colover
Stały forumowicz-
Postów
651 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
4
Typ zawartości
Forum
Wydarzenia
Blogi
Artykuły
Treść opublikowana przez colover
-
Jak jest suchy to jest tak brązowy.
-
Kolego, zdemontuj sobie ten przegarniacz rusztu i kocioł będzie Ci normalnie chodził. Blokuję on przepływ powietrza z popielnika. Na takiej kamionce jak Twoja u mojego brata chodził kocioł 19kW, miałowy, z tylnym wymiennikiem. I większych problemów nie miał.
-
Metal Fach Montaz Pompy Obiegowej Na Powrót , 25Kw Metal-Fach
colover odpowiedział(a) na Podlasiak temat w Kotły z podajnikiem
Wydaje mi się, że spalanie jak na tak duży metraż i tak niską temperaturę nie jest zbyt wysokie. Ja wiem, że najlepiej byłoby, aby kocioł zadowolił się pięcioma kilogramami, ale cudów nie ma. Ja na swoje 100m2 nieocieplone spalam 24kg węgielka/dobę. -
W tym kotle nie ma możliwości palenia od góry. Przez pierwsze lata na gwarancji nie podziurawisz kotła aby mu doprowadzić PW. Zresztą palenie od góry nie jest lekiem na całe zło i nie spowoduje czystego spalania. A już zupełnie abstrahując od tego, to powiedz szczerze ile osób poza forum znasz, które palą od góry? Bo ja jedną, którą namówiłem. A i to z oporami.
-
Dlatego, że nie da się w takim kotle przeprowadzić procesu spalania w sposób poprawny. Przynajmniej w 99.9% przypadków. Te 0.01% niech zostanie dla fascynatów, którzy przerobią sobie kociołki, żeby w miarę czysto spalać.
-
Mi nie chodzi o cenę, raczej o odczarowanie opinii, że opał z syberii to dziadostwo, którego trzeba unikać. Paliłem wcześniej miałem rosyjskim i byłem z niego bardzo zadowolony, aż mój dostawca (po 3 latach wzorowej współpracy) przywiózł mi miał zamarznięty z 30 %wody. Ale to nie była wina pochodzenia opału, tylko sprzedawcy, który chciał więcej zarobić. Tak samo się dzieje z polskim węglem gdzie rąbią klientów strasznie. To jest problem braku kontroli nad jakością sprzedawanego towaru.
-
Dobór Kotła I Instalacji Co I Cwu W Domu Energooszczędnym
colover odpowiedział(a) na kropekkkk temat w Kotły gazowe
Masz jak najbardziej rację. Jak na węgiel to tylko podajnik, najlepiej retorta. -
Mokry to kaloryczny dramat jest. Chłonie wodę aż miło. Do mnie zawsze przyjeżdżał suchy, tak że przy kiprowaniu się kurzył.
-
Do tego jeszcze mam drugi kociołek 250kW. Detalicznie to nie wiem, ale z tego co widzę, to ten węgiel nie ustępuje polskiemu. I to temu lepszemu. Tylko cena inna.
-
Wszystko zależy co kupisz. Można kupić czecha, który ma 5% popiołu. Ale 600 za niego to o 1/3 za dużo. Sadzę też można opanować, jak się dobrze kocioł ustawi. Ja tam źle tego opału nie wspominam. Szczególnie jak płaciłem po 360 zeta. A tak na marginesie to najlepszy czeski groszek ma 19MJ. Nic mocniejszego u naszych południowych sąsiadów się nie wydobywa.
-
Jak to na co? żeby sobie popalić. A to i tak mało. Nie ten, mój jest z tej firmy: http://www.wegieltani.oferteo.pl/ Brałem od niego i czeski groszek, też był ok. Z tego co wiem, to na miejscu prowadzą też detal
-
Namiar mogę dać, jest tylko mały myk taki, że musisz wziąć 25 ton. Film ze spalania niewiele Ci da, bo idzie to na trochę większym palniku (120kW) i nie bardzo mam dostęp żeby takowy nakręcić. Aparat nie wytrzyma temperatury. Popiół musi się uzbierać, a wygląda na to że jest go nie zawiele. Granulacja 8-25. I faktycznie miału brak.
-
Zakupiłem wannę takowego opału. Kosztuje 580plnów brutto. Kalorycznośc badaną ma powyżej 28MJ. Pierwsza próba przeprowadzona i ma moc. Popiołu też nie za dużo. Zobaczę jak dalsze palenia i zdam relację.
-
Jeśli będziesz kupował w następnych latach, to szukaj takiego co ma 4.8% popiołu, z Mostu. Jest najmocniejszy, ma do 19MJ. Żaden czeski groszek nie ma więcej. I jeszcze jedno: groszek z kopalni wyjeżdża suchy i takowy musi być po przyjeździe.
-
Buderus Logano S 112 - Błysk Geniuszu Czy Przekombinowany Dolniak ?
colover odpowiedział(a) na SONY23 temat w Kotły zasypowe
Cześć! Odpowiem po kolei: Ad.6 Węgiel jest spiekający się (liczba rogi czyli parametr RI za wysoka), musisz albo zmienić opał albo mieszać go z jakimś niespiekającym. Bo będzie się zawieszał i nic na to nie poradzisz. Ad.9 Kocioł konstrukcyjnie zbliżony jest do poprzednika. Żeby paliło się poprawnie i żebyś osiągnął zadaną temperaturę musisz przerobić swoj palnik. Za ostatnim rusztem jest za duża szczelina i tamtędy jeci powietrze z popielnika prosto w wymiennik i chłodzi spaliny. Poczytaj sobie podany w linku temat. Tam jest wszystko opisane : https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/352-junkers-supraclass-lub-dakon-dor12/ A rusztowin masz trzy tak jak jest w moim Dakonie 12 i w klonach Buderusa i Junkersa tej mocy. Ad.10 Otwory boczne to jest trzecie powietrze. Bo drugie (wtórne - PW) idzie z popielnika kanałem między szamotkami na ścianie komory spalania. Moim zdaniem nie są one potrzebne do poprawnego spalania węgla, zaślepiłem je wełną, bo oryginalne zamknięcia są nieszczelne. Spowodowało to wzrost temperatury spalin o jakieś 25st.C. Niestety trzeba trochę poprawić konstruktorów tego kociołka, żeby zanadto nie ogrzewać atmosfery. Ale jak się go dopracuje to naprawdę wychodzi fajny wytwornik ciepła. Udanej eksploatacji. -
Paliłem i palę w różnych kotłach i piecach. Dużych (1.2MW), małych(najmniejszy to moj dakon 12kW), dolniakach, górniakach (także metodą odgórną), zasypowymi miałowcami. I zdecydowanie najwygodniejsze są te z podajnikiem. Dolniaki też są fajne, w Dakonie jadę non stop, tylko na noc zasypuję zapopielającym odsypem z miału, żeby żar na rano został. Temperature w domu utrzymuję na poziomie 19-22st.C, na kotle 60-70st.C. Bez żadnego zaworu 3D czy 4D. Po prostu jak jest cieplej zakręcam połowę grzejników. Ale mi się udało utrafić z mocą kotła idealnie. Najbardziej upierdliwą metodą palenia, jak dla mnie, było odpalanie GSa od góry i co się z tym samym wiąże używanie zasypowego miałowca.
-
[quote name="genesis72" Rozumiem, że 40% mi w komin poleci Kolego, zawsze Ci poleci. Sprawność 100% ma tylko kocioł na prąd, ale ogrzewanie nim jest dość drogie. Bajer polega na tym, aby jak najmniejszym nakładem sił, jak najefektywniej spalić posiadany opał. W Twoim przypadku, najefektywniej spalisz koks. I nieważne ile tej energii pójdzie w komin, bo i tak z każdego innego opału pójdzie Ci zdecydowanie więcej. Zresztą i tak komin musi dostać swoje, żeby działał.
- 1815 odpowiedzi
-
- Camino
- Kocioł żeliwny
- (i 8 więcej)
-
Koks nie może dymić, bo nie ma substancji smolistych, cenę masz dobrą, kocioł zaprojektowany do koksu. A spieki to się i na mocnym węglu robią. Ja bym się nie zastanawiał.
- 1815 odpowiedzi
-
- Camino
- Kocioł żeliwny
- (i 8 więcej)
-
Faktycznie, obrazków nie oglądałem. Znaczy się dziadostwo też produkują.
-
Ceny spadają... http://allegro.pl/kociol-kalvis-k-2-12m-3029-zl-najtaniej-w-polsce-i4805928073.html
-
To wszystko zależy po ile koks a ile węgiel. Koks jest bardzo wygodnym paliwem, ale trzeba go umiejętnie spalić. Kiedyś paliłem koksem w caminiaku i bardzo dobrze to wspominam.
- 1815 odpowiedzi
-
- Camino
- Kocioł żeliwny
- (i 8 więcej)
-
Camino to kocioł do spalania koksu. W bardzo optymalnych warunkach, może zbliży się do tej wartości. Na węglu jeśli osiąniesz 50%, to będzie dobrze.
- 1815 odpowiedzi
-
- Camino
- Kocioł żeliwny
- (i 8 więcej)
-
Ja mam Afriso i jestem zadowolony. Regulusa wywaliłem, zacinał się. Ale on przyjechał z moim używanym dakonem i mógł być uszkodzony.
-
Zależy od mocy. U mnie dor12 jest jeden. Ale w zasadzie PW z popielnika wystarcza do spalania bezdymnego. Boczne rurki z trzecim powietrzem zaślepiłem. Temperatura spalin skoczyła o 25st.C
-
A to zależy. Jakie masz ciśnienie w instalacji, czy masz zawory na kotle, czy chcesz się zachlapać? Ja generalnie wolę spuścić wodę niż się moczyć. Ale ja mam 0.7BARa na kotle.
