Skocz do zawartości
IGNOROWANY

żużlowanie groszku


pawel32
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

witam, choć wiem,że temat "żużlowania" był już poruszany, to jednak chciałbym zasięgnąć opinii fachowców, czyli forumowiczów. czy przy "żużlowaniu" jedyny parametr do zmiany to "ilość powietrza"? mam zębiec 20kw perfect z, i zmniejszanie ilości powietrza powoduje kłębienie dymu wokół retorty? czy warto regulować "max mocą dmuchawy"? dodam, że przed tym piecem miałem zwykły i cug w kominie był, aż nadto...

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam,

 

Żużlowanie czy jak kto woli szlakowanie jest wynikiem spalania opału przede wszystkim wilgotnego lub wręcz mokrego w zbyt dużej ilości powietrza. Nie bez znaczenia jest też wartość kaloryczna danego typu opału a za tym idąca ilość zanieczyszczeń ( popiołów ). Jednak mimo perfekcyjnych nastaw na sterowniku przy spalaniu węgli o średnie lub wysokiej "skłonności" do szlakowania - np. z Bogdanki lub ukraiński - z popielnika zawsze będzie dużo do wyniesienia. Z węglem szlakującym nie za bardzo radzi sobie nawet palnik brucera - oczywiście spala go w przeciwieństwie do standardowych retort, które potrafią się nawet zablokować przy nadmiernej ilości szlaki.

 

Jeśli chodzi o miał to bardzo duże znaczenie ma wilgotność. Robiłem już takie doświadczenia, że ten sam miał, z jednego worka, suchutki spalał się pięknie, natomiast po dodaniu a właściwie dolaniu wody ( do wartości około 20 % wilgotności względnej ) zaczął mocno szlakować. Miał spalał się wtedy w innych warunkach, gdyż płomień najpierw częściowo osuszał miał

który został następnie spalony, jednak już w niższej temperaturze.

 

Pozdrawiam

Piotr

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie napisałeś, czym palisz, bo dużo zależy od węgla.

witam, pale eko-groszkiem, nie piszę celowo jakim, bo co z tego, że pani na placu powiedziała, że to "sosnowiec", skład opału to nie laboratorium, a klient wszystko weźmie:) pytam o "żużlowanie", bo ponoć gdy pali się ekogroszkiem to niewiele powinno lecieć dymu z komina, a u mnie "malutka lokomotywa", w dodatku duże spalanie 40kg na dobę, a dom 170m (co prawda nieocieplony, ale mury dość grube). Zastanawiam się, czy jedynym wyjściem nie będzie ograniczenie dmuchawy?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam,

 

Jeśli u Ciebie z komina leci to, co z 'malutkiej lokomotywy' to znaczy, że opał jest spalany w niewłaściwych warunkach. Dymienie oznacza straty z tytułu wypuszczania przez komin niedopalonych gazów. Najprawdopodobniej utrzymujesz w kotle temperaturę poniżej 45 st C. Nie wszystko można zgonić na niewłaściwą moc dmuchawy. Jednak przepał masz na pewno, chociaż 1,5 kg groszku na godzinę w nieocieplonym domu... Jaką temperaturę utrzymujesz w domu?

 

Pozdrawiam

Piotr

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zgadzam się mój "opał jest spalany w niewłaściwych warunkach", tyle że nie wiem jakie parametry mam źle!?. Na piecu mam nastawione 57 stopni, inne parametry mojego zębca 20kW to powietrze 80%, czas podawania 3s, moc kotła 80%. dmuchawa ma max 45% i praktycznie hodzi bez przerwy na 36% co powoduje dość ostry płomień. sam już nie wiem....nie mam czujnika w domu, ale ciepło jest, ok 22stopnie

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.