Skocz do zawartości

montez

Stały forumowicz
  • Postów

    428
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Treść opublikowana przez montez

  1. kiedyś raz użyłem miału i nie są to dobre wspomnienia, w Polsce pojawiają się polskie źródła antracytu - Żary i Nowa Ruda, a będzie więcej, ja używam od 6 zim w granulacji groszku, zużycie 10-12kg średnio całej zimy i 1725kg do tej pory, dodałem specjalny sterownik z wizualizacją do kotła i uzyskałem mozliwości pogodowego spalania antracytu, warunkiem jest posiadanie kotła tłokowca i jeszcze kilka niuansów na palenisku, system jest włącz i zapomnij. co 10 dni 1 wiadro popiołu, co 7 dni uzupełnianie 4 worków antracytu, pow. 300m.kw temp. 21-23st. C cały czas, tutaj szczegóły https://www.facebook.com/pages/antraster-Tysi%C4%85ce-Z%C5%82otych-Zaoszcz%C4%99dzone-i-Ciep%C5%82o-w-Domu/215889358432829?sk=videos&video_upload_notif=1&notif_t=video_processed niebawem nie bedzie trzeba sprowadzac z zagranicy a teraz cena do jakości jest teraz bardzo atrakcyjna,zero dymu zero sadzy, tutaj link do dostawcy https://www.facebook.com/pages/Antracyt-%C5%BBary/234191713315582 pozdrawiam
  2. u mnie po staremu! tzn 100% antracytu bez domieszek niezdrowych grochów :), nowe doświadczenia na fajnym tłoku ekr grobelny, oczywiście z antracytem, do tej pory od poczatku sezonu spaliłem 26 worków antracytu co jest wynikiem jak do tej pory rekordowym. jest wporzo, najtrudniej jest jednak przyznac, ze mimo jakiegos juz standardu, nie moge se poradzic z powietrzem, tzn. raz moc jest wystarczajaca drugi raz zupelnie nie, raz znika opał, innym razem spieki (przy podobnych temp, zewn.) albo ja tego nie umiem upilnowac, albo jednak warunki sie zmieniaja, tylko ja chce za bardzo przyoszczedzic, 1 jest pewne - nie mam schabowych, tak jak przypuszczałem na koniec poprzedniego sezonu, ze nie bedzie ich wiecej... natomiast kolego Vernal nic nowego tu na forum nie zobaczyłem chyba ze cos przeoczyłem w temacie antracytu?
  3. pierwsze co - to podłącz czujnik zewnetrzny a wtedy sytuacjia sie powinna ustabilizowac, poobserwuj.... jesli czujnik - sprawdz to! bedzie dobrze podlaczony, a efekt ow w postaci spadku spalania - brak - wyłącz FL Nastepnie ustaw jakies 2 minuty przerwy i poczekaj pare godzin potem skoryguj nastawy zaleznie co na kotle i co na czujnikach pokojowych
  4. cos kolego Vernal bardzo często wspominasz o antracycie, jak tylko sięgam pamięcią, zawsze uważałeś to za przeciętnie kiepskie paliwko. jakies nowe pomysly dot spalania? kolego Heso, jakie ilosci powietrza stosujesz do wypalania antracytu? pozdr
  5. przeoczyłem te straszne przeklamania i insynuacje nt mojej osoby i zuzycia opału :( czas juz jakis minął i nie wdajac sie w niepotrzebne pyskówki, musze skorygowac ilosc opału - od 25wrz do 15maja 2012 zuzylem 2,75T antracytu. jednak kijowe sa te obliczenia, dlatego proponuje swoje: 2,2T /3.6*33000=20166kWh przy sprawnosci 60% to już = 12100kWh jesli przy spr 72% to juz 14519kWh a to daje 48W/m2 czyli jest znaczaca roznica, ocieplenie 5cm ale mury okolo 50cm, wiec to oznacza 50% wiecej energii . dlaczego sprawnosc ma nie byc wyzsza?
  6. no przerostem formy nad treścią bym tego nie nazwał, dzięki za docenienie, trudu trochę było, dużo przyjemości z łamigłówek programistycznych dziwnego dialektu plc, ciekaw jestem doswiadczen ze spalaniem w dolniaku, jakie to są plusy - jak czesto trzeba dokladac, co sie dzieje podczas spalania, jak to wygląda, bardzo mnie to zainteresowało :) kocioł camino na podstawie mk lazara, brzmi rowniez ciekawie, dzieki za to, bardzo dziekuje. rozejrze sie bo to bedzie jakis kierunek w najblizszym czasie prawdopodobnie, musze to sprawdzic, ja uwazam tak generalnie, ze nic co ulatwia zycie nie jest przerostem, podobnie jak suszarki do prania, zmywarki i wszystkie automaty, ktore oszczedzaja nam czas a kosztuja juz niewiele, warto miec by cieszyc sie pozostalym czasem, zamiast katowac w imie jakichs oszczednosci. powstalo pytanie - co jesli nie żaden kocioł na paliwa stałe, chcialbym poznac Twoje zdanie ? pozdrawiam!
  7. widze ze posucha w temacie :) lipa, moze kilka osob w Polsce to ma, bo miliony chyba ładują z retorty
  8. to słabo szukasz, odłóż wikipedie i inne encyklopedyczne szajsy i wejdź na allegro: http://allegro.pl/pi...2686080685.html jesli chodzi o magnezyt, to jest równiez w ciągłej sprzedazy i to w dobrych cenach, sam taki zakupiłem, wiec wiem o czym mówie: http://allegro.pl/na...2678352964.html nie wiem ile kosztuje i czy jest w sprzedazy steatyt, na pewno jest feolit-magnetyt oraz piece z wkładami magnezytowymi.
  9. dokładnie o tę samą :) no przy "węglu" to tak :)
  10. wiem ze to po czasie, minal miesiac jak w morde szczelił, jednak dziwi mnie kompletnie nie załapanie tematu przez co najmniej 2 osoby. na II taryfie to sie piecyk akumulacyjny ładuje pobierając tańszą energie i gromadząc w szamocie obecnie o lepszych walorach gromadzenia ciepła niz niegdyś (magnezyt, magnetyt) a w dzien wentylator na to dmucha wydmuchując ciepło przez np 10 godzin (szamot moze miec 700 stopni C). jak to dziala, napisze jak bedzie ktos chcial czytac juz wkrotce
  11. Czy ktoś z Was ma taki kociołek, wiem, że to oryginał i rzadko mądrze stosowany, ale może ktoś z Was wtopił, albo przypadkiem jest zadowolony, ponieważ mam stalowca MK21 Lazar i zauwazyłem po lecie powłoki rdzy, przeto nie widze długiego żywota i spodziewam się jakiegoś końca może nie teraz ale za kilka sezonów to i raczej kiwam potakująco głową. Koniecznie tłok i koniecznie żeliwny. Dlaczego żeliwny to już wiecie a dlaczego tłok? Jednak podsumuję - ogrzewam antracytem i wydaje mi sie to luxusowe paliwko bez dymu z komina i wysoka sprawność wymiennika (jak przy spalaniuy koksu) Stosując zasade bliską zgazowywaniu (duza masa opału i mało powietrza) nie ma nic lepszego w tej cenie, wydajności, komforcie i nawet czystości, jeśli chodzi o paliwa stałe typu węgiel... Zakładam że po 4tym sezonie tego kotła jeszcze mi zostało sporo wiosenek jego lajfu, jednak warto dowiedzieć się co nieco o tym z czym sie borykają posiadacze podobnych cudeniek jak żeliwny z podajnikiem tłokowym. Kiedy czytam, jak sie ludziska pocą i męczą z peletami, groszkami i nie daj - sterownikami, to nie rozumiem, naprawdę co jest złego w antracycie, oczywiście 1 jest zła rzecz - dostępność, jeśli ktoś ma daleko do składu, no to jeszcze zrozumiem, od biedy, dużej biedy, jednak kwasowanie kotła peletem jest dla mnie całkiem niezrozumiałe. pzdr
  12. ja mam otwartą klapkę na 100% cały rok i kto mi powie coś złego? że jest to niedobre czy coś? brzuch mnie od tego nie boli. Ponieważ pale antracytem, to bardzo pomaga w trudnych chwilach nie zgasić paleniska, naturalnemu ciągowi to bardzo pomaga a antracytowi nie zaszkodzi, gdyz przy zamkniętej klapce, przymnkiętej kryzie przy zmianie z mrozu na ciepło, dochodziło do zagaszeń/zaduszeń paleniska a tak - bez kłopotu. Ponadto antracyt sam sie nie rozpali ani nie rozszaleje bez mrozu, za to bez powietrza zgaśnie a nie będzie się tlić jak ekogroszek.
  13. montez

    Czeski Ekogroszek

    może nie jest dobry do czeskiego, a do antracytu, cóż, pewnie też nie, jednak kiedy po przyznaniu Tobie racji, wrzucę do podajnika antracyt i rozpocznę sezon, banan na twarzy będzie się utrzymywać, wszyscy dążymy do jakichś ideałów, ale praktyka to szybko sprowadza do prostej kalkulacji - małe zuzycie, mało czyszczenia i niska cena opału na sezon. Tylko jedna wada - potrzebny sterownik ponieważ mija kolejny rok i nikt z producentów nawet nie próbuje zrealizować sterowania. A więcej - musieliby zaprojektować całkowicie nowy kocioł tylko dla antracytu... zatem przyjemny kompromis z MK21 i podobnymi tłokowcami podłączonymi do stera, który obecnie będzie odpalony niebawem przeze mnie już 3ci sezon. cała trudnośc to kompromisowe sterowanie do tłokowców i można jeeechać :) zobaczymy jak bedzie w tym sezonie, bo co rusz to nowe niespodziewanki, w ubiegłym troche ich było, mam nadzieje, ze teraz juz nie będzie żadnych udziwnień w stylu schabowe, szamoty itp. najważniejsze żeby palacz nie był totalnym zielonym liściem, that's all!
  14. montez

    Czeski Ekogroszek

    już kilku znajomych mnie podpytuje, czemu jestem taki ciągle czysty, i nie ma z kominu ani grama dymu? mają pretensje, że rzadko uczęszczam do kotłowni i że słaby ze mnie palacz a ja kiwam głową - od tego mam guziki i ekran monitora, nie muszę się znać na wszystkim, jak palić? ano jak, wciskam guzik, zasobnik zasypany uzupełniam co 10 pełnych dni a w najcięższe mrozy -20 i okolice, schodzę co 4 aby nasypać antracytu. to ja się ich pytam - co macie z tego czystego pokrętła, za które musicie w lpg, oleju, prądzie dopłacać o 4000-8000pln więcej niż ja?
  15. montez

    Czeski Ekogroszek

    to jest taka pośrednia elegancja. tak jak mamy na rynku samochodowym mercedes, bmw, toyota, jest miejsce na nissana, fiata i dacię, a po 2. relatywnie palenie antracytem to luxus w porównaniu do czeskiego jesli kogoś stać na dacię, a może kupić audi to nie trzeba mu kazać aby na siłę kupował mercedesa, który raz że się psuje jak każdy inny, no ale wygląda! i ma to fajne logo :)
  16. montez

    Czeski Ekogroszek

    ja tam wole antracyt, paliłem czeskim ale wchodziłem biały a wychodziłem z kotłowni czarny, nie polecam. cena nijaka jak przeliczyć, to w bicepsie urosnie pare centymetrów na obwodzie a po co tachać 5ton jak można 2,5 tony,elegancja kosztuje, ale proszek do prania, mydło i czas też.
  17. montez

    Akcyza Na Węgiel

    nie tylko czasy świetności jakichś forów mijają, powiem więcej - sierkiera i kamień to podstawowe narzędzia przeżycia. Widzisz, drogi automatyku, że po węgiel schodzi sie na dół z wiadrem, łopatą, siekiera... na razie niepotrzebna, może póniej na podpałkę. W czasach kiedy kryzys zagląda do chałupy częściej niż słońce, to dobry moment zeby zdać sobie sprawę z tego, że nie należy tylko ładować szmal wielkim korporacjom od sprężarek ale zdroworozsądkowo łupać te drzewa i kamienie jak na prawdziwego mężczyznę przystało :) pompy ciepła są dla mięczaków i miastowych. w porządnym domu musi byc siekiera i kamielądownik marsjański niepotrzebny, wielowiekowej trwałości grawitacja + koks to polecam, spokój i solidność, tego nam brakuje w tych czasach
  18. montez

    Akcyza Na Węgiel

    żadne tam gazy ani pelety, antracyt chwycil, wykupiłem starą kopalnię rud żelaza (mam za oknem) i składujję 250000 ton antracytu, powinno starczyć do jesieni.. zycia
  19. napisałem - grzeję przepływowym ogrzewaczem wody, ma to kilkanaście kW to troche trzepie po kieszeni, ale nie jest w sumie tak źle, moze faktycznie trzeba zrobić na antracyt i mieć spokój. tylko musialbym umieścić w sensownym miejscu bojler.
  20. a co kiedy ze slonca nie ma, przełączać? zawsze to jakies oszczednosci, jednak troche zachodu i koszty są zeby postawic takiego solara do cwu, idąc tą droga trzeba zrobic liste: - wiatrak 2-3kW - en.elektryczna - sprezarka do CNG do samochodu albo przewoźny magazyn - butla + sprezarka, tankowac kilka tysiecy litrow na kilka miesiecy w najblizszej stacji cng (albo ujęciu) i autko przerobic na cng, wszystko jest fajne ale koszty kosztami
  21. cwu - przepływowy ogrzewacz wody :)
  22. czyli kiedy jest zimne lato, to koszt nie wzrasta, takie 15 C przez kilka dni to spokojnie da się odczuc i wtedy należałoby troche grzac niektorzy mowia elektrycznie jakies 1-2kW i wystarczy biorąc nawet 0,5 rachunku miesiecznego z podgrzewacza elektrycznego wody, to bedzie nie wiecej niz 100zł x 12 = 1200 plus koszt zimy jakies 2000 wegiel i nawet 6mies x 50zł za dmuchawy itp=2300+1200=3600 za pow. ok. 300m.kw., nadal gaz mi sie wydaje drogo, jednak musze sie zastanowic za jakis czas, chociazby do CWU jak szalec to szalec
  23. gaz gazowi nie równy, jak przepłacenie za gaz ok 5000zł względem "groszku" 2500zł. (antracyt) nazywacie dobrym interesem, to współczuję tego zachwytu. jak to rozumieć - żona z dzieckiem, od rana wieczora, dokładanie... moja żona nawet nie wie jak wygląda piec, do tego kiedys chcialem ją zapoznac ze sposobem korzystania z kotła, to ziewała i nie dała się skusić na żadne nauki. dokładanie co 4 a często 7 dób(!!!) to żaden wysiłek, jedynie opróznianie popielnika (zalezy od konstrukcji kotła u mnie jest kiepski popielnik) dla takiego rozwiazania niezbyt duzego popielnika jest co 2-3 doby przy najwiekszych nawet mrozach, do tego brak sadzy a brud jedynie praktycznie przy "zrzucie worków" a to też zalezy jak jest kotłownia do tego przygotowana. wyższość rozwiązania gazowego jest bezdyskusyjna, niestety nie można pominąć inwestycji w zbiornik itp, niech no spadną ceny to sam sie zastanowię a póki co jest zabawa i można nawydawć na te instalacje, czy ktos mi powie - ile kosztuje taka instalacja ze zbiornikiem ok 3000L dla domku? jakies widełki +/-
  24. to kwota 1,84 x 3000L= 5520zł brutto, rozumiem ze to na sezon albo pół. jak to mówią wygoda kosztuje, ja tam wolę wygodę z węglem, wiosną relaks przy wyrzucaniu popiołu jakies 1,5godziny łącznie z posprzątaniem, biorę kąpiel i po sprawie, uzupełnianie opału co 4doby to żaden kłopot a nawet przyjemność patrzenia na ogień, podobno człowiek powinien trochę popatrzeć na ogień, to go wzmacnia :) a latem czy jesienią jak kto woli - kolejne 1,5godzinki na uzupełnienie opału w kotłowni, to jest frajda, woreczki po 25kg układa się w stosy, dla mnie to przyjemność zamiast siłowni czy biegania a tysiące pln zostają w kieszeni. dla kazdego cos dobrego
  25. ok. nie jestem biegły w temacie LPG gdyż używam antracytu, opieram sie na opiniach różnych ludzi i właśnie piszę tutaj aby poznać wreszcie prawdę, jeśli tak jest to wychodzi to całkiem spoko, trzeba bedzie w takim razie sie przrzucić na gaz i wszystkim radzę jak najszybciej, oczywiście jeśli odpowiada im wydatek 2x większy niż węgla np antracytu, dla powierzchni jak moja ok. 300m.kw. to wydatek 8000pln na sezon to szczyt marzeń po prostu, dziękuję, nie skorzystam bo poszedłbym z torbami
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.