Skocz do zawartości

W Jaki Sposób Najlepiej Ułożyć Cegły Szamotowe


sibik
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Witam zamierzam zmniejszyć moc mojego kotła przez dodanie szamotu i mam pytanko piec ma 25 kw a potrzebuje 17 max
W jaki sposób najlepiej ułożyć cegły .i czy w popielniku tez powinienem je dać czy wystarczy wełny mineralnej tam włożyć lub zostawić puste miejsce .

mój piec to http://www.polspaw.com.pl/?maximusz dmuchawą (już niedługo)

post-65773-0-55424700-1449515201_thumb.jpg

Edytowane przez sibik
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam.

Według mojej skromnej oceny wykładanie komory szamotem nie zmniejsza mocy kotła.No może jedynie w początkowej fazie rozpalania.Kombinowałem już różnie.W tej chwili mam cegły szamotowe ułożone z przodu kotła na płask,na półce z grubej blachy na czterech nogach.Miałem również wyłożoną komorę po bokach oraz na tyle kotła.Na wysokość 24 cm.Z tylnej części usunąłem gdyż kocioł bardzo powoli się rozgrzewał.Szamot z czasem też się rozgrzewa i oddaje ciepło.Zabieg według mnie stosowany jedynie po to aby zmniejszyć powierzchnię paliwa i podnieść je do góry.Wydaje mi się,że prędzej można zmniejszyć wydajność kotła wykładając materiałem który tak się nie nagrzewa,może wystarczy zwykła czerwona cegła.Tak miałem skróconą komorę w poprzednim kotle,gdzie długość tej komory wynosiła prawie metr.

Gdy rozpali się cały zasyp to nie zaobserwowałem zmniejszenia mocy.

To tak z moich spostrzeżeń,lecz może źle coś zrobiłem.

Pozdrawiam.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam.

Według mojej skromnej oceny wykładanie komory szamotem nie zmniejsza mocy kotła.

No jak nie!? Zmiejszasz w ten sposób powierzchnie na której spalasz opał, a jednocześcnie ilość produkowanego ciepła w jednostce czasu.

Np. Dla spalania węgla od góry lepsza jest komora wąska a długa.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam.

Zmniejszam powierzchnię,tak o tym pisałem.Natomiast ilość ciepła podczas spalania jest mniejsza w początkowych fazach,lecz po rozgrzaniu całego zasypu oraz cegieł szamotowych nie widzę różnicy w mocy kotła.

Jeśli chodzi o komorę to uważam że powinna być z małą powierzchnią a głęboka.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 Przede wszystkim zmniejszamy powierzchnię rusztu, aby zmniejszyć moc w okresie gazowania węgla i wykorzystać jak najwięcej palnych gazów, a to jest nawet do ponad  połowy czasu spalania zasypu , w fazie koksu ma to mniejsze znaczenie.

Co do komory moje zdanie: raczej  wąska niż szeroka (większa powierzchnia styku) i głęboka aby jak najdłużej żar schodził w dół w GS- jednakowoż jak będzie zbyt głęboka powstaną kłopoty z odpopielaniem.  Moja powierzchnia kotła  jest wyłożona szamotem w kształcie U. Sprawdziłem nie jednokrotnie czas spalania takich samych ilość węgla z ograniczenie rusztu jak i bez niego . Stało-palność  na plus ponad 20% przy zmniejszonym ruszcie.

Edytowane przez Mario1969
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

właśnie chodzi oto aby mniej węgla spalać lub bardziej skutecznie  bo teraz jak włożę 4 łopaty węgla to nadal widać popielnik.

Na probe włożyłem cegły w ten sposób ale nie wiem czy nie za dużo oraz czy nie powinny być wyżej ułożone .

a no i co z tym popielnikiem na razie zostawiłem tam popiół

post-65773-0-27356800-1449596437_thumb.jpg

Edytowane przez sibik
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W popielniku nic nie rób będziesz miał więcej miejsca na popiół. Aby zmniejszyć moc musisz jak koledzy  wcześniej pisali zmniejszyć powierzchnię rusztu bo to w głównej mierze od powierzchni rusztu zależy moc kotła, czyli wykładanie cegieł po bokach kotła zmniejsza ruszt co za tym idzie i moc kotła ale zasłonięcie dużej powierzchni płaszcza też ogranicza moc kotła. Najlepiej zmierz w miarę dobrze powierzchnię kotła co dla 25kw powinno wynosić mniej więcej 2,5mkw czyli aby zmniejszyć do 17kw powinieneś wyłożyć szamotem jakieś 0,8 mkw powierzchni płaszcza.

Edytowane przez SebekKry
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak wynika ze specyfikacji kotła Polspaw 25KW producent przyjął w zasadzie jedną zależność tj  1m2 pow grzewczej = 10 KW, a nie uwzględnił pojemności komory załadowczej tak jak by nie miało to znaczenia, a która akurat tym przypadku ma 80 litrów. Ten kocił może mieć zarówno 25KW jak i 35KW. Nawet ucharatanie szamotem połowy tej komory nie oznacza że moc zmniejszy się o połowę, bo porównując do innych konstrukcji np. Ogniwa, 40 litrową komorę ma kocioł 20KW. U innych producentów 20 KW kociołki GS mają komory jeszcze mniejsze. Z układaniem musisz poeksperymentować. Nie ma co pchać szamotu wyżej, bo przestanie ci pracować efektywnie najniższy poziomy wymiennik. Z rysunku wygląda że nie jest za duży ale jest. Możesz też spróbować tak jak napisał Mario, czyli tył oraz boki.

 

 

 @SebekKry, Chciałem zauważyć, że na coś dokładnie przeciwnego wskazuje twoje doświadczenie po przeróbce kotła na DS. Przecież wyłączyłeś z nagrzewania praktycznie całą komorę zasypową a sprawność w żaden sposób się nie zmieniła bo jak sam napisałeś „Teraz mam bardzo małą komorę zasypową i 11-12kg węgla pali się 12-13godzin czyli spalam ok 24kg węgla na dobę paląc na okrągło z wyższą temp. na piecu (wcześniej 40-45 stopni teraz 55-60stopni) w domu 24-25 stopni”   :)

Tak, że nie ma tutaj jakiejś reguły.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pomimo, że jestem właścicielem sposobu ułożenia na U to go nie polecam ponieważ rozgrzany szamot powoduje szybsze gazowanie, a co za tym dymienie. Ja zawężam ujście ognia i spalin poprzez metalową trapezową nastawkę położoną na szamocie w kształcie U. Ujście ognia w czasie gazowania to  pole 7-10cm2 w głębi kotła.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli jest miejsce to spróbuj wyłożyć szamotem poziomy wymiennik jak na zdjęciach. Temperatura spalin pewnie się podniesie ale odbiór ciepła będzie ograniczony. No i wykładanie komory metodą prób i doświadczeń aby uzyskać jak najlepszy efekt palenia bez "dymienia".

post-58465-0-90292600-1449677096.jpg

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dzięki za rade ale w wymienniku jest mało miejsca ale piec zabudowałem od tylu na 1.5 cegły szamotowej i jest ok co prawda nie mam wagi ale 4 duże łopaty węgla starczają na 12 godz  max 55*C ale zauważyłem ze jak mój piec "pójdzie spać "  to śpi tak bardzo długo z temp okolo43 i powoli spada nawet nie pomaga otwarcie drzwiczek popielnika

co prawda wata do ociepleni zasłoniłem cześć do komory załadunkowej  ale piec budzi się dopiero jak odpale  dmuchawe na 10 (max )poziom próbowałem od 1 co 15min podnosiłem bieg i dopiero na 10 coś ruszyło .

czy może to być wina słabego ciągu kominowego?

Edytowane przez sibik
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • 3 tygodnie później...

Witaj  Sibik posiadam tez piec pol-spaw tylko model wamet3  27kw powiem Ci szczerze ze to byl moj najgorszy zakup pieca!!same problemy z dmuchawa itp!!od kiedy zalozylem miarkownik to jest lepiej.A przy calym zasypie u mnie trzymie max 8h :( !!wkladales moze za ten wiszacy wymiennik szamotki?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uważam, że przelot za wiszącym wymiennikiem lepiej zablokować i zmusić spaliny do przejścia bliżej klapy załadowczej , od której należy doprowadzić PW, bo inaczej to spaliny idą na skróty.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym tak zrobił + KPW. Dodatkowo po bokach aby zasyp był wąski i wysoki.

Edytowane przez drewniak
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Próba kosztuje jedynie pare zł + zajēcie a efekt może być wymierny.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A normalnie to palisz od góry? Bo Twój kociołek trochę inaczej wygląda. Wygläda że lepiej byłoby chyba przerobić na ds

Edytowane przez drewniak
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak zaslepie wymiennik szamotkami to sproboje rozpalic od gory jeszcze raz..Rozpalalem od gory jak mialem jeszcze zamontowana dmuchawe i moze to byl blad!Obecnie posiadam miarkownik i jest o wiele lepiej :)  piec sie nie smoli i temperature .osiaga taka jaka chce 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam .Zabudowałem komorę ,dmuchawa na minimalnych obrotach ,przedmuchy 7sek. co 30 min.temp.zadana 58 a przeciąga po około 6 godz.nawet do 80C.Drzwiczki raczej szczelne .jaka przyczyna?Dmuchawa przysłonięta i klapka w niej sie domyka.piersolca można dostać.na dworze -15 a on przeciąga.

Edytowane przez nerwus48
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak przeciąga wyżej przy takim mrozie to chyba masz ciepĺo, w czym problem?

 

Do malina84 a próowaĺeś zaślepić górny przelot i palić ds. Ewentualnie ruszt pod wymiennikiem i za nim zasłojić szamotkami, jeśli jest miejsce to minimum jedną szamotkē na tylnej ścianie.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij



×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.