Skocz do zawartości

Amanda

Stały forumowicz
  • Postów

    268
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Treść opublikowana przez Amanda

  1. ...i np "Płytka 7warstowowa" - samo takie stwierdznie "wali" konkurencje na podłogę :) A Płomyk to chyba do pieców "normalnych" a Ognik do tych z podajnikami B)
  2. Zależy do czego i do jakiego pieca B) Ale z tym "zatem minimalna moc kotła to 1% a maksymalna 100%" to przegięli :)
  3. No dobrze, a tak dokładniej to o co chodzi? B)
  4. :) Nie wyciągam wniosków z reklam (bo czuję się wywołany do tablicy B) ), tylko staram się wywołać ew dyskusję w tym temacie (też jestem zwolennikiem 4D). Powtarzam i podkreślam w TYLKO kotłach z PRECYZYJNYM PODAJNIKIEM i STEROWNIKIEM opału, teoretycznie (wg mojej terorii :) ), możnaby pominąć zastosowanie zaworu 4d zachowując pozytywne cechy układu z zaworem 4D. Proszę odwieść mnie od tego kierunku myślenia najlepiej tłumacząc dlaczego, a nie że "tak się nie robi". Nie chodzi mi tylko aby mnie "nawrócić", ale także przy okazji "oświecić" mniej kumatych w te klocki :)
  5. Nie znam się na tyle by polemizować z tą wypowiedzią, ale... może faktycznie w piecach/kotłach z podajnikami (i atuomatyką je sterującą) nie ma takiej konieczności jeżeli sterownik jest w miarę "kumaty" - moc potrzebną w danej chwili można precyzyjnie wytworzyć i za kilka chwil ją zredukwać do minimum (podtrzymanie ognia). W końcu piec taki działa mniej więcej tak jak i kotły olejowe czy gazowe (choć bezwładność "węglowych" jest nieco większa), a w układach z takimi kotłami chyba nie potrzeby stosowania zaworów 4d (chyba B) ). Co do pozostałych typów kotłów na paliwo stałe zgadzam się w 100%.
  6. Sorry, ale chodzi o coś TAKIEGO?
  7. Możesz "rzucić" przykład (link, rysunek) i info w jakich przypadkach się to stosuje? - jestem "małym hydaulikiem, amatorem na własne domowe potrzeby" :) , więc poszerzenie wiedzy w tym temacie może okazać się pożyteczne :) Bo zamiast zedytować już istniejący post, napisałem po 2 minutach nowy - ogólnie tego na forach się nie robi i nie jest to mile widziane (można "zarobić" np, bana od admina) B) Link do strony honeywella podałem bo akurat z googli mi się "trafiła" i jest tam nieco informacji co i jak - nie miałem zamiaru sugerować zakupu akurat zaworu tej firmy.Przy okazji, co sądzisz o TAKIM zaworze? Dobrze, ponadto w ten sposób podgrzejesz wodę w zbiorniku CWU szybciej i do wyższej temperatury.
  8. (Aaaa - lookałeś :) ) W układach z zaworami 4d nie "miesza" sie obwodu "piecowego" z obwodem "grzejnikowym" (czy jak to tam nazwać - :) ) Jak sie usuwa post? - nie widze opcji USUŃ B)
  9. Fachowcem nie jestem, ale na mój chlopski rozum to: - CWU (oraz "jego" pompa) powinien być podpięty przed zaworem 4 drogowym (równolegle do wyjść kotła), coś w TEN deseń. - pompa obiegowa za zaworem 4 drogowym powinna byc chyba zaraz za zaworem (4d) Co do reszty to pozostawiam fachowcom B) Lookałeś np na TO?
  10. Jane że tak, pompa ta to tak dla wspomagania/sterowania ogrzewaniem bojlera- jak jej nie bedzie to też bedzie grzać w bojlerze (albo go chłodzic jak w bojlerze będzie temperatura wody większa niż układzie kotła B) )
  11. Skoro narysowałeś to odważ sie toto pokazać B)
  12. :) Chyba jednak nie -- pompa (ta nad piecem) będzie "mieszać w kółko" , chyba że na odcinku pomiedzy którym jest wpięta wstawisz zawór zwrotny. Ale w tym wypadku raczej nie będą dobrze grzać grzejniki jak wyłączysz pomkę (tą po 'pierwotnej' stronie - ta nad piecem). Być może jak już to należaloby wstawić pompkę w rurę powrotu też z zaworem, ale strzałka skierowana w dół. Gdy pompka chodzi nadciśnienie (z jednej a podciśnienie z drugiej strony zaworu) powoduje podniesienie kulki i blokadę zaworu różnicowego, natomiast gdy będzie wyłączona kulka opada i układ jest "otwarty". Ale mom zdaniem to niepotrzebne "sztuki magiczne" (bo chodzi m.in. , jak rozumiem, o wpięcie bojlera z pompką?). Czyli "tzusammen do kupy" powinno byc TAK: B)
  13. Chyba raczej TAK B)
  14. No właśnie, temat tego sterownika przewija się w wielu wątkach, ale nigdzie nie znalazłem informacji nt producenta, ew. możliwości jego zakupu. Google niestety prawie nic nie zwracają w tym (tzc25, prim, automatyka).Chyba nie jest to coś w stylu Amway B)
  15. ... nalezy obrócić grzejnik B) - widziałm taki przypadek na własne oczy. W bloku zachodzę do klienta (do komputera) patrzę a w pokoju gość ma grzejnik (żeliwny, żeberkowy) pomalowany od strony ściany, a od pokoju nie. Pytam - Co sie stało? A gość mówi że był szpec z spółdzielni, bo grzenik nie grzał do góry (na dole był ciepły), obrócił go i powiedział że za ok 1 tydzień będzie dobrze, musi sie tylko "ułożyć" :) :)
  16. Dzięki za sugestie i rady - chyba faktycznie piec się "'rozbujał" bo dmuchawa dawała "czadu" do chwili osiągnięcia pieca 50st, a powinna z lekka wyhamować już wczesniej (powinna dmuchać, ale z im bliżej tych 50st C tym słabiej - choć w moim sterowniku nie ma takiej możliwości - a te z Zębaca chyba własnie mają taka możliwość). Co do rodzaju opału to tez możliwe że przy groszku z miałem, cały ładunek nie rozpali sie lecz tylko część, a reszta w miare upływu czasu - muszę kupić z worek ekogroszku i troche miału dla testów.
  17. Od kilku lat użytkuję ww kocioł, jednak z uwagi na koniczność częstych wizyt w kotłowni, oraz braku stabilizacji temperatury (a przynajmniej trudności w jej utrzymaniu) postanowiłem zrobić jak w "dorosłych" kotłach dmuchawę ze sterownikiem. Jak postanowiłem tak zrobiłem. B) Patrząc od przodu kotła z lewej jego strony (boku) w dolnej części wyciąłem otwór w obudowie na wysokości popielnika. Od niniejszego otworu poprowadziłem do góry kanał powietrzny (z dwóch profili "C"od montażu rigipsu) aż do wysokości pieca. Na tym kanale zamontowałem klapkę/przepustnicę (czy jak tam toto zwą), a następnie dmuchawę RT-03 (TU). Skombinowałem sterownik Euroster 1000W. Sprawdziłem szczelność klapek, drzwiczeki itp - OK Zacząłem exprymenty. Dmuchawa ma trzy stopnie regulacji obrotów-wydajności dmuchawy, jednak nawet na najniższym biegu jest to zbyt wiele. Dlatego też przysłoniłem otwór zasysający powietrze przez turbinę ustalając optymalny (moim zdaniem) wydatek "wydmuchu". Rozpaliłem ogień, dorzuciłem kilka szufli węgla (ok 1/3 objętości paleniska/komory zasypowej) Ustawiłem na sterowniku 45 st (wiem, wiem że za mało, ale to dla testów :) ), wg instrukcji sterownik powiniem wyłączyć dmuchawę przy 50 st C i.... tak też się stało. Ale temperatura dalej rosła 51,52,53....:) Początkowo sądziłem, że jescze kilka stopni "z rozpędu" się podniesie. Niestety temperatura rosła aż do 73 st C. O co tu chodzi? Sprawdzałem szczelność pieca pod względem zasysania "lewego" powietrza które powodowałoby dalsze spalanie po wyłączniu dmuchawy - brak nieszczelności. Dobrze że nie zasypałem pieca "do pełna" - niechybnie czynnik w instalacji (woda) próbowałby zmienić stan skupienia :) Jak to działa w oryginalnych piecach z dmuchawą, że działa jak powinno (bo chyba świat zna takie przypadki :) )? Na chłopski rozum jak dmuchawa dmucha to rozpala się całość (a przynajmniej większa część) zgromadzonego opału w zasobniku i w chwili gdy dmuchawa przestanie podawać powietrze cały ten "ładunek" jest rozrzażony i wytwarza tyle ciepła że powoduje dalszy wzrost temp w układzie/instalacji, aż do momentu gdy zacznie przygasać z braku powietrza.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.