Skocz do zawartości
IGNOROWANY

Dogrzewanie C.o. Za Pomocą Solarów


vernal
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Witam Szanownych Forumowiczów,

 

Jako że lato nadeszło, proponuję porozmawiać o słoneczku.

Można przeczytać, że dogrzewanie c.o. za pomocą solarów nie ma żadnego sensu.

Każdy może sobie jednak wyobrazić sytuację, że ma istotnie więcej energii solarnej niż potrzebuje dla cwu. Czy rzeczywiście musi się to zmarnować?

Myślę, że energia to energia i da się takie nadwyżki wpompować w c.o.

Widziałem parę takich układów ale wykorzystywały one wymienniki płytowe lub były, jak na moje oko, kulawo spięte w system.

Poniżej prezentuję schemat ideowy układu, który w narysował mi się w "jakimśtam" widzie.

post-11705-0-04869000-1308942744_thumb.jpg

 

Opis działania:

Układ zawiera 2 zasobki cwu (ZB1 - dwupłaszczowy 140l z grzałką, ZB2 - 2 wężownice 300l).

ZB1 pokrywa zapotrzebowanie dzienne przy nagrzaniu do 55-60C.

ZB2 magazynuje energię na dni z mniejszym nasłonecznieniem oraz zawiera energię do wykorzystania dla c.o.

Priorytetem jest nagrzanie wody dla cwu, dopiero jak mamy nadwyżki (zdefiniowane dalej) to możemy je wykorzystać dla c.o.

Moc solarów powinna być dobrana do sumy pojemności obu zbiorników i przynajmniej część solarów powinna działać na obrotnicy[albo zawór upustowy czy inne zabezpieczenie przed przegrzaniem zbiorników].

Zawory Z1 i Z2 to trójdrogowe zawory kulowe (przełączające obieg) z siłownikami - nie mieszające.

4D z siłownikiem - zawór mieszający instalacji c.o.

Zawór Z1 puszcza ciepło solarów na ZB1 lub ZB2. Tu najlepsza wydaje mi się strategia priorytetu dla zasobnika ZB1 a po osiągnięciu w nim wymaganej temp. (np. 55C), praca wg najlepszego oddania energii (niektóre sterowniki solarne mają taką funkcjonalność).

Zawór Z2 przełącza obwód kotłowy na Kocioł lub ZB2.

Można to np. zrealizować tak, że gdy temp. w ZB2 osiąga 45C to zawór przełącza źródło na ZB2 z 10 stopniową histerezą (przy 35C wraca na Kocioł) - funkcja też dostępna w sterownikach solarnych nazywana "dogrzewaniem zbiornika 2 za pomocą grzałki".

I to w zasadzie tyle.

 

Sposób sterowania i miejsce podpięcia zostały dobrane tak, żeby spełnionych było jak najwięcej warunków sprzyjających optymalnemu przekazywaniu energii:

1. Prostota układu.

2. Niezależność sterowania: solarami, zaworem 4D, kotłem - awaria dowolnego klocka nie zaburza dalszej pracy pozostałych podukładów.

3. Mocna orientacja na dostępność ciepłej cwu zawsze poprzez łatwe i automatyczne ustalenie kiedy dogrzewanie c.o. ma się zakończyć, szybkie grzanie ZB1 rano.

 

Wad nie wypisuję, bo ufam, że Wam uda się je wypunktować.

Proszę o uwagi oraz pytania z Waszego punktu widzenia.

 

Pozdrawiam.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam

Dawno temu znalazłem taki schemat na stronie WOLFA - patrz załącznik, gdzie zasobnik SEM-1 to 300-1000l, zasobnik SPU-2-2 W to 500- 1500l, dwa kotły w tym jeden do zgazowania drewna + duże solary min 10m2.

Różni się od proponowanego przez kolegę @vernal głównie sposobem sterowania obiegiem solarnym - Kolega proponuje zawór 3-drogowy, Wolf dwie grupy pomp solarnych.

Nie wiem jak jest sprawa na rynku z zaworami 3 drogowymi o pracy pow 90C ale pompy są .

Dodatkowo proponowany układ dogrzewa powrót na kotle lub wspomaga grzanie CO w okresie przejściowym.

Pozdrawiam Sambor

dwa kotly+ dwa zasobnikii + solary.pdf

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Różni się od proponowanego przez kolegę @vernal głównie sposobem sterowania obiegiem solarnym - Kolega proponuje zawór 3-drogowy, Wolf dwie grupy pomp solarnych.

Nie wiem jak jest sprawa na rynku z zaworami 3 drogowymi o pracy pow 90C ale pompy są .

Witam,

 

Ciekawy schemacik, dzięki za załączenie.

 

Te zawory kulowe 3D, które widziałem mają w specyfikacji 95C.

W schemacie umieszczone są na powrocie i nie przewiduję tam temp. wyższej niż 90C.

 

Wolf wykorzystał pompy (grupy) solarne do przełączania zbiorników. Powiązał przez to logikę obsługi solarów z logiką ładowania buforów. Narysował 1 połać kolektorów. Być może założył, że ma wyłącznie kolektory z bezpośrednim przepływem i w dodatku ustawione na te same warunki. Co sie stanie gdy będzie więcej niż 1 połać - nowe grupy pompowe? Jak tym wówczas sterować?

Tutaj zawór (czyli sterowanie wyborem odbiornika) jest prze grupami solarnymi. Dzięki temu podział funkcjonalny jest zachowany.

Połacie kolektorów mają swoje własne sterowanie niezależnie od ich położenia, połączenia itp [innymi słowy ich własny sterownik pracuje jak zawsze i nie wie o tym co w danej chwili zasila].

 

Pozdrawiam.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam

Ja osobiście zrobiłbym sterowanie pompami na obiegu solarnym przez termostaty w zasobnikach - w lecie pracuje pompa na zasobnik z CWU i po osiągnięciu w zasobniku temp. np 60C termostat przełącza na pompę obsługującą drugi zasobnik, co do sterownika kilku połaci to Sterownik Wolfa ma taką opcję ale wtedy pracują pompy na 1 zasobnik.

Moja w/w propozycja jest bardziej uniwersalna - mniejsze zasobniki + pompy ( wystarczą same pompy baz całej otoczki pod warunkiem że są takie same jak pompa główna ), łączone w kaskadę oraz stopniowo załączane zasobniki - pozwala to wyjechać na letni urlop bez troski o przegrzanie instalacji solarnej, a w zimie pozwala na dogrzanie niskotemperaturowych instalacji CO.

Sam mam podobny problem - klient wykonał inst. z pow 16m2 solara z buforem ok 300l choć spokojnie wystarczyłyby 6m2 - jest problem gdzie oddać pozostałe ciepło ? A lato jeszcze się nie rozkręciło. Zaproponowałem mu dodatkowy bufor o poj. 800l załączany wg powyższego opisu. Przeszkodą jest brak miejsca w kotłowni.

Może w tym przypadku zastosuję chłodnicę zewnętrzną z wentylatorem - była taka opisana na forum.

 

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Sam mam podobny problem - klient wykonał inst. z pow 16m2 solara z buforem ok 300l choć spokojnie wystarczyłyby 6m2 - jest problem gdzie oddać pozostałe ciepło ? A lato jeszcze się nie rozkręciło. Zaproponowałem mu dodatkowy bufor o poj. 800l załączany wg powyższego opisu. Przeszkodą jest brak miejsca w kotłowni.

Może w tym przypadku zastosuję chłodnicę zewnętrzną z wentylatorem - była taka opisana na forum.

Trzeba o tym pamiętać, to prawda.

Problem ten traktuję radykalnie - podstawowym rozwiązaniem jest umieszczenie najmocniejszych solarów na obrotnicy.

Jak za dużo energii - obrót w stronę putina.

Jak za mało - podążamy za słońcem zwiększając przyrost MJ na ciepłomierzu.

Rozwiązanie trudne ale myślę, że w sumie opłacalne, zwłaszcza dla pasjonatów (masowo ciężko to sprzedawać).

Posiada ważną cechę - nie leczy choroby ale do niej nie dopuszcza.

 

Pozdrawiam.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam

Dawno temu znalazłem taki schemat na stronie WOLFA - patrz załącznik, gdzie zasobnik SEM-1 to 300-1000l, zasobnik SPU-2-2 W to 500- 1500l, dwa kotły w tym jeden do zgazowania drewna + duże solary min 10m2.

Pozornie układy te wydają sie podobne.

Jest jednak zasadnicza różnica koncepcyjna. Polega ona na tym, że drugi zbiornik u Wolfa jest jednocześnie buforem c.o. a w przedstawionym przeze mnie jest on zbiornikiem cwu.

Wynikają z tego róznice w optymalizacji obsługi dodatkowej energii.

U Wolfa dostrzec można pewne (nazwałbym to nawet) błędy optymalizacyjne.

1. Dodawanie energii do bufora (okres grzewczy) - wygląda na to, że kocioł nie może używać bufora (przy holzgazie byłaby to zbrodnia), bo go zagrzeje i solar juz energii mu nie doda.

2. Odbieranie energii z bufora do cwu (okres niegrzewczy lub przejściowy bez słonecznych dni) - energia w buforze o temp. poniżej 40C będzie sie marnować - ciężko to wykorzystać za pomocą wymiennika.

 

Z tych powodów układ jest mało optymalny, co powoduje konieczność użycia większej ilości kolektorów dla zapewnienia poprawnego działania. Dla Wolfa to oczywisty plus - ale jak już nas nabijają w butelkę, to warto przynajmniej o tym wiedzieć.

 

Pozdrawiam.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Sam mam podobny problem - klient wykonał inst. z pow 16m2 solara z buforem ok 300l choć spokojnie wystarczyłyby 6m2 - jest problem gdzie oddać pozostałe ciepło ? A lato jeszcze się nie rozkręciło. Zaproponowałem mu dodatkowy bufor o poj. 800l załączany wg powyższego opisu. Przeszkodą jest brak miejsca w kotłowni.

Może w tym przypadku zastosuję chłodnicę zewnętrzną z wentylatorem - była taka opisana na forum.

U tego gościa to bym akurat założył dodatkowy zbiornik cwu (nawet tylko 300l) z 2 wężownicami - dokładnie tak jak na schemacie z postu #1.

Ta dodatkowa energia się nie zmarnuje (co ucieszy inwestora) a jeśli jeszcze będą jakieś nadwyżki, to można górną wężownicą odprowadzić gdziekolwiek.

 

Pozdrawiam.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 tygodnie później...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.