Skocz do zawartości

SONY23

Stały forumowicz
  • Postów

    4563
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    63

Treść opublikowana przez SONY23

  1. Tak czy siak muszę iść po kwitek na swoje drewno... A jak wiozę parę kawałków bez kwita, to Staraż Leśna może mnie skasować.
  2. SONY23

    Kocioł DS MPM

    Nic lepiej nie usuwa smoły jak " żywy ogień". U mnie jest klapka " górne/dolne" i przy odpalaniu jak płomień idzie do góry jak w górniaku nawet na zimnym kotle smoła puchnie w bąble i się spala. U Was tak się nie da. Pozostaje palnik na gaz i szpachelka...
  3. Sama idea korzystania z drewna czyli lasów jest moim zdaniem jak najbardziej słuszna. Chciałem jedynie pokazać, że jak zechcemy to wdrożyć, to znajdzie się niewiadomo skąd ktoś, kto zacznie głośno protestować a przyjaciele z Brukseli wydadzą odpowiednią decyzję albo nawet wyrok i będzie po sprawie... Czy nie widzicie tego, że jesteśmy już ubezwłasnowolnieni...
  4. Już nic nie jest wolne od polityki. Chyba zapomniałeś co nie tak dawno działo się w Puszczy Białowieskiej czy Rospudzie. Skończyło się aż w Brukseli... Nawet jak masz własny prywatny las, to nie masz prawa bez zgody od leśniczego nic z niego wyciąć.
  5. SONY23

    Kłamstwo smogowe Fake news

    Dla mnie najlepszym miernikiem intencji i " moralności" niektórych elit jest to jak można być obrońcą przyrody i środowiska a jednocześnie gorliwym zwolennikiem aborcji na życzenie. Dla mnie jest to niemożliwe do połączenia więc z góry zakładam, że fałszywe... Obłuda i zakłamanie...
  6. Jak tak dalej pójdzie, to okaże się że palenisko w kuźni, czy piec w hucie może mieć płaszcz wodny bo nie ma to żadnego znaczenia... Jakby ten szamot, czy żeliwo nie było umocowwne to i tak będzie kilka razy cieplejsze niż blacha z wodą krążącą za nią. A jak wiadomo czym wyższa temperatura, tym lepsze spalanie. W swoim dolniaku bez żadnego nadmuchu widziałem już szamoty wygrzane nawet do koloru jasno żółtego. A różowy, czy wiśniowy w palniku to prawie norma. A nawet jak już nie mają tego koloru, to i tak temperatura jest tak wysoka, że położenie nań szczapki drewna czy papieru skutkuje po chwili samozapłonem. Spróbujcie wrzucić taką szczapkę czy papier na ruszt wodny bez żaru i możecie sobie czekać bez końca i płomienia nie będzie. Można oczywiście dyskutować gdzie i jaki wpływ ceramika może mieć na jakość spalnia. I tu rzeczywiście uśmiech może budzić umieszczanie takich elementów w miejscach gdzie temperatura nigdy nawet nie zbliża się do temperatury samozapłonu większości paliw, czyli im dalej od palnika tym mniejsze efekty.
  7. W całym bilansie jest to ilość pomijalna ze względu na właśnie 4 razy mniejszą pojemność cieplną szamotu niż wody. Oczywiście część zostanie przekazana wodzie, ale część wyleci kominem. Najważniejsze, że płomień będzie w otoczeniu materiału o temp. 600 czy 800 stopni a nie 150 czy 200. Czy widział ktoś w zwykłym kotle z płaszczem sadzę spaloną do koloru białego ? Pewnie nie. A w kaflakach sam taką widziałem. Ścianki nad paleniskiem jak posypane pudrem.
  8. Ale zadaniem wykładziny szamotowej w kotle nie jest magazynowanie ciepła do ogrzewania ( oddawania go wodzie w płaszczu i dalej do instalacji), tylko do poprawy warunków samego spalania w kotle. I szczególnie przy mniejszych mocach od nominalnej. Proces spalania ma po prostu lepsze warunki ( wyższa temperatura), na ograniczonej ze względów konstrukcyjnych przestrzeni. Widać to najlepiej w zasypowcach, ale i w podajnikowych będzie podobnie.
  9. Pył na wymienniku jest tylko izolatorem. Szamot czy żeliwo także magazynem energii cieplnej. W czasie pracy z większą mocą się nagrzewa a gdy moc spada oddaje to ciepło i nawet słabszy płomień z palnika ma lepsze warunki do dopalania. Nie trwa to w nieskończoność ale zawsze lepiej niż wcale. Wystarczy zobaczyć jak wygląda spalanie np. mokrego drewna w dobrym kaflaku a jak w kotle wodnym. Na poczatku jest podobnie kiepsko ale jak ceramika się nagrzeje spalanie w kaflaku staje się dużo lepsze niż w kotle z płaszczem wodnym. Sama warstwa sadzy, czy pyłu aż tyle nie daje . Nie podnosi tak bardzo temperatury paleniska.
  10. A może tak zamiast sztabek, prętów rusztu zastosować coś jak cienkie ślimaki, analogicznie jak w podajniku ślimakowym tylko odpowiednio cieńsze. Np. grubsze pręty żeberkowane zbrojeniowe. Od strony drzwiczek w chłodniejszym miejscu zakończone np. zębatkami lub inną wspólną listwą i wprawiane przy pomocy elektryki co jakiś czas w ruch obrotowy, np. o jeden obrót. Będzie to powodowało lepsze osypywanie się popiołu a także podsunie opał w dół a jednocześnie wypchnie spieki i kamienie do popielnika. Nie wiem czy jasno się wyraziłem, ale do wykonania jest to moim zdaniem dość proste.
  11. SONY23

    Kocioł DS MPM

    Tutaj znaczenie może mieć miejsce zamontowania RCK. Jeżeli będzie poniżej wyciągu, to będzie dalej wyrównywał ciśnienie w kominie do ustawionej wartości. A jak będzie powyżej wylotu gazów z wyciągu to powinien się w tym czasie samoczynnie zamykać. Nie sądzę, że zajdzie wtedy zjawisko " eżektora" , tylko raczej dociskania klapki RCK wyższym ciśnieniem w kominie.
  12. SONY23

    Kocioł DS MPM

    Ja wyciągu nie mam i nie potrzebuję. Wystarczy nie przesadzać z miniutaryzacją palnika i maksymalizacją wymiennika. I pamiętać o kolejności przy otwieraniu i zamykaniu klap w kotle i problemów z dymem nie ma.
  13. SONY23

    Kocioł DS MPM

    U mnie też to jest, chociaż kocioł innej firmy i załadunek od góry. I wcale ta klapka nie pomaga aż tak bardzo w oddymianiu jak ta z tyłu, która właśnie skraca wymiennik. Ta, którą wskazałeś przydaje się przy rozpalaniu. Przez kilka minut na małej ilości drewna mamy tradycyjne spalanie i szybko otrzymujemy warstwę żaru pod paliwo główne, czyli węgiel lub grubsze szczapy drewna.
  14. Zabawa, nie zabawa. Ważne, że przy okazji można coś podpatrzeć, udoskonalić, przemyśleć... Mnie tylko zastanawia, że dążymy do ciągłego palenia... Zapewne z mocą rzędu 2-4 KW. Założenie może i słuszne ale nie w kotle z wymiennikiem zrobionym pod 15 czy 20 KW. Ja z uporem maniaka twierdzę, że sprawność odbioru ciepła przez taki układ będzie mizerna, chociaż może i temp. spalin będzie niska.
  15. A może warto spojrzeć na to inaczej... Kocioł zatkał człowiekowi komin. Ten nie oglądał się na innych, tylko tak jak każdy normalny facet sam ratował dom i rodzinę przed zamarznięciem. Można mieć zastrzeżenia co do sposobu, ale nikt nie zamarzł. Pomyślcie jaki byłby krzyk, gdyby ktoś doniósł, że dzieci marzną. Pewnie zabraliby do rodzin zastępczych... Ale przecież mógł zrobić, tak jak to teraz sie lansuje. Zbiórka na facebooku na nowy kocioł, ustawka przed kamerami jaki to węgiel jest be i oczywiście pozew do sądu producenta kotła na spółkę z państwem, za to że taki kocioł mógł legalnie kupić w sklepie. To ostatnie to akurat miałoby sens. Skoro kocioł dopuszczony do sprzedaży, to powinien być bezpieczny dla użytkowników i nie zatykać kominów przy eksploatacji zgodnej z instrukcją... Gość w normalnym kraju powinien otrzymać od państwa, czy samorządu jakąś pomoc a nie nasyłanie opłacanych z jego pieniędzy darmozjadów ze straży miejskiej...
  16. Wcale nie musi być wyzwanie. Jak PP z dołu to elementy są fajnie schładzane. Element po którym podskakuje ruszt jest zapewne przymocowany do płaszcza więc też się chłodzi i schładza też trochę ruszt. Na samym elemencie może być tulejka, która zmniejsza opory przy rusztowaniu. Nie taki diabeł straszny...
  17. SONY23

    Kłamstwo smogowe Fake news

    A tutaj ciekawe aspekty szkodliwości diesli... https://motoryzacja.wnp.pl/niemiecki-polityk-broni-diesla-przeciwko-samochodom-jest-prowadzona-wojna-kulturowa,339083_1_0_0.html Ale jak wiadomo, że jak coś twierdzi jakiś niemiec, to trzeba do tego odnosić się z dużą dozą ostrożności...
  18. SONY23

    Kłamstwo smogowe Fake news

    Niemcy na samo posprzątanie odpadów po atomówkach muszą wydać około 24 mld € a potem jeszcze rozebrać same elektrownie. A my dopiero zamierzamy budować... https://book.energytransition.org/pl/node/36 https://energetyka.wnp.pl/ke-niemcy-moga-wydac-24-mld-euro-ws-odpadow-radioaktywnych,300348_1_0_0.html
  19. Z takim słabym wymiennikiem i odpowiednim postępowaniem odbijanie dymu na kotłownię praktycznie nie powino mieć miejsca. Już prędzej przy zasypywaniu jakiś kurz, czy miał może się unosić w powietrzu. Podobnie przy czyszczeniu poziomego wymiennika przez otwarte drzwiczki. Ciąg powinien załatwić sprawę. U mnie wymiennik jest pionowy i kilka razy większy niż Twój i jak stosuję procedurę oddymiania komory przed całkowitym otwarciem klapki załadowczej, to dym nie ma prawa lecieć na kotłownię... Na zawieszanie opału powinno trochę pomóc usunięcie tych wystających do komory nużek pod przegrodą. Zawężają one trochę ruszta przed palnikiem i węgiel ma większe szanse na zawieszenie. A w dodatku szamot jest cieplejszy od chłodzonej ścianki i być może węgiel się nawet trochę do niego przykleja. Spalinami się nie przejmuj. Ich niska temperatura jeszcze wcale nie świadczy o wysokiej efektywności kotła a czasami jest wręcz na odwrót...
  20. Dość podobny, ale jednak trochę inny. W zota carbon jest ruch posuwisty ale raczej nie odsłania się popielnik i osypują niedopałki i np. kamienie. Za to "tarka" na spodniej stronie rusztu powoduje jego drgania w czasie ruchu i lepsze osuwanie się popiołu. Patent ze starego rusunku jest bardziej radykalny. Tutaj pociagnięcie za rączkę do siebie w zależności od zakresu tego pociągnięcia może zepchnąć prawie całą zawartość rusztu do popielnika. Pytanie czy ruch zwrotny jest w stanie zapełnić spowrotem cały ruszt węglem bez pozostawienia pustych miejsc, którymi powietrze mogłoby niepotrzebnie wychładzać piecyk, no chba że to takie przewidziane miejsce dla PW. Ale trzeba przyznać, że sam pomysł prosty wręcz genialny...
  21. Najprościej zrobić ustrojstwo nie pozwalające klapce w dmuchawie na całkowite zamknięcie po wyłączeniu przedmuchu. Takie " obroty biegu jałowego", żeby się nie kisiło ale i nie nabierało zbytnio temperatury. Kiedyś tak właśnie zlikwidowałem u siebie smolenie w śmieciuchu przy dmuchawie i paleniu drewnem.
  22. Spostrzegawczy jesteś... Tak to właśnie wygląda. Mnie jedno jednak ciekawi. Jak drobny i równo sortowwny musi być węgiel, żeby to działało ? Na moim składzie tego nie uświadczysz, no chyba że workowany ekogroszek.
  23. Było warto ?
  24. Może obok tematu, ale wczoraj oglądałem kawałek debaty sejmowej i zaczynam się bać. Ci , co krzyczeli " konstytucja", teraz chcą zamykać wszystkich w pudłach za tzw. mowę nienawiści a jak nie daj boże już w nim siedzisz i ktoś doniesie klawiszowi, że nie lubisz jakiejś partii to możesz tam zostać do śmierci... Chyba wracają czasy dawnej choroby "schizofrenii bezobjawowej". Wystarczy mieć inne zdanie niż elity, żeby wylądować w najlepszym razie w wariatkowie... Jak szybko obrońcy wolności i demokracji zapomnieli , co te słowa znaczą...
  25. Można spróbować naciąć na prętach rusztu od strony popiołu taką jodełkę jak na oponach rolniczych . Oczywiście strzałka do góry, rozszerzenie do dołu. Może osuwajacy się węgiel będzie wypychał popiół w szczeliny...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.