Skocz do zawartości

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 06/22/25 uwzględniając wszystkie działy

  1. Jak będziesz chciał chwilowo wrócić do temperatury 23' ( przy normalnym grzaniu, a nie raz w miesiącu) to nic nie zaoszczędzisz ( musisz mocniej grzać i więcej wrzucić do kotła). Zasada zachowania energii - fizyka.
    1 punkt
  2. No to możesz palić tak by utrzymywać 15' w pomieszczeniach i będziesz miał mniejsze straty przy niższych temperaturach. Jak będziesz chciał wrócić do temperatury 23' to nadrobisz zużyciem opału, by rozgrzać wychłodzony dom i ilość potrzebnej energii nie będzie mniejsza.
    1 punkt
  3. Niech każdy robi jak uważa. Ja u siebie przy modernizacji kotłowni montowałem separatory i działają jak należy, a w szczególności separator powietrza robi dobrą robotę przed buforami.
    1 punkt
  4. Filtr magnetyczny to niewielki wydatek a zawsze trochę rdzy wyłapie z wody. W końcu kocioł to spory kawałek rdzewiejącej blachy Ostatnio instalowałem separator ibo 004, niedrogi i chyba ok, zwłaszcza że w cenie dostajesz dwa zawory odcinające 5/4 które kosztują każdy po 70PLN
    1 punkt
  5. Im bardziej wychłodzisz dom w nocy, weekend czy poniedziałek - tym bardziej będziesz musiał grzać by osiągnąć właściwą temperaturę.
    1 punkt
  6. 1 punkt
  7. Dobra, dla ścisłości uzupełniłem rysunek, właśnie o moment usuwania czegoś większego. Wiem o tym, że nie może być potrzeby wajchowania co 30 minut.
    1 punkt
  8. Dobra, więc ten koncept, który wcześniej zapodałem, okazuje się kiepski. Przypomnę: chodziło o podział rusztu na (zamocowaną na stałe) część pod zasobnikiem paliwa oraz ruchomą (przód-tył w poziomie) część podpalnikową, po której wysunięciu wypadałby popiół. Problemy są następujące: jednak przydałaby się minimalna ruchomość tej części podzasobnikowej, część podpalnikową udało mi się raz wysunąć ciut za bardzo i wtedy 90% żaru zjechało mi do popielnika nim zdążyłem wyartykułować okrzyk bojowy polskich indian. Stąd teraz koncept mam jak na załączonym obrazku. Ruszt byłby prawie że jednoczęściowy, z jednej strony osadzony na takim obrotowym walcu, na którym byłby szereg krzywek, które wprawiałyby ruszt w lekkie podskoki. Na końcu byłaby jeszcze taka płytka, która zabezpieczałaby przed spontanicznym wypadaniem zawartości rusztu. Walcem obracałoby się w jednym kierunku za pomocą wajchy.
    1 punkt
  9. A po co ci takie gadżety? Jak chcesz, to bierz jak najdroższe abyś się miał czym chwalić. A tak na serio to tak jakbyś założył siodło na świnię.
    0 punktów


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.