856218 Opublikowano 16 Stycznia 2017 #26 Opublikowano 16 Stycznia 2017 I co zrobią z ludźmi którzy powiedzą że ich nie stać na podajnikowca za kilkanaście tysięcy? Tak samo było ze śmieciami a teraz widać że niektórzy wcale nie mają śmieci a zwłaszcza plastiku i nic się nie dzieje - tylko w nocy jakoś dziwnie pachnie :) ;)
MistrzMasarski Opublikowano 16 Stycznia 2017 #27 Opublikowano 16 Stycznia 2017 Ciekawe skąd wezmą na dotację..
kmuap Opublikowano 16 Stycznia 2017 Autor #28 Opublikowano 16 Stycznia 2017 Piec wymienić to żaden problem. Z 5 klasą na rynku jest ich już multum, tylko kwestie finansowe dla wielu mogą być problemem. Mi wydaje się jednak, że poważniejszym problemem będzie dopasowanie tradycyjnego komina z cegły, a takich domów jest większość, do wymogów tych kotłów. Znowu dodatkowy koszt. Ile na rynku jest firm, które frezują kominy i zakładają wkłady ceramiczne? Ile ta usługa za niedługo będzie kosztować? Chyba że nowy komin przylepiony do domu.
856218 Opublikowano 16 Stycznia 2017 #29 Opublikowano 16 Stycznia 2017 A co z kominkami , tymi zwykłymi i z płaszczem wodnym , tam też zrobią 5 klasę ? Sporo osób korzysta z nich jako jedynego źródła ciepła w domu .:)
Gość Opublikowano 16 Stycznia 2017 #30 Opublikowano 16 Stycznia 2017 Ciekawe skąd wezmą na dotację.. Możliwości jest wiele,wystarczy konsekwencja działania rządu. 1. Uprościć prawo podatkowe,głównie chodzi o VAT(zlikwidować wszystkie furtki,obejścia na niepłacenie i zwrot,dotyczy wyłudzeń i innych patologii) oraz radykalnie obniżyć koszty pozyskiwania tego podatku. 2. Dobrać się do tyłka wielkim zagranicznym koncernom,korporacjom,które wywożą dziesiątki miliardów w gotówce nie płacąc ani grosza podatku. 3. Zaprzestać finansowania wszelkich fundacji z naszych podatków takich jak Schumana,Batorego i innych wrogich Polsce i Polakom lewackich organizacji. Sumując to do kupy,nazbiera się kilkadziesiąt miliardów złotych. Warunek jest 1,trzeba chcieć!!!
Gość jacek61 Opublikowano 16 Stycznia 2017 #31 Opublikowano 16 Stycznia 2017 Co mnie najbardziej zastanawia w tym wszystkim: kiedy górniaki zaczną dostawać certyfikaty 5. klasy? :ph34r: Przecież o take emisje pyłów dzisiaj retorciarze bezskutecznie niekiedy walczą. Kocioł zasypowy szczególnie palony na naturalnym ciągu będzie miał bardzo dobre parametry na pył, bo pył bierze się z popiołu z silnego nadmuchu lub stałego wzruszania popiołu tak jak w kotłach z podajnikiem. Paliłem kostką klasycznie od dołu przez wiele lat, zero pyłu w wymienniku a i dymu niewiele. Podajnik wysiada i to bez względu czy pali się dobrym miałem czy ekogroszkiem. Wracając do certyfikatu, to poza pyłem już nie jest tak różowo. Myślę, że rozwiązaniem byłby koks. U mnie na składzie koks Dębieńsko jest po 790 zł a pewno gdyby stał się masowym opałem byłoby taniej. Ale kto znowu po tylu latach nauczy ludzi tym palić, pewno się nie da.
arthi Opublikowano 17 Stycznia 2017 #32 Opublikowano 17 Stycznia 2017 Warto pamiętać, że ichPW w Zabrzu wydawało świadectwo na znak bezpieczeństwa ekologicznego m.in. takim ulepom http://www.kotlyco.pl/produkt/_prod:d13 Ten kocioł akurat nazwywał się inaczej (dokładnie to był Termo tech Stąporków UKN), ale konstrukcja identyczna.W latach jak się nie mylę 2007-2013, z niewielką przerwą m.in w Katowicach na takie kotły można było uzyskać dotację! Ile takich bubli zostało zamontowanych, ile takich kotłów jest użytkowanych nieświadomie i zatruwa powietrze!? Gdyby już wtedy zakazano całkowice montażu takich kotłow i kotłów górnego spalania, które jak już ktoś wspomniał mogą być obsługiwane dwojako, to dzisaj z pewnością problem byłby znacznie mniej dotkliwy, a teraz mamy histerię i moim zdaniem słusznie! Mamy XXI wiek, a dla większości czarny dym z komina to nic złego. Dym z komina to powinna być z automatu kara i wygaszanie natychmiastwe kotła! To odnośnie tych certyfikatów, miejmy nadzeije, że przy tych nowych rzeczwyiście nie będzie sytuacji, że co innego jest na badaniu, a co innego wychodzi w praktyce podczas normalnego użytkowania. I co zrobią z ludźmi którzy powiedzą że ich nie stać na podajnikowca za kilkanaście tysięcy? Tak samo było ze śmieciami a teraz widać że niektórzy wcale nie mają śmieci a zwłaszcza plastiku i nic się nie dzieje - tylko w nocy jakoś dziwnie pachnie :) ;) Jak cię nie stać, to masz przyzwolenie na trucie innych? Czas z tym razm na zawsze skończyć, nie stać cię to sprzedajesz dom i wyprowadzasz się do bloku. Wiem, że to dyrastyczne, ale nie wszyscy muszą mieszkac w domku jednorodzinnym. Zresztą często trują ludzie, których z pewnością stać, tylko jest przyzwolenie na kopcenie, nikt nie widzi w tym nic złego, co widać po domach. Nowy budynek, a w środku kocioł na węgiel, dramat! Jak był ten największy smog jeździłem trochę po śląsku, Tarnowskie Góry, Bytom, Chorzów nie dało się oddychać, a mimo to z większości kominów czarny dym, bo w pozostałych pewnie jeszcze nie rozpalili.
arthi Opublikowano 17 Stycznia 2017 #33 Opublikowano 17 Stycznia 2017 Ciekawy artykuł na temat nowych kasy emisji http://instalreporter.pl/ogolna/kotly-weglowe-na-5-klasa-w-teorii-i-praktyce/ Czy ogrzewanie węglem będzie jeszcze opłacalne? Już pomijająć to, że wyniki sprawności z pewnością będą wychodzi tylko jednorazowo na stanowisku badawczym... Komin, kocioł, odpowiedni węgiel, czyszczenie by uniknąć korozji. W moim kotle coś tam się dzieje, gdy temperatura niejednokrotnie przekracza 350 stoopni. Zatsanawiam się czy sprawność wynikająca z temperatury spalin, nie powinna zostać ograniczona, a skupić się na samych parametrach jak zawartość pyłu czy tlenku węgla. Kolejna rzecz czy te parametry jest w stanie osiągnąć kocioł standardowo bez nadzoru i kombinowania, czy znowu będzie się to odbywać w trybie, "zróbmy wszystko", żeby zmieścić się w wymaganiach. Przecież chodzi głównie o czysztość spalania. Wymagajać tak niskiej temperatury spalin fudujemy sobie dodatkowe koszty i szereg problemów, które stawiają przyszłość węgla pod wielkim znakiem zapytania. Wymienniki ze stali nierdzewnej? W tej sytuacji. kupowanie kotła bez minimum 5 lat gwarancji na blachę to proszenie się o wydatki, a przecież są producenci, którzy dają gwarancję tylko na spawy... Moim zdaniem odbiorów instalacji powinien dokonywać producent bez wyjątku i na tej podstawie wydawać dokument gwarancyjny, dopóki nie wyeliminujemy pseudo instalatorów, bo nie wyobrażam sobie montować tego kotła, bez ochrony powrotu, bez właściwiego komina i z odpowiednio dobraną mocą do zapotrzebowania. Wolę nie myśleć ile będzie kosztowąć montaż nowego kotła czy to z automatcznym podajnikiem, czy to z buforem. Gdy przy byle jakim montażu i kotłach w cenie ~6 tys, instalatorzy potrafili krzyczeć po 10-12 tys., Sami sobie zgotowaliśmy ten los :/ A tutaj taki artykuł już stary, ale warto o tym przypominać, po pierwsze, temperatura spalin nie ma, aż takiego wpływu na sprawność kotła, ma z kolei na trwałość i jak wygląda sprawność kotła po zaledwie miesiącu eksloiatacji, oraz jak bardzo sterownik nie jest w stanie utrzymać choćby zbliżonych parametrów do tego co osiąga badacz. Fundujemy sobie drogą modernizację, a znowu zrobią nas idiotów do wyciągania pieniędzy https://zawijan.wordpress.com/poradnik-uzytkownika/sprawnosc-cieplna/ Badania atestacyjne kotła nowego: moc 16,5kW; temp.spalin 152°C; sprawność 90,2%; tlen w spalinach 9,0% Badania po okresie miesiąca eksploatacji (sterowany przez badacza): moc 24,0kW; temp.spalin 236°C; sprawność 80,0%; tlen w spalinach 6,7% moc 17,3kW; temp.spalin 178°C; sprawność 80,3%; tlen w spalinach 9,2% moc 9,0kW; temp.spalin 156°C; sprawność 74,0%; tlen w spalinach 11,1% Badania po okresie miesiąca eksploatacji (sterowany przez eCoal.pl): moc 20,5kW; temp.spalin 206°C; sprawność 76,1%; tlen w spalinach 7,3% moc 16,3kW; temp.spalin 177°C; sprawność 80,1%; tlen w spalinach 10,5% moc 13,3kW; temp.spalin 167°C; sprawność 75,3%; tlen w spalinach 12,4% moc 8,7kW; temp.spalin 154°C; sprawność 66,4%; tlen w spalinach 14,3% moc 7,5kW; temp.spalin 137°C; sprawność 66,0%; tlen w spalinach 14,9%
mahony Opublikowano 18 Stycznia 2017 #34 Opublikowano 18 Stycznia 2017 Co mnie najbardziej zastanawia w tym wszystkim: kiedy górniaki zaczną dostawać certyfikaty 5. klasy? :ph34r: chyba nigdy :) http://powietrze.malopolska.pl/pop/eksperci-ostrzegaja-przed-metoda-spalania-od-gory-w-zwyklych-kotlach/
Juzef Opublikowano 18 Stycznia 2017 #35 Opublikowano 18 Stycznia 2017 Żebyś się nie zdziwił :) Wciąż pamiętam jak w 2013-2014 IChPW nauczało, że kocioł węglowy w 5. klasie bez filtrów jest absolutnie niemożliwy. Coś przecież te wszystkie Pleszewy muszą robić.
zippo68 Opublikowano 18 Stycznia 2017 #36 Opublikowano 18 Stycznia 2017 Jak był ten największy smog jeździłem trochę po śląsku, Tarnowskie Góry, Bytom, Chorzów nie dało się oddychać, a mimo to z większości kominów czarny dym, bo w pozostałych pewnie jeszcze nie rozpalili. Smog na Śląsku bierze się z kopcenia i przede wszystkim z zagęszczenia budownictwa. Tutaj stai chałupa za chałupą i kilometrami się ciągną. W pozostałej części Polski też się kopci i to ostro, ale jest w jednym skupisku kilkadziesiąt czy kilkaset domów i potem przez 20-30 km lasy i pola. To ma się to gdzie rozmyć.
SONY23 Opublikowano 18 Stycznia 2017 #37 Opublikowano 18 Stycznia 2017 W wątku o Defro DS jeden z kolegów podał linka do niemieckiej strony z tym a właściwie nowym kotłem tej firmy http://www.defro-heizungen.de/defro-ds-ii-25-festbrennstoffkessel/. O ile dobrze przeczytałem ma on już 5 klasę. Tak sobie pomyślałem, że bogate firmy kotlarskie bez problemu sobie poradzą z uzyskaniem odpowiednich kwitów na swoje kotły... Czy jakość powietrza się w związku z tym poprawi ? Coś zaczynam powątpiewać...
856218 Opublikowano 18 Stycznia 2017 #38 Opublikowano 18 Stycznia 2017 Tak na pierwszy rzut oka to doszły trzy szamotowe półeczki zamocowane " na mijankę " w pionowym kanale i zawirowywacz w poziomym . Szkoda że Defro nie robi ds-a z mniejszymi mocami :( . Cena tego na niemieckiej stronie to na nasze prawie 8000 zł , sporo jak na zasypowca :(
SONY23 Opublikowano 18 Stycznia 2017 #39 Opublikowano 18 Stycznia 2017 Doszedł jeszcze "kompiuter" i wentylator wyciągowy oraz bodajże wyczystka boczna z wizjerem ale te otatnie to tylko domysły. Ale posta napisałem głównie z myślą, że "duży może więcej", szczególnie jeśli chodzi o zdobywanie odpowiednich certyfikatów.
MistrzMasarski Opublikowano 19 Stycznia 2017 #40 Opublikowano 19 Stycznia 2017 W sumie chciałem na przełomie wiosna-lato zmieniać kocioł. Ale chyba poczekam,aż unormują się przepisy. A ceny kotłów zaczną spadać.
sambor Opublikowano 19 Stycznia 2017 #41 Opublikowano 19 Stycznia 2017 W wątku o Defro DS jeden z kolegów podał linka do niemieckiej strony z tym a właściwie nowym kotłem tej firmy http://www.defro-heizungen.de/defro-ds-ii-25-festbrennstoffkessel/. O ile dobrze przeczytałem ma on już 5 klasę. Kocioł Defro DS nie ma klasy 5, on w Niemczech spełnia wymagania ichniejszej normy czystości na poziomie podstawowym wg tego rozporządzenia - "Pierwsze rozporządzenie wykonawcze do Ustawy o Kontroli Zanieczyszczeń Federalnej (rozporządzenie w sprawie małych i średnich instalacji spalania - 1. BImSchV)" https://www.gemashop.de/Heizung/Festbrennstoffkessel/DEFRO-DS-Festbrennstoffkessel.html Kocioł na paliwo stałe musi mieć poziom emisji pyłów do 90mg/m3 a tlenku węgla nie więcej niż 1000mg/m3 Czyli w porównaniu do Normy PN-EN 303-5 :2012, to w pyle to wartości pomiędzy klasą 3-4 ( kl3 -150 , kl4 -75) . a w tlenku węgla pomiędzy klasą 4 i 5 ( kl4 - 1200 , kl 5- 700) Całe przepisy są tą tu https://www.gesetze-im-internet.de/bimschv_1_2010/BJNR003800010.html Natomiast ciekawą sprawą jest to , że przepisy obejmują urządzenia grzewcze od 4kW wzwyż. , więc co robi Defro? Wprowadza na rynek niemiecki "zabawkę" 3,9kW , wykonaną w klasie 3, lecz nie podlegającą żadnym normom lokalnym http://www.defro-heizungen.de/defro-optima-komfort-plus-3-9-festbrennstoffkessel/
SONY23 Opublikowano 19 Stycznia 2017 #42 Opublikowano 19 Stycznia 2017 Nie twierdzę, że nie masz racji ale dlaczego w tabelce na dole strony w drugiej poziomej kolumnie stoi "Emissionsklasse EN 303-5 - 5". Zauważ, że dotyczy to nowego modelu Defro DS 2 o mocy 25 KW. Stary model z tego co pamiętam miał klasę 3. A jeszcze jedno co mi się rzuciło w oczy ze zmian, to wlot PP w dolnych drzwiczkach powędrował nad ruszt.
sambor Opublikowano 19 Stycznia 2017 #43 Opublikowano 19 Stycznia 2017 No właśnie o którym modelu piszemy - ten starszy - https://www.gemashop.de/Heizung/Festbrennstoffkessel/DEFRO-DS-Festbrennstoffkessel.html , miał dopuszczenie instalacji do końca roku 2016 i był w dwóch wielkościach i to o nim pisałem , a ten nowy DS II 25kW ma faktycznie kl 5.http://www.defro-heizungen.de/defro-ds-ii-25-festbrennstoffkessel/
856218 Opublikowano 19 Stycznia 2017 #44 Opublikowano 19 Stycznia 2017 Ja pisałem o nowym bo stary nie miał w przekroju szamotowych półek i zawirowywaczy ale już nie wiem czy te 1800 euro to u nich za stary czy nowy model?
856218 Opublikowano 20 Stycznia 2017 #46 Opublikowano 20 Stycznia 2017 O matko ! To ile w takim razie za nowy ?
SONY23 Opublikowano 20 Stycznia 2017 #47 Opublikowano 20 Stycznia 2017 Dla bogatych Niemców defro ma inne ceny... U nas jest taniej, przynajmniej za starą wersję http://junon.eu/pl/ds/42328-defro-ds-20-kw.html
856218 Opublikowano 20 Stycznia 2017 #48 Opublikowano 20 Stycznia 2017 To dobrze że cena unijna jest dla tych którzy mają unijne zarobki - plus dla Defro :)
sambor Opublikowano 20 Stycznia 2017 #49 Opublikowano 20 Stycznia 2017 Ciekawe, ten DS w niemieckim wykonaniu na sprawność do 82% a u nas do 86%. czyżby doliczali % we krwi sprzedawcy ;)
856218 Opublikowano 20 Stycznia 2017 #50 Opublikowano 20 Stycznia 2017 Bo w naszym kraju od niedawna wszystko jest lepsze , ludziom żyje się lepiej i dębina bardziej kaloryczna :)
Rekomendowane odpowiedzi
Zarchiwizowany
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.