Skocz do zawartości

tqlis

Stały forumowicz
  • Postów

    610
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Treść opublikowana przez tqlis

  1. Ogolnie jest tylko paru producentow miarkownikow. Czysto ''analogowy'' - bez elektroniki Mysle, ze to nie beedzie reklama jak polece Tobie firmy ESBE. Zobacz jakie masz przylacze 3/4 czy 1/2. Oba sa dosepne Wada analogowego jest to, ze po wygaszeniu kotla nie zamknie on klapki, dzieki czemu niepotrzebnie wychladzamy kociol i komin. Elektroniczny (tez z lacuszkiem). Z tego co sie orientuje, to chyba tylko firma UNISTER. Zaleta jest to, ze po wygasnieciu zamknie klapke popielnika. Steruje pompa obiegowa. - okolo 2x drozszy od analogowego
  2. Ogolnie z kotłami jest tak, ze to nie ich wina, ze ciekną. 1. Podstawą problemu jest to, ze palisz drewnem (pewno niesezonowanym i nie lisciastym). 2. Wnioskuje, ze pompe włączasz przy 43 stopniach. - zmien na 52 stopnie, jak juz sie kociol rozbuja, to mozesz zmniejszyc do 40. Przy ponownym rozpaleniu znow 52 i potem zjedz do 40. Wazne, aby kociol wystartowal z wysokich obrotow. W przeciwnym razie nadal bedzie tak, ze nim kociol zlapie temp, to wroci do niego zimna woda i nie rozzarzony jeszcze wsad nie nadazy ogrzac wymiennika (w ten sposob powstaje tam rosa, w miare zimne spalin beda omywaly wymiennik itp) 3. Zakup węgiel typu orzech i zrob tak: Do pustej komory nasyp wegla po same drzwiczki, po czym poluz pare kartonow, paierow i na to drewno poszczepane. Tego drewna nie żałuj, wepchaj ile wejdzie. Dzieki temu po odpaleniu kocioł złapie szybko temp i jak ruszy pompa, to temperatura wody zasilajacej nie zmaleje tylko bedzie rosła. Dodatkowo powstały u gory żar bedzie czyms w rodzaju katalizatora. Masz kocioł gornego spalania i tak sie w nim pali (stety i niestety). Po wypleniu wyjmujesz popiół, ładujesz wegiel i rozpalasz znow od góry. Jak nie chce Ci sie czekac do wypalenia, to wyjmujesz zar do wiadra (nim wyjmiesz to przesiej na ruszcie) i szybko zasypujesz, po czym zar wysypujesz na sama gore. Dla pewnosci mozesz położyc na wierzch trohe drewna. RAZ JESZCZE: TAKA JEST ZASADA PALENIA GORNIAKIEM - sorki, ze krzycze, ale podkresla to wage. Jak bedziesz robił na odwrót, to bedziesz produkował lepik. Dosypywac mozna do dolniaków. 4. Jak nie chcesz palic weglem, to tak samo potrenuj na drewnie: poustawiaj ciasno jak tylko sie da (pionowo) drewno i rozpal u gory ognisko. 5. KOLEJNA WAZNA SPRAWA: aby to wszystko sie paliło z prawami natury, to musisz w drzwiach zaladowczych zrobic przepustnice, klapke powietrza wtornego(chyba ze juz masz otwory, czy tym podobne). Ustaw taka szpare, aby kociol ssal delikatnie powietrze (przypuszczam powierzchnia mniejsza niz 2 otwory fi 10). Ja realizuje to poprzez rozszczelnienie klapy zaladowczej, tak ze jak przyloze ucho, to delikatnie swista. Powietrze to zapewnia natlenienie paleniska, a wiadomo, ze bez tlenu nie ma spalania tylko destylacja. 6. Przydałoby sie zamontowac miarkownik ciagu, bo przy takim paleniu, moze byc za duza temp - no ale wyczujesz. I TERAZ NAJWAZNIEJSZE: Nim aczniesz tak palic, to musisz wezwac kominiarzy, aby wypalili Tobie komin, bo na 100% jest zarosniety smołą. Palenie od gory ma ta zalete (i wade), ze w trakcie rozpalania (jak i pozniej) temperatura spalin jest wysoka. Moge sie zalozyc, ze u Ciebie przy pierwszym podejsciu zapali sie smoła w kominie. Jako, ze raczej nie miales z tym do czynienia, lepiej dla Ciebie bedzie jak zrobi to ktos, kto robi to na codzien. Kominiarz wie jak w miare kontrolowac to zjawisko. Ponadto upewnij sie, ze polaczenie czopucha z kominem jest szczelne i do komina nigdzie nie dostaje sie lewe powietrze wychaladzajace go - komin lub sucho i ciepło Z czasem wysuszysz komin i kocioł i smrod też zniknie. Powodzenia i podziel sie wrażeniami. Koledzy jak cos pominąlem to prosze dodajcie.
  3. Do lukig: Jednymi słowy jest masakra. Aby z tym wygrać musisz sie nas słuchac i odpowiedziec na ponizsze pytania: 1. Moc kotła - odczyasz na plakietce, tablicze znamionowej? Po zdjeciu wnioskuje ze jest to typowy gorniak 2. Jaka masz powierzchnie budynku, ocieplony czy nie. 3. Jaki masz komin - murowany, czy wkład? 4. Opisz krok po kroku jak i czym w nim palisz? Opisz jak dokonujesz kolejny zaladunek, jak juz pierwsza porcja sie wypali. 5. Czy kocioł ma dmuchawe? 6. Jaką temperature trzymasz na kotle? Ps, ta szpachelka nic ci nie pomoze, tak samo jak nie pomoze idealne wyczyszczenie tego, czy tez wypalenie, bo ponownie wróci. Nie przejmuj sie jakoś to ogarniemy
  4. Też jak kupiłem kocioł szło mi 40 kg w 5h. - Tak to jest jak w gorniaku pali sie jak w dolniaku. Teraz 15kg na drugim zasypie daje temp ponad 60stopni przez 10h przy ujemnych temp w nocy. Proponuje zupdatować sąsiada i moze podac mu link do forum, gdzie nauczy sie palic zgodnie z prawami fizyki
  5. A moze filr przed pompą jest zabity ''syfem'' pozostałym po hydraulikach i ledwo co pcha? Jak nie to, to moze zakrec wszystkie grzejniki oprocz jednego i zobacz czy sie rozgrzeje. Weglem nie polecam palic, bo stracisz gwarancje. Chyba, ze jedynie brunatnym
  6. Do Arthi: Na nieocieplony budynek 150m w zupelnosci wystarczy kocioł 15kW. Ja ogrzewam parter - 90m i niezamieszkałą góre - 130m (grzejniki utrzymuje tu minimalnie ciepłe). Od początku sezonu poszło mi prawie 2t węgla (40 worków). Kocioł rozpalam zawsze o 15 i na noc kolejny zaladunek. Wygasza sie około 6 rano. Zycze powodzenia temu kto zastosuje 30kW na 150m. Nie jest powiedziane, ze 60kW na 360m nie bedzie dzialal. Jak komus nie przeszkadza wyciek kondensatu z kotła i komina, to mozna powiediec, ze bedzie dzialal. :) Do husky: Zrób jak mowi robogaz i dorób podajnik do kotła, moze nawet taki spalający owies dodatkowo.
  7. Znajomi maja podobna powierzchnie i 25kW Future.- z podajnikiem Czestym problemem jest zrywajaca sie zawleczka, ale to chyba noramalne w slimakowcach. Ponadto kocioł jest za duzy na ta powierzchnie. mysle, ze spokojnie 20kW albo mniejszy. Kupisz za duzy, to mozesz miec problemy z niedopalonym paliwem. Ponadto, lepiej niech kocioł chodzi na wyszych obrotach, niz ma sie kisic. Moze lepiej pomysl o tłokowcu? Jak tak czytam o nich, to wydaje mie sie to lepsze rozwiazanie niz slimakowiec.
  8. jezeli teraz masz niezaslepiony otwor, to gratuluje pomysłowości. chyba ze masz jeszcze olejowca. jezeli tak, to calkiem mozliwe ze zasysa lewe powietrze przez olejowca i przez to slabo ciagnie reasumujac ciag na pewno sie poprawi
  9. Kondensat sprawdza sie tym lepiej im zimniejsza wode moze pchac w grzejniki. 50, to juz ta kondensacja slabo zachodzi. Najlepiej dla kotła jak chodzi na najmniejszej mocy wówczas, w podtrzymaniu. Aby to zaszlo, to woda zasilajaca instalacje musi miec stosukowo niska temp. Ja nie mam kondensata, opalam węglem. Jednak na przestrzeni paru lat zaloze rowiniez gazowca.
  10. Moze pomysl o kupnie jednego elementu, po czym wytnij wymagana zaslepke i wklej na kit ktorym klei sie ceramike. Troche zabawy, ale u mnie zdalo egzamin. Chyba, ze masz trojnik, to po prostu zamuruj szamotem.
  11. Jaka powierzchnia do ogrzania?
  12. Co do materiału, to nie pomoge, moze inni sie wypowiedzą. Raczej wychodziłbym z tego założenia, ze na grzejnik 40 stopni max. mam budynek podobnie ocieplony do Twojego i grzejnikow wcale nie mam za duzych i przy -10 tz=46 stopni. Jakbym palił ciągle, to msle ze 40 starczyłoby spokojnie.
  13. Zimne spaliny, za duza ilosc zaru, za malo odbiornikow, aby to odebrać od kotła. Przy takiej mocy to bankowo je zobaczysz juz niebieskich płomieni, chyba, ze zainstalujesz bufor 6000 litrów, wowczas w takim opał bedzie sie palił Na dzien dzisiejszy masz jak najbardziej odpowidni mocowo kocioł do Twojej powierzchni. Poczytaj jakie sa objawy przewymiarowanego kotła, część z nich opisał kolega HP79 pare postów wyżej. Kocioł 60kW ogrzałby 3 take budynki jak Twój
  14. A czy u nas temperatura zmienia sie z -5 na + 10 nagle? Dopiero przy takim skoku odczulbys tą Bezwładność. poza tym, to nie mysl, ze podłoge grzeje sie do temp 30 stopni. Podłoga maksymalnie moze miec 26 stopni. Oczywiscie uklad mieszajacy na osobnym rozdzielaczu konieczny. Ogolnie inwestycje nie jest duza. Wąż i rozdzielacz, to nie jest duzy koszt. Max 3-4 tys. Grzejniki tez nie wyjda za tak duzo. Ogolnie na zachodzie, to standard, tak samo standardem staje sie ogrzewanie scienne.
  15. Nie, abym był złośliwy, czy zazdrosny, ale: 1. Pali sie w nim dobrze, poniewaz masz moc 25 kW. - moc w sam raz na Twoją powierzchnie. Ciepłe spaliny, kocioł malo pracuje w podtrzymaniu 2. Obyś nie zalamal sie nerwowo jak kupisz te 60kW.
  16. Kolego, nie zrobisz połogówki, to sporo stracisz. W dzisiejszych czasach nie zrobic podlogowi, to nieporozumienie, Nie rob jej wszedzie, ale chociaz łazienka przedpokoje, pare nitek pod oknem tarasowym, wiatrolapie. W pokojach zamontuj podwojne wieksze panele i ciesz sie cieplem i w miare stosunkowo malymi rach za gaz. Zrobisz inaczej, to bedziesz musial utrymywac dosyc wysoka temp na zasialniu, a co za tym idzie wiecej gazu pojdzie. Poza tym kondensat bardzo dobrze sprawdza sie na grzaniu wody. Kociol taki, aby moc dolna byla jak najnizasza, np 2-3kW gorna max 15kW. Wiekszosc czasu i tak bedzie chodzil na mocy 5kW, bo jak juz budynek sie nagrzeje, to wcale duzo mocy nie potrzeba do utrzymania tego ciepła.
  17. A moze z innej strony: Po co inwestowac 4-6 tys? Róznica bedzie zwracała się wiele lat. Poza tym drewno tez kosztuje sporo i trzeba się przy tym narobić Wracając do kotła, to ogólnie tanie dolniaki nie sprawdzają sie za dobrze do drewna kawałkowego, chyba, ze zamierzasz przekładać trocinami itp. Zapomnij również, ze bedziesz rzadkim gosciem w kotłowni majac kociol zasypowy. Jak kupisz za duży, to dopiero spędzisz tam czasu :) Jak już chcesz tak bardzo kocioł, to pomysl o kotle gornego spalania, ale taki kocioł zaprzecza Twoim wymaganiom.
  18. Jezli bardzo uparłeś się na ten kocioł to wybierz Optima Komfort. Nie mniej jednak kocioł ten wymagac bedzie kilku przeróbek. Jezeli ma być to kocioł gornego spalania, to kupujac kieruj sie: - komora zalaowcza powinna byc wysoka i wąska - wymagany jest dolot powietrza dodatkowego nad opał - nie daj sie namówić na dmuchawe - do wegla, to tylko miarkownik - im mniej bajerów, tym lepiej - w Twoim przypadku, to max 15kW Ps, nie mysl jednak, ze w górniaku bedziesz mogł wsypać nową dawke wegla na palący sie żar. Jezeli chcesz palić, tak aby moc dosypywać opał, to musisz kupic kocioł z dolnym spalaniem Jezeli chcesz stałopalność, to pomysl o kotle z podajnikiem.
  19. Prawde mowiac, to zawor 4d nie rozwiaze Twoich problemow ze smoleniem. Nawet jak bedziesz trzymal na kotle 70 stopni, to nie znaczy, ze nie bedzie ciekło - Jest masa postów na ten temat Tak jak pisali poprzednicy - to nie jest kocioł na drewno, gdyż drewno najlepiej pali sie na ciagu naturalnym. Jedynym rozwiazaniem jest zmiana sposobu palenia oraz zmiana paliwa - bardziej chdzi o to pierwsze. Aby to wszystko jakoś ''chodziło'' to rowniez nalezy zapomniec o dmuchawie i dorobić klapke powietrza wtornego oraz zakupic miarkownik ciągu. Jak opanujesz powyzsze, to wowczas mozna myslec o dolozeniu 4d. Tak, to jest jak ludzie kupują coś co ładnie wygląda i ma bajery (dmuchawe). Tak na prawde sprzedawcy w sklepach nie maja zielonego pojecia co to znaczy palic w kotle, tym bardziej nie wiedza, co to znaczy dolne, czy górne spalanie. Dodam, ze również wiekszość hydraulików rownież nie ma na ten temat zielonego pojęcia.
  20. Pewno dmuchawa dmucha tez pod ruszt. Dodatkowo moze dmucha tez otworami z boku w komorze. Jednak jak to jest dobrane proporcjonalnie to ciezko powiedziec. Za duzo powietrza wtornego = zimne spaliny Nie mniej jednak, cos jest nie tak skoro masz smołe. Ciekaw jestm jak te otwory sa umiejscowione? Obawiam sie jednak, ze sa ustawione po srodku wsadu. Jezeli tak, to za szybko rozżarzają wsad, przez co kisi sie w korze. Dodatkowo jak dmuchawa nie pracuje, to nic tymi otworami wowczas nie leci i dodatkowo ''dokisza'' opał.
  21. Znalazłem dokładniejszy opis kotła. Producent pisze, ze: Urządzenie pracuje w dwóch trybach - rozpalany od góry kocioł miałowy z wydłużoną stałopalnością oraz jako kocioł uniwersalny, tradycyjnie rozpalany od dołu do spalania paliw stałych: węgla, mieszanki węgla i miału, drewna, zrębek drewna oraz trocin.Wielopunktowy sposób doprowadzania powietrza wstrefę załadowanego paliwa zwiększa efektywność procesu spalania Ogolnie, z tym pomysłem rozpalania od dołu, to pomyłka. Jedyny plus przy tym rozwiazaniu, to powietrze dostarczane rowniez otworami w płaszczu, co moze pełni role powietrza wtórnego. Jednak nie wiem jak to jest w praktyce.
  22. Powietrze nad opał nie jest podawane za posrednictwem dmuchawy. Nalezy pamietac, ze jak zdecydujesz sie na Powietrze Wtórne, to nie ma mowy o dmuchawie, gdyż wowczas bedzie to niebezpieczne. - chodzi o wydmuchiwanie dymu do kotłowni przez otwory powietrza wtornego. Bedzie mialo to sens wowczas jezeli zdecydujesz sie na ciag naturalny, wspomagany miarkownikiem ciagu. Z własnego doswiadzzenia powiem Ci, ze automatyka przy 4d jest konieczna, gdyz: 1. Na kotle 60, to musisz tak ustawic zawor, aby na dom szla temp np 40. 2. Zmieni sie na kotle na 75, to wowczas poprzednie ustawinie, kiedy to na kotle bylo 60, szlag trafia i na dom idzie np 50 stopni zamiast ustawionych wczaesniej 40 Wiąze sie to z tym, ze Twoja rola ogranicza sie tylko do rozpalania i przekładania opału (dokładania, nowe na spód, stare na góre) Zacznij jednak od rozpalania od góry. Spróbuj palic weglem. Chociaż przyznam, ze jakbys palił drewno w wysokiej temp z zapewnieniem powietrza nad opał, to i spaliłbys wilgotne drewno bez efektu smoły. Jednak tak jak mowie: palenie zgodnie z regółą jest wymagane, tak samo jak powietrze nad opał. A i jeszcze jedno, drewno nie lubi dmuchawy, najlepiej sie pali na ciagu naturalnym i lubi duzo powietrza wtórnego Z drugiej strony, to szkoda, ze producent spaprał dosyć fajny kocioł. Jak pomajstrujesz, to bankowo osiagniesz bardziej czyste spalanie, bo kocioł da sie przerobic bez problemu
  23. 1. Z tego co widac na przekroju jest to kocioł gornego spalania, czyli powinno sie rozpalac od gory i czekac az sie wypali, po czym ponownie zaladunek i rozpalenie ogniska u gory i tak w koło. Do tego wymagane jest powietrze nad opał (dodatkowe). Na zdjeciach producenta nie widac zadnej przepustnicy powietrza wtornego. Przepustnice dorobisz sam, lub w zakladzie slusarskim. Bez tego zapomnij o tym ze bedziesz palił czysto. 2. Sam zawor, bez autoamtyki moze okazc sie uporczywy. Pomysl o siłowniku i sterowniku pogodowym, dzieki czemu utrzymasz stala temp na grzejniki. W innym razie temp na grzejniki bedzie ''tańczyła'' tak jak zagra jej temperatura na kotle - a ta zmienia sie wiadomo jak. 3. Jak dolozysz 4d to musisz pomyslec o pompie ktora bedzie ładowała CWU. 4. 65 stopni na kotle to podstawa.
  24. tqlis

    Czas Spalania Wegla

    Koledzy Wiekszosc sezonu pale weglem z kopalni Piast i powiem, ze wg mnie jest to chyba najlepszy opał do górniaka dostępny w Słupsku. Cena jest standardowa 39-42 PLN za 50kg w zaleznosci od sortu. Kupuje w workach w miare potrzeb. Przyznam sie, ze testowalem wegiel z innych składów równiez (na zadnym nie dostalem jasnej odpowiedzi z jakiej kopalni maja wegiel, za zwyczaj mowili, ze Polski) i żaden z nich nie dawał tyle energi i czystosci spalania co właśnie Piast Palił ktoś Piastem? Ciekaw jestem po ile jest on na południu?
  25. A przy jakiej temperaturze włączasz pompe?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.