Skocz do zawartości

Robokop

Stały forumowicz
  • Postów

    239
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Robokop

  1. @arsakes Ja zakupiłem tego wooda jakiś czas temu. Nie wiem jaka jest różnica na samym kotle odnośnie układ otwarty i zamknięty. Czy w wersji zamkniętej jest tam wężownica schładzająca, bo wydaje mi się że nie i nie mogę tego znaleźć w necie. Wydaje mi się że dostajesz dodatkowo tylko ten zawór DBV-1 możesz to oddzielnie dokupić. Wydaje mi się że jak zastosujesz odpowiednią objętość zbiorników przeponowych i ze 2 zawory bezpieczeństwa (tak dla bezpieczeństwa) to można śmiało montować go w układzie zamkniętym. Dodatkowo tak to ogarnąć żeby grawitacyjnie (piec- bufor) jako tako pracowało przy zaniku zasilania pompy. Odnośnie wentylatora to chyba to zależy od komina. Jak masz dobry szeroki komin to chyba będzie to zbędne. Jak u siebie w starym śmieciuchu mam już cug po spaleniu 1 strony z wyborczej więc się również nie zdecydowałem. Poniżej zamieszczam schematy dostarczone od producenta MPM.
  2. Ja kupowałem w alekotły. Zamówiłem go chyba 20 października, miał być po 3 tyg. Dotarł po 8 tyg. 6200 jeszcze dałem. Tydzień później już były po 6600. Teraz to czekaj zaraz będzie. Już go pewnie malują i szamot kleją. Czekasz może dlatego długo że mały dystrybutor i zamawia 3 kotły rocznie i mają go w du... Dlaczego sądzisz, że ci zaraz stary kocioł padnie? W przyszłym roku się zacznie. U mnie w gminie już rozsyłają takie wiadomości że od 2023r nie będzie można palić piecami gorszymi jak 5 klasa. Będą jaja za rok jak wszyscy w październiku zaczną piece wymieniać. Tylko się przebranżowić i zacząć kotłownie robić. Będzie strzyżenie jesienią. 2k dziennie za kotłownie. Tylko ciężkie te piece.
  3. Spróbuj na wychłodzonej instalacji ustawić ciśnienie w na zbiorniku przeponowym na 0,4, To jest najważniejsze - ilość powietrza w tym zbiorniku, to musisz ustawić. To powietrze jest dogniatane i jak się zmniejsza objętość na powietrze tak ci rośnie ciśnienie. Jak ci wpłynie 25l wody do zbiornika to ciśnienie ci rośnie dwukrotnie. I teraz od ciśnienia wstępnego zależy czy dwukrotnie od 1,5 bar, czy od 0,4bar. Następnie dopuść tyle wody żeby ci grzejniki nie gadały, te 0,5 na wodzie wystarczy podejrzewam. I będziesz chyba musiał odpowietrzyć grzejniki. Tak jak chłopaki piszą wyżej powinno się to robić na odłączonym zbiorniku, jak nie masz takiej możliwości to zrób to na podłączonym też zadziała.
  4. 5% to trochę mało. Woda przy delcie 100stC rozszerza się o 4,5%. Czyli przy 80stC o niecałe 4%. Czyli u ciebie w takiej sytuacji z 50l powietrza robi się 10l i ciśnienie rośnie czterokrotnie. Powinno się dawać 8% wtedy to fajnie działa. I tak jak poradził kolega @carinuswymień zawór bezp. Do @carinus "a producent nie doczytał że zrobiłeś hardkorową próbę ciśnieniową kotła." MPM daje radę
  5. Co do tego to faktycznie, zapas jakiś niewielki powinien być. Co do obliczeń to już policzyliśmy że jak kolega zjedzie do 0,4 na zimnym to na rozgrzanym dojedzie mu do 1 bara, może delikatnie więcej. Na pewno nie wybije mu zawór bezp. 3,6.
  6. Trochę i jest w tym racji. To jest szczegół odnośnie tego że koledze doświadczony hydraulik wstawił za mały zbiornik przeponowy i zupełnie olał wyregulowanie tego.
  7. Takie zbiorniki wstawił doświadczony hydraulik? Właśnie i pozwolił żeby piec, który ma max 1,5 bar dojeżdżał do 3,6 bara. Obliż ciśnienie do 0,4 bar w zbiorniku i ustaw podobne na instalacji. Jak to zrobisz ciśnienie na rozgrzanej instalacji nie powinno ci dobijać do 1 bar. Dalej ci będzie o 150% zgniatać to powietrze ale już 150% z 0,4 bara a nie z 1,5 bara.
  8. Tylko właśnie w jakim celu? Zmniejszasz poniekąd przez to pojemność zbiornika przeponowego.
  9. Do @kin. Przede wszystkim masz za małe naczynie. Powinno być ok 10% zładu wody. Tak jak pisze @carinus MPM ma 1,5 bar max ciśnienie. Tobie skoczyło do ponad 3,6. Żeby ugrać to na szybko powinieneś na zimnym piecu ustawić sobie ciśnienie na zbiorniku przeponowym (upuścić powietrza) na 0,1 bara * ilość metrów do najwyższego punktu instalacji + 0,2atm. Czyli jak np. masz 5m do najwyższego grzejnika od manometru to ustaw ciśnienie na zbiorniku przeponowym na 0,7bar i później dopiero odrobinę mniejsze na instalacji wody. Najprawdopodobniej dostałeś zbiornik przeponowy z ciśnieniem 1,5bar (tak to ustawiają domyślnie) i ten zbiornik do tego ciśnienia zupełnie nie pracuje. Dodatkowo później też mu się ciężko przebić bo jest w nim 3 razy za dużo powietrza i ciśnienie zbyt szybko rośnie. Jak tak zrobisz to ok pięciokrotne wolniej będzie ci rosło ciśnienie wraz ze wzrostem temperatury. Teoretycznie to wygląda tak że te 1000l wody jak rozgrzejesz o 60stC to pojawi ci się dodatkowe 30l w instalacji . I teraz od 1,5bara to powietrze zostaje zgniecione o 150% (maiłeś 50l a zostaje tylko 20l) i przy tych 80stC właśnie przebija te 3,6atm. Szkoda męczyć instalacji, pieca i całej reszty takimi skokami ciśnienia.
  10. DO @kin Ciśnienie. Masz bufor i duży zład wody. Miałem ten sam problem. Poradziłem sobie z tym. Sprawdź jakie masz ciśnienie przy różnych temperaturach instalacji i daj znać. Jaką pasz pojemność zbiornika przeponowego? Jaki masz zawór bezp. na jakie ciśnienie?
  11. Poniekąd się zgodzić mogę. Bez żadnego zabezpieczenia powrotu i jechaniem z pompką z buforem rżniesz kocioł jak rudą blondynę. Ale sam wlot wody z bufora zawsze chłodny będzie, oszczędzasz go na grawitacji. Zresztą z tą ochroną kotła to ostatnio coś odpalili. Kiedyś czegoś takiego nie było a kotły dalej po 20 lat żyją. Ja tego swojego co mam teraz zupełnie nie oszczędzam tam nigdy woda cieplejsza jak 40stC na niego spod spodu nie wpływa. No patrz, no żyje. To jest takie chuchanie na zimne. Niech wypowie się lepiej ten komu się piec na powrocie przejarał. Mi się to nie zdarzyło. Nigdy mi nie siadł żaden kocioł.
  12. To grawitacyjne rozwiązanie ma zalety. Jak wysiądzie zasilanie pompki, albo jak ktoś zapomni ją włączyć co się zdążyć może -wiem to po sobie, to rozwiązuje to problem. Z drugiej strony ma też wady - nie chroni powrotu. Więc jak to rozwiązać żeby zalety i wady były po twojej stronie?
  13. Kilka razy może ze 3 odkąd mieszkam w tym domu udało mi się naładować cały piec wyjść i nie włączyć pompek. Nic się nie stało, ale na górze musiało być gorąco. Grawitacja jako tako działa. Nie wiem ale pewnie było ponad 100stC.
  14. Do @carinus Trochę nie rozumiem. Masz pompę na powrocie czy nie bo dla mnie grawitacyjne to bez pompy. Trochę nie rozumiem jak z zaworem atv bez pompy miałoby to działać. Rozumiem że u ciebie przepływ między piecem a buforem jest na tyle delikatny przy grawitacji że nie użyłeś tego zaworu ATV. Masz podłączone tylko rury z zaworem zwrotnym pomiędzy buforem a piecem i duża średnica rur robi robotę Do @kult5 Rozumiem że ta część z zaworem DBV-1 jest niezbędna i podpina się pod nią wodę z instalacji wody miejskiej. Tam jest reduktor ciśnienia. Mam taki na instalacji wody miejskiej ustawiony na 3-4atm. Chyba nie będzie problemu z ominięciem tego elementu.
  15. ale z tym zaworem zabezpieczającym powrót - ATV i pompą, grawitacji nie zrobisz bo jak się zawór otworzy to pompa będzie pchać na bufor. Jakbyś nie dał pompy to by w dół ciepła woda nie poszła do zaworu i też lipa. Jak chcesz to zrobić z tym zaworem to bez pompy się nie obejdzie. No chyba że czegoś nie wiem i jest jakiś inny patent.
  16. Na grawitacji nie idzie za specjalnie. Teraz mam to spięte 1 cal/ 32 pp i ta grawitacja jako tako działa ale muszę przymulać piec. Jak chodzi mocniej nie wyrabia. Droga wody z pieca do bufora to ok. 1m. Żeby grawitacja działał to musiałbym mieć chyba większą różnicę poziomów. Ta pompka na powrocie wymusi zasilanie do bufora jak się instalacja piec-zawór atv rozgrzeje. Mam zamiar zrobić to tak jak na schemacie, dodam tylko: Separator zanieczyszczeń FAR 212 na powrocie przy buforze i Separator powietrza FAR 311 od razu na początku zasilania bo te graty posiadam aktualnie przy instalacji.
  17. Zgadza się. Ano utylizuje, ze 30-40% zostaje. Już nie będę się bawił w zakupy tego kosmicznie drogiego węgla. W tym i przyszłym tygodniu kończę zakupy. Rury do czopucha, zawór ATV 65stC kilka gwintów PP ze dwie rury PP, resztę gratów będę miał. Zbiornik przeponowy jeszcze jeden to nie wiem czy będę kupował, bo jak poustawiałem te ciśnienia to ciśnienie mi skacze z 0,6 (20stC) do 1,2 bar (80stC) - mogłoby zostać. Jeszcze nie zdecydowałem Tylko mam takie pytanie. Przy wszystkich piecach, które miałem dawało się zawsze takie obejście z pompą i zaworem kulowym na zasilaniu. Dzisiaj piszą żeby dać pompę na powrocie i zawór ATV. Nie ma tego zaworu kulowego. To poniżej to z tej instrukcji od MPMa. Chodzi mi o tą część między buforem a piecem. Co o tym myślicie?
  18. Dokładnie. Drewno to gazy w 80%. To jest piec na żar. Jest tak pomyślny żeby ścianki w tym palenisku większość ciepła odbierały. W drewnie tego żaru wiele nie ma.
  19. Tu to płomienie lecą do czopucha i to wcale nie chodzi na max mocy. Nie dość że się nie dopala to jeszcze połowa ciepła ucieka. Mówię żonie żeby nie podkładała za dużo bo się jeszcze gorzej dopala i drewno jest tylko poł metra od komina. Ten pionowy element w środkowej rurze to to wajcha co nią kręcić można na czopuchu. Jaka to może być sprawność?
  20. do @carinus "Nie posądzam producenta o zrobienie błędu i wstawienie elementu palnika ze stali kwasoodpornej. Takie coś w wyższej temperaturze utleni się dosyć szybko." Nie wydaje mi się. Spójrz się na zawory wylotowe w silniku w jakich one pracują temperaturach i warunkach. Tam to musi być dodatkowo super precyzja. Te stale przeznaczone do wyższych temperatur się nie utleniają. Jak ten element jest wykonany ze stali wytrzymałej na kwasy i temperaturę to nic mu nie grozi.
  21. Do @Przemq89 Wygląda na to że przegroda jest wykonana z kwasówki. 2 dni i korozja jej nie bierze. Z resztą jest to jeden element w tym piecu, który nie został pomalowany. Z tym magnesem to nawet nie sprawdzałem, kwasówka to stop żelaza w 90 kilku procentach więc na pewno magnes się jej będzie chwytał.
  22. ten mój gs zębiec jest zupełnie nieprzystosowany do drewna. To tak, jakbym jechał na krótkim obiegu na mpm. Wymiennik to tam jest znikomy, Jego sprawność to tak ze 30%, max. 40%.
  23. Trochę mało te 500zł, ale mi 160m2 na zeszły sezon poszło 1100zł. Pale w jakimś marnym śmieciuchu. Kupiłem za 800zł sosny porąbanej po 100zł m3 i za 400zł węgla. tj. 8m3 sosny, i pół tony węgla. Sosny z 1m3 został. Jakbym jarał lepszym piecem to pewnie w 8m3 drewna bym się zmieścił. Na ten sezon zakupiłem ok 18m3. po 110 i 120zł również porąbane. Oczywiście sosna. Jak na razie tak ze 4m3 gdzieś poszły. Jak uruchomię tego mpm powinno iść zdecydowanie mniej opału. Tylko u mnie jak jest ok 0stC to palę codziennie ze 3-4h jak jest tak ok 5stC to co drugi dzień. Bufor nagrzewam do 60st bo ciężko mi tym dziadowskim piecem to ostrzej rozgrzać.
  24. Wydaje się że tak, rdzy na nim zero i jest to jedyny niepomalowany element w tym piecu. Potraktuje go dzisiaj miejscowo wodą z solą. Jak ruda nie wyjdzie następnego dnia to znaczy że to będzie jedyny element w tym piecu który 1000 lat przeżyje.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.