Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Nie nie moja tylko Firmy kominiarskiej. Napisz jak możesz na priv co jest nie tak jeśli faktycznie jest coś nie tak.

Edytowane przez Ryszard
Nie ma potrzeby cytowania ostatniego postu
Opublikowano (edytowane)

Mi to wygląda na kanały wentylacyjne ocynkowane do dgp. Niedopuszczalne jest takie podłączenie. Powinny być to kolana z czarnej stali 2mm

Edytowane przez papasmurfek
Opublikowano (edytowane)

4bd050f14fff663ed122eac42b0eb74b.jpg

 

a82ee93345fb6873416814992e7cef97.jpg

Takie rurki są do czopucha.

Edytowane przez esselite
Opublikowano

Mi to wygląda na kanały wentylacyjne ocynkowane do dgp. Niedopuszczalne jest takie podłączenie. Powinny być to kolana z czarnej stali 2mm

Co jest nie dopuszczalne mógłbyś bardziej szczegółowo ?

Opublikowano (edytowane)

Komin jest systemowy Firmy Darco bez wyczystki izolowany wewnętrzna średni fi 180. Podobno musieli zastosować takie podłączenie aby poszczególne elementy rur wchodziły jedna w drugą od komina do wkładu aby ewentualne skropliny w kominie nei wyciekały na połączeniach. Kolana nastawne są podobno za mało szczelne i skropliny mogłyby wyciekać.

Nie znam się na tym więc proszę o was o szczegółowe informacje. 

post-64339-0-04220000-1480362696_thumb.jpg

Edytowane przez szach11
Opublikowano

u mnie na łączeniach czarnej stali i kolan nastawnych nic nie cieknie. Ciekaw jestem, jak te rury zachowają się, gdy dostaną temperaturę 300 stopni :).

Opublikowano

Oczywiście że tak - sadzę jakoś trzeba wybierać - nawet przy paleniu tylko drewnem.

Opublikowano

Elementy kominowe są podłączone "pod wiatr". Tak nie powinno być, nawet mimo zastosowania uszczelniacza. Te kształtki nie wytrzymają temperatury spalin i się po jakimś czasie mogą przepalić. Nie muszę pisać czym to może grozić.....

:wacko:

Opublikowano (edytowane)

Elementy kominowe w kominku łączy się tak by ewentualny kondensat spływał do kominka, czyli "pod wiatr". zdjęcia - nie wiem jaka stal.

Edytowane przez Ryszard
Nie ma potrzeby cytowania ostatniego postu

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.