Skocz do zawartości
IGNOROWANY

Modernizacja 20letniej kotłowni


Juzef
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Witam

Skoro dział taki, to zapodam mój przypadek. Jest chałupa z połowy lat '80, ocieplenie 6cm, okna zabytkowe, aktualne ogrzewanie piecem Kamino z epoki budowy domu, ponoć koksowym, a ładowane jest co popadnie. Ciężko tu mówić o wygodzie, estetyce czy ekologii i ekonomii użytkowania.

Zależałoby mi, byście mnie jako coniebądź fachowcy, utwierdzili w przekonaniu, że warto wywalić te parę tysięcy na nowoczesny piec. Rozumiem, że ekologia, czystość i wygoda obsługi. Ale jak to wyjaśnić osobom decyującym o inwestycji, dla których obecny piec jest dobry bo jest i tyle?

Kwestia oszczędności - aktualnie do pieca domyślnie koksowego pakuje się koks z węglem i drewnem, słowem co jest pod ręką. Do tego jest palone góra 6-8h/dobę temp. 50-60st. max. Większość energii pewno daje w komin, razem z sadzą. Ale się pali. I teraz załóżmy jest nowy piec, w którym byłoby palone ot tak aby w chałupie temp. stała koło 20st., bez przerwy. Czy w takim wypadku nie wyszłoby drożej od stanu obecnego? Wiem, że palenie na okrągło to pewno są cywilizowane warunki i tak być powinno, ale jak w tę cywilizacje nagle wejść, to nie wiem czy nie wyjdzie zaraz drożej mimo, że nowy piec będzie sam w sobie oszczędniejszy.

Inna sprawa, czytałem tu o jakichś normach na kotłownię. Czy to jest tak bardzo ważne? Pomieszczenie przynajmniej nie mieści się w tym co tam napisali, więc nie wiem czy się tym przejmować.

I w końcu, jeśli już, to jaki kocioł warto rozważyć ze sterowanych elektronicznie, z podajnikiem tłokowym, cwu i innymi ew. bajerami? Dobrze jakby palić w nim można było groszkiem, miałem i pelletami tyż. Padł mi na oczy jakiś czas temu niejaki Opal, zdaje się niezły. Czy aby na pewno?

No, to tytułem wstępu:D Mam nadzieję, że mimo mego laictwa wyraziłem się jakoś zrozumiale. Ktoś doradzi?

Z poważaniem

Juzef

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj.

 

Jestem zwolennikiem kotłów miałowych, które są "wszystkopalne". Nowoczesny kocioł taki ( bez podajnika ) ma komorę wystarczającą na całodobową pracę, nie co 6-8 godzin dokładanie i też można palić nim generalnie wszystkim, z tym, że cena miału to połowa ceny węgla i jeszcze mniej koksu. W Kamino ciężko palić samym miałem, jest to kocioł na koks i to się w nim dobrze pali, natomiast węgiel i inne gorsze rodzaje opału wylatują grzejąc bardziej komin niz wodę w kotle.

 

W przypadku modernizacji kotłowni przysługuje Ci prawo do zwrotu części kosztów kotłowni zarówno materiałowych i robocizny, o ile oczywiście kocioł ma certyfikat ekologiczny a gmina ma fundusz na to przeznaczony. Dowiedz się u siebie na miejscu.

 

Nic mi na razie więcej nie przychodzi do głowy. Pozdrawiam.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Okej, no zapomniałem chyba o tym wspomnieć, że w mej lokalizacji (Wrocław) nie ma nijakiego wsparcia do takiej inwestycji. Tzn. jedyne co, to kredyt z WFOŚ, ale zainteresowani do kredytu nie bardzo skłonni. Choć może niesłusznie. A jaki sprzęt konkretnie, to raczej od forsy zależy. Może być na cokolwiek, im taniej tym lepiej.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.