Skocz do zawartości

Ozi80

Stały forumowicz
  • Postów

    1605
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Treść opublikowana przez Ozi80

  1. No niestety... To wykresy z dzisiaj. Obniżyłem moc, przez co wymusiłem na palniku dłuższą pracę. Oto efekt (niebieska kreska to temperatura kotła, zielona to temperatura powrotu): Powrót zawsze niższy od temperatury kotła o jakieś 15-20 stopni. Żeby w takim razie miał te swoje wymagane 55 stopni, to kocioł musiałby pracować przy zadanej temperaturze około 75-80 stopni. Z tego, co piszecie, to pracując na takiej temperaturze, pojawiają się już straty, co nie? Mam to co chciałem: mimo niedoskonałości Estymy, która nie przewidziała możliwości pomiaru temperatury powrotu, zmierzyłem go po swojemu. I teraz już z czystym sumieniem mogę po sezonie zimowym zrobić to, o czym piszą mądrzejsi na tym forum: pompa na powrocie. Dziękuję, dobranoc ;)
  2. Jak zmniejszenie histerezy ma wpłynąć na wydłużenie cyklu pracy palnika? Co najwyżej będą krótsze przerwy między cyklami... Ilikebeer: a czym grzano wcześniej w tym mieszkaniu?
  3. Ale jak może mieć powyżej 55 stopni, skoro w tym czasie kocioł nie ma 60 stopni? Mam teraz za dużą moc jak na taką pogodę i brak ogrzewania CWU, przez co mimo pracy skokowej i 30% mocy, kocioł przy nikłym odbiorze dochodzi do szybkiego wygaszania. Cykle przez to są bardzo krótkie, bo ledwo przekraczające 20 minut, przez co 10 minut startu, a co za tym idzie - zimnego powrotu to pół cyklu. Przyjrzyj się osi odciętych układu współrzędnego. Jutro spróbuję wymusić dłuższą pracę obniżając moc palnika. Wtedy się okaże, czy to tylko pierwsze 10 minut powrót jest zimny, czy faktycznie 50% czasu cyklu.
  4. Zrobiłem sobie test. Kupiłem sobie czujnik temperatury z Estymy: I przyłożyłem go na powrót do kotła. Przy samiutkim piecu, żeby widzieć ile realnie stopni wraca do kotła: To ten czerwony kabel: Jako, że niestety sterownik Estymy nie ma odczytu temperatury powrotu, to podłączyłem ten czujnik w sterowniku w PINy 30 i 31, czyli zamiast... czujnika temperatury CWU: Żeby nie psuł mi sterowania, to w sterowniku program CWU ustawiłem na "wyłączony". Żeby woda w kranie była jednak ciepła, to uruchomiłem grzałkę na prąd, którą mam w moim bojlerze. No i teraz obserwuję sobie temperaturę powrotu na moim Vide Net. Oto mój wykres. Proszę o opinie, czy wg was powrót mam za zimny, czy może jednak nie jest źle? Powrót ma od 40 do 61 stopni. W zależności od tego jaka jest temperatura kotła. Powinien mieć nie mniej niż 55. Kiedy ma więc mniej? Właściwie tylko wtedy, gdy piec się dopiero rozgrzewa. Gdy piec już ma powyżej 60 stopni, to powrót nie ma mniej niż 55. Dzisiaj jednak na zewnątrz była plusowa temperatura. Nie wiem, czy jeszcze kiedyś tej zimy będą mrozy, ale wtedy ponowię ten test. Póki co zostawiam tak na noc i zobaczymy co się będzie działo jutro rano, jak będzie musiał dogrzać po nocy zimny dom.
  5. 80m2 i jeszcze stracisz pomieszczenie na kotłownię? I wnosić pelet na 1 piętro? Ja bym se darował... Gazu tam nie masz?
  6. Przy takim domku i takiej temperaturze w domu, Mrekzo spalił tylko jedną tonę mniej niż ja. Czyli nie aż tak źle u mnie ;)
  7. Tylko że teraz nie wiesz za czasów którego z twoich peletów te spieki powstały.
  8. Heh nieźle. Dopiero teraz zorientowałem się, że mój poprzedni pelet był tylko "zgodny z normą Din Plus". Ten, który mam teraz nie ma ani tej normy, ani nie jest z nią zgodny, a jest lepszy niż tamten "zgodny". Robert robiłeś opisane powyżej testy na tym naszym pelecie?
  9. Co ile czyścisz więc ręcznie ten przód palnika? To co nie zostanie zepchnięte na dno kotła?
  10. Ten pierścień z tego co widzę to przesuwa ten syf po prostu do przodu palnika robiąc miejsce na wsypanie nowego peletu. Nie mógłby iść dalej i zepchnąć ten syf poza palnik? Wiórów im pewnie wiele zostaje, to je prasują i mają pelet. Oby tylko nie poszli w ilość kosztem jakości.
  11. Ja kiedyś zapytałem instalatora, dlaczego nie zamontował mi 3D, to powiedział, że wg niego 4D lepszy. I pogodane... :)
  12. Ja też kupiłem kocioł od firmy, która go instalowała i ma autoryzację Tekli, a mimo to mi wcisnęli 4D :)
  13. A najlepsze, że w DTRce z Tekli jest dupny napis, że:
  14. Co do peletu, to teraz po 4 dniach tak wygląda mój palnik: Wcześniej na innym pelecie wyglądał tak:
  15. Pogodówka to niewielki koszt, nie ma się co zastanawiać, tylko brać. To dobra rzecz, szczególnie gdy się nie pali zero-jedynkowo, jak Czarny (który ma grzejniki albo na 60 stopni, albo całkiem zimne), tylko tak, jak ja (w zależności od temperatury na zewnątrz idzie mi na grzejniki więcej albo mniej). Ja mam ten sam pelet, co Robert, od lokalnego dostawcy i sobie chwalimy. Przy obecnej temperaturze na zewnątrz mógłbym, przez tydzień nie czyścić pieca. http://www.drewnomark.pl/pelet.php
  16. Pado stropu ocieplonego nie mam, ale rok temu sobie ociepliłem dach poddasza wełną mineralną (10 cm). W efekcie gdy na zewnątrz jest minus, to zamiast 5 stopni na strychu, jakie miałem przedtem, mam tam teraz 15 stopni. Ale i tak dalej ucieka mi tam dużo ciepła. Stropu nie robię, bo mam zamiar zrobić kiedyś na poddaszu pokoje. Do przyszłej zimy na pewno ocieplę ten dach jeszcze dodatkowymi 15 cm wełny. Być może zamontuję tam też już kaloryfery. W załączniku wysyłam moje spalanie w lutym (na 16 lutego nie patrz bo robiłem test paliwa) i wczorajszy dzień.
  17. Z tego co mi mówią teściowie, którzy przedtem "zarządzali" starym zasypowym piecem w tym domu, to oni spalali gdzieś po 4-5 tony węgla plus tyle samo mułu. Ale też temperatura w domu była jeszcze (sic!) wyższa, niż ja teraz utrzymuję przy piecu na pelet. Ja prawdopodobnie jednak zmieszczę się w tych 7 tonach, bo zaczyna się robić ciepło. Czyli spalanie jest porównywalne, a może i nawet tego peletu idzie mniej, niż węgla+mułu. Jak kupowałem piec, to pytałem sprzedawcę ile mi ton peletu pójdzie. Oczywiście nic nie gwarantował, ale pobieżnie patrząc na metraż powiedział, że 7-8 ton, jeśli nie będzie bardzo mroźnej zimy. Jak widać chłop trafił, mimo że styczeń jednak mroźny był. Jak ty nie będziesz grzał CWU i trzymał o ponad 1 stopień niższą temperaturę niż ja, a dom mamy bardzo podobny (choć ja mam styropianu na ścianach 10 cm, ale za to nie mam ocieplonego stropu ani między piwnicą, a parterem, ani między pierwszym piętrem, a poddaszem), to obstawiam, że byś się w tym sezonie w sześciu tonach zmieścił. Czy w pięciu to nie wiem, może też. Da się tak, ale 0,8-1 stopnia histerezy temperatury pokojowej, to baaaardzo dużo. Wg mnie nawet, jak tak ustawisz, to po tygodniu zaczniesz tą histerezę zmniejszać. Czarny niby ma 0,8 stopnia histerezy, ale on ma termostaty i to też jest inny efekt, gdy sobie przykręca/odkręca w odpowiednich pomieszczeniach. Ja obecnie histerezy już praktycznie nie mam żadnej, bo mam włączoną stałą pompę, która ciśnie mi na grzejniki stałą niewielką temperaturę. W efekcie w domu zawsze jest mniej więcej stała temperatura. Jedynie rano są trochę cieplejsze grzejniki, gdy po nocnym wychłodzeniu domu musi się dogrzać. I takie dogrzewanie zajmuje mu parę godzin. Ale ja to akceptuję, nim wrócę z pracy, to już jest tak, jak ma być. A podczas grzania to nawet jak w domu jest niższa temperatura, to i tak odczucie ciepła jest większe, bo z grzejników promieniuje. Aha i to, że cały czas ciepło idzie na grzejniki wcale nie oznacza, że w tym czasie w piecu musi się cały czas palić. Sterowanie tym co idzie na CO, a tym w jakich cyklach piec się odpala to dwie zupełnie inne bajki. Choć można oczywiście tak to ustawić że jedno będzie skorelowane z drugim, tak ma Czarny, który ma histerezę kotła (nie mylić z histerezą temperatury w pokoju) równą zero.
  18. Jestem niezadowolony z tego powodu, co napisałeś wyżej i o czym piszemy w tym temacie: https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/23402-sterownik-estyma-igneo-slim-opinie-problemy-lista-%C5%BCycze%C5%84-i-co-jest-dobre/ Słaba instrukcja powoduje że ludzie częściej dzwonią do serwisu, przez co ten nie ma czasu na merytoryczne rozmowy o rozwoju, o ulepszeniach. Mam wrażenie, że zarówno serwis Teki, jak i Estymy jest zamknięty na głosy użytkowników. Główny serwisant Tekli twierdzi, że wszystko działa tak, jak powinno i nie przewidują żadnych zmian/ulepszeń, a to oni mają jedyny wpływ na to, jakie zmiany/ulepszenia zrobi Estyma. Nie podoba mi się takie podejście. Co innego, gdyby powiedzieli, że dopiero się rozkręcają i dlatego są trochę w tyle za konkurencją, ale będą wdzięczni za konstruktywne uwagi, które w miarę możliwości jak najszybciej będą się starali wdrażać. Tymczasem okazuje się, że nawet wychodzą jakieś aktualizacje softu, ale użytkownicy po pierwsze nie wiedzą, co one poprawiają/dodają. A po drugie aktualizacja softu to dramat... Trzeba wykręcić wyświetlacz i jechać z nim do Tekli, ewentualnie im go wysłać... Jedno jest pewnie: gdyby cofnąć czas, to też kupiłbym kocioł na "szczurze gówna". Pado: jedna porada: kup kocioł 5 klasy. Już jest projekt ustawy, że na Górnym Śląsku do iluś tam lat każdy będzie musiał zmienić kocioł na taki 5 klasy. Roberta czeka więc zmiana, bo se kupił pół roku temu nowiutki kocioł, ale z dodatkowym rusztem ;)
  19. Ja też z Górnego Śląska, z okolic Rybnika. Szczerze to ja nie wiem, co bym zrobił, jakbym z obecną wiedzą miał wybierać od nowa kocioł. Czytając o sterowniku innego kotła jaram się, jakie fajne inne funkcje on ma. Po czym dowiaduję się, że ten inny kocioł się źle czyści i ima inne wady. Dlatego ja wolę ani nie polecać, ani odradzać. Mam taki i muszę z nim "walczyć", bo zmienić już nie zmienię. Ja póki co spaliłem tej zimy ponad 5 ton, więc pewnie skończy się na 7-8 tonach. Dom mam podobny do twojego. Ale ja trzymam w domu temperaturę 23,5 stopnia, a Czarny o 3 stopnie mniej i ma pewnie nowszy domek i lepiej ocieplony od nas.
  20. Jeśli chłop ma 4D, to możemy się podzielić tym, jak my mamy ustawione. Coobra już skorzystał i jest zadowolony, co nie? :) Jakby ktoś miał 3D, to bym go skierował do Czarnego.
  21. No to nie czasem za dużo? Jeśli pelet dobrze zważony, to czas podawania nie czasem za duży? Też 10. To jest dobre, za niedługo napisze posta o tym współczynniku.
  22. Przy stałej pompie, to - tak jak napisał Robert - twoje punkty krzywej grzewczej są za wysokie. Ja też mam ciepło w domu (obecnie komfortowa 23,3, a ekonomiczna 21,8), włączoną stałą pompę, a punkty krzywej grzewczej ustawione na 31-36-41 i to wystarcza. Obecnie tryb pracy palnika mam skokowy. W ostatnich dniach palę około 30 kg dziennie, a ogrzewam 180 m2. Drugie tyle (poddasza, piwnice) mam nieogrzewane. Z jaką mocą ci pracuje kocioł przy 100%? Prawy dolny róg na wyświetlaczu, jak oglądasz stan palnika. Masz Vide Net? Byłoby łatwiej zdiagnozować ;)
  23. Tak, na vide roomie jest opcja zmiany języka. Poszperaj w ustawieniach.
  24. No właśnie. Przed chwilą specjalnie zbiegłem dwa piętra do piwnicy zobaczyć, jak mam u mnie:
  25. Skoro VideRoom zasilanie ma, skoro restartowałeś, to na moje oko któraś z żył CAN ma przerwę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.