Skocz do zawartości

YaroXylen

Stały forumowicz
  • Liczba zawartości

    1287
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Ostatnia wygrana YaroXylen w dniu 26 Luty

Użytkownicy przyznają YaroXylen punkty reputacji!

Reputacja

202 Doskonały

O YaroXylen

  • Tytuł
    Doświadczony Forumowicz

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Warszawa / MińskMazowiecki

Informacje o ogrzewaniu

  • Co ogrzewam?
    Dom 297m, 2 kondygnacje po 120m + poddasze 56m, bud.2005r. gazobeton 25cm + 12cm styropian, poddasze wełna 20cm, okien dużo dwuszybowe + 2 duże tarasowe, +5 Veluxów dachowych, kotłownia dostawka do bryły budynku(15m nie wliczane do pow.budynku i grzania).
  • Instalacja
    Pompa Panasonic T-Cap12kW+300l +cwu300l, alternatywa kocioł 32kW(od 09.2015r),Pancerpol25kW, ster.SKZP-02, zlikwidowany bufor3200litrów (od 2005r do 2020r), 120m podłoga parter+drabinka, 120m piętro grzejniki ALU + duża drabinka, 56m poddasze grzejniki ALU
  • Kocioł
    Pompa Panasonic T-Cap12kW + alternatywa Kocioł Witkowski 32kW, palnik Pancerpol obrotowy 25kW(ster.SKZP-02), ruski groszek DIABLO CZERWONY I NIEBIESKI

Ostatnie wizyty

1852 wyświetleń profilu
  1. Wtam. Stara dobra zasada.... jak wegiel sie skleja to zmniejsz wiatr. Kolega nie ma kopca tylko kotlinę kowalska po zewnatrz ze sklejonym groszkiem wewnatrz. Powietrze zamiast w złoze leci sobie obok studząc czesciowo rozpalony wegiel. A wogóle to masz spikający sie wegiel .... i ciagle problemy jak tylko zwiekszasz moc......od 3-ch lat... może czas pomyśleć o zmianie węgla.... Pozdrawiam. Tetryk YARO.
  2. Witam. Osobiście owe sterowniki (MASTER 600) widziałem w kotłach na ekogroszek ale w peleciakach?? Tutaj na fotkach jest palnik peletowy to chyba i sterownik powinien być dedykowany. Pozdrawiam.YARO
  3. Witam. Powtórzę siebie: ...za dużo wiatru....czytaj:.... za mocno dmuchasz w palnik..... obroty dmuchawy w dół ewentualnie przesłonić wlot dmuchawy do tego częste a krótsze podawanie węgla.... Pozdrawiam. Yaro.
  4. Witam. Wiatru za duuuuużo :) Pozdrawiam. Yaro
  5. Witam. Wstaw mniejszy palnik np.SV200 15kW ...i będzie hulać... Pozdrawiam. YARO.
  6. Witam. Dokładnie tak samo 28 podłoga teraz przy +2 stopniach na zewnątrz, w środku 23...resztę robi pogodówka. Pozdrawiam YARO.
  7. Witam koleżeństwo forumowe. A jeszcze dwa lata temu jakby tak napisał o jakimkolwiek rusku to byłoby .... @#$@#$...%#&$$%#@...@@#$%%....... normalna amnezja narodowa. A teraz to nawet aby zmniejszyć siarę w "polskich" mieszankach sypią ruska, który często ma mniej niż 0,3%... kiedyś ktoś tu na forum napisał że .... zakupowy patriotyzm Polaka kończy się z chwilą sięgnięcia do portfela.... Pozdrawiam YARO. @eliks, ja nie osobowo odpowiadam tylko ogólnie.✌(ツ)
  8. Witam Kolegów z forum. Jako że jestem autorem wątku, pozwolę sobie na kontynuację. Przyszedł czas na podsumowanie, gdyż w dniu dzisiejszym minęło pół roku od założenia instalacji fotowoltaicznej, licznika dwukierunkowego i rozpoczęcia produkcji (2.04.2020r / 2.10.2020r). Instalacja wyprodukowała do dnia dzisiejszego (2.10.2020) - 8317kWh, największy uzysk dzienny 1.07.2020 wyniósł 75,5kWh, natomiast 26.07.2020 było to 73,7kWh Wrażenie jakie wywołała produkcja energii jest bardzo pozytywne dlatego na początku lipca zamontowałem pompę ciepła Panasonic T-Cap 12kW. Nie korzystałem z żadnych dotacji (oprócz Mój prąd) i dlatego zostawiłem sobie mój 5letni kocioł na groszek jako alternatywa, a że jeszcze parę woreczków suchego groszku "ostało się" :) to niech sobie istnieje. Został zlikwidowany bufor 3000litrów oraz bojler dwu płaszczowy, natomiast jego miejsce zajęły bojler 300l pompy ciepła oraz zasobnik 300litrów CWU z wężownicą 3,6 metra kwadratowego. Kocioł został spięty z buforem, zostały zamontowane 2 filtry, jeden z wkładami wymiennymi, oraz drugi taki separator magnetyczny i hydrocyklon w jednym. Cała instalacja po 13 latach została wypłukana kilkukrotnie wodą pod ciśnieniem i sprężonym powietrzem...... oj...działo się :), został zdemontowany zawór esbe termostatyczny, a dołożony zawór trójdrożny do podłogówki afriso oraz sterownik Tech. Jako że na górze są grzejniki zostały spięte z buforem na sztywno. Bufor jest również takim duuuużym sprzęgłem ᕦ(ツ)ᕤ Parę dni wstecz....taka zbieżność...., zjawiła się komisja inwentaryzująca źródła ciepła w całej gminie, to nawet do kotłowni nie wpuściłem tylko pokazałem pompę na zewnątrz oraz fotowoltaikę, coś odfajkowali i z "bananem" na na twarzy poszli dalej.... Myślę że znów za pół roku coś uzupełnię w tym wątku dla kolegów co planują montaże, modernizacje, etc. Może komuś się przydadzą moje informacje w podjęciu decyzji.
  9. YaroXylen

    Moja "Pompownia" :)

    I tak należy podchodzić do życia... Pozdrawiam. YARO.
  10. YaroXylen

    Moja "Pompownia" :)

    Witam Kolegę. Pozazdrościć takiego obiektywizmu, widzę że kolega podany na lobbing, prywatnie wstrzymałbym się z wszelkimi achami i ochami do pierwszej prawdziwej zimy a nie do "jesienio-wiosny" jakie teraz mamy..... 4 czy 5 ton grochu spalane w takie ciepłe zimy przy 21stopniach w domciu, dobrze nie wróży przy takiej pompie.... no chyba że jeszcze jakieś inne źródełko ciepełka... Dopinguję wszystkim kolegom, którzy czynią cokolwiek w kierunku czystszego powietrza, PV, kolektory, pompy ciepła..... dotyczy to również palących węglem, którzy modernizują kotły, palniki, sterowniki w celu mniejszego zużycia opału, czystszego spalania, etc... ale nie zapominajmy, że jeszcze mogą zdarzyć się zimy, które zweryfikują wyliczenia, a niektórzy nawet pomijają efekt wychłodzenia gruntu po kilkumiesięcznym zamrażaniu..... i efekt może być taki że po mocniejszej dłuższej zimie, nadejdzie zimna wiosna, to powietrzna pompka będzie hulać, natomiast gruntowa(pozioma) kilka miesięcy będzie czekać na zagrzanie.... ale co tam... na pewno się mylę... Pozdrawiam Ciebie i kolegów z forum. YARO.
  11. Witam. Tak, na kilka chwil włączałem ją, ale to normalne że mimo iż wysyłała prąd do sieci, to licznik nabijał zużycie energii. Dopiero po założeniu dwukierunkowego (2.04)odpaliłem na wciąż i chodzi do dziś(29.04) i wyprodukowała 1,26MW z czego "zjadłem" 810kW ale doszła grzałka 6kW CWU Pozdrawiam. YARO.
  12. Witam. Pewnie i tak wyjdzie tylko że......... przez połowę tego czasu (połowa kwietnia-połowa października) chyba miałem ogrzewanie wyłączone :-)) czyli połowa odkładała się na zimniejsze miesiące, chyba..... bo nie pamiętam ..... albo coś mi koronawirus w korze mózgowej zwoje poprzestawiał..... Spalanie w tym i poprzednim sezonie grzewczym ok 20kg/dobę i ponad, to widziałem tylko kilkanaście dni, ale zazwyczaj 12-15kg. Gdyby były takie zimy jak w poprzedch latach to i 30kg na dobę bywało...... Sumując chyba nie wyszło tak źle, gdyż rusek który paliłem należy do słabszych, przez niektórych uważany za "papierowy" jednak spalający się bardzo czysto z bardzo wysoką sprawnością i bez żadnych problemów, do tego kocioł przewymiarowany(32kW) z zimnymi spalinami, z mniejszym palnikiem pracującym na mocy max. do 15kW :-))... i chyba tutaj jest sukces.... Pozdrawiam koleżeństwo forumowe, życząc sukcesów w czystym i ekonomicznym spalaniu. YARO
  13. Witam Kolegów z forum. To ja również podsumuję się, gdyż zakończyłem palenie w tym sezonie.... a może i dłużej.... Od dnia 18 grudnia 2018roku (to nie pomyłka) do dnia 16 kwietnia 2020r spaliłem znanego g..wnianego, syfowatego(23-24MJ) ruska 6578kg., zostało w koszu ok 140kg. Na samym początku kilka zasypów paliłem mieszanką owsa i miału ruskiego. Cały zeszły sezon letni paliłem na CWU, to przy 6 domownikach (dwie łazienki i 2 kuchnie) zużycie węgla tylko na CWU ok 7-8kg na dobę, reszta to ogrzewanie i to takie sensowne jak wiedzą niektórzy z Was 23stopnie/dobę. Sami wiecie że ciężko nazwać ostatnie dwie zimy ...zimami...gdyż teraz większe mrozy występują niż w grudniu czy styczniu. I nadszedł czas na zmiany, gdyż od początku kwietnia mam podłączoną instalację PV (10kW)....na razie. Na szybko wrzuciłem w bojler (CWU) grzałkę 6kW. Wkrótce montaż pompy ciepła więc CO i CWU będzie z niej. Mój wiekowy kręgosłup już chyba zasłużył na emeryturę od dźwigania czarnego złota, oczywiście kocioł zostaje (na razie) w kotłowni, może na jakąś mocniejszą zimę jeszcze się przyda ................. I tyle....... ¯\_(ヅ)_/¯ Pozdrawiam. YARO.
  14. Witam Kolegów. Tutaj muszę się zgodzić całkowicie, również zatrudniam pracowników, i naprawdę nie ma czasu się w głowę podrapać... Tak jest .....na rury czekam od przed świąt... przyjadą jurto , niestety tylko 600metrów, natomiast kontener z pompami przypłynie ok.10maja bo brak na rynku. Tutaj ciekawostka ... ceny dokładne podane będą po postawieniu kontenera w porcie...... ceny Euro!!!! Natomiast jest coś super.... po Warszawie w środku dnia jazda bombowa.... bez korków!!! Pozdrawiam. Yaro
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.