Jeszcze tak się zastanawiam nad zaworem bo w pompie słychać szum jak przykładam ucho tylko do tej pory jak się pompa załączała to słychać było jak się otwiera zawór a teraz nic.
tak a teraz wcale nie rusza zastanawiam się czy może fakt że kilka razy zagotowała się woda w piecu może to uszkodziło coś w pompie no nie wiem wirnik chodzi bez problemu jak go obracam śrubokrętem.
Panowie stwierdzam, że to pompa od wczoraj nie załącza się wcale. Pytanie mam jeszcze takie czy muszę spuszczać wodę z pieca żeby ją wymienić czy tylko zakręcić tak jak to robiłam do odpowietrzania pompy?
40 stopni. Czujnik zamontowany na rurze nad kotłem. Diody sygnalizują załączoną pompę ale jak nabiera temperatury pompę przestaje być słychać a diody nadal się świecą jak by pracowała nawet jak jest ustawiona na tryb ciągłej pracy to też milknie po nabraniu temperatury.