bregho Opublikowano 23 Października 2016 Autor #1551 Opublikowano 23 Października 2016 pytanie z innej beczki do użytkowników jak w temacie i innych czy przeciwzwój nie mieli wam eko?! https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/11043-krs-tech-aqua-duo-15-kw/?p=241429 https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/11043-krs-tech-aqua-duo-15-kw/?p=241705 Cytuj
bregho Opublikowano 27 Października 2016 Autor #1552 Opublikowano 27 Października 2016 jak rozumiem to tylko mój problem <_< Cytuj
Grum Opublikowano 27 Października 2016 #1553 Opublikowano 27 Października 2016 (edytowane) Witam wszystkich, zimno, coraz zimniej to i w kotle czas rozpalić. bregho, mam wersję 20 kW i chyba tą samą wersję palnika. U mnie mieli groszek na końcu, miałem nawet plan wyszarpać i oszlifować ten przeciwzwój latem, ale jak tylko sezon się skończył to nie miałem już ochoty siedzieć w kotłowni. Bardziej mnie drażniło wykraplanie wody w zasobniku, więc zrobiłem małego moda. Pale od tygodnia i muszę powiedzieć że to się faktycznie sprawdza, zero wilgoci w zasobniku. Edytowane 27 Października 2016 przez Grum Cytuj
bregho Opublikowano 27 Października 2016 Autor #1554 Opublikowano 27 Października 2016 (edytowane) Grum Dzięki za odpowiedź. Myślałem iż jestem sam. Też myślałem o dosuszaniu zasobnika tym bardziej iż kilka firm montuje to od razu.więc może w tym roku ???? Pisz jaku Ciebie się to sprawdza i jak możesz to wklej kilka fotek ze szczegółami. Co do przeciwzwoju - też chyba sobie na razie daruję. dużo roboty i trochę czasu potrzeba. Edytowane 27 Października 2016 przez bregho Cytuj
arkas Opublikowano 28 Października 2016 #1555 Opublikowano 28 Października 2016 Hejka formuowicze jestem już od dłuższego czasu na tym forum i zawsze lubię przyglądać się dyskusji bo cały czas przypomina się mi jak to ja podejmowałem walkę która zakończyła się ujarzmieniem brucera nie mniej jednak od pewnego czasu zwłaszcza przy temp 5 -10 st na zewnątrz wrzuca mi błąd temperatura mosfat czy wiecie w jakich przypadkach się ten błąd objawia co jest przyczyną chciałbym zrozumieć co jest nie tak arkas Cytuj
Jasiek11 Opublikowano 28 Października 2016 #1556 Opublikowano 28 Października 2016 jak rozumiem to tylko mój problem <_< Mieli, mieli, i to na taką drobnice, że sitem tego jie wychwycisz. Wyglada to jak czarny gruby mak w siwym ciescie (popiól) Cytuj
Jasiek11 Opublikowano 28 Października 2016 #1557 Opublikowano 28 Października 2016 Hejka formuowicze jestem już od dłuższego czasu na tym forum i zawsze lubię przyglądać się dyskusji bo cały czas przypomina się mi jak to ja podejmowałem walkę która zakończyła się ujarzmieniem brucera nie mniej jednak od pewnego czasu zwłaszcza przy temp 5 -10 st na zewnątrz wrzuca mi błąd temperatura mosfat czy wiecie w jakich przypadkach się ten błąd objawia co jest przyczyną chciałbym zrozumieć co jest nie tak arkas Nie pomogę na twoj problem ale pochwal sie jak ujarzmiles niesfornego brucera. Cytuj
bregho Opublikowano 29 Października 2016 Autor #1558 Opublikowano 29 Października 2016 arkas Co do bledu to nie pomogę Ciekawi mnie natomiast Twoja opinia co do ujarzmienia brucera Cytuj
xv750 Opublikowano 12 Listopada 2016 #1559 Opublikowano 12 Listopada 2016 A ja się poddaję!!!!! Byłem dziś w znajomego zobaczyć jak spala się ten sam węgiel co u mnie. I zagadnijcie -popiół jak z reklamy :( :angry: <_< . Ktoś napisze inne warunki, inny kocioł itp. OK. Ale *** nie aż tak. Nie mam słów. Moim zdaniem - pisałem o tym wcześniej - palniki montowane w KRS 15 są za duże.Dodatkowo wentylator też. I suma summarum - d...pa. Brak słów. bregho: mam co prawda inny palnik(ekoenergia 25kw) + dmuchawa wpa06, ale mogę powiedzieć dokładnie to samo... Nie ma opcji, żeby ustawić piec tak, by nie było spieków... Walczę już 3 zimę i bez zmiany chociażby dmuchawy nie zdziałam nic... Cytuj
Grum Opublikowano 14 Listopada 2016 #1560 Opublikowano 14 Listopada 2016 Grum Dzięki za odpowiedź. Myślałem iż jestem sam. Też myślałem o dosuszaniu zasobnika tym bardziej iż kilka firm montuje to od razu.więc może w tym roku ???? Pisz jaku Ciebie się to sprawdza i jak możesz to wklej kilka fotek ze szczegółami. Co do przeciwzwoju - też chyba sobie na razie daruję. dużo roboty i trochę czasu potrzeba. Hej Wklejam fotki przeróbki. W zasobniku i blaszce naprzeciw wentylatora zrobiłem otwory i założyłem nakrętki kołnierzowe, połączyłem to rurą silikonową - wytrzymałość termiczna do 200 stopni. Całość uszczelniona silikonem wysokotemperaturowym. Przy zasobniku zawór do regulacji ilości wpuszczanego powietrza, ewentualnie można całkiem zamknąć. Ja założyłem 1/2 cala, ale myślę że 3/8 w zupełności wystarczy, bo dmucha wściekle i muszę zaworem przymykać. Działa póki co super, zero wilgoci w zasobniku. Jaki bym węgiel nie sypał ciągle mi się wykraplało, a teraz suchutko. Póki co najlepsza modyfikacja jaką robiłem. Szkoda że wszyscy tego nie montują, o ile mniej problemów. Zastanawiam się jeszcze czy nie dołożyć zaworu zwrotnego klapowego bez sprężynki, tak aby przy braku nadmuchu wentylatora samoczynnie się zamykało. Nie widziałem aby jakiś producent takie zabezpieczenia montował. Łączny koszt części kilkadziesiąt zł, dwie godzinki roboty. Najwięcej chyba dałem za otwornicę do metalu fi 21 lub 22. Leży teraz bezużyteczna, więc jak chcesz bregho montować to pisz, wyślę ci. Cytuj
arkas Opublikowano 15 Listopada 2016 #1561 Opublikowano 15 Listopada 2016 ciekawe rozwiązanie u mnie też zawsze mokro chyba muszę znaleźć czas i zastosować to rozwiązanie Cytuj
pumba Opublikowano 15 Listopada 2016 #1562 Opublikowano 15 Listopada 2016 Grum, Czy dobrze rozumiem że dmuchawa toczy cześć powietrza do zasobnika na górę i w ten sposób robi się obieg powietrza i wilgoć odparowuje? Mógłbyś wrzucić więcej fotek. Cytuj
pumba Opublikowano 15 Listopada 2016 #1563 Opublikowano 15 Listopada 2016 Grum, Czy dobrze rozumiem że dmuchawa toczy cześć powietrza do zasobnika na górę i w ten sposób robi się obieg powietrza i wilgoć odparowuje? Mógłbyś wrzucić więcej fotek. Cytuj
pumba Opublikowano 15 Listopada 2016 #1564 Opublikowano 15 Listopada 2016 Tak w ogóle to w tym roku po czterech latach wymieniałem podajnik bo przegnił na dole. Na szczęście kosztowało mnie to flaszkę. A w nowym pełno skroplin. Cytuj
Grum Opublikowano 15 Listopada 2016 #1565 Opublikowano 15 Listopada 2016 Grum, Czy dobrze rozumiem że dmuchawa toczy cześć powietrza do zasobnika na górę i w ten sposób robi się obieg powietrza i wilgoć odparowuje? Mógłbyś wrzucić więcej fotek. Dokładnie tak to działa. Wtłaczane przez dmuchawę powietrze idzie wężem do góry zasobnika i przechodzi przez eko susząc go. Poza dokładnym osuszaniem węgla, zasobnika i retorty zapewne poprawia też spalanie: suchy węgiel = większa moc, nie ma strat na odparowanie wilgoci. U mnie ciągle się wykraplało w zasobniku, czasami podsuszałem farelką, ale to nic nie dawało. Woda spływała w dól zasobnika i rdza zżerała mi go przy retorcie. Po każdym sezonie zdejmowałem zasobnik, czyściłem i malowałem. Zobaczymy jaki będzie efekt po sezonie. Cytuj
casperwp Opublikowano 16 Listopada 2016 #1566 Opublikowano 16 Listopada 2016 Witam ponownie.Od dwóch dni mam podłączoną podłogówkę i grzejniki, więc przyszedł czas na optymalizację spalania w kotle. Jak już wcześniej pisałem, mam Aquę Duo 20KW.Uszczelniłem koronę, zainstalowałem termometr na czopuchu (i tu pytanie czy wg was w dobrym miejscu to zrobiłem? bo jak na razie gdy palę to temp. spalin waha się między 80-110 stC)Moją zabawę po uszczelnieniu głowicy rozpocząłem od ustawień (po wstępnym ręcznym rozpaleniu pieca do 40st C):czas podania: 5sprzerwa w podawaniu: 55snadmuch: 20%klapka wentylatora: na jeden palectemp zadana: 55 stCPrzy tych ustawieniach płomień był całkiem całkiem, ale temperatura na kotle przez pół godziny nie skoczyła ani o stopień. Może to wina deflektora który jest zawieszony na ruszcie wodnym jakies12-13cm nad paleniskiem (dokładniej zmierzę dzisiaj bo wczoraj wieczorem dopiero doczytałem że to nie jest za dobre) i może płomień nie przedostawał się przez niego.Gdy sprawdzałem tempereture spalin to sięgała rzędu 80stC.Tak więc pierwszysm krokiem było otwarcie klapki. Po pół godzinnej obserwacji termometru, doszedłęm do momentu gdzie klapkę w wentylatorze otworzyłem praktycznie na maxa.Wtedy to temperatura zaczełą też rosnąć ale zatrzymała się gdzieś w okolicach 45stC.Klejnym zabiegiem po godzinie czasu pracy było skracania przerwy podawania. Zmniejszałem o 5stC, .... i nie pamiętam już dokładnie jakie temperatury uzyskiwałem, bo była noc a ja nastawiałem sobie budzik co godzine by z chodzić do kotłowni i korygować. Ale finalnie skończyłem na takich ustawieniachpodawanie: 5sprzerwa:40snadmuch: chyba 30% sprawdzę jak wróce do domu bo już sam nie jestem pewien (i nie powiem wam kiedy podwyższyłem ta siłę nadmuchu bo sam nie wiem, bo robiłem to prawie na śpiocha)klapka otwarta na maxatemp zadana: 55stCPalenisko wygladało o poranku dobrze, było w miare płaskie,ogień dość duży i przechodził przez deflektor (zdjęcia paleniska zrobię po powrocie do domu). Temperatura spalin ok 100stC.Czasy podtrzymania i pracy będe sprawdzał dzisiaj.Dodatkowo mam jeszcze parę pytań:Mójk hydraulik kiedy uruchamiał piec stwierdził że nie powinien on chodzić na tempeperaturze zadanej poniżej 60stC ponieważ zwiększa toryzyko korozji nisko tempereturowej.Wczoraj poczytałem sobie pewien artukuł na temat tej korozji (chemicznej)http://czysteogrzewanie.pl/technika/korozja-kotla-weglowego-jak-hiszpanska-inkwizycja/Pisało tam jak się przed nią chronić. 3 ważne punkty:-suchy opał — im mniej wody, tym mniejsze ryzyko-palenie bez “kiszenia” opału-kontrolowanie temperatury spalin — wystarczy wmontować w czopuch tani termometr do 300st.C (~20zł) i utrzymywać temperaturę spalin powyżej 150st.C" I teraz moje pytania:1. Ten patent użytkownika GRUM powinien zmniejszyć ilość wody wo pale i poprawić jego sprawność oraz żywotność?2. Czy moje umiejscowienie termometru jest prawidłowe (może temperatura spalin w tamtym miejscu jest niższa i termometr mi przekłamuje?, zdjęcia poniżej)3. Jak czytałem wasze wypowiedzi (w szczególności TIMONA), to pisaliście że temp.na czopuch najlepiej jakby była poniżej 140stC. Jak to sie ma to tego co piszą w artykule odnośnie zapobiegania korozji (tam pisze by temp. na czopuchu byłą pow. 150stC)5. Czy w takim razie moje 55stC zadane na kotle to dobra temperatura? czy może powinienem podnieść do 60stC? Bo wydaje mi się żę podniesienie temp do 60stC znacznie zwiększy moje zapotrzebowanie na opał.Może się mylę. Jaka jest wasza opinia? Cytuj
mariv1 Opublikowano 16 Listopada 2016 #1567 Opublikowano 16 Listopada 2016 Grum, Czy dobrze rozumiem że dmuchawa toczy cześć powietrza do zasobnika na górę i w ten sposób robi się obieg powietrza i wilgoć odparowuje? Mógłbyś wrzucić więcej fotek. Witam wszystkich A mnie ciekawi taka rzecz, skoro powietrze jest wtłaczane z góry i jest ten powiedzmy obieg powietrza, to gdzie ta wilgoć odparowuje? No bo woda nie znika ot tak sobie... Cytuj
casperwp Opublikowano 16 Listopada 2016 #1568 Opublikowano 16 Listopada 2016 Też tak jak Mariv1 zastanawia mnie jedna rzecz.Na zasobniku jest klapa z uszczelką,która szczelnie zamyka kosz.Ponieważ gdy Klapa zasobnika jest otwarta a dmuchawa chodzi to z kosza wydostaje się dym. I teraz gdy zastosowaliście taki patent że w górnej części zasobnika jest podawane powietrze z dmuchawy, to gdzie ta wilgoć wyparowuje,skoro klapa zbiornika jest uszczelniona? Może oprócz samego doprowadzenia węża masz coś jeszcze zrobione co ja przeoczyłem ? Cytuj
leszkowaty Opublikowano 16 Listopada 2016 #1569 Opublikowano 16 Listopada 2016 ta wilgoć nie odparowuje :( ona jest wtłaczana do rury podajnika i tam robi całe zło z rurą i ślimakiem :( Cytuj
sorier Opublikowano 16 Listopada 2016 #1570 Opublikowano 16 Listopada 2016 Nie ma czegoś takiego jak dosuszanie węgla w zbiorniku. Koniec. Kropka. Przeczytajcie pierwszą z brzegu DTR jakiegokolwiek kotła. Co tam jest napisane? "Stosować suche paliwo" czy "stosować paliwo o dowolnej wilgotności i dosuszać je w zbiorniku"? Cytuj
casperwp Opublikowano 16 Listopada 2016 #1571 Opublikowano 16 Listopada 2016 (edytowane) To że czegoś nie ma w instrukcji nie znaczy że nie można tego zrobić. Pytanie tylko czy takie sposób osuszając ekogroszek lub miał nie szkodzimy Piecu bo wtłaczana woda w postaci pary + opał z domieszką siarki powoduje powstawanie kwasu siarkowego który zżera blachę (tak przynajmniej wyczytałem). Edytowane 16 Listopada 2016 przez Ryszard Nie ma potrzeby cytowania ostatniego postu Cytuj
casperwp Opublikowano 16 Listopada 2016 #1572 Opublikowano 16 Listopada 2016 Tak jak obiecałem. Po pracy sprawdziłem jak pracuje mój piec. Małe sprostowanie. Od wczoraj w nocy piec pracuje na następujacych paramertach: Czas podawania: 5s Przerwa w podawaniu: 40s Siła nadmuchu: 23% Klapka w dmuchawie: Otwarta całkowicie Temperatura zadana: 55sC Histereza kotła: 2s Czas pracy kotła do uzyskania temperatury zadanej po przejściu z podtrzymania wyniósł ok 32min ... podczas pracy temperatura CO doszła maksymalnie do 56sC a maksymalna temperatura spalin na Czopuchu wyniosła ok103sC Zdjecia zrobione podczas pracy kotła: Czas podtrzymania kotła od uzyskania temperatury zadanej aż do ponownego włączenia się pracy wyniusł ok 15.30min ... podczas podtrzymania temperatura CO spadła do temp 49sC a najniższa temperatura na czopuchu wyniosła 64sC Zdjęcia zrobione podczas podtrzymania: A tak wygląda spalony miał, widać sekkie spieki, ale chyba w całości jest dopalany: Może jest tu coś do poprawy? Ta niska temperatura na czopuchu mnie trochę martwi oraz zastanawiam się nad doregulowaniem nadmuchu. Może coś poradzicie ? Widać stosunek pracy do podtrzymania jest prawie 2:1 ... Sprawdzałem to dzisiaj ok godziny 18-19 ... temperatura na dworze było jakieś 5sC Cytuj
xv750 Opublikowano 17 Listopada 2016 #1573 Opublikowano 17 Listopada 2016 casperwp: skoro są spieki to spróbowałbym obniżyć nadmuch o jedno oczko i porównać. Spytam z ciekawości: jaką posiadasz dmuchawę i palnik? U mnie przy dmuchawie wp06 przy otwartej na maxa przysłonie węgiel wyleciałby przez komin... Cytuj
casperwp Opublikowano 17 Listopada 2016 #1574 Opublikowano 17 Listopada 2016 xv750: zauważ że na czopuchu osiągam niską temperaturę spalin. Wydaje mi się wręcz że za niską. Jeśli dobrze rozumuje to obniżenie siły nadmuchu spowoduje jeszcze większe obniżenie temp. na czopuchu (ale sprawdzę to dzisiaj po pracy). Co do rodzaju dmuchawy i palnika to nie sprawdzałem (również powiem jaki typ gdy będę w domu). Zauważ też że klapkę mam otwartą na oścież ale dmuchawa dmucha na 23%...nie wiem czy to dużo czy mało w moim piecu. PAtrzac po tym jak ludzi tutaj piszą że kręcą dmuchawę tylko do 10% to rzeczywiscie mogę mieć dużo. Choć nie sprawdzałem na ile nastawiona jest dmuchawa w serwisowych. Bo mogła by być tam np. ustawiona na 10-40 i wtedy moje 23% to juz nie to samo. A swoją drogą jakie było hasło serwisowe w st-48 bo cos mi się zapomniało ... nie czasem 5162? czy coś w ten deseń ? Cytuj
xv750 Opublikowano 17 Listopada 2016 #1575 Opublikowano 17 Listopada 2016 Co do temp na czopuchu, to gdzieś było napisane(chyba przez Timona), że jeżeli długo piec dochodzi do zadanej(u Ciebie około 30min) to może być niższa temp. spalin. Jak w kominie nic nie kondensuje to nie martwiłbym się raczej. Czy temp. spalin spadnie musisz sprawdzić sam, bo każdy piec/dmuchawa zachowuje się inaczej. U mnie np zmiana o 1% nie powoduje zmiany temp. spalin. Jeśli chodzi o twoje 23%, to nie musisz się martwić, że ktoś ma np 10%, bo jak masz ustawione maksymalne obroty na niższą moc(pewnie tak jak napisałeś koło 40-50%, a może i mniej), to możesz mieć tą wartość większą. U mnie, np. nie mam możliwości zmiany parametru maksymalnych obrotów dmuchawy(tylko mogę regulować minimalne obroty) i mam ustawione przez producenta pewnie na jakieś 80-90% Przez to muszę mieć zamkniętą przesłonę na dmuchawie prawie na max i na sterowniku 15-20%. Mimo tego mam tak wielką moc nadmuchu, że nie mogę zejść ze stosunkiem podawania paliwa poniżej 1:5, bo inaczej mam krater. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.