Skocz do zawartości

dormario

Stały forumowicz
  • Postów

    588
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Treść opublikowana przez dormario

  1. Nie wprowadzaj w błąd. Jeżeli ma rozdzielać to przed zaworem.
  2. A powiedzcie jakie są nastawy fabryczne czuwania. O jak one się maja do waszych indywiduanych.
  3. Spróbować można. Co do czuwania to nie przeszkadzałoby mi to gdym wiedział jak precyzyjnie ustawić podawanie i nadmuch w podtrzymaniu. Wiecie jak to jest jak te parametry będą złe to potem może się okazać ze w normalnej pracy będzie za malo paliwa albo za dużo. Gdyby sterownik korzystał z pomiaru przepływu powietrza to by sobie to doprecyzował a tak to my po jakimś czasie musimy wprowadzić lekkie korekty na palniku.
  4. Tez jestem tego zdania. Na kaloryferach mam termostaty. Wszystko chodzi na 1 pompie. Powrót mam chroniony przez CWU. Chciałem na nowy sezon zamontować 4D i pompę do CWU ale się zastanawiam czy to coś zmieni. Ma ktoś jakieś doswiadczenie? Jest sens?
  5. No teraz to sobie tylko pyrka. Średnia to może koło 3,5 KW. Co tez wie przekłada na niskie spalanie które teraz wynosi 9,5 kg na dobę. To mój rekord. W największe tegoroczne mrozy miałem ustawiona max modulacje na 60% i bez problemu dawał radę. Temperatura pokoju jaka jest na wykresie dotyczy kotłowni W domu mam 22 st.
  6. No ok. Jak mam kocioł 12KW to cotwoim zdaniem mógłbym z tym zrobić?
  7. Moim zdaniem sterownik za bardzo agresywnie dochodzi do temperatury zadanej co skutkuje ze względu na bezwładność kotłów przebijaniem temperatury. Gdyby była możliwość wybierania tzw dynamiki pracy kotła to kazdy mógłby wybrać dla siebie najlepsza opcje.
  8. Chcesz porady? Czy szukasz potwierdzenia własnego wyboru? Na forum są osoby ( pasjonaci) ze sporym doświadczeniem wiec warto ich opinie brać na poważnie. Ja jestem po pierwszym sezonie z kotłem z podajnikiem i powiem Ci tak. Ze strony cieplowlasciwe.pl wychodziło mi ze powinienem kupić min. 14 KW kupiłem 12. Kocioł wykorzystuje ok 50% swojej mocy, newet w minione mrozy ani razu nie ustawiałem go na 100%. Lepiej mieć mniejszy i prowadzić palenie na wyższych mocach niż przewymiarowany i męczyć się z procesem spalania. Co do komina to tak jak kolega pisał. Nie unikniesz wkładu kominowego bo Twoje założenie ze będziesz palił z wysoka temperaturą spalin nie jest realne. Kotły już maja wyższa sprawność wiec w atmosferę idzie z natury niższa temperatura. Ja podobnie jak Ty sądziłem ze wkład jest zbędny, po miesiącu palenia na ścianach pojawiły się plamy i nie było wyjścia musiałem zamontować wkład.
  9. Widzisz kolego. Nastawy fabryczne pewnie były dobierane do korony z nacięciami. Jaką masz pewność że przez tą z nawiertami przechodzi taka sama ilość? `ja już się gubię co Ty zmieniasz.. Te 40/50 to są obroty wentylatora czy biegi? Palisz z halotronem czy bez? Co do ciągu to producenta podaje wymagany ciąg na swojej stronie i dla 12 KW powinien wynosić 22 Pa, fakt jest taki że jak miałem wizytę serwisanta to ten zmienił ciąg na 10 Pa i było dobrze ja jednak podniosłem do 15 i tak zostało. Tak z ciekawości jak kolega wyżej napisał. Pokaż zdjęcia palnika z popiołem i zdjęcia wymiennika. Jak możesz to i wykres pracy kotła.
  10. Nastawy fabryczne są odpowiednie dla danej mocy kotła. Do tych nastawow przypisane tez jest podawanie paliwa. Czyli paląc pełną mocą dmuchawa będzie kręciła się z prędkością 230 obrotów podając max dawkę paliwa w najkrótszym czasie Jak masz odpowiedni przepływ przez palnik to będzie spalać idealnie nic nie trzeba zmieniać. W sterowniku masz opcje czujnika otwarcia klapy ktora wyłączy dmuchawe po otwarciu wieka. Ważne tylko żeby nie otwierać go na maksa przed jej wyhamowaniem. Dym się cofa bo ma lżej przejść przez rurę podajnika niż palnik. Jak byś zasypał podajnik miałem węglowym to dymu nie zobaczysz.
  11. Nie rozumiem. Jak ustawiasz obroty halotronu? To ze się dymi to normalne.
  12. Czyli kicha. Będzie już po sezonie.
  13. Panie Tomku kiedy będzie aplikacja na iOS ?
  14. A Ty dalej się upierasz przy swoim. Wytłumaczę ci inaczej. Wartości początkowe i końcowe w przypadku halotronu ustawiasz jako min obroty went. Przy 1 % mocy I max. Obroty went. Przy 100% mocy Sterowanie dmuchawa przy użyciu halotronu jest najbardziej precyzyjne bo dmuchawa może modulować nadmuch nawet o 1 obrót. W przypadku kiedy nie korzystamy z halotronu sterownik korzysta z parametru min. Went. roboczy dla 1% mocy i max. went. roboczy dla 100% mocy. I tutaj nadmuch jest mniej precyzyjny a to dlatego ze każdy bieg ma przyporządkowana ilość obrotów. Np. Jeżeli dmuchawa może kręcić się z prędkością 2600 obrotów to każdy bieg to 26 obrotów. Informacje które opisuje możesz potwierdzić w Techu. Teraz żeby spalać najlepiej jak trzeba z użyciem halotronu trzeba mieć przepływ powietrza taki jaki założył producent na stanowisku badawczym. Jak jest w rzeczywistości? Ano tak ze rzadko kiedy się tak zdarza. A to dlatego ze opał jest rożny ( granulacja ) a dodatkowo często po jakimś czasie dysze się zapychają co tez zaburza przepływ. Jak by było tego mało to często trafia nam się węgiel który szlakuje i takie spieki tez ograniczają przepływ. Tak wiec podsumowując idea jest zacna a rzeczywistość jest jaka jest.
  15. Tak czytam i zastanawiam się czy rozumiesz zasadę działanie halotronu w trybie PID? Turbinka mierzy przepływ powietrza przez palenisko i chocbys tymi nastawami nadmuchu mieszały to sterownik będzie tak podawał opał zeby nadążyć za tym przepływem który wynika z pomiaru. Tak jak pisałem wyżej parametr „wentylator roboczy” nie odgrywa żadnej roli przy włączonym halotronie wiec możesz go zostawić w spokoju. Przy halotronie brane są pod uwagę obroty wentylatora. Teraz. W zależności jaki opał i jaka jego frakcja to przeplyw będzie tez rożny. Sterownik tego nie wie i cała idea sterowania za pomocą halotronu bierze w łeb. Choć muszę powiedzieć ze idea zamiar producenta był jak najbardziej słuszny . Moim zdaniem użytkownik kotła powinien mieć możliwość ustalania parametru „ impuls obrotu went” tak żeby dla danego opału ustawić optymalny przepływ powietrza i wtedy sterownik zrobi cała robotę za nas. Da tyle paliwa ile będzie potrzeba. Gdzieś w którymś z wątków pisałem jak wpłynąć na turbinkę żeby mniej więcej ustawić pomiar przepływy odsuwając ja od wentylatora ale to wymaga długich obserwacji paleniska przy zamkniętych drzwiczkach. Nie jestvto proste.
  16. I było tak zawsze przez te 4 sezony? Ja obstawiam kondensator. Mam WPA 07 i ciężko się rozkręcała na oryginalnym. Założeyłem 2mF i kręci jak trzeba
  17. Mała Ekoenergia jak dobrze wiecie ma problem z dobrym napowietrzaniem paliwa, dodatkowo na końscu ślimaka jest taki czteroząb (przeciwzwój) który miększy groszek mieli na miał. Taka frakcja dodatkowo ogranicza przepływ powietrza. Bywa tak że przepływ przez to jest na tyle mały że więcej wraca przez dmuchawę niż przelatuje przez palnik. Wracające powietrze oddziaływuje na turbinkę a ta wskutek tego zaczyna się kręcić zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Sterownik wtedy wywala błąd " chwilowy brak obrotów" zmniejszając jednocześnie obroty dmuchawy (co dla mnie nie jest logiczne) jednocześnie nie zmniejszając podawania. Podaje tak aż temperatura kotła spadnie do poziomu wygaszenia.
  18. Tak dla wiedzy to powiem że jeśli palicie w trybie PID z hanotronem to do napowietrzania wykorzystywany jest parametr min i max obroty wentylatora a jeżeli PID bez halotronu ustawia się min i max wentylator roboczy. Kolega wyżej nie pisze czy pali z halotronem czy bez więc ciężko stwierdzić który parametr jest wykorzystywany. Co do spieków to niestety to przypadłość palnika małej ekoenergii a raczej jego konstrukcji. Spieka najczęściej z jednej strony tam gdzie jest przewalany opał poprzez przeciwzwój. Powietrze ma z tej strony lżej się przedostać co skutkuje wdmuchiwaniem go pod dużym ciśnieniem. Druga sprawa przeciwzwój mieli eko na miał (widać go w rogu palnika) a ten z natury praktycznie nie przepuszcza powietrza i znowu to wpływa na wzrost ciśnienia w dyszach. Co można zrobić? Ano kombinować z koroną na dokłądnie z otworami napowietrzającymi. Zaklejać tam gdzie za mocno dmucha i dowiercać tam gdzie słabiej się pali. Tu gdzie wyłazi miał nawierty trzeba zrobić na załamaniu powierzchni pod kątek wietrłem 3-4 mm i tylko kilka na odcinku gdzie się wydostaje. Można miejsce namierzyć poprzez wyjęcie korony. Tam gdzie jest wypychany zmielony eko objawia się czarnym nie wygrzanym miejscem, Nadmienię że to wszystko nie jest proste bo wymaga długiej obserwacji palnika i cierpliwości.
  19. No właśnie chce zrobić jak najlepiej. Teraz mam 3 D jako mieszający ( tak mi zrobił instalator choć powinien dać jako rozdzielający) i wszystko pracuje na 1 pompie. Wiec może przerobić to ( zamienić ten 3D) i dodać pompę do CWU i będzie najprościej.
  20. Wydaje mi się że elektroniczna. Nazwa jej to Grundfos Alfa 2 adapt
  21. Panowie. Wykres po nocy. Ustawienie mam idealne( w kotle siwo, kopczyk jednakowej wysokości). Przepływ na pompie ustawiony na sztywno (2 bieg).Mieszacz roztwarty na 100% (czyli temp.kotła = temp. obiegu), CWU chroni powrót, temp.pomieszczeń sterują termostaty na kaloryferach. Pytanie czy jest sens przerabiać instalację i montować 4D tak, żeby wszystko ustabilizować bo jak widać temperatura skacze z chwilą otwierania głowic termostycznych.
  22. Chyba na wiosnę pokuszę się o 4D. Co do czujnika to miałem przy wejściu, różnica tylko taka że temp wyższa po zmieszaniu z wodą z bojlera. Wahania takie same. Przepływ w kotle mam na sztywno 0,7m3/h. i to wystarcza bo wszędzie ciepło. To co zaobserwowałem to że temp. powrótu rośnie jak się roztwierają termostaty. Ponowię pytanie. o WPA 07
  23. Ja wczoraj zrobiłem eksteryment. Mam w roli deflektora garnek. W kotle siwo. Jednak chciałem zobaczyć czy to nie jest złudzenie i zamontowałem fabryczny deflektor. Nic nie przestawiałem i nie wygaszałem kotła. zostawiłem go na 2 godziny a jak poszedłem sprawdzić jak sprawa wygląda to się okazało że w kotle jest czarno jak w piekle, więc garnek wrócił do pracy i tak już zostanie.
  24. Ok. Jeszcze się bardziej przyłożę choć wygląda na to że nie jest źle. W kotle siwo. Druga sprawa mam WPA 06 i pracuje ona w zakresie 3-29% co przekłada się na słabą precyzję. Co polecacie w zamian? Może WPA 07? Tylko tam jest słaby kondensator pewnie długo będzie wstawała.
  25. Niech ktoś mi powie ( a najlepiej Pan Tomek) czemu ta modulacja działa jak dwustan? Poodserwowałem zachowanie sterownika i moim zdaniem algorytm reaguje w moim przypadku nie tak. Ktoś wcześniej też to zauważył tylko jakoś przeszło to bez echa. Otóż. Ustawiłem temperaturę na piecu 55 st.Na kaloryfery puściłem taką samą temperaturę (kaloryfery z termostatami). Modulację ustawiłem od 5%-70%. i co się wydarzyło. Kocioł osiągając zadane 55 st pracował z modulacją 42% 55 - 40% 56 - 30% 56,5 - 20% 56,8 - 10% a jak się zachowyłał kiedy zaczął tracić temperaturę? ano tak 56,1 - 14% 56 - 16% 55,7 - 20% 55,6- 23% 55,4 - 27% 55,2 - 31% 55,1 - 34% 54,9 - 37% 54,8 - 38% 54,6 - 40% 54,4 - 42% ...... jeszcze trochę spada po czym zaczyna podbijać temperaturę i dochodząc do zadanej znowu ją przebija. Wg mnie algorytm nie uwzględnia bezwładności kotła/ logiczne powinno być to że po osiągnięciu temp. zadanej modulacja powinna spaść do minimalnej nastawionej a zwiększana powinna być bardziej agresywnie. teraz jest na odwrót. mocniej moduluje osiągając, słabiej broniąc zadanej. jak się przyglądam na wykresy niektórych to aż oczom nie wierzę. Fakty są takie że instalacje i budynki są różne o opale i jego kaloryczności nie wspomnę więc moim zdaniem powinna znaleźć się opcja do ustawiania dynamiki modulacji. Temperatura spalin w chwili osiąganie temp wynosiła 120 st. kiedy zaczynał się punkt zwrotny 75 st. powrót chronię poprzez CWU, na wykresie czujnik odczytuje termeraturę tylko z powrotu z kaloryferów przed trójnikiem.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.