Skocz do zawartości

Robokop

Stały forumowicz
  • Postów

    239
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Robokop

  1. Dlatego ja sobie kupiłem tego MPM DS Wood i za jakiś miesiąc, dwa rozbieram kotłownię do bufora i składam to ponownie z nowym piecem. Dzisiaj spalam tak jak jest ok 0stC - taki typowy zimowy dzień. ok 20 kg drewna. Kocił jest nie duży to i tam te 20kg na 4 razy wrzucam. Jak odpalę tego MPMa 18kw to myślę że jeden załadunek na maxa powinno mi wystarczyć na dobę. Potrzebuje tak ok 50kWh energii cieplnej na dobę. Taka ilość mi w zupełności wystarczy. Po pierwsze sprawność tego kotła będzie ze 2 razy większa od tego czym pale dzisiaj (pudło na ognisko, wymiennik znikomy a później to już komin) po drugie wrzucę tam na raz kilka razy więcej drewna. Czyli - iść wrzucić, rozpalić i zapomnieć.
  2. W mojej sytuacji nie dałoby się palić bez bufora. Teraz palę drewnem w 100% dom 160m2. Kocioł to taki śmieciuch górniak o sprawności pewnie 30-40%. Dom dobrze ocieplony, przy budowie zwracałem na to szczególną uwagę i co nie jest elementem konstrukcyjnym jest jakąś tam izolacją. Tej mój śmieciuch ma 14kw. Nie wyobrażam sobie pracy z nim bez bufora. Na dole 80m2 podłogówki, góra grzejniki. Tak do 0stC nawet tych grzejników nie uruchamiam. Z dołu przechodzi ciepło na górę. Bez bufora zaraz bym przegrzała tą podłogówkę. Ona by tego nie odebrała. Tak to mam ten bufor i palę na maxa. Jak jesienią otworzyłem tą klapę dolotową na max to tak się do niej nie dotykam. Pale przepalając inaczej się nie da. Teraz (5stC) to co 2 dzień po ok 3h. Do bufora wpadnie tak do 60stC podłoga się do 28 rozgrzewa i jest git. Jak toś ma grzejniki i mu te grzejniki odbierją wszystko to ten bufor może tylko mu trochę pracę ułatwić w moim wypadku jest niezbędny.
  3. Trochę to dziwne, jeszcze niedawno ze 2 lata temu to deski były po 900zł / tonę.
  4. @miklo Ja w zeszłym roku kupiłem 18m3 - sosny 80% i jakieś liściaste 20%, pocięte na 30cm, porąbane i z przywozem po 120 i 110zł. Ze 2 lata temu kupiłem 10m3 w wałkach takich nie za grubych po 15-20cm średnicy po 70zł. W tym roku zmajstrowałem sobie taką wiatkę na jakieś 40m3 drewna. To co kupiłem w zeszłym roku to mi z połowa zostanie. Mam zamiar latem zapełnić tą wiatkę po sam sufit. Przyjdzie wiosna i ceny powinny spaść.
  5. @miklo u mnie w nadleśnictwie sosna chyba 84zł, a liściaste 105zł Czy ja dobrze to odczytuje? Na dole tego pdfa jest drewno opałowe https://celestynow.warszawa.lasy.gov.pl/documents/18051/42754521/Załącznik+nr+1+do+Zarządzenia+nr+1.2022%2C+na+I+półrocze+2022r..pdf/6a9e9aec-7281-cdda-ab83-1e2ba90d4e78
  6. Wszyscy odchodzą od drewna w pelet, gaz, PC i ekogroszki. Obstawiam że piecy na drewno w skali kraju ubywa a nie przybywa. Ludzie idą w wygodę.
  7. @Piecuch19 Podobnie myślę i ja. W tym roku zrobiłem sobie taką wiatkę na drewno 6x3 na 3 wysoka. W zeszłym roku kupiłem 18m3 drewna w tym chciałem tą wiatkę do oporu załadować drewnem. Latem jak będą lepsze ceny kupię opału na kilka lat.
  8. Panowie, te blachy żaroodporne/kwasowe się utleniają znacznie słabiej jak zwykła stal. Jak wyjmuje jakiś gwóźdź z pieca to jest on pokryty taką skorupą. połowa jego grubości znika. Te stale nieutleniające się są znacznie wytrzymalsze. Tu jest zapewne zastosowane coś odpornego na określone temperatury. Jakby to była zwykła stal to by są szybko wyjarało, utleniłaby się. Tej to nie grozi. Zapewne zastosowali jakąś tańszą ale odporną stal na takie warunki w jakich ma pracować.
  9. do @Animus Kwasówki są odporne. Nie raz z pieca wyciągałeś pewnie jakiś gwóźdź. Był utleniony. wrzuć coś z kwasówki, będzie to tylko brudne.
  10. To jest na pewno jakaś kwasówka. Sprawdzałem u siebie. Grubość tego zdaję się 4mm, ale jak Kwasówka to temperatura mu nic nie zrobi. Ten element będzie wieczny. Dokładnie taki sam jak mój. ja zamawiałem 20 października a przyszedł jakoś przed świętami, chyba 9tyg czekałem. Też z montażem czekam do wiosny.
  11. Ja za sosnę latem dałem 110zł/m3 i 120zł.m3. Kupiłem tego chyba 18m3. Umawiałem się z gociem jednym cały miesiąc wkońcu zamówiłem u innego. A ten pierwszy przyjeżdża mi tak z nienacka to wziąłem już. Sosna porąbana i z dowozem. Tylko to porąbanie takie że musiałem to jeszcze poprzerąbywać na pół.
  12. No, ja to sobie sam ogarnę. Branża zupełnie inna, ale robota nie tam jakaś skomplikowana. Zgrzewarka jest, pakuły są, kilka solidnych kluczy i można działać
  13. Najlepsze jest to że gazu nigdzie nie założysz do 2024r Podobno w PGNiG skończyła się kasa na inwestycje. https://smoglab.pl/spolka-corka-pgnig-nie-podlaczy-nowych-gospodarstw/ https://businessinsider.com.pl/biznes/skonczyly-sie-pieniadze-na-przylaczanie-domow-do-sieci-gazu-pelnomocnik-premiera-to/yd7fgtw
  14. Jesteśmy w połowie sezonu palenia. Jak ten piec Ci dojdzie to faktycznie będzie końcówka. Za rok będzie ciekawie, bo u mnie w powiecie mają karać w 2023 za kopciuchy. Ludzie się pewnie obudzą we wrześniu.
  15. Dzisiaj wolałbym kupić kilka paneli PV jakiś najprostszy układ MPPT i grzać wodę PV a nie solariami. Prostsza instalacja. Nie ma się co zepsuć. Wiem ze wydajność na m2 gorsza ale cenowo wyjdzie pewnie taniej.
  16. W starym domu jak spuszczałem to nie czysta woda a herbata była, albo browarek. Co kto lubi.
  17. Też czytałem o tych klimatyzatorach. Podobno je przerabiają na PC powietrzne. Do 5stC to pewnie ma wysoki COP i nie wychodziło by drogo za jule. Jak masz bufor to możesz grzać w nocnej taryfie. Nawet zakupić takie coś https://allegro.pl/oferta/pompa-ciepla-drops-eco-3-6-kw-c-w-u-11679519883 Tylko się na tym nie bardzo znam
  18. Też mi chodzi po głowie takie rozwiązanie. Dużo bym nie potrzebował mocy tej pompy. Myślałem żeby zastosować taką co się nią wodę do CWO przygotowuje. To można kupić za niewielkie pieniądze. Tak do 5stC wystarczyło by mi żeby dawało tak 800W mocy cieplnej przez 24h. @homer90210 Z tą korozją rur to faktycznie wytrzymują te rury, grube są. Korozja jakaś tam zachodzi. Spuszczaliście pewnie wodę kotłową, ruda była, co?
  19. Mój błąd, myślałem że piszesz o MPM wood. Ten faktycznie może coś puszczać na dolną przegrodą
  20. Krótki obieg to nie górne spalanie. I tak się w tej komorze będzie kisić i zgazowywać. Klapa pozwala ominąć połowę wymiennika. I tak dołem przez palnik musi przejść. Klapa jest zrobiona solidnie i na tyle prosto że to się tak łatwo nie rozwali. Komora załadowcza jest całkiem spora.
  21. No z tym zaworem na pewno wygodniej to kontrolować. Dobre dla kogoś kto choć trochę ogarnia kotłownię. Z drugiej strony jak taki zawór wstawisz komuś kompletnie zielonemu a jemu się zachce sprawdzać co się stanie jak się to przekręci to może być nie wesoło. Wiem że to jest zabezpieczone ale ktoś nieświadomie może odciąć zbiornik przeponowy. Nie daj boże zawór bezpieczeństwa ma jeszcze na tej listwie co się ją montuje przy zbiorniku przeponowym i ... Coś musi pierdnąć przy 10bar Tu przykłąd: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2821658.html
  22. Też tak uważam, jak woda z balona wyjdzie zostanie samo powietrze. Ono już nie ucieknie.
  23. Bufor myślę że tak, ja go jeszcze u siebie nie podłączyłem - tego pieca, ale mam taki bufor i wiem że nie łatwo go nagrzać. Wydaje mi się że jak wrzucisz na max drewna do tego pieca to bufor powinieneś optymalnie nagrzać, raczej go nie przegrzejesz, drewna za mało. Jak masz problem z cugiem to można rozważyć ten wentylator. Miarkownik to ja dostałem do kompletu, nawet nie wiedziałem że jest w komplecie z piecem. Układ otwarty ma taką wadę ze dostaje się tlen do instalacji, a jak wiemy to sprzyja korozji instalacji.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.