Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum o ogrzewaniu

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

montez

Stały forumowicz
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez montez

  1. montez odpowiedział(a) na darsalam temat w Opał
    żadne tam gazy ani pelety, antracyt chwycil, wykupiłem starą kopalnię rud żelaza (mam za oknem) i składujję 250000 ton antracytu, powinno starczyć do jesieni.. zycia
  2. napisałem - grzeję przepływowym ogrzewaczem wody, ma to kilkanaście kW to troche trzepie po kieszeni, ale nie jest w sumie tak źle, moze faktycznie trzeba zrobić na antracyt i mieć spokój. tylko musialbym umieścić w sensownym miejscu bojler.
  3. a co kiedy ze slonca nie ma, przełączać? zawsze to jakies oszczednosci, jednak troche zachodu i koszty są zeby postawic takiego solara do cwu, idąc tą droga trzeba zrobic liste: - wiatrak 2-3kW - en.elektryczna - sprezarka do CNG do samochodu albo przewoźny magazyn - butla + sprezarka, tankowac kilka tysiecy litrow na kilka miesiecy w najblizszej stacji cng (albo ujęciu) i autko przerobic na cng, wszystko jest fajne ale koszty kosztami
  4. czyli kiedy jest zimne lato, to koszt nie wzrasta, takie 15 C przez kilka dni to spokojnie da się odczuc i wtedy należałoby troche grzac niektorzy mowia elektrycznie jakies 1-2kW i wystarczy biorąc nawet 0,5 rachunku miesiecznego z podgrzewacza elektrycznego wody, to bedzie nie wiecej niz 100zł x 12 = 1200 plus koszt zimy jakies 2000 wegiel i nawet 6mies x 50zł za dmuchawy itp=2300+1200=3600 za pow. ok. 300m.kw., nadal gaz mi sie wydaje drogo, jednak musze sie zastanowic za jakis czas, chociazby do CWU jak szalec to szalec
  5. gaz gazowi nie równy, jak przepłacenie za gaz ok 5000zł względem "groszku" 2500zł. (antracyt) nazywacie dobrym interesem, to współczuję tego zachwytu. jak to rozumieć - żona z dzieckiem, od rana wieczora, dokładanie... moja żona nawet nie wie jak wygląda piec, do tego kiedys chcialem ją zapoznac ze sposobem korzystania z kotła, to ziewała i nie dała się skusić na żadne nauki. dokładanie co 4 a często 7 dób(!!!) to żaden wysiłek, jedynie opróznianie popielnika (zalezy od konstrukcji kotła u mnie jest kiepski popielnik) dla takiego rozwiazania niezbyt duzego popielnika jest co 2-3 doby przy najwiekszych nawet mrozach, do tego brak sadzy a brud jedynie praktycznie przy "zrzucie worków" a to też zalezy jak jest kotłownia do tego przygotowana. wyższość rozwiązania gazowego jest bezdyskusyjna, niestety nie można pominąć inwestycji w zbiornik itp, niech no spadną ceny to sam sie zastanowię a póki co jest zabawa i można nawydawć na te instalacje, czy ktos mi powie - ile kosztuje taka instalacja ze zbiornikiem ok 3000L dla domku? jakies widełki +/-
  6. to kwota 1,84 x 3000L= 5520zł brutto, rozumiem ze to na sezon albo pół. jak to mówią wygoda kosztuje, ja tam wolę wygodę z węglem, wiosną relaks przy wyrzucaniu popiołu jakies 1,5godziny łącznie z posprzątaniem, biorę kąpiel i po sprawie, uzupełnianie opału co 4doby to żaden kłopot a nawet przyjemność patrzenia na ogień, podobno człowiek powinien trochę popatrzeć na ogień, to go wzmacnia :) a latem czy jesienią jak kto woli - kolejne 1,5godzinki na uzupełnienie opału w kotłowni, to jest frajda, woreczki po 25kg układa się w stosy, dla mnie to przyjemność zamiast siłowni czy biegania a tysiące pln zostają w kieszeni. dla kazdego cos dobrego
  7. ok. nie jestem biegły w temacie LPG gdyż używam antracytu, opieram sie na opiniach różnych ludzi i właśnie piszę tutaj aby poznać wreszcie prawdę, jeśli tak jest to wychodzi to całkiem spoko, trzeba bedzie w takim razie sie przrzucić na gaz i wszystkim radzę jak najszybciej, oczywiście jeśli odpowiada im wydatek 2x większy niż węgla np antracytu, dla powierzchni jak moja ok. 300m.kw. to wydatek 8000pln na sezon to szczyt marzeń po prostu, dziękuję, nie skorzystam bo poszedłbym z torbami
  8. niby podobne do ciagu naturalnego, ale przed praca dmuchawy byly krople wody itp nawet ślady ciurkiem nitek wody. teraz tego nie ma, dopowietrzenie pomaga. z ta gołą blachą to nie mam pojęcia. dlaczego tak
  9. dlatego tak nie lubie sytuacji brak dmuchawy..... u mnie dmuchawa chodzi non stop.... nawet teraz, wiosną, to taki eksperyment, gdyz jestem ciekaw czy to spowoduje mniej kropli wody na wymienniku itp, nie chce rdzewienia, czego nie unikne, ale moze troche spowolnie, dmuchawa jest sterowana procesorem z dodatkowego stera do antracytu, wiec siła nadmuchu tez jest zmienna od pogody, mimo ze kocioł nie grzeje...
  10. jak tak miałem, że uchylając klapkę popielnika lepiej mi się spalało, to winą był zawalony sadzami kanal do komina.
  11. a ja myślałem zawsze że Gaz ziemny jest tańszy od LPG a z tego co piszesz wynika, że w tej samej niemal cenie, z tym domem 160m.kw to oczywiscie bez uwzglednienia pietra, jak sie okazalo czyli ok. 250m.kw. Propan w cenie na dziiaj to wydatek ok 11500pln i to trzeba wyrzucić od razu na 2 sezony, co jest sporą wadą (4850L jak podałeś, cena 2,37pln) Przeczytaj to: https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/7536-spalanie-propanu/ latem 2010 to 1,95netto z rabatem 0,38zł !!! (pisze tam uzytkownik) wiec nie wiem skąd wytrzasnąłeś 1,8 ale przy cenie jak dzis i pewnie tego lata, wzrost kosztów o prawie 30% jw o dziękuję, nie jesteś aż wcale tak daleki od chwalenia LPG pozdrawiam
  12. Pisałem wielokrotnie w temacie przeważnie wokół antracytu - dla mnie ruch spalin na ciągu naturalnym jest zbliżony do tego generowanego na dmuchawie prawie w każdym przypadku. Po przyjeciu pewnego kompromisu porównania, nie aż tak znów dużego, dlaczego tak? Przykład - szybkość wypalania się paleniska podczas dużego mrozu z najmniejszą możliwą dmuchawą ( u mnie ok 10%) a podczas plusów z największą dmuchawą (100%) są całkowicie rozbieżne, co dowodzi, że powietrze mniej lub bardziej swobodnie przedziera się przez łopatki wiatraka dmuchawy.... oczywiście prędkość obrotowa ma na to wpływ i to duży, jednak ja twierdże, że za każdym razem (przy różnej temp. zewnętrznej) bedzie to operowanie, całkowicie różnymi od siebie skalami nawet rzędy wielkości. Zachęcam do eksperymentów z pomiarem przepływu powietrza.
  13. dokładnie, potrzeba parę mądrych głów i do dzieła. piękna sprawa. Gdyby znalazły się jakieś opracowania to może tu wspólnymi siłami coś wykombinujemy?
  14. jesli traktować to jako nieurchronnosc, to chyba najlepsze wyjście, ale przy cenie 150pln/mp to już dość drogo, przy cenie 90pln też szału nie ma, dużo noszenia, na plus znów że czysto, chociaż na pewno popioły też trzeba usuwać, w komorze odgazowywania robią się kwasy, to kocioł stalowy, nie wiadomo co z trwałością, tak że przy cenie 2x wyższej niż antracyt to żaden interes. Przy ogólnym wzroście cen paliw, również na dowózce skasują człowieka więcej czy to węgiel czy drewno, chodzenie na dziko po drewno ma wiadome wady :) i obróbka, a raczej nie chodzi o pracę ale czas przygotowania/czasu zużycia w duże mrozy... tak, że kwestii jest sporo, gdyby pompa przy zakupie była tańsza... a w eksploatacji to znów na tej pompie szału nie ma. 70% znów drożej niż antracyt póki co. przerobić auto na holzgaz i szukać taniego drewna... to najlepszy wariant chyba, w całym bilansie budżetu domowego zrobi się na plus...
  15. wynika z tego, że "nie widzę" cięcia spalinówką, bo już wzdłuż włókien próbowałem.... kiepski pomysł :) jak mówie - kiedy antracyt zdrożeje do 1000pln, to miał nawet do 800pln i to nie jest śmieszne. W miale trafiają się grudy gliny i piach, dlatego boję się miału "jak ognia" :D Kontynuując moje przekonanie o katakliźmie, raczej mniejszym niż większym (optymista) również mając na uwadze kataklizm cenowy, zakładam ze moze wystąpić potrzeba "powrotu do natury" na dłużej. Antracyt jest boski, ale to luxus sprowadzany z daleka, tani i luksusowy póki co, wygoda na poziomie gazu a koszt dużo niższy. Kto normalny mając taką opcję zadręczałby się drewnem? te kotły na całe drzewo 3m, zaczynają jednak mnie inspirować, to już jest coś... zapewne jednak ostudzi mnie cena takiego kotła dla "kurczaków"
  16. no widzę postęp, trzymamy się tematu :D jaka jest cena gotowych złupanych drew? bo słowo daję, masakra z tą obróbką, dzisiaj uprzątałem pół dnia te drzewa z placu, ciąłem to spalinówką na siekierę nie spojrzałem i na drewno tez już nie chce patrzeć. masakra. Co 12godzin to troche kwas, tzn. tragedii nie ma, i pewnie sie mozna przyzwyczaic, ale póki antracyt jest ok 0,75 - 0,8k złotego, to naprawde nie ma sensu, jednak myśle o ogrzewaniu nowego warsztatu ... Vlad24 - miał tez nie będzie kosztować jak teraz około 0,6k złotego, jeśli węgiel zdrozeje do 1000pln to miał też moze do 750-800pln, przerażenie, zwłaszcza że przecietny user nie ma tak łatwo dostac dobry miał - bywają grudy gliny więlkości pięści oraz piasek. Tego w antracycie nie uświadczysz,
  17. nie można być dobrym we wszystkim, bardzo chetnie "popraktykuje" przy takich urzadzeniach, podnosze rekawice ok. doświadczenie jako automatyk to mam około 5 lat
  18. no dobra zostawmy stare rzeczy - mam pytanie do kolegi, przeglądałem ofertę kotłów do zgazowania drewna, teraz to też jest opcja na nowoczesny dom zgodny z naturą, na tym forum już był podobny temat, ale mało informacji. Kocioł zgazowujący SIGMA 25kW np, dużego wyboru na rynku nie ma - dzwoniłem nawet wczoraj zasięgnąć trochę papki reklamowej od handlowca i zapewniał że dokłada się do kotła 1 raz na dobę. Tymczasem wyczytałem od użytkowników, że "nawet" co 12 godzin, to jak to w końcu jest? Zalezy mi na jak najmniej obsługowym i założycielowi pewnie też i drugie pytanie - jak dzielić kawałki pnia na ćwiartki inaczej niż siekierą? zeby było prosto i łatwo - tylko bez piły łąńcuchowej?
  19. przeoczyłem tego posta w tym ferworze i zamecie, Chociaż emocje mnie opadły, to jednak problem polega na tym, że nie potrafisz sie opanować kolego z emocji i produkujesz jakieś wrzuty. Kto nie zna problemu? Ja to piszę z doświadczenia i to sporego, cżłowieku, nie znasz życia, powiem enigmatycznie - nie rozumiesz, że nie rozumiesz. Dokładnie jest na odwrót z pojęciem nt klimy, nie jesteś w stanie sobie wyobrazić, co potrafi robić klima zagrzybiona z ludzkim organizmem, ja widziałem i to nie jedno, chłopie prosty od pługa oderwany granatem- jak masz jakieś zastrzeżenia względem zagadnień technicznych to odnoś się logicznie i precyzyjnie do danego zagadnienia, a z twoją precyzją to tak jak z nogami polskiej drużyny piłkarskiej - do kowala. Cytując "klasyka" z sld, kompromitujesz sie, to były czynny lizus sowiecki. Ja moge zacytować "klasyka" Donalda Rumsfelda na konferencji o wytłumaczenie przedłużającej się wojny w Iraku - zobacz na you tubie: tak mówił: są rzeczy, które wiemy, ze wiemy, są rzeczy ktore wiemy że nie wiemy i w trakcie badania sytuacji okazuje się, ze są rzeczy, o których nie wiemy, że nie wiemy. http://pl.wikiquote.org/wiki/Donald_Rumsfeld As we know, there are known knowns; there are things we know we know. We also know there are known unknowns; that is to say we know there are some things we do not know. But there are also unknown unknowns ? the ones we don't know we don't know. (ang.) Widzisz, ja nie atakuję personalnie, ja odpowiadam na ataki. Tłumacząc dosłownie co chce przekazać tym cytatem sekretarza obrony USA - nie jesteś swiadom nawet tego, że możesz nie wiedzieć, ze są pewne zagrożenia, których istnienia nie zna Twoja wyobraźnia. gdybyś chociaż w 80% trzymał się tematu, to nie byloby wycieczek personalnych, gdyz podążam za Twoimi wycieczkami. chyba temat wyczerpany - klima to w końcu pompa ciepła powietrze-powietrze, takie troche meandry
  20. jak slysze hybryda kociołek - pompa to już coś. Skonczy sie przezywanie, ja troche poczytam o tych pompach i ok., ale komin zostaje :) poczytałem o tym zgazowywaniu, nie ukrywam, że jestem z tego zielony, ale fakt też jest po mojej stronie - kocioł zgazowujący nie przyjmuje pniaków i pni -- trzeba je poćwiartować wiec praca siekiera i piłą, no i wady kolejnego kotła - że smoła, że żre, że wysoka temp. powrotu, no i ładowanie co ok 12h, eeech. tyle, że na drewnie mozna przyoszczędzić...
  21. zaczynam odczuwać kilka poziomów na których się tozy dyskusja. Można automatyzować na kilka sposobów. Mniej ubliżajmy sobie, to będzie bardziej korzyste dla nas obu. Skorzystajmy ze swoich doświadczeń, ja nie czepiam sie Twojej wiedzy nt spalania. Czy to drewna czy gazu z niego. 1. Można mieć gruntową wiedzę jak proces przebiega i osiągnąć maksymalne efekty, tylko czego - brykietów czy pni? 2. Można mieć jakąkolwiek wiedzę nt procesu spalania drewna i w ogóle (to ja wg Ciebie), ale zbadać rozwiązania praktyczne i je powielić Poprzez badania metodą pomiarów temperatur (w wielu punktach kotła i obiektu i ciągu itd itd) oraz obserwacji (paleniska) i badania granic - czyli obszaru "poligonu doświadczalnego" - przejechanie wszystkich parametrów jakie sa dostępne we wszystkie strony, notując wszystkie potrzebne dane, przekładając to na jazdę samochodem - obserwować zużycie paliwa przez jazdę np 6000 obrotów na 1,2,3,4,5,6 biegu oraz wybrane niższe obroty 2500, 3000, 4000, wybrać wariant najbardziej optymalny, jest to metodologia zbliżona do tworzenia zestawu uczącego dla sieci neuronowych (miałem to w szkole i na ćwiczeniach - jako 1 osoba w grupie odnalazłem błąd w pętli dla neuronu i uczenia sieci, z czego nikt z tej całej grupy nawet nie zdawał sobie sprawy, dla nich ważny był wpis w indeksie) Dla np. komputera gazowego w sekwencyjnej instalacji wtrysku gazu jest ten proces nazywany mapowaniem i kalibrując taką instalację, przed oddaniem klientowi, sprawdza się pętlę histerezy powstającą pomiędzy spalaniem benzyny a spalaniem gazu. Ponieważ mam doświadczenie w instalowaniu takiej instalacji gazowej oraz kalibrowaniu w programie diagnostycznym dla STAG-300P oraz E-GAS do auta osobowego - wiem o czym mówię. Jest to metoda dopasowana do konkretnego rozwiązania - to nie jest algorytm który jest opisany równaniem matematycznym, to jest model praktyczny. 3. Chyba zdajesz sobie sprawę, na jakim poziomie "automatyki" jest obecnie sterowanie kotłem? Daleko mu do naprawdę do skomplikowanych procesów jak np. w hucie szkła... 4. jak mamy kocioł gazowy, to wiadomo, ze trzeba odkręcic gaz i go podpalić he he, dozując tlen i gaz można uzyskać wynik (jako/tako). Zadaniem konstruktora/inżyniera natomiast jest to o czym piszesz - kroczek z setki może kroków znać dokładnie proces. Niestety, skończone zasoby obecnej technologii uP nie pozwalają aż na takie szaleństwa i przyjmuje się rozwiązania praktyczne oparte na pewnych kompromisach, Jeśli mam dobry piecyk do gazu czy dobry piecyk do spalania drewna i nic nie wiem - jestem zielony na starcie, to czy można wątpić, że po grzebaniu w ustawieniach przez kilka lat - jestem w stanie w praktyce dojść do najlepszych wyników i sprawności spalania? (minimalizacja kosztów) No i co ma odgazowywanie drewna wspólnego z pompą ciepła a zwłaszcza jej awaryjnością??? Pozdrawiam
  22. mądra odpowiedź, daję sobie na wstrzymanie, nie chodzi o niezdrowe emocje, chociaż te powodują, ze temat "żyje". Mordobicie... :) a tutaj kilka źródeł, jakie zagrożenia są z klimy: http://www.wigmors.p...1&article_id=66 http://www.faceci.co...hiwum24.html#3/ Toksyny, Bakteria i pleśnie z klimatyzacji w hotelu http://urodaizdrowie...anizm-czlowieka http://www.health.vi...ase-cluster.htm to jest poza tematem, ale głównym źródłem tych niebezpiecznych bakterii są układy klimatyzacyjne, nadchodzi lato i warto pamiętać jak trzeba dbać o klimę, no i że to trochę kosztuje... na zachodzie wiedzą jak dbać, u nas dopiero sie ludziska muszą pochorować, zeby zrozumieć zeby wliczać w koszty środki i działania.
  23. kolego, rzucasz już inwektywy. Laik to sobie możesz powiedzieć patrząc w lustro :) Jaki jest przyrost u ludzi i dzieci alergii i jelitówek, jak powstawają? To najlepiej wiedzą lekarze ale Hiszpanie zaszli sporo dalej - w marketach w układach wentylacyjnych potrafi być legionelloza, która bywa śmiertelna, były tam nie raz masowe zatrucia i przewlekłe choroby przypominające grypę. Na niektórych grzyby klimatyzacyjne nie działają wcale i znam takie osoby. Mam głosić dookoła że alzheimer to fikcja bo sam mam świetną pamięć? Ciekawą rzecz napisałeś - praca klimy 24h, teoretycznie to możliwe ale są przerwy w pracy, wyłaczenia, jeśli gadamy o klimie - to najlepszym miejscem do zasiewania takiego jest po prostu klima w aucie - tu nie może pracować 24h i jest dużo trudniej utrzymać czystość i to widać od razu (na parowniku - nalot). Niezyty nosa, przeziębienia, bóle gardła - i to nie od różnicy temperatur jak niektórzy sądzą - ale od wysuszania śluzówek przez klimę, a ta cała wilgoć z szybkiego odparowania szyb gromadzi się na parowniku lub/i też na filtrze przeciwpyłkowym (zależy od konstrukcji). Sucha śluzówka umożliwia bakteriom wniknięcie bezpośrednio do krwiobiegu... jakie są zalecenia czyszczenia klimy - odgrzybianie co 2 tygodnie, najdalej co miesiąc, to o czymś chyba świadczy. Pracowałem w klimie wiele lat, miałem w autach i wiem co to jest jakie ma zalety ale i jakie wady.
  24. szlifierka kątowa, najzwyklejsza - różni "fachowcy" mówią potocznie boschka, gumówka, itp. :) silikon do 1500C jest dostepny w motoryzacyjnych, często wymiana miski oleju w aucie jest z uzyciem takiego silikonu

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.