Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,mój problem dotyczy pompy co mianowicie, załącza się na zimnym piecu a gdy się nagrzeje wyłącza się. Powiem szczerze jestem amatorką w tych sprawach ale jak  Kwiatkowska żadnej pracy się nie boję, więc proszę bardzo o pomoc.

Opublikowano (edytowane)

Prawdopodobnie masz sterownik który może działać jako termostat i masz tą opcję włączoną .Takie możliwości posiada np. St-21 Tech,wtedy trzeba przełączyć .Przejrzyj instrukcję.

Edytowane przez szelest
Opublikowano

KG Elektronik  kupiłam nowy dzisiaj DK 5000 i też nie załącza pompy na nagrzanym piecu.

Opublikowano

Jak jest kocioł samoróbka to pewnie pompa jest sterowana  termostatem pokojowym i ten termostat jest podpięty odwrotnie na chłodzenie a nie na grzanie

Daj jakieś zdjęcia.

Nie wszystko do tej pory było ok teraz coś się porobiło wymieniłam sterownik dzisiaj bo podpowiedziano mi że czujnik padł i nic nadal pompa się nie załącza na ciepłym piecu na zimnym tak a jak złapie temperatury wyłącza się.

Opublikowano

Prawdopodobnie masz sterownik który może działać jako termostat i masz tą opcję włączoną .Takie możliwości posiada np. St-21 Tech,wtedy trzeba przełączyć .Przejrzyj instrukcję.

mam DK 5000

Opublikowano (edytowane)

40 stopni. Czujnik zamontowany na rurze nad kotłem. Diody sygnalizują załączoną pompę ale jak nabiera temperatury pompę przestaje być słychać a diody nadal się świecą jak by pracowała nawet jak jest ustawiona na tryb ciągłej pracy to też milknie po nabraniu temperatury.

Edytowane przez Ryszard
Nie ma potrzeby cytowania ostatniego postu
Opublikowano

Sprawdź czy rzeczywiście nie pompa nie pracuje skoro dioda się świeci.Być może na początku jest trochę powietrza i szumi,potem ucichnie jak powietrze pójdzie w rury.Gdyby przestała pracować grzejniki będą stygnąć.

Opublikowano

Panowie stwierdzam, że to pompa od wczoraj nie załącza się wcale. Pytanie mam jeszcze takie czy muszę spuszczać wodę z pieca żeby ją wymienić czy tylko zakręcić tak jak to robiłam do odpowietrzania pompy?

Opublikowano (edytowane)

tak a teraz wcale nie rusza zastanawiam się czy może fakt że kilka razy zagotowała się woda w piecu może to uszkodziło coś w pompie no nie wiem wirnik chodzi bez problemu jak go obracam śrubokrętem.

Edytowane przez Ryszard
Nie ma potrzeby cytowania ostatniego postu
Opublikowano

tak a teraz wcale nie rusza zastanawiam się czy może fakt że kilka razy zagotowała się woda w piecu może to uszkodziło coś w pompie no nie wiem wirnik chodzi bez problemu jak go obracam śrubokrętem.

Jeszcze tak się zastanawiam nad zaworem bo w pompie słychać szum jak przykładam ucho tylko do tej pory jak się pompa załączała to słychać było jak się otwiera zawór a teraz nic.

Opublikowano (edytowane)

Jak szumi to pewnie chodzi,odkręć srubę odpowietrzjącą będziesz wiedzieć czy kręci.O jakim zaworze piszesz,o różnicowym?Bo jeśli zagotowałaś wodę to możliwe że się uszkodził i pompa tłoczy ale tylko na krótkim obiegu bo ma lżej.Zawór różnicowy wygląda tak

post-22550-0-08404500-1510476414_thumb.jpg

Edytowane przez konopka
Opublikowano (edytowane)

I tu kolejna ciekawostka z tego co wiem zawór jest duży i chodzi tylko na trójce. Ok sprawdzę tylko tak teraz się pali w piecu mogę to teraz sprawdzić

Edytowane przez Ryszard
Nie ma potrzeby cytowania ostatniego postu
Opublikowano (edytowane)

Myślę ,że to nie zawór chodzi na trójce tylko pompa.Możesz teraz sprawdzić,nie zakręcaj żadnych zaworór tylko odkręć śrubę odpowietrzającą pompy/taka duża błyszcząca/.Jeśli tylko popuścisz np. 1 obrót to się odpowietrzy a jak odkęcisz całkiem to się dowiesz czy kręci,uważaj na gorącą wodę.Zawór różnicowy wygląda tak

post-22550-0-78470000-1510476551_thumb.jpg

Edytowane przez konopka
Opublikowano (edytowane)

Więc nie kręci się ja mogę ruszyć śrubokrętem swobodnie się obraca ale samo się nie kręci

Edytowane przez Ryszard
Nie ma potrzeby cytowania ostatniego postu
Opublikowano (edytowane)

no dostaje bo jeszcze wczoraj podniosła ten zawór na zimnym piecu załapała tylko nie wiem w którym momencie się wyłączyła

Edytowane przez Ryszard
Nie ma potrzeby cytowania ostatniego postu

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.