Treść opublikowana przez montez
-
Ogrzewanie Domku
no to co kolego napisałeś wyżej, rozumiem, doceniam. Ja odnoszę się do konkretów, natomiast w pozostałej części tego postu którego już nie cytuję tutaj, piszesz coś o wiedzy na poziomie kręcenia gałką. Otóż znów popełniasz gafę, siedziałem w automatyce dobrych parę lat i potrafię co nieco i sporo osób to wie, a zwłaszcza Ci którzy używają mojego sterownika do antracytu i mają obawy co do stabilności takiego rozwiązania ew. problemów w przypadku awarii komputera sterujacego i generalnie albo rozwiewam te wątpliwości, albo komputera nie podłączam na zasadzie nie straszenia, natomiast nie palę holzgazem... To co piszę, staram się być odpowiedzialny- drewno ma dużą objętość i uważam, że się szybko spala (w kotle automacie, mozna stawiac i 10 kotłów ale nie polecam) Co mi da oglądanie nowoczesnej technologii rok po wyprodukowaniu? Widziałem już nowoczesne fabryki, w których pracuje garstka ludzi, reszta jest zautomatyzowana do granic możliwości, byłem w pracy w podobnej fabryce w UK i wszędzie występują problemy, zdarzają się awarie i są tam służby utrzymania ruchu, zachłyśnięcie się nowym autem z lśniącym połyskiem przeradza się w przerażenie po kilku latach, jeśli auto jest egzotyczne i brak serwisu z częściami zamiennymi. No ale ja już nie próbuję polemizować, odnoszę wrażenie że gwarantujesz swoją osobą 20 lat bezawaryjności pompy ciepła 25kW dla domu. Jaka fizyka? Jaka chemia? Przeciętny user ma pilota i wciska guzik, na tym to ma polegać.
- Ogrzewanie Domku
-
Ogrzewanie Domku
jeszcze jedno na koniec, bo chyba teraz to już się zaczną paranoje faktycznie, bo zaczynamy się kręcić w kółko jak w przedszkolu:) Jeśli kolego palisz drewnem i spalasz 40mp , jak napisałeś enigmatycznie - bo jest. Co to właściwie znaczy - to "bo jest", czy ktoś podaje przez okno "gotowe brykiety". Na przygotowanie takiej ilości drewna trzeba wykonać kuuupe pracy. Dużo mniej pracy wymaga "przygotowanie" węgla. Jednak męczysz się z tym drewnem, które spala się błyskawicznie. To o czymś świadczy. Ja też mam dużo drewna, sciąłem 30 drzew w ogrodzie i leżały na kupie cały rok, teraz je tnę i męczę się... rozdałem 70% drewna, bo nie mam siły się z tym męczyć, nie mam czasu obrabiać DARMOWEGO DREWNA. Wolę wydać 800zeta na workowany antracyt i mieć wygodę. Ty natomaist uparcie walczysz z tym drewnem bo szkoda Ci pieniędzy albo coś. Jak zarabiam, to daję zarabiać innym, gdybym jednak budował nowoczesny dom, nie dziadowałbym na kominie, to pewne. Tak jak nie dziaduję na drewnie, bo jeszcze mam dochody, jak się skończą to będę palił to drewno - rąbał siekierą, ciął spalinówką, ale nie będe marzyć na pewno o pompie ciepła za 23000pln Nie możemy popadać w skrajności - meczyć się i pocić z drewnem, jak kataklizmu nie ma i gadać o ultranowoczesnym i drogim w serwisowaniu urządzeniu grzewczym które w domu jest STRATEGICZNE, gdzie o jego bezawaryjności świadczy jedynie kolorowy prospekt i zapewnienia handlowca. Takie urządzenie ma trwać kilkanaście lat, w czasie tego "trwania" może wystąpić kataklizm i moze zdarzyć się awaria, to jest naturalny porządek tego świata.
-
Ogrzewanie Domku
chodzi o klime :) grzyb sie robi czy czyścisz czy nie, nie polecam dziadostwa, rozpiepszy Ci wątrobę i zrujnuje psychikę, te grzyby nie dają się usuwać (na parowniku) nawet chlorem ani promieniami UV. Kiedy czyścisz klime w aucie - to tylko pozory i odświeżenie zapachu, grzyb się tak łatwo nie poddaje. Grzyb w klimie siedzi i rośnie na wilgoci, cokolwiek będziesz robić grzyb przetrwa gdyż zawsze ma "zasilanie" wilgocią. Są tacy, odporni na te grzyby, ale dla sporej grupy osób to trucizna. Nieżyty nosa--> alergia - takie są tego efekty. Powoduje raka i osłabienie organizmu Jest sporo materiału na ten temat ogólnie dostępnego. Wentylator + okno, nic lepszego nie ma dla nas natura.
-
Ogrzewanie Domku
tak po sprawie, jeśli akurat sprężarka padła, zapomniałeś? mówimy o sytuacji że padła sprężarka w pompie ciepła i prądu nie ma 2 tygodnie. Analogicznie odnosimy to do kotła na węgiel z kominem i tutaj sprężarki nie ma w kotle :) ha ha ha, więc możemy wymyśleć jedynie usterkę "zbieg okoliczności w czasie kataklizmu" polegającą na "cieknięciu" co jest trochę naciągane, ale pal licho! I w tej sytuacji znów jesteśmy górą nad usterką z pompą ciepła! Nie potrzeba serwisów, pal sześć spawanie! Wycinamy gumówką kocioł (900W-1500W) pociągnie gumówka z tego twojego generatora 2,2kW. (chociaż ja nie lubię tandety i sugeruję mocniejszy agregat taki 7,5kW czy nawet 10kW) i rozpalamy ognicho, salony niech marzną a my nie musimy, I tego numeru nie powtórzysz z padniętą pompą ciepła!!! Pozdrawiam!
-
Ogrzewanie Domku
nie paranoja tylko skleroza i to u Ciebie, agregat ktory podałem w linku ma moc 7,5kW i to zupełnie wystarczy do spawania dla większości mniejszych spawarek widzę, że złapałeś bakcyla usterki w usterce :) to mnie cieszy, Oczywiście mozna kupić większy agregat, lub agregato-spawarkę: http://allegro.pl/agregat-pradotworczy-ze-spawarka-stahlmann-hit-i2261708504.html agregat + spawarka :) he he he Nie o to jednak chodzi zeby robić plan bunkru przeciwatomowego, (jeśli jest budżet to czemu nie) Tu chodzi o to, że domowym sposobem bez fabryki sprężarek można sobie poradzić w razie kataklizmu. Jeśli nawet nie ma spawarki to wycina się gumówką cieknące miejsca, wycina z czegoś kawał blachy (najlepiej mieć już kawał blachy, ja mam stary kocioł poprzedni to bym go pociął gumówką) i skręca jakimiś śrubami, poza obiegiem wody, uszczelniając silikonem iejsce styku blach, ( do 1500st. C) tak, żeby wyeliminować wyciek na to buduje się z cegieł szamotowych ruszt zastępczy jakieś pręty, jesli kilka żeber rusztu wodnego jest ok to je przecież zostawiamy. Ważne ŻE MAMY KOMIN, możemy nawet zrobić ognisko, bo mamy komin! i spać w kotłowni, nie musimy szukać innego noclegu. Domowym sposobem prosto i skutecznie :)
-
Ogrzewanie Domku
oczywiście, że może się tak zdarzyć, w wyniku niekorzystnego wyjątkowo splotu przypadków, że kocioł zacznie przeciekać właśnie w okolicach rusztu, wtedy nalezy dysponować spawarką i zaspawać to dziadostwo, napełnić wodą CO i wio. Piszę >>dziadostwo<< w pełni świadomy, gdyż mamy wcześniej jakieś symptomy "zmęczenia" materiału i możemy oszacować + - czas wystąpienia problemów. Po 2, jeśli nawet ciecze, to widać jak bardzo, na ile sytuacja jest zagrożeniem a na ile, upierdliwą tylko usterką. Spawacz powinien się znaleźć gdzieś w okolicy, jeśli samemu się nie potrafi czegoś, tak nie do końca trudnego, zrobić. Ponadto spaw nie musi być perfekcyjny. Ma za zadanie przetrzymać jakiś okres czasu. Gorzej znaleźć fachowca od sprężarek i to w najnowszej korporacyjnej technologii, jeśli serwis zajęty naprawą w firmie (wyższy priorytet) "nie ma fizycznej możliwości" do nas dotrzeć. Pozdrawiam!
- Ogrzewanie Domku
-
Ogrzewanie Domku
Przecież pisałem, że na krótkie przerwy zasilania (kilka godzin do 2 dó B) mam wydajnego UPS. Agregat należy kupić zawczasu, ale generalnie zasada jest taka, że nikt tego nie robi albo prawie nikt (post #26) i kiedy dochodzi do kataklizmu - już nie da się kupić, bo popyt przewyższa podaż natychmiast :) Agregat jest zasilany paliwem płynnym, przy katakliźmie jak to nazwałeś trwającym dłuzej niż 2 tygodnie, koszty ogrzewania domu paliwem płynnym - ropą czy benzyną, i tak dla lepszego agregatu http://allegro.pl/ag...2293119104.html zuzycie paliwa na godzinę niechby było z 0,5L dla domu, to miesięcznie przy cenie ropy 5,8pln daje koszt 1950pln Przy 2 tygodniach przerwy w dostępie do zasilania sieciowego to bedzie odpowiednio 975pln. Oczywiście można zastosować tanszy generator o mniejszej mocy lub siedzieć po ciemku o szklance gorącej wody ugotowanej na gazie. Zaledwie doba pracy takiego agregatu to 70pln. Tu powstaje pytanie - na ile potrzebujemy energii elektrycznej poza zasilaniem pompy ciepła. Po pierwsze - i tak musimy zasilać pompę, agregat pracuje, więc dlaczego nie zrobić zasilania reszty domu - oswietlenie, tv, jakiś komputer itd. Agregat pracuje cały czas, dla porównania w przypadku kotła na węgiel - jak napalimy to jest ciepło i agregat w zasadzie nie jest potrzebny - może popracować tylko kiedy potrzebuję naładować porządnego UPS, którego mam. Rachunki za pompę ciepła to ok. 500zł na miesiąc przy domu 200m.kw (znalazłem podobne zestawienia w sieci) Kiedy rozważamy sytuację awaryjną to widać różnicę w kosztach - na niekorzyść pompy, ale wygodnie (ok 2000pln za miesiąc pracy generatora) dla kotła na węgiel koszt będzie znikomy, bo agregat możemy wykorzystać tylko do oświetlenia bądź jakichś mniejszych urządzeń. Podsumowując - nie jest tak źle z tą pompą. Jednak pozostaje kwestia samej awaryjności kluczowego źródła ciepła, gdyby w sytuacji kataklizmu nastąpił wyjątkowy niekorzystny zbieg okoliczności, czego nie możemy wykluczyć, nie chodzi o straszenie, ale po prostu jak w kolizji drogowej - spietrzenie drobnych niekrozystnych zbiegów okoliczności itp - i doszło do uszkodzenia sprężarki pompy ciepła? W takiej sytuacji - BAT i LEJCE W DŁOŃ!!!! KOŃ NIE IDZIE TYLKO LEŻY!!! DRUGIEGO KONIA NIE MA, DO TARGU DALEKO,STAJNI DLA NIEGO TEŻ NIE MA A MRÓZ SIARCZYSTY!!! Oczywiście jeszcze raz podkreślam, że szansa/prawdopodobieństwo na wystąpienie czegoś takiego jest znikome, jednak nie można wykluczyć. Dla porównania analogicznego z ogrzewaniem tradycyjnym - problemu wcale nie ma. Rozpalamy na ruszcie i po sprawie. Póki co dla mnie to żadna oszczędność (antracyt jest wydajniejszy, tańszy), kocioł też można wzbogacić o siłowniki, automatyczne zapełnianie zasobnika, dorobić sito z kraty do odsiewania "kamieni", siłowniki nie są już drogie jak kiedyś, sterownik + program i też można wyeliminować sporo "niespodzianek",dorobić też automatyczne opróżnianie popielnika i zapewniam że zmieścimy się z kompletem w cenie 23000pln. Dochodzimy tutaj do jednego - fikcyjne CO2 i podatek od emisji. Ktoś się uparł, że chce handlować kwotami CO2. Jeśli nie to - technologia oparta na węglu też może ewoluować U nas protestuje się zastanawia nad elektrowniami atomowymi, tymczasem we Francji i Niemczech są ich dziesiątki jak nie setki i mogą nas wykończyć jak na terenie Polski. Różnica jest taka, że kiedy my się zastanawialiśmy na budową 20 lat, tamte gospodarki nas wykupywały po prostu i jesteśmy tanią siłą roboczą europy. Jaka to jest oszczędność z atomu! Wystarczy policzyć ogólne koszty dla firm przy cenie energii atomowej a węglowej! Nie bronię atomu - chodzi o to, że kraje zachodnie nas "osaczają" gospodarczo nie patrząc na ryzyko awarii, nawet małe ryzyko awarii takiej elektrowni. Pompy ciepła są zasilane elektrycznie. Spalanie węgla w kotle nie w automacie nie wymaga zasilania elektrycznego. Wymaga odrobiny pracy, siły i jest brudniej. Tymczasem uszkodzenie Fukushimy odczuwają USA, Azja a nawet w Europie się bada próbki srodowiska. Elektrowni atomowych wokół Polski jest mnóstwo i każda awaria bedzie odczuwalna z dużą siłą u nas. (zakładam ze wszyscy tu wypowiadający się mieszkają na terenie RP). Nie wiadomo co gorsze - czy dłuzej się okopywać ze złudą bezpieczeństwa, czy iść z klapkami na oczach za technologią? Wszystko się sprowadza do różnych celów zakładanych przy planowaniu inwestycji na różne okresy czasu. Każdy kij ma dwa końce. Pewność zasilania elektrycznego we Francji wydaje mi się większa niż w Polsce, ale to tylko wydaje...
-
Ogrzewanie Domku
zgadza się, ja już wyciągnąłem sporo, uświadomiłem sobie, że 2 doby bez prądu to nic strasznego, a 2 tygodnie bez prądu dla zasilania pompy to też nic strasznego - przecież wystarczy spuscic wodę z CO i zamieszkać w tym czasie gdzieś indziej, można wynająć a może nocować u rodziny. Ryzyko takiej sytuacji jest tak nikłe, jak wynika z tego tematu, że oszczędności rzędu kikunastu tysięcy złotych za brak komina i kotła na paliwa stałe wzamian za generalnie bezawaryjną pompę ciepła to spora kasa. I kilka, najdalej kilkanaście noclegów to mały koszt w porównaniu do korzyści. No chyba, że będzie coś gorszego, jak kilkadziesiąt nocy nie w swoim nowoczesnym domu, ale to chyba statystycznie mało prawdopodobne. Wyciągałem dzisiaj popioły i zajęło mi to aż 45 minut. po całym sezonie grzania, pewnie stracę kolejne 15 żeby posprzątać i zając się popiołami, a tyle gadania o popiołach.
-
Ogrzewanie Domku
O dostępie do gazu ziemnego to pomarzyć dobra rzecz.LPG to koszmar cenowy. NIektórzy się spierają, np. 250zł/miesiąc grzania taniej niż gaz ziemny, to niektórym wyda się nie warte brudzenia inni mogą uważać że to duża oszczędność, faktem jednak jest, że jeśli ma się wybór (łacze do GZ) to można pomyśleć nad tym. Jak przesadzą z tymi akcyzami, podatkami i śmieciami, to aż się prosi o proste skojarzenie - smieci=komin :) Chciałem się odnieść do ważnej rzeczy - czy kotłownia czy bezobsługowe źródło ciepła - post #26 w tym temacie. Niektórzy kochają ryzyko, inni wolą spokój, czasami spokój nie kosztuje tyle co ryzyko. Co kto lubi, Akcyza jest, straszenie, że podniosą - na razie końcowy użytkownik nie płaci. Dokumenty które skład opału każe podpisywac są niczym innym jak anietą w celu zobrazowania skali zjawiska a to zjawisko w Polsce jest olbrzymie -ogrzewanie węglem. Czas pokaże, ale wg mnie to trzeba krzewić lasy i starać się żyć z lasem w zgodzie :) Jak dojdzie do większej przesady, to coraz więcej osób będzie palić drewnem czy obsługowo czy bez.
-
Ogrzewanie Domku
co do serwisów - nie twierdzę, że wszystkie serwisy tak działają, ale jak mówiłem o wyobraźni - proszę sobie wyobrazić sytuację jakiegoś kataklizmu pogodowego jak było ok 2 lat temu w mojej okolicy - gołoledź na potegę - pozrywane linie wysokiego napiecia dosłownie całe miasto 250tys. odcięte od zasilania elektrycznego. O ile zasilanie zostało przywrócone w mojej dzielnicy po około 5 godzinach (UPS wytrzymał bez problemu) o tyle były okoliczne wioski które nie miały zasilania el. po 2 tygodnie. Wszystkie generatory en.elektr. zasilane paliwem zostały wykupione na pniu we wszystkich okolicznych marketach i sklepach w ciągu paru godzin. w mieście, prawie centrum (znajomi i rodzina mieszkają w bloku) ogrzewania z elektrociepłowni nie było 2 doby!!! Zapisy na generatory były na 2 tygodnie wprzód w castoramie. Ja cieszyłem się zupełną wygodą gdyż nie musiałem robić nic, natomiast co wymyśliłbym w przypadku braku komina mając samą pompę ciepła gdybym akurat mieszkał w takiej wiosce?
-
Ogrzewanie Domku
nie możemy się cofać do początku tego tematu, wyciągamy wnioski, każdy z nas z to potrafi, - nie możemy teraz już twierdzić, że dublowanie inwestycji jest niedopuszczalne. Logiczne następstwo tego co juz tu sobie powiedzieliśmy jest jedno - dla pompy ciepła dublowanie to konieczność. Komin musi być, i drugie źródło ciepła, najlepiej nie oparte całkowicie na energii elektrycznej - umożliwiające spalanie opału powszechnie dostępnego jak drewno i węgiel. Jaki to będzie komin i kocioł czy kominek z płaszczem - od tego bedzie zależeć czy będą sople na nosie czy nie w czasie oczekiwania na serwis. Ja do serwisów mam stosunek dystansowy, zakładam, ze serwis nie dotrze w czasie w jakim obiecuje ze dotrze (najczęściej mam takie doświadczenia), często są jakieś dziwne problemy i wymyślanie, dlatego rozwiązanie kwestii backupu zasilania domu ciepłem uważam za kluczowe. Dla rozwiązania z antracytem o którym pisze - wymagany jest nowy sterownik, stosuję UPS'a z 4 akumulatorami 12V o pojemności 60-100Ah co wystarcza na dostarczanie energii elektrycznej dla całej instalacji CO, kotła, pompy, dmuchawy i automatyki oraz laptopa z wizualizacją - na bezprzerwową pracę około 1-2 doby i dłuzej. Oczywiście w tym czasie można korzystać z rusztu i palić czym się da. Chodzi tu jednak przede wszystkim o spokój i wygodę. Już wiele razy oszczędziło mi to rozpalania kotła z powodu kilkuminutowych czy kilkugodzinnych przerw zasilania en.elektr. Dlatego podobne podejście stosuję w przypadku "nowych technologii". Badam temat pod kątem bezobsługowości i to w kilku scenariuszach awarii, odrobina wyobraźni pozwala zaoszczędzić sobie stresów i kosztów. Co do UPS - można oczywiście kupić za kilka tysiecy złotych fabrycznego UPS o wystarczającym zapasie enrgii, jednak ja wybrałem tańszy wariant - UPS 1000W w cenie 200zł z uszkodzoną baterią, podłaczyłem nowymi kablami i klemami (ok 50zł) 4 akumulatory samochodowe w cenie: 2 używane x 100zł. 65Ah, 100ah, 2 x nowe 55Ah x 350zł, suma: 200+50+200+700=1150pln potężny UPS.
-
Ogrzewanie Domku
czy naprawdę masz kolego wgląd w stan pracy każdej sprzedanej w Polsce pompy woda-pow.? Nie twierdzę, że to nie jest fajne, ale trzeba mieć zdrowe, rozsądne podejście do tematu, weźmy to: - obecnie mówi się o cenie 23000pln za jakąś tam pompę. Wraz ze wzrostem popularności a zakłądam, że stopniowo będzie to się popularyzować, zacznie spadać jakość, pojawią się podróbki różnego rodzaju, moze jakieś chińskie składaki w dobrej cenie.... Jeśli nawet wykluczymy ten absurd chiński - zalew europejskiego produktu może spowodować dezorientację klienta a o efektach tego dowie się zimą, tu nie anglia, tej zimy mrozy -25 C były u mnie przez prawie 3 tygodnie. Przy dużo niższej cenie i tej samej jakości, to będzie hit. Na razie za drogie. Ale kto zabroni bogatemu..
-
Ogrzewanie Domku
handlowe podejście? Jeśli ja jestem archaikiem to Ty kolego, jesteś handlowcem pomp. Zobacz co jest teraz na topie - zakładane są survivale, szkoły ptrzetrwania, na discovery leci program jak przetrwać w dżungli buszu, mokradłach, są strony zakładane o survivalu, są tworzone fora o survivalu... Jest to popularny temat i ja się wpisuję w ten kontekst i nie uważam, ze to co proponuję jest archaiczne - regulacja i podgląd parametrów kotła z dowolnego miejsca na ziemi z dostępnem do internetu jest to jak najbardziej na czasie. A że mamy do czynienia z węglem... ja proponuję lepszą wersję węgla - bez sadzy i prawie czyszczenia kotła, szczególnie niskie zużycie takiego opału i długi okres braku potrzeby obsługi... to jest też nowoczesność, ale jakaś taka bliższa naturze, prostsza, dająca większe poczucie bezpieczeństwa...
-
Ogrzewanie Domku
wydaje mi się, że kolego "płyniesz" na fali mitów o technologii, co powiesz, ze jakie masz zielone pojęcie o awaryjności predatora bezzałogowego w USArmy?, cokolwiek przeniknie do mediów to i tak czysta fantazja.... nie masz szans dowiedzieć się statystyk awaryjności "strategicznej" broni wywiadowczej... o tej technologii wie tylko technolog tejże firmy, co to są za tajemnicze strategiczne miejsca? trochę za mały to argument jak na tyle Twojego pisania.... Po pierwsze - przerwa w dostawie energii elektrycznej i. ... dupa zbita. Mróz! Spróbuj rozpalić ognicho i otwórz okna, sufit czarny... Komin jest potrzebny "na wszelki wypadek" zrobienie komina każdy wlicza w koszty domu, jeśli nawet miałby używać go do kominka.... Jesli jest to magiczne "strategiczne miejsce" to jak z nazwy można logicznie wywnioskować - strategiczne czyli ważne, zatem albo serwis nad tym czuwa albo jakaś "strategiczna" służba. Weźmy strategiczny obszar wojskowy - wojsko na krok nie opuści miejsca - albo patrol non stop, albo obserwacja... i patrol. Chyba wszystko jasne. Strategiczne miejsca to ważne miejsca, gdzie koszty utrzymania takiego "przylądka czy cieśniny czy terenu" są drugrzędne. Idźmy dalej: 1m.2 powierzchni dla pompy ciepła o mocy 35kW?? czy choćby 21kW?? Nie chce mi się w to wierzyć. Jeśli nawet są bezawaryne i takie wspaniałe, to chciałbym zobaczyć jakieś statystyki i to najlepiej wiarygodne z lat używania. Zawleczka do kotła to zawleczka, trzeba wejsc do sklepu kupic kilka i po sprawie, nastolatek nawet to założy. Kamień z zasobnika - cóż - to praca, trzeba wykonać - ale widac - podawanie opału, słychać jak sie kreci i nie podaje wiec prosta sprawa. gadanie o koszcie komina, gdzie bez niego jesteśmy >>skazani<< na łaskę i niełaskę pompy... Pompe to sobie można zaiinstalować do firmy. Firma zarabia firma płaci. W domu też można wezwać serwis, ale po pierwsze - kasa idzie z domowego budżetu, który nie konieczne jest wysoki jak firmowy, po 2, serwis też moze być zajęty i bywa różnie.... pomieszczenia - w nowoczesnym domu pomieszczen nie powinno brakowac... Popioły, no cóż, to naturalne - z prochu powstałeś, ma on za zadanie przypominać, że jak wszystko w przyrodzie powstaje i upada, wraca z powrotem do ziemi, nawet beton kruszeje, to i pompa ciepła tez skruszeje... pozdrawiam,
-
Ogrzewanie Domku
ja tam proponuje klasykę wygody w nowej opcji paliwa stałego - węgla typu antracyt. Koszt sezonu jest niższy o 75% niż gaz ziemny GZ50, a tańszy niż LPG aż 4 krotnie! DO tego rzadko uzupełnianie opału, rzadkie czyszczenie komina ( BRAK SADZY) Potrzebny kocioł z podajnikiem tłokowym i sterownik do antracytu . Taki sterownik ma pogodówkę i wizualizację trendów pogody, temperatur kotła, spalin, zewn. , pokojowej Jest to zwykły kocioł stalowy tłokowiec, może być żeliwny więc mozna palić drewnem na ruszcie albo zrębkami z podajnika, miałem, groszkami co wleci w ręce. WIec awaryjnie - jak najbardziej wszystko ok. CO do pompy ciepła, najpierw niech ją ma chociaz co 10 mieszkaniec i kiedy zaczną się problemy - dowiemy się jakiej są natury... Problemy z kotłami wszyscy znamy bo użytkówników jest straszna ilość o tyle tak drogie pompy są brane pod uwagę przez niewielką grupę osób. Może się to zmieni, ale nie sądzę, gdyż rzeczywistość bywa trudna. W przypadku awarii właściwie nie wiadomo co z tym robić?? jesli to drobna awaria to pewnie parę godzin jakieś stówy i po sprawie... gorzej z poważniejszą awarią... Dlatego w przypadku wcale nie taniego zakupu takiej pompy należałoby zakupić jeszcze kocioł albo mieć gaz, zatem duplikujemy koszty, dlaczego ? z nadmiaru pieniędzy? Jesli kogoś stać na takie "buforowanie" kotłowni to proszę bardzo. Ja dziękuję - jeden kocioł miałowiec tłokowy ze sterownikiem do antracytu - dla pow. 300m.kw. zuzyłem 2,7tony opału do teraz przez prawie 7 miesięcy tej zimy za cenę antracytu w cenie ekogroszku. Nie trzeba się nanosić jak z miałem, nie trzeba tyle sprzątać, można zaglądać co 3 doby (opróżnianie zbyt małego w MK21 2009 popielnika) uzupełnianie opału wiosną co 10dni, zimą co 4-7 dób. Czego chcieć więcej w tak niskich kosztach? pozdrawiam
-
Pomysł na osuszanie zasobnika paliwa
ja trzymałem wegiel cały rok a i tak zbierała się woda na ściankach! przy paleniu z mniejszą mocą, wiec uważam osuszanie zasobnika jak najbardziej zasadne.Teraz wiosną przy niższych mocach i większej wilgotności w kotłowni to całkowicie normalne wiec trzeba walczyc z wodą zanim rdza zaatakuje
- Zużycie Opału Do Ogrzewania Domu
-
Ogrzewanie Gazem Czy Groszkiem? Koszty
aha zapomniałem o najważaniejszym, zrzucenie 2,5tony opału wzamian za sumę 800zł. /m-c względem LPG, jest to dla mnie opłacalne , trzy razy TAK! Vernal przenalizuj sobie ten link pare postów wyżej do piece.pl jakie są koszty LPG, gdyby był tak łatwy dostęp do GZ to miałbym w okolicy wysyp stacji CNG do aut, tymczasem do najbliższej stacji CNG mam ok. 80km!!! no i kalkulacja dla GZ cena jaką policzyłeś 3360zł (za GZ) = x2 (za LPG)= 6720zł czyli zbliżamy się niebezpiecznie do 7000pln !!!
-
Ogrzewanie Gazem Czy Groszkiem? Koszty
Vernal, ja pisałem o LPG, to chyba jasne :) Moi znajomi ogrzewają tylko LPG!!! https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/130-ogrzewanie-gazem-ziemnym-a-gazem-plynnym/ LPG jest 2 x droższy od GZ, powiedz mi, kto ma tak dobrze, zeby w domu za miastem mieć przyłacze GZ?? Jeśli by tak było to już dawno jeździłbym na CNG!!! Jeśli ktoś mi załatwi przyłacze z Gazowni to ide nawet jutro! Na kolanach pójdę na jasną górę! Vernal ja nie biegam Zaglądam raz na 2-3doby wyrzucam pare szufelek popiołu, uzupełniam opał co 7-10 dni. Kocioł czyściłem 2,5 miesiąca temu. Komina nie trzeba czyścić - zaglądałem w sobotę 21.04.2011 - można prawie z niego jeść :) (uszkodzanie się łożyska w MK21 podajnika wynika z... - uszkodzonego serwisanta na mózgu;) stało mi się to po paleniu czechem - zabita wyczystka jak pod prasą - miałem czeskim brunatnym 3 sezony temu... Podajnik wymaga wyczystki i to jest mankament producenta ale zamierzam to zautomatyzować Podobnie jak zautomatyzować opróżnianie popielnika, zobaczymy jak to pójdzie, tak żeby zaglądać co 7-10 dni. kwestia zrzutu 2,5 tony antracytu aż tak nie boli jak miału 5-6 ton. Wrzucanie antracytu z worków 25kg w rękawicach spawalniczych wcale nie brudzi. Zazdroszczę wszystkim posadaczom Gazu Ziemnego Wspólczuję wszystkim użytkownikom miału i ekogroszku! pozdrawiam!
-
Ogrzewanie Gazem Czy Groszkiem? Koszty
odpad z antracytu to największy problem wiosną, ale można przepalać( kisić) w większej masie żaru, że wychodzi w przewadze jako popiół. Pamiętam w ubiegłym sezonie i jeszcze wcześniejszym, odpadu było mnóstwo, teraz już zdecydowanie mniej, a sporo miałkiego popiołu. Wystarczy zwiększyć masę żaru i "kisić" 20-30 minut. na sporo otwartej zasuwce (60%) i dużym nadmuchu (100%). Mamy stosunkowo dużą stratę kominową, ale opał w "większej masie" dopala się dokładniej, niż tylko opieka przy zbyt szybkim podawaniu i wręcz spychaniu do popielnika. Taki "opalony" z wierzchu opał to duża strata. Zwiększona masa żaru musi być zrealizowana "sztucznie", na pewno nie za sprawą szybkiego podawania (j.w. 20-30min.) Trzeba "pomóc" zwiększyć ilość żaru na palenisku, Porównywalne spalanie na 100% powietrza i zasuwka 60% a nawet 100% ale przy podawaniu co 4 minuty wygeneruje dość pokaźne marnotrawstwo, ale takie coś udowodnię bez żadnych wątpliwości jedynie ciepłomierzem. Bo w takich warunkach, jak pamietam, Vlad dokonywałeś pomiaru ciepłomierzem (przy 4 minutach między porcjami). Dlatego wynik pomiaru sprawności z takiego spalania "szybkiego" antracytu uważam, za obarczony nadmiernym błędem.
-
Ogrzewanie Gazem Czy Groszkiem? Koszty
nie ma się co spierać :) diabeł tkwi w szczegółach. Dopuść kobietę do kurka z gazem to tak zakręci, że licznik będzie śmigać jak jednoręki bandyta w salonie gier. Piecyk gazowy moze być wszędzie, nawet w łazience, niech się kobieta zorientuje tylko co do tej gałki a przed gazownikiem będziesz na kolanach chodził i to nie pomoze :) z groszkiem jest inaczej - tam kobiety siłą nie zaciągniesz
-
Ogrzewanie Gazem Czy Groszkiem? Koszty
przyglądałem się Twojej tabelce, te wszystkie dane wyglądają rzetelnie, jednak kiedy porównujesz sprawność 60% przy spalaniu groszku do takiej samej sprawności (czyli takiego samego spalania) antracytu, to nie mogę się z tym zgodzić, nie można postawić znaku = pomiedzy tymi opałami, 1. z powodu spalania groszku z wyższą mocą (przy braku takiego zapotrzebowania z pogody) a więc większa strata kominowa 2. z powodu wiekszej ilosci sadzy z ekogroszku 3. cena antracytu jest troche zawyżona, no ale co miasto to odległość to sie nie ma co dziwić, zresztą mniejsza o te 50 czy 100zł. 4. łatwość z jaką odkręca się "kurek" gazu ma swoją implikację na spalanie, żyję w tym przekonaniu, jednak jak przekonać ludzi, którzy nie mają AŻ TAK DOBRZE DOCIEPLONYCH domów, tu mowa o wszystkich tych, którzy "chwalą się" spalaniem rzędu 1 T groszku /miesiąc, zapewne gazu pójdzie zdecydowanie więcej i taka zależność : 3370/2700/2350 rozjedzie się na tyle skutecznie że "wyfruną kolejne tysiaki" z portfela i wtedy "setki" po prawej stronie (groszek) przemienią się w "tysiaki" po lewej stronie (gaz). Przy nowych konstrukcjach (domów) jednakowoż zaczyna ten gaz wyglądać lepiej, jak stać na dom to i stać na opał z kategorii luxus.
-
Ogrzewanie Gazem Czy Groszkiem? Koszty
jest taki kocioł - stoi u mnie w domu :) i zawiera sterownik do ..antracytu Zwróciłeś uwagę na istotną zależność sprawności, a druga bardzo ciekawa rzecz to modulacja mocą. Zacznę od tej drugiej bo to mój przysmak. Ogólnie na rynku nie ma takich rozwiązań kotła z modulacją w takim szerokim zakresie za wyjątkiem.... no właśnie... rozwiązania do antracytu, które ja stosuję - JEST modulacja MOCĄ i nawet w okolicach 3-4kW, używam tego z przyjemnością na kotle Lazar Mk21, oczywiście jest to kocioł do miału a ze sterownikiem producenta można o takiej modulacji mocy pomarzyć... Kwestia sprawności przy spalaniu antracytu to "wisienka na torciku" tego paliwa. Kompletny brak sadzy, nawet przy bardzo niskich mocach- osiąga się wysoką sprawność przez czysty wymiennik przez bardzo długi czas. Powstały brunatny nalot podobny do piasku jest czymś innym niż sadza i przybywa go bardzo powoli rzędy wielkości mniej i wolniej aniżeli przy spalaniu ekogroszku. Natomiast przy "klasycznym" sterowaniu do ekogroszku i miału, cóż, trudno się dziwić Twojemu uzasadnieniu niechęci... Osobiście rwałem sobie włosy z głowy i biłem głową w ścianę kiedy męczyłem się z sadzą... teraz to już przeszłość zatem o gazie nawet nie myślę...