Skocz do zawartości

Dołączenie Dodatkowego Grzejnika


tomek451
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.
Nie jestem specem od CO.. :)

Blok z lat 90, ostatnie 3 piętro, grzejnik w łazience, pociagnąłem od grzejnika szeregowo kolejny grzejnik

Jaki rodzaj obiegu to niewiem ale raczej pompa bo ciśnienie jest duże noi to blok.

 

Tak jak na zdjęciu nr 1.

Do 1grzejnika idą rurki ok 1/2cala, drugi podłączyłem pexem 16mm.

 

Problem jest taki że do drugiego grzejnika ciepło nie dochodzi.

Podłączyłem to takjak na 1 zdjęćiu bo tak było mi najwygodniej....

Pierwszy grzejnik lazienkowy jest wyżej niż drugi..
Woda ciepła zatrzymuje się na wysokości "U" między grzejnikami, zrobiłęm U ponieważ chciałem sobie zostawić zapas rurki na wszelki wypadek...

 

Teraz pytanie , czy jeśli skróce rurkę z U do powierzchni płaskiej to drugi grzejnik zacznie grzać?

Czy może muszę go połączyć równolegle tak jak na rysunku 2. czy jest też może opcja że wtedy też nie będzie grzał.

Opcja podłączenia z 1zdjecia mi bardziej odpowiada bo niemam tylu przeróbek aby to jakoś wizualnie wyglądało.

post-65863-0-44669800-1450037839_thumb.png

post-65863-0-42765400-1450037846_thumb.png

Edytowane przez tomek451
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zrobiłem podłączenie wd rysunku 2giego .
Ale jest tak samo a nawet gorzej bo obie rurki zimne.
Próbowałem odpowietrzać bez efektu leci woda.
Spuściłem z drugiego grzejnika dwie szklanki wody (nei było powietrza) i dolna rurka zaczeła grzać znów do połowy swojej długośći,Drugi grzejnik nadal zimny.

Czy to znaczy że jednak jest zapowietrzony?
Zaznaczyłem na zdjęciu gdzie mam odpowietrzniki.
Obie głowice na max otwarte.

 

post-65863-0-34767500-1450609540_thumb.png

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zrobiłem podłączenie wd rysunku 2giego .

Ale jest tak samo a nawet gorzej bo obie rurki zimne.

Próbowałem odpowietrzać bez efektu leci woda.

Spuściłem z drugiego grzejnika dwie szklanki wody (nei było powietrza) i dolna rurka zaczeła grzać znów do połowy swojej długośći,Drugi grzejnik nadal zimny.

Czy to znaczy że jednak jest zapowietrzony?

Zaznaczyłem na zdjęciu gdzie mam odpowietrzniki.

Obie głowice na max otwarte.

Dlaczego zasilanie do drugiego grzejnika jest wzięte za głowicą grzejnika łazienkowego?Wygląda na to ze grzejnik nr 2 jest zasilany od dołu to się realizuje zazwyczaj przy pomocy tzw bloku kątowego lub prostego w nim są zaworki na imbus może któryś jest zakręcony na powrocie lub zasilaniu 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na powrotnej rurce masz taki duży syfon narysowany masz tam odpowietrznik ???

Nie rozumiem gdzie - wszystkie elementy są opisane.

 

Dlaczego zasilanie do drugiego grzejnika jest wzięte za głowicą grzejnika łazienkowego?Wygląda na to ze grzejnik nr 2 jest zasilany od dołu to się realizuje zazwyczaj przy pomocy tzw bloku kątowego lub prostego w nim są zaworki na imbus może któryś jest zakręcony na powrocie lub zasilaniu 

Dlatego że nie mam możliwości podpiecia się przed , zawór głowny jest zardzewiały i jak go kiedyś chciałem ruszyć to raczej by się rozleciał.

Grzejnik jest zasilany od dołu ale tam nie ma tego bloku,jest bezpośrednio wpięty na redukcji kolanko - pex do grzejnika.

 

Mam jeden trop ale nie jest dla mnie do końca logiczny.

Drugi grzejnik kupiłem używany, miał podłączenie dolne.

Podłaczyłem go podłączeniem bocznym.Teraz patrze na stronę producenta i jest tam napisane:

 

 

http://www.purmo.com/pl/produkty/grzejniki-plytowe/purmo-ventil-compact.htm#tab-dane-techniczne

 

Podłączenie boczne:

Możliwość podłączenia bocznego występuje po wyjęciu wkładki termostatycznej. Rozwiązanie umożliwiające podłączenie grzejników zarówno z prawej, jak i z lewej strony. Przewód zasilający powinien być podłączony do górnego króćca grzejnika, natomiast powrotny do dolnego. Odwrotne podłączenie powoduje spadek mocy cieplnej grzejnika o ponad 30%.

Nie rozumiem co ma do tego wkładka skoro patrząć na budowę grzejnika od dołu wyjśćie podłączenia bocznego i dolnego jest jakby wspólne nic je nie dzieli.

Więc dlaczego nagle przestawiając rurkę do drugiego wejśćia trzeba wyjąć wkładkę i  w jakim celu?

Edytowane przez tomek451
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Więc dlaczego nagle przestawiając rurkę do drugiego wejśćia trzeba wyjąć wkładkę i  w jakim celu?

 

Rysujesz podłączenia dolne, a piszesz, że podłączyłeś sposobem bocznym. To jak w końcu?

 

Bez usunięcia wkładki termostatycznej nie ma możliwości zmontowania standardowego zaworu grzejnikowego przy podłączeniu bocznym.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Dziękuje to mi wiele rozjaśniło.

Widze podstawowy bład że powrót jest wyżej niż powrót  1szego grzejnika.

Skrócenie rurek ( "syfon" był dlatego że sobie zostawiłem zapas długości rurek - tak na wszelki wypadek)

 

Rurki lecą w takiej wysokości jak obecna z kliku powodów, puszczenie ich przy samej ziemi byłoby bardzo kłopotliwe.

 

Załaczam rysunek u góry stan obecny, na dole stan jaki mogę uzyskać.

Pytanie czy przez to że ten powrót będzie wyżej niż ten z 1grzenika (zaznaczony strzałką) spowoduje że nadal nie będzie grzać  i jedyne wyjście to ponowny przewiert i puszczenie go nizej?

(2gi grzejnik jest w innym pomieszczeniu).

 

 

Rysujesz podłączenia dolne, a piszesz, że podłączyłeś sposobem bocznym. To jak w końcu?

 

Bez usunięcia wkładki termostatycznej nie ma możliwości zmontowania standardowego zaworu grzejnikowego przy podłączeniu bocznym.

Przepraszam mój bład, Jest boczne, ale nadal nie rozumiem co zmienia to podłączenie  czy jest boczne czy dolne skoro oba wejśćia powrotu są połaczone- zamieszczam foto tego podłaczenia.

post-65863-0-88631300-1450615662_thumb.jpg

post-65863-0-16331000-1450615740_thumb.jpg

Edytowane przez tomek451
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powrót musi być niżej, albo na tym "garbie" musi być odpowietrznik.

 

Wykonałeś przyłącze "dolne". Przy bocznym zasilanie podpina się bezpośrednio do góry grzejnika i dlatego wymaga to usunięcia wkładki. Jeśli nie pomyliłeś kolejności powrót/zasilenie, to nie ma to znaczenia.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

Panowie,wszystkiego dobrego w nowym roku :)

Pdłaczyłem zgodnie z waszymi sugestiami, żadnych syfonów teraz niemam.a rurka do grzenika 2 dochodzi letnia ( w połowie gorąca).
Powrotna zimna - grzejnik też...   :(

Same rurki i grzejnik nr 2 drożny bo dmuchałem w nie.
Spusciłem po 1/4 szklanki wody z obu odpowietrzników/grzejników.

Poniżej schemat.

post-65863-0-33957800-1451738274_thumb.png

Edytowane przez tomek451
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdzieś masz problem z przepływem. Szkoda, że te zasilania nie są rozłączne na własnych zaworach. Czy próbowałeś zdjąć obie głowice z grzejników, by mieć pewność, że nie blokują one zaworów? Masz jakiś zawór odcinający na powrocie drabinki tak aby ją zamknąć od strony powrotu? Wtedy zasilany będzie tylko ten dodatkowy grzejnik.

 

Najlepiej zrobić po ludzku to podpięcie. Zawołaj jakiegoś majstra z zamrażarką i ci to zasilanie rozdzieli na dwa odrębne bez spuszczania wody (dziś żadna spółdzielnia ci na to nie pozwoli).

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

Witam.

Problem ogarnięty, zrobiłem zwężki na wejściu 1szego grzejnika i dzieki temu drugi zaczął grzać.

Czyli problemem była za duża rura do 1szego a z mała do drugiego i brak możliwości kryzowania na 1szym (za mało miejsca aby dołożyć dodatkowe zawory).
Majster by nic nie dał bo nie było miejsca aby cokolowiek dołożyć - 1szy grzejnik zamontowany w wnęce ścianowej.

Dziękuje i pozdrawiam.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.