Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum o ogrzewaniu

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

WojtB

Stały forumowicz
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez WojtB

  1. Tak dla porównania: w U26 jest trochę podobnie jak w wersji U22 D, ale tam jest opcja wstawienia dodatkowych półek szamotowych w komorze paleniskowej. Widać je na końcu poniższego filmiku: Tylko cena kosmiczna: ponad 1000 zł za ten dodatek. No i utrudnione załadowanie, czyszczenie i pękający szamot, który co jakiś czas trzeba wymieniać... Chyba Twoje rozwiązanie jest jednak lepsze...
  2. Jeśli 3-4 godziny by podtrzymał na drewnie, to nie byłoby w sumie źle jak na żeliwniaka. :) A tak w ogóle, czy ten mniejszy otwór zasypowy w u22 17,7 kW od wersji U22D tak bardzo przeszkadza w załadunku drewna? Trzeba je mocno pociąć? Ciekawostką jest fakt, że producent w ogóle nie uwzględnił drewna jako opału w wersji C. Wymienia je tylko w D dla wariantów od 4 członów wzwyż. Patrząc na wymienniki wersji C i D, wedle mnie załadunek jest może trudniejszy w tej wersji jaką posiadasz ?, ale wymiennik jest mimo wszystko lepszy, bo bardziej spowalnia wypływ spalin niż w wersji D, gdzie jest wycięcie i powiększony otwór na wlocie do wymiennika.
  3. A ile potrzymał Ci maksymalnie na takim drewnie rozpalonym od góry?
  4. Mam pytanie trochę z innej beczki: czy próbowałeś palić w swoim U22 17,7 kW tylko drewnem. Dodam, że przy tej mocy nie ma wersji z powiększonym otworem załadunkowym. I przy okazji: jaki masz rozmiar komina (przekrój, wysokość)? Czytałem, że nawet U22 przy mniejszych mocach ma spore wymogi co do ciągu kominowego.
  5. Mnie z kolei zastanawia to, czy to wycięcie w pierwszym członie (wersja U22 D) nie pogarsza sprawności kotła tj. spalinom będzie łatwiej uciekać w komin niż w wersji U22, gdzie nie było tego wycięcia (U22 C), a płomienie przechodziły przez szczeliny w pierwszym członie (podobnie trochę jak w Camino).
  6. Jak w tytule. Spotykałem kotły stałopalne, pracujące w układzie otwartym, które wytrzymywały spokojnie 15, 20, a nawet 30 lat. Te z najdłuższym żywotem to były przeważnie na grawitacji. Czy w układzie zamkniętym jest szansa, że kocioł choć 10 lat, a może i więcej wytrzyma, czy kilka lat to maksymalny dla niego żywot? Chodzi mi głównie o kotły stalowe, bo żeliwne z racji ich większej wytrzymałości ciśnieniowej pewnie mają szansę popracować dłużej.
  7. WojtB odpowiedział(a) na stoker temat w Kotły zasypowe
    22,5 kW to dla Viadrusa U26 moc nominalna podana dla koksu. Dla węgla kamiennego producent deklaruje moc 16,5 kW, a dla drewna i węgla brunatnego - 15,7 kW. http://www.fuego.pl/..._instrukcja.pdf Żeby to było takie proste, odkręcić ten korek, nieodkręcany przez 30 lat. ;)
  8. Przy doborze mocy kotła zwykle kierujemy się powierzchnią grzewczą domu i zapotrzebowaniem obiektu na ciepło. Co jednak w sytuacji, gdy mamy przewymiarowaną instalację, która była robiona pod nieocieplony budynek: dajmy na to na 17 kW, a po ociepleniu wystarczy 13 kW przy -20 st. na ogrzanie domu. Czy jeśli wstawimy kocioł na 13 kW, to może mieć on problemy z nagrzaniem całości instalacji? Może jednak bardziej wskazane jest w takim przypadku przewymiarowanie kotła? Przy piecu gazowym kondensacyjnym i modulowanej mocy palnika przewymiarowanie instalacji może być nawet zaletą, jak jednak jest przy stałopalnym?
  9. WojtB odpowiedział(a) na mati82 temat w Kotły zasypowe
    Jest wersja Supraclassa do drewna (K-32-1-S62), ale moc trochę za dużo, bo 28 kW. Na węgiel w tym przedziale mocy (115-17 kW) może być wersja K 16-1 S 61 - 16 kW. Niemniej faktycznie - komora zasypowa jest mała (26 dm3) i najlepiej pali się węglem o drobniejszej granulacji.
  10. WojtB odpowiedział(a) na mati82 temat w Kotły zasypowe
    Junkers Supraclass / Dakon Dor lub Buderus Logano. Mają 3 niezależne doprowadzenia powietrza: pierwotne i wtórne, regulowane przez miarkownik ciągu oraz dodatkowe, regulowane przez boczną rozetkę. Szczegóły masz w instrukcji poniżej, w tym schemat kierunków dopływu powietrza: http://instalacjeb2b.pl/files/238,Kociol_na_paliwa_stale_Supraclass_S.pdf
  11. Dzięki. Jeśli dobrze zrozumiałem Twoją odpowiedź: podłączenie powinno być wykonane w ten sposób, że rury będą szły lekkim wzniosem w górę od kolektora do kotła. Czy w takiej sytuacji bardziej wskazana byłoby gięcie rur, żeby miały łagodne łuki, a nie zagięcia 90 st. jak w przypadku zwykłych kolanek?
  12. OK, ale z tą temperaturą to różnie bywa. Słyszałem o wielu przypadkach, gdy ZB zawiódł właśnie w sytuacji, gdy wystąpiła para. Stąd też pytałem o parowe zawory bezpieczeństwa. Grupa bezpieczeństwa zawiera odpowietrznik, a naczynie przeponowe jest zwykle na powrocie. Czy w tej sytuacji naczynie i GB powinna być umiejscowione od strony ssawnej czy tłoczącej pompy? Mam na myśli sytuację, kiedy pompa też jest na powrocie.
  13. Podpinam się pod temat. U mnie sytuacja troszkę inna co prawda, bo nie przenoszę kotła na poziom grzejnika, ale mam dylemat związany ze zmianą pieca węglowego i inną wysokością osi powrotu w stosunku do poprzedniego (wszystkie interesujące mnie modele mają położenie odmienne). Instalacja jest starego typu - ze stali czarnej spawanej gazowo, z grubymi kolektorami, od których wychodzą rury poziome w piwnicy, idące do poszczególnych pionów. Spadki i gałązki zrobione prawidłowo - na starym kotle układ działał dobrze, a rury zasilania i powrotu z pieca miały rozmiar 2''. Piszę w czasie przeszłym, bo aktualnie mam wymiennik płytowy i rozdzielone 2 obiegi, który to układ likwiduję i z powrotem łączę wszystko w całość. Chcąc być niezależnym od prądu, przywracam układ grawitacyjny, choć teraz już w układzie zamkniętym, zabezpieczonym jednak zgodnie z normą PN-EN 303-5:2002. Nowy kocioł będzie miał króćce półtorejcalowe i tak też będę musiał go podłączyć - albo kształtkami do istniejących gwintów na kolektorach albo też przez przyspawanie gazowe nowych króćców do kolektora. I teraz pytanie - czy w sytuacjach przedstawionych na obrazkach w dołączonym pliku może dojść do zakłócenia obiegu grawitacyjnego i czy nie są to de facto jakieś syfony, mogące się na dodatek łatwo zapowietrzać? Dodam, że kolektory zasilania i powrotu są grube, więc może nie ma to aż tak wielkiego znaczenia? Który z układów przedstawionych na rysunku byłby, Waszym zdaniem, najbardziej optymalnym podłączeniem? Dodatkowo w przypadku łączenia kształtkami do istniejących gwintów jest jeszcze jeden problem: mają one rozmiar 5/4 cala. Przy podłączeniu do nich, rozważam zastosowania kolanek redukcyjnych 5/4-6/4''. Parę zakrętasów będzie, więc wolę dmuchać na zimne i dawać większe rozmiary. Niemniej czy takie krótkie przewężenie 5/4'' na wejściu (zasilanie) i wyjściu (powrót) do/z grubego kolektora może istotnie tłumić przepływ grawitacyjny wody i mieć wpływ na sprawność pracy całego układu?
  14. Przy montażu kotła stałopalnego w układzie zamkniętym zaleca się - oprócz zastosowania urządzeń schładzających do odprowadzania nadmiaru ciepła i grupy bezpieczeństwa na naczyniu przeponowym - umieszczenie zaworu lub nawet dodatkowej grupy bezpieczeństwa na samym kotle. Zastanawia mnie jednak przy tym kilka kwestii, a mianowicie: 1. Dlaczego zawór bezpieczeństwa zaleca się montować na zasilaniu (niektóre kotły mają nawet fabrycznie wspawane mufy pod ten zawór), a nie na powrocie? Przecież przy temperaturze powyżej 100 st. istnieje duże prawdopodobieństwo, że zawór zwyczajnie nie otworzy się, zwłaszcza jeśli będzie para. Jeśli działanie ZB jest ciśnieniowe, a wysokość temperatury wody może mieć wpływ na jego działanie, to czy nie lepiej byłoby go montować po prostu na powrocie, gdzie woda jest chłodniejsza? 2. Grupa bezpieczeństwa zawiera zawór, manometr / termomanometr i odpowietrznik. Jak prawidłowo montować ją na kotle - czy bezpośrednio u wyjścia zasilania czy w dalszej odległości, przed czy za zaworem różnicowym i pompą obiegową? 3. Kiedy właściwie odpowietrznik na kotle ma sens i w jakim miejscu najlepiej byłoby go zamontować? Czy tam gdzie są np. kształtki typu kolanka 90 st.? 4. Spotkałem się również z uniwersalnymi zaworami bezpieczeństwa można stosować zarówno w instalacjach wodnych c.o., jak i parowych? Czym się różnią od zwykłych ZB? http://www.termen.com.pl/of_zb.php
  15. @adamasz No to montaż ZZ mamy zasadniczo wyjaśniony. Tylko co w końcu byłoby lepszym rozwiązaniem na zasilaniu w poziomie: zwrotny klapowy czy ZZ mosiężny bez sprężynki? Co do pompy, ja też preferowałbym w pozycji pionowej, ale nie zawsze jest to w prostej linii możliwe ze względu na wysokość kotłowni i istniejący układ rur, którego przeróbka może być bardzo kosztowna i nieopłacalna. @Ekogrzew O jakich elektrozaworach piszesz, że razem z pompą mieszczą się w granicy cenowej 500 zł - o półtorej i dwucalowych? Przy takich rozmiarach cena zwykle drastycznie wzrasta. - - - Przy okazji dla zainteresowanych wklejam link do ciekawego tekstu o różnych typach zaworów zwrotnych: http://tbystrowski.notatki.oen.agh.edu.pl/page/index.php?id=pne&pne=pwyk2.3
  16. Witam, też mam dylemat w tej kwestii, więc pytam. Przy okazji przejrzałem inne wątki i znalazłem Twoje posty, gdzie opisujesz szczegółowiej pomysł zastosowania zaworów zwrotnych bez sprężynki zamiast różnicowych w różnych wariantach. Zatem podsumowując, czy tak mniej więcej miałoby to rozwiązanie wyglądać: A. W przypadku montażu przyłącza pompy kierunkiem przepływu w dół (na powrocie) lub w poziomie (na powrocie albo zasilaniu) - zawór zwrotny bez sprężynki z grzybkiem mosiężnym. B. W przypadku montażu przyłącza pompy na zasileniu w pozycji pionowej kierunkiem przepływu w górę - zawór zwrotny bez sprężyny z lżejszym grzybkiem plastikowym. W sumie przy montażu na zasilaniu w razie zagotowania wody groźba deformacji grzybka plastikowego ZZ jest taka sama jak kuli gumowej zaworu różnicowego. Montaż na powrocie wydaje się mimo wszystko bezpieczniejszy.
  17. No właśnie, jak duże mogą być opory hydrauliczne zaworu różnicowego? ZR ma umożliwić przepływ grawitacyjny wody, pytanie natomiast w jakim stopniu - poprzez ową kulę - przepływ ten zostaje spowolniony? Poza tym, czy zamiast wyciągania sprężyny z zaworu zwrotnego, nie lepiej byłoby zastosować ZZ klapowy? A druga rzecz, czy w przypadku montażu ZZ bez sprężynki, w pionie i strzałką do góry (czyli na zasilaniu), grawitacja będzie w stanie działać, jeśli zawór ma grzybek mosiężny?
  18. Takie rozwiązanie posiada Dakon Dor i jego "klony" - Junkers Supraclass i Buderus Logano. Zob. instrukcja Junkersa, str. 24-26. http://instalacjeb2b.pl/files/238,Kociol_na_paliwa_stale_Supraclass_S.pdf
  19. Bypass pompy i położenie zaworu różnicowego wydaje się być OK, ale niech się wypowiedzą fachowcy z branży. Tak na marginesie - z czego wykonana jest ta górna rura przyłącza? Sam ZR jest chyba z firmy Tech-Pol - robią przeważnie w kolorze czarnym, zresztą w instrukcji jest podane, że zawór może pracować w takiej pozycji jak u Ciebie. Dodać należy, że nie wszyscy producenci zaworów różnicowych dopuszczają taką możliwość. Pytanie tylko, jakie są warunki pracy dla zaworu zamontowanego strzałką w dół np. czy nie wymaga właśnie ustawienia wyższych obrotów pompy itp. W instrukcji nic na ten temat nie pisze, są narysowane tylko schematy. http://www.tech-pol.pl/images/stories/images/instrukcja.pdf Dlatego na Twoim miejscu skontaktowałbym się z producentem w tej sprawie i przedstawił, w czym jest problem.
  20. Być może, ale żeby to stwierdzić trzeba by najpierw sprawdzić m.in. wspomniany sposób montażu względem przyłącza. Zobacz, co tu się działo: http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1479342.html Może zrób fotki tego podłączenia i zamieść na forum. Są tu z pewnością Użytkownicy, co pomogą Ci w ocenie. Jeśli natomiast podłączenie ZR i bypassu jest w porządku, wtedy trzeba szukać przyczyny w samym zaworze.
  21. Nie mam pojęcia, ale wiem, że są zawory różnicowe, które mogą pracować zarówno w pozycji pionowej jak i poziomej, na zasilaniu i powrocie, jak i w górę oraz w dół. Tak przynajmniej deklaruje producent Tech-Pol, ale jak się to sprawdza, tego nie wiem. Może spróbuj się z nimi skontaktować i przedstaw swój problem. http://www.tech-pol.pl/produkty/zawory-roznicowe-zr.html http://www.tech-pol.pl/kontakt.html Zobacz też, jakiego producenta zawór posiadasz, sprawdź również prawidłowość montażu ZR w stosunku do przyłącza pompy, bo i z tym są czasem problemy. Przy okazji, poprzednio omyłkowo wpisałem, że UNISAN jest producentem ZR. Jest to firma handlowa.
  22. No właśnie, producenci też są różni. Znane firmy produkujące ZR to chociażby UNISAN i TECH-POL, ale nie wiem, jaka jest jakość i awaryjność ich wyrobów w porównaniu do pozostałych. Chyba wielkiej filozofii w budowie różnicowego jednak nie ma... To już lepiej w miejsce różnicowego załóż kulowy przelotowy. Trudne to do pogodzenia z automatyką sterującą pompami, ale zawsze masz możliwość ręcznego otwierania, a przy zaślepieniu nie masz nic. Z przepływem bez prądu przez pompę różnie bywa. W razie co możesz dodać jeszcze na wypadek braku prądu UPS jako dodatkowe zabezpieczenie.
  23. Witam! Widziałem kiedyś takie rozwiązanie w instalacji grzewczej, gdzie w miejsce zaworu rożnicowego zamontowany był elektrozawór (rozmiar, o ile dobrze pamiętam, 6/4 cala). Był to elektrozawór w wersji stale otwartej, który w przypadku dopływu zasilania 230V natychmiast przechodził w stan całkowitego zamknięcia. Wyglądało to w ten sposób, że przewód go zasilający był połączony z przewodem pompy c.o. i w momencie jej uruchomienia zamykał się zarazem elektrozawór (czasem podobne układy można spotkać przy bojlerach). Z kolei gdy pompa się wyłączała, elektrozawór zaraz otwierał się, umożliwiając tym samym grawitacyjny przepływ wody przez grubą rurę zasilającą. Użytkownik był bardzo zadowolony z tego rozwiązania, tym bardziej że wcześniej zawiódł się na zaworach różnicowych, które się psuły, i kulowych zwykłych, których otwierania stale musiał pilnować. Nie ukrywał zarazem, że całość z montażem sporo go kosztowała (chyba ponad 1000 zł). Można dostać takie zawory, ale ceny dla większych przekrojów nie są małe (dwucalówka prawie 1000 zł brutto): http://www.elektrozawory-sklep.pl/pl/automatyka/ESM_87_087007.html http://allegro.pl/elektrozawor-ceme-1-1-2-no-nbr-0-3bar-cewka-i2056053123.html Kaczy, pamiętam inny wątek, który założyłeś i przy okazji mam też pytanie: jakiej firmy zawór różnicowy posiadasz i czy przypadki, które opisywałeś, dotyczyły zaworów różnych firm czy tylko jednej? https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/10836-zawor-roznicowy-kontrolujcie/

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.