Skocz do zawartości

YaroXylen

Stały forumowicz
  • Postów

    1819
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    22

Treść opublikowana przez YaroXylen

  1. Kolega ma starego typu powolną przekładnię, silnik zamontowany wzdłuż.... i taki możne być mały przesyp ....ona chyba 1 obrót robi w 1,5 minuty.... Ale mogę się mylić.. Pozdrawiam. YARO
  2. A to coś to na przeczyszczenie czy na łupierz ? :)))
  3. Co dalej robi sterownik...? Yaro
  4. I tu jest problem, nie duży ale jednak... a jak się nie rozpali?..
  5. Witam. To raczej zachowanie standardowe zachowanie sterowników, jednak po godzince raczej nie będzie problemów rozdmuchać, jednak po 3-4 godzinkach już może za wczesne pełne podawanie i za duży podmuch zgasić zupełnie resztki żaru... Yaro
  6. Witam Panowie. Jako że nie ma głupich pytań więc....będę się starał chociaż poważnie je zadać:))) Co się dzieje ze sterownikiem i z kotłem podczas zaniku zasilania kilku minutowym(to akurat wiem) a powiedzmy godzinnym czy kilkugodzinnym. Pytanie dotyczy ponownego rozruchu, wiem że kilkuminutowy brak prądu i ponowne włączenie to kocioł od razu startuje, a czy przy większych przerwach tak samo się dzieje ? Czy może jest jakaś próba rozdmuchania zachowanego (być może) żaru...jakiś tryb "rozpalania" czy po kilkugodzinnej przerwie po prostu nie startuje... niestety ale mój geriatryczny wzrok nie dostrzegł w instrukcji stosownych zapisów, a i w necie wzmianki nie natrafiłem....eee chyba nie takie głupie wyszło to pytanko... :)) Pozdrawia Was YARO.
  7. Witam kolegę. Chyba się nie pomylę ale pps 25kW ma nie mniej jak 15kg/godzinę przewalania... tobie to 5,6 wyszło może :) w 15 minut.... Kolego a może ty masz w swoim kotle wrzuconego małego pps17kW???? bo nieciekawe rzeczy wypisujesz kocioł masz 16kW a palnik zamiast 17kW to 25kW??? Jeśli nie zmieniałeś palnika to fabrycznie do twojego kotła montowany był mały pps17, od 25kW duży talerz chyba by się ogóle nie zmieścił. Mały po zewnątrz ma 23cm, duży 28cm tutaj fotka malucha.: Pozdrawiam. YARO. YARO.
  8. Tak już się dowiedziałem, tylko nie chodzi mi o kaganiec w ograniczeniu mocy modulacją.. tylko właśnie całą mocą mocą palnika. Z uzyskanych odpowiedzi wnioskuję, że czas przerwy w podawaniu się wydłuży czego efektem sumarycznym mniej węgla podanego przy tym samym wiaterku. Chyba dobrze myślę że tego efektem jest wypalanie się(zapadanie) kopca żaru. Czyli jest to jeden ważniejszych stałych parametrów. Po przestawieniu resztę ustawień należy korygować..w sumie to tylko powietrza... YARO
  9. Witam ponownie Właśnie zastrzegłem ... nię dotykając innych parametrów tylko zmiana mocy z 25kW na 10kW.... Tylko czy aby na pewno? Przecież przesyp ani wiatr się cyfrowo nie zmienia... no chyba że w błędzie jestem.... Pozdrawiam. YARO
  10. Witam Panowie. Chciałbym zadać pytanie, które dla fachowców i osób obytych ze sterownikiem może okazać się banalne jednak dla "świerzaka" w SKPZ-02 (no możne nie do końca), jest odkrywaniem na nowo koła. Zmniejszając moc pracującego stabilnie kotła(palnika) z 25kW na 10kW, które parametry sterownika, w którym kierunku się zmieniają (rosną czy spadają), zmieniając tylko ten parametr i żaden inny.... jak na fotce: :))) mogę spodziewać się odpowiedzi typu .... to sobie zmień i popatrz ... no właśnie chciałbym uniknąć odkrywania tego koła, gdyż przypuszczam że następują również zmiany"długodystansowe"... i stąd moje pytanie do szanownego grona kolegów. Pozdrawiam. YARO
  11. Koledzy to tylko moja opinia i tak jak napisałem kotły Witkowskiego i APRQ są ok. wykonanie, poprawne... opisałem własne doświadczenia, dlatego fajnym rozwiązaniem jest zakup samego kotła a palnik i sterownik, dokupić do kompletu (własny zestaw). Tak jak kolega abcde pisał, on wykonał udaną adaptację do kotła w którym raczej ciężko byłoby zamontować coś innego (i tu szacunek) i tak jak napisał ma i pali ... i bardzo dobrze... parę groszy zatrzymał w domciu na inne wydatki a jak spróchnieje kocioł to wtedy będzie się dalej martwił... myślę że o to właśnie jemu chodziło i jest zadowolony:) Informacje o rynnie podaję nie potępiając kogokolwiek za jego wybór, a tylko dostarczając informacji o możliwych poprawkach. Pozdrawiam kolegów z forum. Yaro.
  12. I tu właśnie często dmucha ale potrafi się również nabić dużo miału i samo uszczelnić co miało miejsce w kilku sztukach, ale w jednym to nawet ślimak był z 15cm spalony.... tylko kikut został :((
  13. Gorzej jak wyjątek staje się regułą... masz szczęście i tyle...Oprócz montażu u siebie wykonałem jeszcze 11 sztuk(7 rynien) przez ostatnie 3 lata. Rynny wyleciały wszystkie, tylko koło Wyszkowa gościu zostawił bo pali owsem, którego ma pod dostatkiem, resztę zastąpiłem pancerem. Nawet starego(sprzed kilku lat) typu rynny poszły w recykling, kotły jak kotły wykonanie ok. , ale z osprzętu tylko palnik ĄPRQ w/g mnie udany...nawet nie wiem czy to ich autorskie wykonanie ale jest ok.... YARO
  14. Tak jest uszczelka której resztki widać na powierzchni czołowej do której przykręca się rurę, ona ma za zadanie izolować termicznie rurę od palnika, biała grubości ok 3mm z "czegoś włóknistego) Uszczelniacz kominkowy przewodzi ciepło..... YARO
  15. Co do jakości wykonania Witkowskiego wstrzymam się z opinią, jednak zamieszczę kilka fotek w jakim stanie montowałem kocioł z podajnikiem szufladowym , coś mnie tknęło aby przed odpaleniem rozebrać i ....... sami oceńcie ..... nówka..... rozebrana przed odpaleniem..... uszczelka podajnika rozerwana i skręcona była jak widać palnik krzywo pospawany z jednej strony opał wypalał się dużo szybciej !!!!! reklamacja nie uwzględniona... to nie jest złudzenie aparatu.. ok 3-4mm krzywizny... tak wyglądały śrubki wentylatora bo nie chciały im trafić w rozstaw w wentylatorze, działa? odpowiedź --- działa... reklamacja nie uwzględniona Popatrzcie...jak nie musicie to nie komentujcie ...ja nie będę komentował Pozdrawiam.YARO.
  16. Kolego mylisz pojęcia...powietrze z kasety palnika jest wdmuchiwane do tego kawałka w palnik i w początek rury....dobrze jak idzie dużą mocą i paliwo nawet już zapalone jest często spychane do palnika.......gorzej jak idzie minimalną mocą lub z częstymi przestojami wtedy jara się na potęgę, rura się nagrzewa mocno i stąd temperatura podajnika rośnie :(( YARO
  17. Witam. Powiem krótko..... ŚWIĘTE SŁOWA PANIE...ŚWIĘTE SŁOWA :))) Tutaj duży szacunek kolegi.... możemy się spierać, i mieć rożne opinie na tematy palników i kotłów.... Pozdrawiam. YARO
  18. Tam jest szczelina na zapałkę jak uszczelka się rozleci... na fotce paluchem pokazałem tylko szczelinę ..nie widać jaka duża...to mówię ....ok2-3mm i długości ok 6cm(tyle co brakuje) Na długości w obwodzie ok 6cm brakuje (szczelina) np.2,5mm to daje w sumie dziursko ponad 1cm x 1,5cm..... ludzie ..... to jest bez znaczenia w tym miejscu??? YARO
  19. NIC CI NIE DA UTRZYMANIE ŻARU DALEJ JAK MASZ NIESZCZELNY W TYM MIEJSCU PALNIK. Po czasie się przekonasz :))))))) YARO.
  20. Oj chłopie...chłopie ....... ale jak na małej mocy dmucha i rozpala na ruszcie i również przy wejściu rury.....nawet naklejka się przypaliła....popatrz na zdjęciach kolegi...farba też się zjarała na rurze ślimaka.......... dalej nie będę pisał.... Pozdrawiam dekarzy. YARO
  21. Nie chce mi się patrzeć jak się męczysz.... popatrz na zdjęcie poniżej i pomyśl ...dlaczego jara się tobie w środku na łączeniu żeliwa ze stalą...... YARO
  22. YaroXylen

    Ekomiał Greenpal

    Rydułtowy w moim palniku szedł spalając się w taki piasek-kaszkę i ja również pisałem na forum... uwierz mi widziałem jak w dużym kotle z mechanicznym rusztem , wylewała się lawa żaru po ruszcie i poniżej rusztu a po zastygnięciu chłopaki kuli ten płynny koks (zastygły) na mechanicznym ruszcie uszkadzając co drugi element. U kolegi w retorcie ten sam węgiel zrobił się spiek wielkości piłki do siatkówki o wadze ok4-5kg zrzucił deflektor w końcu zerwał zawleczkę i kocioł wygasł. Po podgrzaniu i rozpoczęciu spalania stapiał się płynną masę zlepiając wszystko w około. Napisałem koks ale to było takie czarne szkło, gdyż koks jest porowaty jak pumeks a to było lite. Potem wyszło na jaw że węgiel był przeznaczony do kotłów pyłowych i przed spalaniem był mielony w młynach kulowych i jako pył spalany w elektrociepłowni tam radzili sobie z klejeniem dodając tlenochlorku miedzi przed mieleniem i to umożliwiało spalenie bez szlakowania płomieniówek... Znów się rozpisałem niepotrzebnie. A ile tego na rynek w okolicach poszło? tego i górale nie wiedzą :/ Yaro
  23. YaroXylen

    Ekomiał Greenpal

    Ojojoj.......ja na miejscu szanownego kolegi wstrzymałbym się od takich odważnych wypowiedzi...szczególnie w domowych kotłach...i rynna też by nie pomogła... A wiarę w tym przypadku zostawiłbym daleko od kotła :/ Pozdrawiam.YARO
  24. 5x15= 75cm2 Cytat prawo budowlane pomieszczenia i kotły na paliwa stałe do 25kW: Wentylacja nawiewna powinna się odbywać za pomocą niezamykalnego otworu o przekroju minimum 200 cm2 umieszczonego do 1 m nad poziomem podłogi,... ....to tylko cytat.... Yaro
  25. Klapka ta uchylna jest tylko do palenia na ruszcie stałym, po dojściu do zadanej i po wyłączeniu wentylatora , klapka ma opaść zamknąć powietrze po to by kocioł się nie rozhulał i nie gotował, W przypadku retort na stałe otwarta klapka uchylna pomaga w dwustanie w podtrzymaniu i mniejszym kopceniu powodując niewielki przepływ powietrza, natomiast w PID-zie nie zakłóca przepływów powodujących "szarpanie" kotłem szczególnie w zakresie mniejszych mocy czyli prędkości wiatru.............i tyle Pozdrawiam szamanów. YARO
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.