Skocz do zawartości
IGNOROWANY

Kwms 25Kw Z Wymiennikiem I Opomiarowany


TomS
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Podobno tutaj kogoś to zainteresuje...Napisałem o moich modernizacjach ogrzewania w domu...

Na pewno nie wszystko i na pewno nie tak dokładnie jak byście chcieli...więc pytajcie.

 

http://salwach.pl/ogrzewanie

 

Hobby mam rozmaite (zdecydowanie nie wszystkie są na mojej stronie) :)

 

A tu dwa zrzuty ekranu na zachętę:

 

wodas.png

 

woda2s.png

 

schemats.png

Edytowane przez TomS
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mam teraz kocioł miałowy z górnym spalaniem i po kilku latach doszedłem do tego, że pracuje bez żadnych problemów.

 

Mając dobry miał udaje mi się palić w nim w systemie ciągłym, wygaszając raz w tygodniu celem wyjęcia popiołu.

 

Przy pełnym zasypie 50kg osiągam średnio czasy palenia 20h, wartości skrajne to 30h (wiosna) i 10h (sroga zima).

 

Zazwyczaj na piecu mam zadaną temperaturę 75 stopni, a sterownik utrzymuje ją na poziomie kilka stopni niższym - patrz wykresy.

Unikam przeregulowań...wentylator ma pracować cały czas, słabiej lub mocniej, ale bez wyłączania się.

 

W domu mam instalację w układzie zamkniętym i z termostatami na wszystkich grzejnikach.

 

To termostaty są podstawą oszczędności...nie sprawność kotła jak wielu sądzi na tym forum.

Edytowane przez TomS
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wieki byś przesiedział w piwnicy i zawsze doszedłbyś do tego wszystkiego o czym piszą w 2 lub 3 mądrych książkach których języka i wzorów matematycznych pewnie byś nie zrozumiał

Ale to że do wszystkiego doszedłeś sam to musze przyznać budzi szacunek

W tym schemacie brakuje kilku elementów które powinny sie znaleźć na Twojej instalacji;

Ale długo myslałeś zbierałeś informacje ... a i tak połączyłeś miedz ze stalą...

Uważam że za 100 czy 200 zł wszystkie Twoje pytania by znalazły odpowiedz ....

i miałbyś coś czym mógłbyś się pochwalić już dawno...

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Hehe, wydaje Ci się, że informatyków nie uczą matematyki....mogę się tylko pośmiać.

 

Oczywiście schematy nie zawierają wszystkiego, ale sama instalacja jest maksymalnie prosta.

Jest w niej wszystko co być musi i nic zbędnego.

 

W obiegu pieca nie mam miedzi. Jest tylko wymiennik - mosiężne rurki i dwa mosiężne śrubunki.

 

To że tak długo trwało nie wynikało z niewiedzy, ale także z ograniczonego budżetu i koniecznych zmian w instalacji ze względu na remonty.

Nie było możliwości zbudowania całkowicie nowej instalacji - jak w nowym domu, ale włączenie nowego kotła w starą.

 

Liczyłem na bardziej merytoryczną krytykę.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Liczyłem na bardziej merytoryczną krytykę.

Witam,

 

Czemu od razu krytykę :P

Nieźle to wygląda, tylko widze pewne niedogodności.

Mianowicie połączenie bojlera w instalacji.

Woda w nim cały czas krąży i jest to na pewno źródło niepotrzebnych strat.

Poza tym przy paleniu górnym temperatura kotła (nie wiem czy układu też, bo to zależy od sterowania) spada i wtedy zbiornik sie może wychładzać.

 

Pozdrawiam.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Z takim podłączeniem bojlera istotnie wiążą się pewne niedogodności.

Największa to podwójna wymiana ciepła - woda bardzo wolno się rozgrzewa. W układzie z jedną wymianą i tym kotłem miałem gorącą wodę po 30 minutach, a potem grzał w przepływie, teraz trzeba poczekać 2h, a w przepływie daje tylko taką o letniej temperaturze. Gdyby bojler miał wężownicę, a nie płaszcz to w ogóle, by się nie dało.

 

Zalety:

Niższa temperatura wody użytkowej, przy zasilaniu bezpośrednio z pieca groziła poparzeniem (albo musiałbym stosować zawór mieszający),

 

Znacznie stabilniejsza praca pieca - to właśnie ograniczenie mocy pobieranej przez bojler dało mi korzyść w szybkiej stabilizacji spalania.

 

Poprzednio przy rozpalaniu - zanim woda się nagrzała - bojler pobierał spore ilości ciepła i w kotle przez te 20 minut rozpalała się duża ilość paliwa, później proces spalania był ciężki do "wyhamowania".

Mając bojer z wężownicą - nie miałbym takich problemów...

 

Zaletą jest także to, że taki bojler oddaje ciepło do układu poprzez pojedynczą wymianę - łatwo.

To nie wada, ale zaleta, bo gdy w kotle już powoli gaśnie, to w domu jeszcze tego nie odczuwam.

 

----

Dziś wydaje mi się, że najlepszym technicznie rozwiązaniem jest montaż bojlera z wężownicą w obiegu pieca i z mieszaczem ustalającym temperaturę.

No ale mam bojler jaki mam.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.