Skocz do zawartości

maronka

Stały forumowicz
  • Postów

    3434
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    41

Treść opublikowana przez maronka

  1. maronka

    Kocioł DS MPM

    No widzisz kolego a to przepalanie to więcej jak pół sezonu dlatego ja tylko nastawiłem się na drewienko , choć przyznaję że w mrozy czyli około 30 dni w sezonie fajnie by było węgielkiem palić co ten kocioł mi umożliwia w przeciwieństwie do hg lub retorty lup na pelet chyba że takie łączone bo są np na hg i na węgiel i drewno o dodatkowym ruszcie nie wspomnę w retortach i tych na pelet i jeszcze szybko policzyłem masz 33litry to około 30kw z 80 % sprawnością a 30 kw palone ponad 3h wychodzi jak byk 8kw moc kociołka i tak samo wychodzi u mnie 60 litrów to około 60kw przez 3,5 h palenia = 17kw no czy źle liczę
  2. maronka

    Kocioł DS MPM

    Dmuchawa w ds-e jest raczej bez sensu bo zawsze gdzieś tam zadymi np. otworem u góry ,ale jako wentylator wyciągowy jak najbardziej ,ja bym teraz brał z wyciągiem i używał go tylko w razie potrzeby np podczas dokładania lub złych warunków atmosferycznych ,a propo ma ktoś taki wentylator wyciągowy w ds-e i ewentualnie jak się sprawdza
  3. maronka

    Kocioł DS MPM

    A ktoś wie z czego robią palniki dymu wery bo mówią że to opatentowany materiał jedyny w swoim rodzaju
  4. maronka

    Kocioł DS MPM

    Nie mogę bo on nie bawi się w fora a o tym dokładaniu opowiadał mi że przeważnie 2x dokłada ale podpytam go jeszcze dokładnie,a co do palenia drewnem to ja kwitnę faktycznie i paliwa nie zmienię ale opowiem po zimie co i jak poszło ,ile poszło drewna ,jak paliło się w -20 itp. Na razie jest jeden wsad o 18 i jest bajka ,nie kisi ,nie dymi 4h się pali . A 35 kw może i dużo hajnówka miała 39 kw i 100 litrów drewna typu sosna w 2h spopielała ,to były czasy
  5. maronka

    Kocioł DS MPM

    Kolega to w ogóle pojechał po całości ,kupił atmosa 35kw lub trochę mniej i pali ciągle ale pali to za ładne określenie ,kisi 24na 24 od października do kwietnia ,ma 170m dobrze ocieplonego domu 3d i termostaty i coś do schładzania w razie czego ale ostatnio przy braku prądu nie zadziałało i temp. skoczyła do110 i zawór bezpieczeństwa już puszczał ale ręcznie zaworem schłodził i nic się nie stało ,po 13 latach atmos padł i kupił takiego samego a w mrozy to 3 razy dokładał bez mrozów dwa a przy plus 15 raz i mówi że żar zawsze był choć raz czy dwa zdarzało mu się rozpalać bo wygasł ,tez myślałem o atmosie ale tam nawet płomienia nie widać więc dla mnie żadna frajda, jak już to od Przemka ,fajny wizjerek ma
  6. maronka

    Kocioł DS MPM

    Wg mnie w tym atmosie wsad brzozy to góra 8h potrzyma i do średniej 5 stopni na dworze przy ocieplonym budynku wystarczy a poniżej zera dwa pełne wsady ,a przy -20 trzy ,ale kumpel narzekał na brzozę w tym kotle ,bardziej chwalił dąb i grab u mnie pół sosny ,pół grabu 5h się spala ale chata ze 2x większa
  7. maronka

    Kocioł DS MPM

    Trochę poprawia bo ciągnie tylko przez palenisko a tak jeszcze dodatkowe bokiem ,w skrajnych przypadkach pw potrafi zdmuchąć płomień i dymi na potęgę
  8. maronka

    Kocioł DS MPM

    A jakbyś zakrył pierwszy ruszt blachą tak by powietrze szło przez większą ilość węgla coś na wzór co kolega brodekb tyle że tylko na pierwszy ruszt by za mocno się nie hajcowało a jak nic nie da to na dwa ruszta,oczywiście zakrywamy ruszta od strony palnika
  9. maronka

    Kocioł DS MPM

    Ustaw miarkownik na wyższa temperaturę np. 80 lub nawet 90 i zobacz co będzie nawet jak spadnie to góra do 60 i po 3h rusztowanko i powinno być lepiej ,zauważyłem że przy 80 lepiej pracuje na podtrzymaniu ,fakt że na drewnie ale może węgiel też woli wyższą temperaturę kotła
  10. maronka

    Kocioł DS MPM

    Raczej zwiększa bo z pełną mocą pali się drewno na całym ruszcie, twoja blacha powoduje przepływ powietrza przez drewno na całej powierzchni rusztu a nie tylko tuż przy palniku a blacha zmniejszająca moc zmniejsza powierzchnię spalanego paliwa -pali się tylko na połowie rusztu co w konsekwencji daje mniej żaru i zmniejsza się moc kotła
  11. maronka

    Kocioł DS MPM

    Wg. mnie to ten termometr nie jest wcale na wyjściu tylko dużo dalej ,bardzo blisko zaworu 4d który go pewnie trochę schładza
  12. maronka

    Kocioł DS MPM

    Dokładnie , ja na upartego też zauważyłem że jakby wyjście było lekko chłodniejsze niż temperatura jaką widzę na termometrze na kotle , i dlatego ustawiam teraz 80 a nie 70 na miarkowniku ale za to jeszcze lepiej się spala i wcale nie krócej , hajnówka za to przy 70 już wrzała a grzejniki nie do dotknięcia , widocznie jest to uzależnione od umiejscowienia termometru w mpm jest tuż nad palnikiem gdzie woda najszybciej się nagrzewa a w hajnówce był z boku z dala od miejsca gdzie najwięcej grzało ,ale łatwo się przystosować ustawiając większą lub mniejszą temperaturę na miarkowniku , ale po 2 h wszystko się wyrównuje i wyjście i termometr to to samo i teraz 2 dni paliłem bez prądu na grawitacji i wszystko super działa tak że kociołek raczej jest ok
  13. maronka

    Kocioł DS MPM

    A na pewno termometr jest dobry ,puść pompkę na 3 i zobacz ,u mnie takie mocowanie termometru pokazuje około 10 stopni mniej 50 pare dotkniesz ręką a 70 już parzy ,są takie termometry na podczerwień czy jakoś tak i jak pikniesz promieniem na metal czy jaką kolwiek powierzchnie, nawet czoło ,pokazują dokładnie temperaturę i możesz wtedy porównać wyjście z np. gwintem miarkownika czy zaślepką z drugiej strony a ostatecznie trzymaj 80 na kotle to wystarczy by nie zmarznąć i nie zagotować kotła ,mi kiedyś w lecie pokazał termometr 105 a nie gotowało się pewnie przez 0,5 bara ciśnienie na grawitacji a nieraz przy 80-90 podgotowywał trochę ale tylko jak naprawdę fest się paliła ta kostka sosnowa
  14. maronka

    Kocioł DS MPM

    Jak już to wyciągową jak w kotłach hg i załączanie jak temp spadnie np.poniżej 60 a wyłączanie przy 70 i na naturalnym cugu powyżej niech idzie ,i przy dokładaniu pstryczek na zawołanie wyciąga dymek ,chyba nawet idzie takie coś zamówić do nowego kotła
  15. maronka

    Kocioł DS MPM

    Ja jakbym miał kasę to ociepliłbym fest chałupę i wszedł w podczerwień ze względów zdrowotnych ale to plus minus 70 tysi potrzeba więc może nastepcy
  16. maronka

    Kocioł DS MPM

    Zgadzam się i muszę koledze SONY23 podziękować za jeden patent który wykorzystałem wczoraj podczas super wichru ,otóż nie posiadam rck a napalić chciałem więc napaliłem w tą wichurę i prawie zrywało płomień jak kiedyś raz ,przymykanie czopucha nie wiele dawało i zrobiłem szczelinę w wyczystce komina i pomogło ,wiadomo rck jest lepsze ale ten patent się sprawdził w super wicher ,i paliłem bez prądu i pięknie działa na grawitacji ,góra cała gorąca a na dole połowa grzejników (kocioł na poziomie dołu )tak że w razie w.... i bez prądu się ogrzeję , opał za płotem jak już wspomniałem ,teraz jeszcze jak w super mrozy da radę to uznam kociołek za prawie doskonały
  17. maronka

    Kocioł DS MPM

    No to jest jakiś pomysł ale w praktyce znów może się okazać że lipa jak w życiu ważne by umieć się dostosować do tego co się ma ,a przynajmniej próbować
  18. maronka

    Kocioł DS MPM

    No strasznie nieszablonowa była moja hajnówka spalała wszystko bez problemu w ilościach przekraczających zdrowy rozsądek ,paliłem w niej wszystkim oprócz miału ,dodatkowo fest dom ogrzewał komin w zeszłym sezonie pochłonęła 43 m/p drewna a jak paliłem węglem to 5 ton i 15m/p drewna jak trocinami to 7m/p na miesiąc nie super zimny a jak rozmawiam z ludźmi co mają retorty to jest też różnie od super zadowolenie po super narzekanie ,dla mnie alternatywą jest zgazowujący ale też ma swoje chimery i dymi czasami też zacnie i smoli nie mało ,kumplowi padł po 13 latach aTy kolego co kupiłbyś teraz po doświadczeniach ze swoim
  19. maronka

    Kocioł DS MPM

    Kolega ma rację to spalanie u mnie jest efektem co dziennego palenia ,obserwacji ,prób z podawaniem pp i pw ,wyłożenia szamotkami kanału nad palnikiem a i tak nieraz zadymi ale bardzo rzadko ,prawdopodobnie przez ułożenie drewna ,ewentualne chwilowe zawieszenie lub beznadziejnych warunków atmosferycznych,czopuch teraz mam cały czas otwarty ,jest odbiór i nie ma problemu z przeciąganiem,myślałem że będę wyciągał te szamotki na zimę ale jednak nie bo kociołek daje radę z nimi a spalanie jest jak widać dobre,nie można też pominąć tej mojej dodatkowej klapki dzięki której przy spalaniu drewna jest możliwość lepiej to wszystko poustawiać
  20. maronka

    Kocioł DS MPM

    Czasami na super suchej kostce sosnowej miałem bielutki płomień ale teraz palę tą kostką po opadach deszczu i taka super sucha nie jest i dodatkowo sosną pociętą i nie za suchą topolą i już taki biały nigdy nie był płomień ,za to skupiałem się na tym by nie dymić i to mi się udało w 100 procentach od rozpalania po wygaszenie
  21. maronka

    Kocioł DS MPM

    Wszystko się spala bezdymnie ,kwestia regulacji pp i pw u mnie na przykład oryginalne pw mam zamknięte a za nie robi klapka w dolnych drzwiach i jak się rozpala lub jak jest drobny opał otwieram więcej tą klapkę a jak już temperatura kotła rośnie i jest już dużo żaru przymykam ją tak na 0,8cm ,teraz już wystarczy że widzę jaki jest ogień w palniku i mniej więcej wiem czy pw jest za dużo ,w sam raz ,czy za mało ,nauczyłem się tego obserwując oczywiście komin a i regulacja pw tą klapką jest fajniejsze niż oryginalną zasuwą i nie wychładzam palnika wirowego, a co do bali to w ten sposób nie spalisz ich,gruby kawał dla mnie to max 15 cm i najlepiej by był przeupany
  22. maronka

    Kocioł DS MPM

    w poprzek 24cm szerokość 29cm wysokość 80 cm ale im drobniejsze tym lepiej się spala ,duże kawały trzeba przełożyć mniejszymi i jest ok,spalam deski od 30 do 70 cm nie za ciasno by były by się nie zawiesiły
  23. maronka

    Kocioł DS MPM

    Tu się z tobą zgodzę ,jak ustawiałem miarkownik na 70 to paliło się tak se a jak na 80 i pompka na 1 biegu to szamotki i palnik czerwoniutkie a czas spalania nawet dłuższy i nawet grube kawały nie za suche wypalone do cna, i filmik dla rozluźnienia atmosfery ,biało nie jest ale przyciemniałem trochę ,mnie cieszy, po 2h palenia
  24. maronka

    Kocioł DS MPM

    Do carinus nie miałeś hajnówki nie wiesz co to ubytek opału ,do Mikesz62 jaka farelka teraz palę raz na dzień , później będzie dwa a w mrozy palenie ciągłe ,po to właśnie ds by palić czysto i dokładać kiedy się jest w kotłowni w gs nie dołożysz bez dymu w kominie a u nas tak,a retorty nie chcę z zasady i oszczędności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.