Skocz do zawartości

Fozgas

Stały forumowicz
  • Postów

    1297
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    23

Treść opublikowana przez Fozgas

  1. Emocje nie szukają rozumu. Im sentymentalizm większy tym łatwiej o wzruszenia i decyzje temu właściwe. "Lepszy jest cierpliwy, niżli mocarz; a który umysł swój hamuje, niżeli ten, który miasto weźmie." (BB) O tym nie każdy musi wiedzieć, lecz profesjonalista, od którego wymaga się powściągliwości w słowach powinien pamiętać, iż wywiera wpływ. Gdy zaś przemawia językiem „ulicy”, sprzyja jej żywiołom. Społeczeństwo więc, przyzwyczaja się do sztubackich odzywek, reakcji, zachowania. Możemy się zastanowić, czy poniższy przykład świadczy o tym co powyżej. https://www.rp.pl/dyplomacja/art19270921-radoslaw-sikorski-do-rosji-nie-byliscie-naszym-ojcem-raczej-seryjnym-gwalcicielem
  2. Z braku czasu a także wygodnictwa przeglądam głównie stronę, na której są najnowsze wieści i komentarze internautów (najciekawsze moim zdaniem). Dziś dowiedzieć się można było, iż emocje osiągnęły kolejny stopień. https://www.wykop.pl/link/6579147/bojkot-sklepow-auchan-leroy-merlin-czy-decathlon-w-woj-slaskim/ Handel ma pod górkę, ostatnimi laty. Nie dość, że związkowcy „ustawili” dzień (niedziela), to teraz jeszcze może okazać się, że oczekiwaniem „ulicy” będzie kluczenie między sklepami. Miejmy nadzieję, że wybierając się, na przykład po grabie albo buty, nie będą klientów przeganiać sprzed drzwi jakieś chachary. Kolegi „Hermogenesa” już tu nie ma, szkoda, wyzyskałem od niego ochronę na czas upadku republiki :) Może być ku temu „bliżej niż dalej”.
  3. Niewykonalne. Potrzebne jest do tego szerokie przyzwolenie. Pomysł jest prosty, mechanizm sprawdzony. Zawsze dotyczył jakiejś mniejszości…
  4. Przeglądając ostatnie wieści: https://www.wykop.pl/link/6575807/tusk-natychmiastowe-zamrozenie-aktywow-rosjan-bez-przychylnej-opinii-premiera/ https://www.wykop.pl/link/6575415/rzad-chce-zmiany-konstytucji-chodzi-m-in-o-konfiskate-majatkow-pod-rosyjskich/ Instynkt w społeczeństwie nie wygasł, to widać dość wyraźnie, w niektórych komentarzach.
  5. Pszczoły już po pierwszym oblocie, coraz mniej czasu na czytanie, słuchanie, oglądanie tego co ma do powiedzenia „czwarta władza”. Jest na dodatek dość przewidywalna, więc przegrywa z coraz dłuższym dniem i hobby. By jakoś zwrócić naszą uwagę „wywołuje do tablicy” emerytów, nagłówek mógłby iść mniej więcej tak: „były powiedział…”. Ci zaś „byli”, chętnie korzystają z tych zaproszeń. Jakby przyzwyczajeni, że ich tytuły różnią się od naukowego tym, iż można dowodzić niczego nie udowadniając; coraz śmielej „prorokują” a nawet przestrzegają. Dość dowcipne komentarze świadczą na szczęście, że w najbliższym czasie jeszcze będziemy się pozdrawiać na ulicy bez obaw, korzystać z netu bez lęku, czytać kocoboły podpadziochów, oglądać wygłupy celebrytów, do woli wsłuchiwać się w głos tak zwanych autorytetów moralnych i w ogóle cieszyć się wolnością słowa, nawet najdziwniejszego. Moglibyśmy podpowiedzieć „byłym”, iż nie byłoby trzeba zarzucać szerokiej sieci podejrzeń, gdyby kierowano się prostą zasadą: eksponuj prawdę, na tym się skup a nie będziesz musiał rozwodzić się nad tropieniem kłamstw. Tyle na dziś. Miejmy nadzieję, że zazwyczaj domyślny autor tematu posiada mocne uwierzytelnienia, nie tylko u „byłych”, lecz u czynnych zawodowo, również :)
  6. Przeglądając różne komentarze można zadać kolejne pytanie. Pomaganie osadza się na uczuciach czy zasadach?
  7. Skoro przyglądamy się wydarzeniom, siłom i „żywiołom tego świata”, to spójrzmy także na konsekwencje. O jakiej przyszłości możemy mówić? Wymarło pokolenie, które poznało beznadzieję i rozumiało wysiłki, by jej unikać. Jaki czas wyłania się przed narodami rozproszonymi, rodzinami rozdartymi?
  8. Tak więc może się kiedyś okazać czy mamy przygotowanie, by wytrwać czas, w którym nie będzie dowolnych, obojętnych bądź "neutralnych" miejsc, postaw, decyzji. Mieć rozeznanie, niby tak niewiele a znaczy nieraz wszystko.
  9. Miło, przełamany nastrój… to ważne. Wspominałem jednak temat, który zaproponował kolega @HarryH
  10. Opinii jest chyba dużo teraz. Trafne mogą okazać się cenne. Z pewnością, wielu też próbuje odgadnąć przyszłość. Czy zakłada się, iż pozostanie tylko jedno mocarstwo, które będzie władne wywierać wpływ na całą resztę? Jaki byłby tego skutek?
  11. Może zataczamy koło a krajobraz się zmienia, bo zasięg "wirowania" jest większy? https://resetoff.pl/vid/aqx21x
  12. Szekspir, to geniusz słowa, podobnie jak Bach, dźwięku… Kolega @Witek-z-Ulicy stosownie posłużył się tym słowem. Różnić nas może spojrzenie w przyszłość.
  13. Jeśli autor tematu pozwoli, to rozszerzymy może wątek o kwestie finansowe. Produkty właściwe tej diecie, były zazwyczaj droższe. Od jakiegoś czasu można zauważyć jednak, iż ceny tzw. "zdrowej żywności”, nie zmieniają się. Inne produkty żywnościowe drożeją. Może to nie potrwa długo, ale obecna sytuacja jest stabilna, dla każdego kupującego, "z tej półki". Porównując niektóre wysokiej jakości produkty mięsne i sojowe widzimy podobne ceny. Nie jest to wiadomość dla kolegów z forum, którzy mają swoje wędzarnie i potrafią przechowywać żywność, ale może być dla tych, którzy przy okazji zakupów sprawdzą ofertę. Ostatnimi czasy, producenci znacząco ją rozszerzyli – to wiadomość raczej dla tych, którym smakuje mięso, gdyż zmiany zaszły pod tym względem właśnie. Różnica w smaku jest coraz mniejsza. Może więc dla niektórych, cena okaże się kluczem do zdrowszego stylu życia :)
  14. No to pozostaje odpowiedź: - Jak długo potrwa podróż i jak się zakończy? Od jakiegoś już czasu, wybrzmiewa retoryka: kilka tygodni, dni… Entuzjazm swój urok i zalety ma; pozostaje więc przywyknąć, poczekać, przekonać się.
  15. Ktoś, o impulsywnej, romantycznej naturze nie stawia tak wielu pytań, nie rozważa zbyt długo swych decyzji. O tym, czy był przygotowany na konsekwencje, poucza zazwyczaj historia. No to mamy szczęście, że ktoś taki jest na forum. Może jeszcze będzie okazja, by przypomnieć co znaczy "gniew narodu" albo "gniew narodów".
  16. Bajki dla dorosłych też mogą być pouczające, choć bardziej interesujące było porównanie, to o grzebieniu. Może jeszcze wrócimy do tego kiedyś. Losy „grzebienia” są związane z tym co już się rozpoczęło i tego skutkami, wynik przecież nie będzie symboliczny. Nie wiadomo tylko, czy „grzebień” zdaje sobie z tego sprawę? Dla porządku, wypadałoby jednak podkreślić rolę tych prądów, które są opiniotwórcze. Forumowicz wspomniał o tym, powyżej. Jaki może być skutek ulegania charyzmie mediów? Czy da się tego uniknąć? Wiedza o mechanizmach tej konstrukcji może być decydująca, w podejmowaniu decyzji przez tzw. „ulicę”. Skoro kolega @HarryH lubi dowcipy to jest coś, chyba odpowiedniego: https://resetoff.pl/vid/aqcsda
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.