Skocz do zawartości
IGNOROWANY

Zapowietrzjące Się Grzejniki


Lukaszdg
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Witam Serdecznie!

Wiem,ze podobne tematy już były poruszane, przestudiowałem je wszystkie ale nie znalazłem tam konkretnego rozwiązania. Więc na wstępie muszę powiedzieć,że mieszkam na 8 piętrze co pewnie będzie miało duże znaczenie...niedawno kupiłem to mieszkanie i praktycznie od razu wymieniłem grzejniki, moimi problemami są grzejniki w dwóch pokojach...jeden z nich zapowietrza się notorycznie przez co muszę go odpowietrzać 2-3 razy dziennie,bulgotanie,przelewanie i inne dźwięki doprowadzają do szału:) do tego nie mogę regulować na nim temperatury...nie ważne czy ustawiam 0 czy maksymalne 5 grzejnik grzeje jak szalony prawdopodobnie na full mocy....drugi z grzejników też wymaga odpowietrzania ale już rzadziej bo tutaj 1 dziennie zupełnie wystarczy, dobrze,że na tym można regulować temperaturę. Grzejniki za zawieszone prawidłowo, tak mi się przynajmniej wydaje. Ma ktoś może jakieś sugestie w czym może leżeć problem? Sąsiedzi nie narzekają więc myślę,że to nie wina jakiś nieszczelności w głównej instalacji. Jeśli nie to gdzie jeszcze można szukać problemu?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Odnoście zapowietrzania - zamontował bym na tych grzejnikach automatyczne odpowietrzniki kątowe (jak na rysunku).

Nie będziesz musiał manualnie co trochę odpowietrzać. Okresowo sprawdzać tylko czy nie ciekną górnym odpowietrzeniem.

 

Odnośnie nie możliwości regulacji temp. - wygląda mi to na źle dobraną głowicę do grzejnika. Elem. wew. głowicy nie dociska iglicy zaworu i grzejnik działa na full.

Czy wszystkie grzejniki i głowice są takie same ?

post-7030-0-03181200-1322754256_thumb.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

...Więc na wstępie muszę powiedzieć,że mieszkam na 8 piętrze co pewnie będzie miało duże znaczenie.

...jeden z nich zapowietrza się notorycznie przez co muszę go odpowietrzać 2-3 razy dziennie

...grzejnik grzeje jak szalony prawdopodobnie na full

..Grzejniki za zawieszone prawidłowo, tak mi się przynajmniej wydaje.

 

to może po kolei

czy nad 8 pietrem są jeszcze jakieś inne? powietrze w układzie jeśli z jakichś powodów jest, będzie miało tendencję przy prawidłowo poskładanej instalacji do osadzania się najwyżej.

czy grzejniki wiszą prawidłowo? sprawdź to. powinien być on poziomowany tak, że jak weźmiesz poziomicę, będzie z lekkim "plusem" w kierunku od zaworu do końca, czyli powinien się deko wznosić. ot na pół oczka w poziomicy. jeśli wisi źle, np koło zaworu będzie wyżej... dopowiedz sobie sam.

co do grzania na max, najlepiej zrób fotkę przyłączy. dziś, jeśli jest zrobione normalnie, na gałązce górnej powinieneś mieć raczej zawór termostatyczny z głowicą i kryzowaniem pierścieniem pod głowicą. (tu kłania się nasza niewiedza co do typu zaworu. bardziej zaworu niż głowicy! jasne że trzeba ustalić czemu głowica nie reguluje przepływu. może faktycznie nie pasują do siebie.

na dolnej gałązce możesz mieć kryzę dolną odcinającą, na której także możesz regulować przepływ. jeśli jest, odkręcasz kapselek a pod nim imbusem regulujesz wkręcając dławicę.

oczywistym jest, że jeśli jest to możliwe wkręć automaty zamiast ręcznych jak radzi kolega. ale to już ostateczność. najpierw trzeba zlokalizować przyczynę

Edytowane przez bobi70
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mogłem od razu napisać,że to ostatnie piętro. Załączam zdjęcie zaworku. I znowu pytanie co mogę osiągnąć poprzez regulacje tego dolnego zaworku imbusem, bo mam taki zaworek, miałem go zakręconego wiec ogólnie musiałem go odkręcić i może coś z tym przesadziłem?

 

http://imageshack.us/photo/my-images/259/dsc04356a.jpg/

Edytowane przez Lukaszdg
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kolega bobi70 ma racje. Ja mam ten sam problem, mieszkanie na najwyższej kondygnacji i notoryczne zapowietrzanie się kaloryfera. Mam spadek w kierunku od zaworu do końca grzejnika i tu leży przyczyna nieodpowietrzania się go. Jak tylko sezon się skończy to spółdzielnia spuści wodę i do roboty, czyli zmiana kierunku spadku kaloryfera tak, aby od zaworu ku końcowi grzejnik się wznosił i na końcu odpowietrznik automatyczny. Napisz jaki ty masz spadek kaloryfera...

Edytowane przez Tomek82
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

w dolnej kryzie niczego raczej nie popsujesz.

po prostu przykręć ją nieco imbusem.

to nie operacja na jeden raz.

powiedzmy co kilka godzin o 1/2 obrotu. w ten sposób osiągniesz dławienie przepływu powrotem.

to samo możesz zrobić odkręcając głowicę z zaworu. sprawdź czy pod nią jest pierścień regulacyjny.

dobrze by było mieć pudełko od zaworu. wizualnie niewiele się ustali. może to Valvex?

co do tego czy głowica pasuje do zaworu. raczej nie możliwe jest by nie pasowała bo widać ją na kaloryferze. możliwe natomiast że nie wciska dostatecznie trzpienia poruszającego grzybkiem wewnątrz. może podłożenie monety 1 groszowej wystarczy? zakup samej głowicy to jednak parę złotych.

nie rozwiąże ci to problemu zapowietrzania. jedyna rada to automaty w "dupkach" kaloryfera

jeśli to główne piony są widoczne to może trzeba wkręcić odpowietrzenia w pionach.

Edytowane przez bobi70
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Na końcu głównych pionów czyli u mnie w mieszkaniu mam nie wiem jak to nazwać...naczynie zbiorcze? zbiorniczek odpowietrzenia? przed tym zamontowany jest zawór kulowy a na zbiorniczku taka mała śrubeczka którą można przekręcić i otworzyć drogę do wylotu powietrza z pionu. Nie wiem czy powinienem miec otwarty ten zawór i odkręcony zbiorniczek? czy nie? Jeszcze odpowiedz dla TOMKA- tak jeśli odpowietrzę grzejnik bulgotania i wszystkie inne hałasy ustają a grzejnik grzeje dobrze, nagrzewa się cały.

Edytowane przez Lukaszdg
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No więc najprostsze rozwiązanie to wykręcić ten odpowietrznik co masz teraz i wkręcić w to miejsce automatyczny. Jeśli zgromadzi się powietrze w kaloryferze to wtedy samoistnie się odpowietrzy, nawet tego nie zauważysz i zapomnisz o problemie. Nie zawracaj sobie głowy tą nitką odpowietrzania przez pion i tym zbiorniczkiem. Pozdrawiam.

Edytowane przez Tomek82
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No tak brzmi sensownie, tak mi się wydaje. Dzięki za podpowiedzi. W sumie te automaty dopiero po zimie będę mógł zamontować jak coś? Może jeszcze wezwę jakiegoś fachowca żeby na żywo to zobaczył bo fakt faktem automatyczne można wpiąć ale powinno być ok bez tego więc postaram się znaleźć w czym leży problem. Taki automat też może być denerwujący.....spuszczanie się powietrza dwa razy dziennie może być denerwujące, mówię tutaj o hałasie:)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Na końcu głównych pionów czyli u mnie w mieszkaniu mam nie wiem jak to nazwać...naczynie zbiorcze? zbiorniczek odpowietrzenia? przed tym zamontowany jest zawór kulowy a na zbiorniczku taka mała śrubeczka którą można przekręcić i otworzyć drogę do wylotu powietrza z pionu. Nie wiem czy powinienem miec otwarty ten zawór i odkręcony zbiorniczek? czy nie? Jeszcze odpowiedz dla TOMKA- tak jeśli odpowietrzę grzejnik bulgotania i wszystkie inne hałasy ustają a grzejnik grzeje dobrze, nagrzewa się cały.

 

wiec teraz tak.

jeśli pion jest zapowietrzony do wysokosci galazki twojego kaloryfera to bedzie ci sie zapowietrzac.

odpowietrz piony!

poluzuj te srubke i powoli zaworem kulowym pusc. ale bardzo delikatnie. to spory uklad o dosc duzym cisnieniu. najpierw odpowietrz piony, potem bedziesz dumal co z kaloryferem.

jesli po zakreceniu srubki na gorze zbiornika bedzie szczelnie i nie zaleje ci chaty :) to mozesz tak zostawic z otwartym zaworem kulowym. powietrze zlapie sie w ten zbiornik i znow je wypuscisz. kilka podejsc jak sadze wystarczy.

sprawdz poziomowanie kakloryfera. na oko niczego nie ustalisz.

jesli jest prawidlowe powinno grac. jednak z zapowietzraniem mozesz miec problem na ostatnim pietrze.

jesli ustalisz ze pod glowica termostatyczna jest kryza, a na odplywie mozesz zamknac na 100% to wprawny hydraulik moze sie podjac zamontowania odpowietzrenia i bez spuszczania wody na tych "dupkach". wystarczy zamknac pion na 5 minut. ew spuscic.... wiadro. w tym przypadku 8 pietro jest zbawieniem dla ciebie :)

ale nie histeryzujmy. najpierw sprobuj odpowietrzyc piony. w nich jest przyczyna problemu.

natomiast w istalacje tzn w uklad zbudowany przez administratora palcow bym nie pchal. montowanie czegos czego oni nie zamontowali moze sie kiedys odbic czkawka.

natomiast kaloryfer jest twoj i mozesz na nim zamontowac co chcesz.

i k`woli scislosci. odpowietzrnik automatyczny pracuje on-line. wiec niczego nie zauwazasz. dostaje powietzre pod siebie i slyszysz kilka chwil leciutkie syczenie. to nie parowoz.

Edytowane przez bobi70
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Blok czteropiętrowy, instalacja starszej generacji, grzejniki żeliwne.

Niestety taki urok mieszkania na ostatniej kondygnacji. W moim przypadku spółdzielnia informuje o rozpoczęciu sezonu grzewczego z prośbą lokatorów niższych kondygnacji o dokręcenie zaworów termostatycznych na maxsa . I w tym momencie zaczynają się schody. Lokatorzy z niższych pięter maja to w ?głębokim poszanowaniu? odkręcając zawory dopiero jak zaczynają marznąć. Z tego powodu prawie przez miesiąc muszę odpowietrzać kaloryfery. Automatyczne odpowietrzniki nie zdaja egzaminu i raz działają ,a raz nie. Skutkuje to zalaniem.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

U mnie tak samo, ale odpowietrzać muszę przez cały sezon a nie tylko przez miesiąc. Piszesz, że odpowietrzniki automaty nie sprawdzają się, gdzie masz je zamontowane, na kaloryferze czy na pionie? Jak na grzejniku, to nie nie rozumiem dlaczego się nie odpowietrza? może zły spadek grzejnika?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.