Skocz do zawartości
IGNOROWANY

Niedziałający Grzejnik - Prośba O Pomoc


Michal1986
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Witam

 

Mieszkam w kamienicy i posiadam ogrzewanie gazowe (piec dwufunkcyjny). Wszystko było pięknie i ładnie aż do momentu, w którym przestał mi działać grzejnik znajdujący się w kuchni. Wszystkie pozostałe grzejniki działają normalnie a ten w kuchni nie. Od kuchni ciągnie mi najwięcej zimna i przez to w całym mieszkaniu nie mogę uzyskać większej temperatury niż 16 stopni! (piec chodzi 24/h). Starałem się odpowietrzyć grzejnik ale za każdym razem jest to samo...w momencie okdręcenia śrubki w lewej górnej części leci tylko trochę wody (nawet nie pół szklanki) i później koniec. Czynność powtarzałem kilka razy i za każdym razem takie same efekty. Na początku myślałem, że grzejnik zamarzł, ale wykluczyłem tą opcję bo w kuchni mam cały czas ok 10 stopni.

Ktoś doradził mi, że mam w piecu gazowym odkręcić jakiś kurek i dolać wody do obiegu bo możliwe, że rury są gdzieś przed grzejnikiem w kuchni zapowietrzone i że to może pomóc, ale nie brałem się jeszcze za to bo ciśnieniomierz przy wyłączonym piecu wskazuje na 1,5 bara co według instrukcji mojego pieca jest normą (0,8-1,5)

 

Moj piec to Westen Quasar 24, grzejniki płytowe...instalacja ma ok 5 lat.

 

Proszę o pomoc...mamy teraz dosyć konkretne mrozy a ja nie mogę uzyskać większej temperatury niż 16 stopni.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Po pierwsze jak robisz odpowietrzanie.

Jeśli nie dopuszczasz wody jednocześnie to może być tu marny efekt. Cały czas mowa o odkręcaniu odpowietrznika, a nie ma mowy o uzupełnianiu wody.

Ciśnienie w układzie to ciśnienie wody z powietrzem.

Wyłącz palenie, trochę odkręć napełnianie i niech przez otwarty odpowietrznik wolno wypchnie ci powietrze, które jest za pewne w tych rurkach.

Jeśli w domu masz zawory, zakręć na czas odpowietrzania wszystkie a pozostaw tylko ten który nie działa. Na koniec dobij ciśnienie do wymaganego.

Weż poziomicę i sprawdź położenie kaloryfera. Jego koniec powinien się zadzierać ku górze w stosunku do zasilania. Inaczej może zapowietrzać się początek gzrejnika a to dość upierdliwe jeśli chodzi o walkę z tym.

  • Zgadzam się 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za informacje zaraz będę zabierał się za robotę.

 

Rozumiem , że mam ustawić na piecu "0" żeby nie grzał , zakręcić wszystkie grzejniki oprócz tego zapowietrzonego, odkręcić odpowietrzanie w tym niedziałającym grzejniku i włączyć lekko napełnianie instalacji wodą? i po jakimś tam czasie powinno się odpowietrzyć?

 

Sory za brak fachowego słownictwa ale nie znam się za dobrze na tym

 

 

dziekuję za pomoc

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mniej więcej.

Ja zakładam, że pozostałe grzejniki są OK i zakręcenie zaworów tylko spowoduje że ew powietrze nie pogoni w inne kaloryfery.

Jeśli masz wątpliwości, to pozostaw otwarte wszystko i po kolei odpowietrzaj.

W tym który najbardziej boli, jeśłi masz odcięcie dolne na powrocie, chyba bym je zakręcił. Wtedy będzie gwarancja że przetłaczany zład wody wypchnie powietzre w odpowietrznik a nie gdzieś indziej.

Sprawdź ustawienie poziomicą!

  • Zgadzam się 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zrobiłem jak pisałeś Bobi...zakręciłem wszystkie kaloryfery, piec zrobiłem na "0" w niedziałającym kaloryferze odkręciłem odpowietrznik i zacząłem dolewać wody....na wskazniku jest pond 3 bary a z grzejnika nic nie leci....ani woda ani powietrze. A pompa nie powinna chodzić żeby to wszystko przepchać? Jedyne co zauważyłem to, że z pieca zleciało kilka kropli wody...jak sie przyjrzałem to poleciały z rury,l która wchodzi do pompy.

 

Nie rozumiem stwierdzenia "odcięcie dolne na powrocie, chyba bym je zakręcił"

 

Co może być jeszcze nie tak?i skąd te kilka kropli wody?\

Grzejnik mam podobny jak ten http://www.nokaut.pl/grzejniki/grzejnik-plytowy-purmo-compact-c33-600x1400.html

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Na linku który przysłałeś jest element na dole, przy rurze powrotnej. W nim jest tzw dolna kryza. Reguluje się nią niekiedy przepływ no i można zakręcić kaloryfer przy demontażu. Wewnątrz zaworek pokręcany kluczykiem ampulowym.

Jeśli taki element masz to sprawdz czy jest odkręcony na max. Dobra z tym odpowietrzaniem na spokojnie, bo ciśnienie za bardzo nam rośnie.

Na tym kaloryfarze jaki jest zawór? Termostat? Czy nie jest zamknięty? To nie możliwe, że odkręcasz dopływ a z kaloryfara nie leci odpowietrzeniem. Może nie drożne samo odpowietreznie?

Odkręć zawory rozładuj ciśnienie. Przy okazji odpowietrz resztę.

MOże winny jest zawór termostatyczny który zamyka się za wcześnie?

Czy pod głowicą zaworu jest pierścień wstępnej regulacji? Może jest ruszony i ustawiony na niską wartość przepływu.

Pompa nie powinna mieć tu znaczenia. przepływ przecież przez nią jest.....

Edytowane przez bobi70
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Odkręciłem tą dolną kryzę , ale jak ja mam sprawdzić czy on jest dokręcony na maxa?

na kaloryferze jest zawór z białym pokrętłem a w środku niego srubka.

Może ciśnienie urosło tak szybko bo za mocno odkreciłem zawór?

Mam teraz wszystkie grzejniki odkrecić i odpowietrzyc?

 

Masz może jakies gg? lub inny komunikaotr? bo jak tak bede z Toba pisał to nigdy tego nie naprawie

Wyślij mi na pric namiary na siebie

 

pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 rok później...

Witam

 

Mieszkam w kamienicy i posiadam ogrzewanie gazowe (piec dwufunkcyjny). Wszystko było pięknie i ładnie aż do momentu, w którym przestał mi działać grzejnik znajdujący się w kuchni. Wszystkie pozostałe grzejniki działają normalnie a ten w kuchni nie. Od kuchni ciągnie mi najwięcej zimna i przez to w całym mieszkaniu nie mogę uzyskać większej temperatury niż 16 stopni! (piec chodzi 24/h). Starałem się odpowietrzyć grzejnik ale za każdym razem jest to samo...w momencie okdręcenia śrubki w lewej górnej części leci tylko trochę wody (nawet nie pół szklanki) i później koniec. Czynność powtarzałem kilka razy i za każdym razem takie same efekty. Na początku myślałem, że grzejnik zamarzł, ale wykluczyłem tą opcję bo w kuchni mam cały czas ok 10 stopni.

Ktoś doradził mi, że mam w piecu gazowym odkręcić jakiś kurek i dolać wody do obiegu bo możliwe, że rury są gdzieś przed grzejnikiem w kuchni zapowietrzone i że to może pomóc, ale nie brałem się jeszcze za to bo ciśnieniomierz przy wyłączonym piecu wskazuje na 1,5 bara co według instrukcji mojego pieca jest normą (0,8-1,5)

 

Moj piec to Westen Quasar 24, grzejniki płytowe...instalacja ma ok 5 lat.

 

Proszę o pomoc...mamy teraz dosyć konkretne mrozy a ja nie mogę uzyskać większej temperatury niż 16 stopni.

witam szukam pomocy odnośnie tego pieca mój krewny ma taki piec jak ty westen quasar 24 i szukam serwisu z częściami pękł mu czujnik pierwszeństwa obiegu sanitarnego . Gdzie można kupić części do tego pieca bardzo proszę o pomoc
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.