Skocz do zawartości

HP79

Stały forumowicz
  • Postów

    852
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    9

Treść opublikowana przez HP79

  1. Henryku Ale przecież propozycje przeróbek nie miały na celu obniżenia temperatury spalin (niektóre mają, ale naprawdę minimalny wpływ) ani temperatur , na których będzie prowadzony kocioł. Chodziło o poprawę jakości spalania czyli o uzyskanie większej energii z ustalonej dawki paliwa. Przy okazji spaliny zawierałyby mniej sadzy i substancji smołowych, co dla komina jest korzystne.
  2. HP79

    Sas Nwt 14kw

    rys68 Mam nadzieję, że udało mi się zasiać ziarno wątpliwości, które skłoni Cię do dalszych poszukiwań i zgłębiania wiedzy. Wybór kotła to trudna sztuka. Spalanie w systemie dolno-górnym to porażka - poczytaj forum. W sposób górny nie da się w nich palić. A do spalania dolnego tym kotłom dużo brakuje. Ruszt wodny to żaden rarytas. Do spalania węgla dmuchawa nie jest potrzebna (ani w kotłach górnych ani dolnych). Wyjątkiem jest miał. Defro, o ile mi wiadomo nie produkuje kotłów dolnych. Krzaczek to dolno-górny (problemy te same co w Sasie Nwt). Na temat kwkd test tu po sąsiedzku cały wątek. P.S. Jeśli koniecznie to musi być Sas to raczej UWT.
  3. No, dobra, zawirowywacze na razie odpuść - przynajmnej dopóki nie rozpoznasz tematu sadzy w wymienniku (byłoby teraz z nimi więcej kłopotu niz pożytku). Sporo sadzy to znaczy ile? 2, 3 , 5 mm grubości? Futro czy równa warstwa? Proponuję czyścić kocioł częściej - opłaci się. Nawet przy czystym spalaniu przynajmniej raz w tygodniu trzeba pozbyć się pyłu z półek wodnych. A najlepiej robić to zawsze kiedy jego warstwa ma np. 2 mm lub więcej. Ja używam stalowego pręta z przyspawaną blachą na końcu - taka gracka/skrobak. W komorze paleniska ściągam tylko jakieś farfocle, jeśli sie łuszczą ze ścianek (chociaż to niepotrzebne). Drzwiczek nie czyszczę wcale bo i po co? Z wymiennika wyciągam zawirowywacze i wygarniam pył. Myślę, że przy odrobinie wprawy cała operacja nie powinna zająć więcej niż 5 minut. Jeśli pomimo częstego czyszczenia sadzy będzie dużo to trzeba będzie popracować nd techniką palenia. Albo zmniejszyć palenisko. Ale to zostawmy sobie na później:-)
  4. HP79

    Sas Nwt 14kw

    Wybrałeś Nwt bo: 1. Jest dolno-górny? 2. Ma ruszt wodny? 3. Ma dmuchawę? Według mnie 3xNIE Gdybyś poczytał forum to wiedziałbyś, że reklamy .....
  5. Jak otworzysz górne drzwiczki to masz tam w środku jakieś wkładane metalowe elementy, np. blachy z odgiętymi zębami (zawirowywacze)? Szyber masz na wylocie kotła - z rury wystaje do góry rączka do otwierania i zamykania wylotu spalin. Po wygaszeniu kotła otwórz górne drzwiczki i poświeć latarką w kierunku komina - zobacz ile miejsca zabiera szyber nawet gdy jest otwarty. I ile za nim jest sadzy (trudno ja wybrać jeśli nie masz dostępu z drugiej strony komina). Ten element nie jest potrzebny jeśli kocioł nie zaciąga "lewego" powietrza (ma szczelne drzwiczki i połaczenie z popielnikiem). Masz ten kocioł na gwarancji? Ile masz sadzy w wymienniku (zajrzyj przez górne drzwiczki)? Jaki kolor ma to co się tam znajduje? Jak często czyścisz?
  6. 1. Obejrzałbym dolne drzwiczki (od wewnątrz). Jeśli powietrze główne (podawane przez klapkę) ma możliwość "prześlizgnięcia" się po ściance drzwiczek nad ruszt to zablokowałbym to miejsce. Podawanie powietrza przez ruszt pionowy powoduje, że zasyp szybciej się wypala z przodu kotła. Reszta zasypu może dymić w wyniku niedotlenienia. Dym to strata. 2. Można włożyć zawirowywacze w wymiennik (jeśli ich nie ma). Dla zachowania ciągu wyciąłbym szyber.
  7. To jest górniak. Zasypujesz do pełna, układasz ropałkę i podpalasz od góry. Jak się wypali to od nowa (po oczyszczeniu rusztu). Nie wolno dosypywać miału/mułu w czasie pracy kotła. Masz instrukcję obsługi? Dmuchawa powinna pracować cały czas. Zwalnia przed osiągnięciem temperatury zadanej? Jeśli dmuchawa staje to znaczy, że ustawione zbyt wysokie obroty maksymalne. Muł to nie to samo co miał. Niektórzy mówią, że tym "błotem" nie da się sensownie palić. Myślę, że możesz dodawać niewielkie jego ilości do grubszego węgla. Którędy jest podawane powietrze wtórne (nad zasyp)?
  8. "Nic by to nie dało" - chyba masz rację. Myślałem, że być może tak poprowadzona rura rozmarznie szybciej (otworzy przelot z kotła do atmosfery) niż rura wpięta w dół naczynia. Ale chyba i tak trwałoby to zbyt długo.
  9. HP79

    Problem Z Kotłem

    Nie wiem jaki to kocioł (proucent?). "Zwykłe proste górniaki" przy paleniu od góry da się prowadzić w miarę bezdymnie na około połowie mocy nominalnej. Jeśli i to byłoby zbyt wiele trzeba zmniejszyć palenisko zabudową z szamotu.
  10. Czy w takim przypadku nie lepsze byłoby wpięcie rury bezpieczeństwa powyżej lustra wody w zbiorniku (a nie w jego dno)? Czy mogliby się na ten temat wypowiedzieć praktycy (instalatorzy)?
  11. krzysiekq "W sterowniku e-coal prawdopodobnie udało się ustalić zależność obwiedni temperatury spalin" - chyba masz rację. Współautor sterownika pisał, że analizuje on trendy wzrostu i spadku temp. spalin. "Takie sterowniki to ŚCIEMA." - tak, jeśli kupujemy jakikolwiek sterownik PID do losowo wybranego kotła - a tak właśnie często jest. Ale jeśli sterownik jest zaprogramowany pod konkretny kocioł i ten tandem został zoptymalizowany w trakcie badań eksploatacyjnych to wyniki mogą być bardzo dobre. O tym zdaje się pisze emus.
  12. Producent deklaruje, że ten kocioł będzie poprawnie pracował już od 7 kW. Odpowiedzi na wszystkie Twoje pytania są tu: https://forum.info-ogrzewanie.pl/index.php?showtopic=352
  13. Ja sobie pospawałem takie drzwiczki "strychowe" 20x20 cm. Blacha 2 mm, podwójna, pomiędzy warstwami 5 cm wełny. Uszczelka silikonowa, dociskane śrubami. Na zewnątrz jeszcze 5 cm twardej wełny (wkładana we wnękę - komin obłożony wełną i otynkowany). Nie żałuję.
  14. HP79

    Camino Kwd3

    Juzef Mam hipotezę dotyczącą tego dymienia przy schodzeniu żaru. Otóż w początkowej fazie palenia (pali się górna część zasypu) ciepło jest pobierane tylko przez górną część paleniska i wymiennik. W miarę jak żar schodzi niżej coraz większa część komory zasypowej zaczyna grzać wodę. Wymiennik odbiera ciepło na tym samym poziomie co wcześniej (dopóki trwa proces odgazowania węgla). W sumie więc woda odbiera coraz więcej energii (palenisko + wymiennik) i grzeje się coraz mocniej - wzrost jej temperatury przekłada się na reakcję miarkownika, który zmniejsza dopływ powietrza. Jest go wtedy za mało żeby utrzymać temperaturę żaru na odpowiednim poziomie i za mało do prawidłowego wymieszania z gazami. Stąd dymienie. Wniosek: przewymiarowany kocioł.
  15. HP79

    Węgiel brunatny

    "lepiej uwarzyć bioestra" - tak. I jeździć na nim, bądź zużyć w generatorze prądu, ogrzewając jednoczesnie dom jego ciepłem odpadowym:-)
  16. Dziwne, bo na tym forum większość użytkowników pali w tych kotłach węglem kamiennym i sobie chwalą. Czytałeś ten wątek? https://forum.info-ogrzewanie.pl/index.php?showtopic=352 Gdzie poczytałeś o tych negatywnych opiniach? Domyślam się, że w sklepach internetowych - też je widziałem. Niestety wpisy wyglądają jakby były robione przez kompletnych laików. Te kotły mają wady, ale da się je okiełznać.
  17. HP79

    Węgiel brunatny

    Kogeneracja forum drewnozamiastbenzyny nie jest mi obce:-)
  18. HP79

    Węgiel brunatny

    Czytałem o takich badaniach. Muł z oczyszczalni służył (wraz z innymi substancjami) jako lepiszcze pyłu węglowego. Projekt chyba zarzucono. Gdzie czytałeś o tym? Mógłbyś podrzucić linka?
  19. Oczywiście masz rację. Podawanie powietrza nad zasyp jednym czy dwoma otworami (coś jak wylewka kranu) też nie jest bez wad - w pewnym momencie ten "kran" jest za wysoko w stosunku do opału. Ale zwykle już wtedy miał jest odgazowany, a strata spowodowana wychładzaniem wymiennika jest mniejsza niż wtedy gdy do akcji wchodzi coraz więcej otworów. "Kran" powinien zmniejszać swoja przepustowość (lub wręcz się zamykać) po obniżeniu poziomu paliwa. Albo opuszczać się razem z nim i zamykać po odgazowaniu paliwa.
  20. Tak rzeczywiście robią producenci. Być może nawet wykonywali jakieś badania napowietrzenia (ja nie znam). Ja podaję powietrze wtórne kierownicą powietrza wtórnego (z pochylonego profila). Uważam, że podawanie bocznymi otworami powoduje, że żar będzie schodził szybciej w dół właśnie przy tych otworach - środek zasypu, jako niedotleniony, może trochę dymić. Dodatkowo, te otwory mogą zatykać się miałem. Ponadto, w miare obniżania poziomu zasypu coraz większa ilość otworów zaczyna podawać powietrze, które będzie uciekać do wymiennika (bo mu łatwiej niż przez zasyp). W konsekwencji mniej powietrza dostaje sie pod ruszt, co w sytuacji przytkania go popiołem (w końcowej fazie palenia) jest niekorzystne (niedopałki). W tej fazie palenia powietrze wtórne jest zbędne (bo mało gazów), a jest niestety podawane w coraz większej ilości. Jeśli do tego dodamy sterownik, który zwiększa obroty dmuchawy wobec spadku temperatury spalin (coraz bardziej wychładzanych nadmiarem powietrza wtórnego) to mamy obraz klęski. Może się mylę, ale boczne otwory powietrza wtórnego to porażka, tak jak rura na środku paleniska (reszta uwag OK).
  21. Mechaniczne blokowanie.
  22. "Jeśli o wentylacje pomieszczenia to mam raktycznie otwarte okno oraz kratkę wentylacyjną dodatkowo w kominie drugi kanał." - to w takim razie sprawdź w jaki sposób dostaje Ci się dym do pomieszczeń mieszkalnych. Masz może jakiś wentylator wyciągowy w kuchni? Jeśli dopływ powietrza do kotłowni jest prawidłowy (to otwarte okno) to uszczelnij drzwi - dla bezpieczeństwa. Najprostsza "proteza" to byłyby np. dwa kątowniki (powiedzmy 30x30 mm) w przednich rogach kotła. Powinny szczelnie przylegać do ścianek paleniska. Za nimi musi być przelot aby możliwe byłoby wtłaczanie powietrza z popielnika (przez szczelinę rusztu). Wysokość - kilka centymetrów wyżej niż zasyp miału. Nad kątownikiem mały daszek kierujący powietrze lekko w dół, w kierunku środka zasypu. Niestety ilość powietrza podawaną w ten sposób trzeba ustalić eksperymentalnie.
  23. Miałem kiedyś taki przypadek, że warstwa popiołu w kominie sięgnęła czopucha i go częściowo przytkała (dymiło się z kotła). Warto zajrzeć do wyczystki i czopucha. "Jak otworzę drzwi od zasypu to w piecu zapala się jakby wybuchało odpalając się i wtedy jakby mniej dymi ale jak zamknę sytuacja wraca". Brak elementu nr 9 będzie istotną wadą przy paleniu miałem. Potrzebna będzie jakaś "proteza". Jaki masz nawiew i wywiew z kotłowni?
  24. Bo schładzają paliwo (przede wszystkim gazy) niepozwalając na ich spalenie. Tym samym zwiększają ilość sadzy i smoły.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.