-
Postów
5679 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
182
Typ zawartości
Forum
Wydarzenia
Blogi
Artykuły
Treść opublikowana przez carinus
-
Zrób proste wpięcie pompy w układ grzewczy i przetestujesz na żywym organizmie czy wystarcza wody na defrosty. Dzisiaj miałem problem z defrostem, przyszły przymrozki i w nocy pompa sie wyłączyła z komunikatem błędu przegrzania grzałki wspomagającej. Dałem ciała i nie załączyłem obwodu tej grzałki, gdyż myślałem że służy jedynie do wspomagania sprężarki. Wyspawałem wczoraj zbiornik 80l z butli na LPG jako bufor. Dzisiaj rano poczytałem materiał techniczny o problemach w pompie, włączyłem obwód grzałki i defrosty idą bezproblemowo. Do niedzieli przetestuję pracę pompy na aktualnej pojemności układu i jak będzie działać, zbiornik buforowy chyba bedzie zbędny.
- 251 odpowiedzi
-
- bufor ciepła c.o. c.u.w.
- uruchomienie
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Zamknięcie kurka gazowego przez Rosję, wiszący w powietrzu konflikt zbrojny.
carinus odpowiedział(a) na Raidenx8607 temat w Opał
Gdyby nasi "mądrzy inaczej" nie byli skłóceni ze wszystkimi dookoła, to pewnie i problemów by nie było z nabyciem czegokolwiek w normalnych cenach. -
Zamknięcie kurka gazowego przez Rosję, wiszący w powietrzu konflikt zbrojny.
carinus odpowiedział(a) na Raidenx8607 temat w Opał
Ja bym wojował z leśniczym ,żeby drewno było tańsze i było go więcej, czemu nie. Do kałacha nie podskoczy. -
Do momentu całkowitego odpowietrzenia instalacji, pompy nie popchną wody dalej a kocioł za każdym razem będzie gotować i tworzyć bańki parowe. @Ruda90Poszukaj kogoś z Twojej okolicy, pewnie nie odmówi pomocy w takiej sytuacji.
-
Ja stosuję inną metodę, ma swoje minusy ale się sprawdza. Pompa, a wcześniej kociołek, nagrzewa "wsad " bojlera. Ciepła woda przepływa weżownicą jak przez podgrzewacz przepływowy. Mam po prostu odwrócone zasady stosowane w większości bojlerów. Plusem jest bardzo szybka wymiana wody w bojlerze 340l starcza nawet na 2 dni, jeżeli podgrzewany był do 60*. Po odkręceniu zaworu z bufora, bojler był nagrzany w kilkanaście minut. Weź trochę większy baniaczek, bo pompa tak szybko nie potrafi nagrzać jak kocioł.
-
W którym kierunku jechały? Możliwe że wywożą dla tych co zaoferowali więcej za granicą.
-
Temat zasilania awaryjnego powrócił po serii doniesień o problemach z paliwem, awariach bloków energetycznych i zapowiedziach black out-ów nawet w lepiej zarządzanych krajach. Tak więc nie mając do tej pory żadnych problemów z siecią i zasilaniem, dmucham na zimne, zwłaszcza że mam monobloka pod ścianą.
-
Zasilanie awaryjne Dobór Awaryjnego Zasilacza Ups
carinus odpowiedział(a) na cder temat w Instalacje CO i CWU
Czysty sinus z przetwornicy wyjdzie podobnie cenowo. UPS dodatkowo utrzymuje akumulator w stanie pełnego naładowania, nie trzeba za często myśleć o nim. Mam większe zaufanie do sprawdzonego markowego sprzętu, gdzie całość automatyki jest zintegrowana w jednym urządzeniu. Gdyby koszty obu urządzeń były znacząco różne, wtedy bym zastanowił sie nad alternatywnym rozwiązaniem. -
@marcus312 Działa... na wyobraźnię. Ogólnie wiadomo że gdyby to było takie proste i oczywiste, problem z zasilaniem domów już dawno by nie istniał, tak jak całość systemów energetycznych.
-
Zasilanie awaryjne Dobór Awaryjnego Zasilacza Ups
carinus odpowiedział(a) na cder temat w Instalacje CO i CWU
Mam teraz taką przetwornicę, ale chciałbym zabezpieczyć monoblok przed zamarzaniem w sposób całkowicie automatyczny, gdyby wyłączyli prąd gdy nikogo nie będzie w domu, lub nocą gdy wszyscy śpią w najlepsze. Do zasilania całości domu mam ogregat 4,5kW, więc szukam czegoś tylko do samej pompki. -
Zasilanie awaryjne Dobór Awaryjnego Zasilacza Ups
carinus odpowiedział(a) na cder temat w Instalacje CO i CWU
Myślę że do zasilania samej tylko pompy obiegowej elektronicznej, nie będzie sensu kupować droższych UPS-ów z większymi mocami. Podpiąć tylko większą pojemność aku i doładowywać w miarę potrzeby. Wpadł mi w oko APS Smart za 300zł i chyba wystarczy na takie zadania. -
Taniej będzie dolać nawet niewielką ilość glikolu albo dołożyć jakąś małą pompkę z UPS-em na by-pasie, żeby wymusić cyrkulację wody. Dlatego usilnie staram się wybrać najlepszy sposób na zabezpieczenie automatycznego uruchomienia pompy obiegowej. Kociołek też mam w rezerwie i trochę drewna na kilka miesięcy. Przetwornica i samochody to dla mnie za mało. Dlatego przezorny, (to ja) ma własne ujęcie przebadanej wody, zdatnej do picia i zbiorniki z deszczówką do innych potrzeb.
-
Ktoś już wspomniał ze pompiarze będą mieć przegwizdane gdy prąd wyłączą. Ja też nie mam w obiegu glikolu i mieć nie będę, dlatego usilnie myślę nad rozwiązaniem awaryjnego odpalenia pompy buforowej i pracy obiegu grzewczego na zasilaczu. Monoblok będzie wtedy funkcjonował jak zwykły grzejnik, ale to wystarczy żeby nie zamarzł.
-
Nareszcie męska decyzja.
-
Sprawdziłem dzisiejsze COP pompy przy całodobowym grzaniu temperaturą 31*, na zewnątrz dzisiaj było 8-10*. Wynik zdecydowanie lepszy niż grzanie tylko przez część dnia, gdyż zużycie prądu wyszło 6,1kWh i COP 7,7. Pompa zrobiła sobie jedną przerwę po południu na ok. 2h.
-
Kilka stron materiałów na temat sytuacji meteo w moim rejonie wyleczyło mnie definitywnie z tego pomysłu na wiatrak i już raczej nie dam się nikomu naciągnąć, choćby chciał to wcisnąć za darmo. Wiem że korzystając z wolnych środków finansowych, pójdę w dodatkowe PV i organizację zużycia prądu w domu aby zwiększyć na maxa autokomsumpcję.
-
Instalatorzy z małym doświadczeniem lub dla instalacji z niepewnym sterowaniem, proponują zbiorniki buforowe z większą pojemnością dla złagodzenia ewentualnego przewymiarowania pompy. Wtedy zjawisko taktowania wystąpi znacznie rzadziej/ z mniejszą częstotliwością. Na tym filmie gościu dobrze prawi, ale mało zrozumiale dla kogoś nieobeznanego z tematem pomp.
-
Taka darmowa siłownia do produkcji prądu pochłonęła by więcej na sprzęt niż wyprodukowała energii. @berthold61 Żeby nie wywalać kasy w niepewny wiatrak, można kupić mały miernik siły wiatru i zrobić przez rok pomiar. Wtedy wyjdzie czy warto inwestować w drogie rzeczy.
-
Wczoraj zgłębiłem temat wiatraków, mapę wietrzności na moim terenie i wniosek wyszedł niestety taki, że wiatraczek w moim rejonie może być tylko do dekoracji. Na wysokości do 15m, czyli dozwolonej prawem, wiatru dla jakichkolwiek wiatraków u mnie nie ma i nie będzie, niestety. Ten materiał tylko upewnił mnie co do prawidłowości spostrzeżeń. https://www.youtube.com/watch?v=ghABgXJ94QA
-
Zasobnik jest potrzebny gdy całkowita ilość wody w układzie, odliczając pętle/grzejniki które mogą się zamknąć np. termostatem, jest niższa niż wymagana pojemność dla danej mocy pompy. Pompa musi mieć pewną ilość wody do procesu defrostu, wtedy gdy pobiera ciepło z wody instalacyjnej. Jak będzie jej za mało pompa się nie odszroni, wywali błąd np. grzałki, dlatego nieraz potrzebne są takie zbiorniczki.
-
@o6483256Wynik jak najbardziej przyzwoity, wcześniej pisałem że moje obecne dobowe zużycie wychodzi 10-12kWh, więc pompa u Ciebie ma sens.
-
W każdym urządzeniu takie stałe nastawy zrobisz, ja też nie ustawiłem na razie krzywej grzewczej tylko jadę na stałej temperaturze 35* i koryguję ją w/g chwilowych potrzeb.
-
Mam teraz chorobowe i siedzę w domu, więc mogę nadzorować pracę pompy i eksperymentować z jej pracą. W dni powszednie przy obecnych temperaturach wystarczy ze grzeję do 22-23.00 i do rana, gdy reszta domowników szykuje sie do wyjścia jest względnie ciepło. Pompę załączam około południa i korzystając z własnej produkcji prądu grzeję na 35* i co drugi dzień dogrzewam bojler 340l, do temp 48*. Przy obecnych temperaturach jak zejdę z temp na wyjsciu do 28* to pompa zaczyna taktować co kilka godzin, więc trzymam 31* i wtedy chodzi non-stop. Na sobotę/niedzielę staram sie utrzymywać stałą temperaturę całą dobę. Gdybyś mógł zasymulować pracę pompy i przetestować podawanie niskich temperatur na instalację, będziesz miał wiarygodne potwierdzenie zasadności montażu pompy i w miarę zagwarantowane niskie pobory prądu.
