Skocz do zawartości

maronka

Stały forumowicz
  • Postów

    3434
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    41

Treść opublikowana przez maronka

  1. Mi na razie najbardziej podoba się ten w temacie-blaze nawet comfort,najtańszy 15kw ,80 litrów komory ,spalanie czysto z mocy i kw z opału na wsadzie tej mojej kostki sosnowej powinien wynieść na pełnej mocy 4-5h na połowie 2x tyle,a średno na automacie pewnie 6-7 h co by mnie już satysfakcjonowało ,żar niechby trzymał ze 4h i w zasadzie w zimie od końca listopada do połowy marca bez rozpalania można jechać,ale to jest zbyt piękne by mogło być prawdziwe,wtedy sezon bym zamknął w 1,5 tys zł,teraz 2,5tys,więc po 14 latach by się zwrócił
  2. maronka

    Kocioł DS MPM

    Górę sobie skryzowałem bym mógł grzać na dole na grawitacji bo kocioł mam na poziomie dołu,niska temp grzania u mnie odpada ,za dużo przeróbek,grzejniki w miare dostosowane ,jak ostro hajcuję na grawitacji (do 90) to jest super teraz i w mrozy ,w nocy się wychłodzi bo nie grzeję tak do 18-20 nad ranem i od rana hajcowanko do 21-22,tak że kocioł cały czas ma co robić i przez to bufor u mnie jest zbędny,nie mówię o przepisach tylko faktycznych potrzebach i dobrym dobraniu kotła ,komin lekko wygrzany (30-35 stopni ) też dużo ogrzewa,ale przede wszystkim nic mu nie jest suchutki jak pieprz i znikoma ilość sadzy ale takiej bardziej jak popiół,5-10l na rok,więc sam widzisz że nie ma w co inwestować bo mógłby z torbami pójść ,przy podajniku 5 klasy konieczny wkład kominowy ,zawór 3d,zawory termo na grzejniki,no po co mi to kolego,jak jestem teraz super zadowolony,prowadzenie mego kotła to czysta przyjemność ,rozpalanie to pikuś max 5 minut ,wrzucanie opału pikuś z worka lub wiadra -górny zasyp,miarkownik trzyma temp.z dokładnością do 1-2 stopnie ,zero dymu,o oszczędnościach nie wspomnę,a z drewnem nie mam tych wszystkich problemów jak inni to opisują bo mam gotową kostkę sosnową lub inne pomeblowe odpady przy których nie ma żdnej roboty ,prócz dostarczenia do kotłowni ,ale i pelet i groch też tam trzeba dostarczyć a co do pompy i paneli to podobno grożą takie zmiany że magazyn prądu będzie tylko na 3 m/ce,to by dopiero jaja były
  3. I co w temacie kotła z innej planety,nikt sobie nie kupił ,jeden z kolegów był bardzo napalony i cisza ,pewnie za drogi się okazał ,ale oni je na niemiecki rynek szykowali i dla tego z ceny zejść nie mogą,zgodnie z zasadą że jak za tanie to pewnie do niczego,może cena trochę spadnie jak wejdą na polski rynek,czas pokarze ,mi osobiście się podoba ,szczególnie do tej mojej kostki sosnowej za 50złm/p ,odpalasz zasypujesz 2xna dzień i cześć pieśni ,prawie jak podajnik na eko ,raz rozpalony na jesień zgaszony na wiosnę ,ale czy to jest realne w praktyce,może jednak ktoś go już ma i podzieli się tą praktyką w użytkowaniu ,bo ja na niemieckim forum czytałem że 4 h średnio spala a zrębkę to i 1,5h ,i ciekawe jak z tym żarem jest ,czy tak długo trzyma jak go reklamują
  4. maronka

    Kocioł DS MPM

    No chyba bym już nie dał rady,teraz na cw wyliczyli mi 33tys kw na sezon a ja spalam 25-30 tys kw ,musiałbym mocno przerobić instalację no może nie mocno -zawory termostatyczne na grzejniki to może bym się w 4 tonach wyrobił ,chyba że znasz jakieś spektakularne metody to podziel się kolego ,z chęcią wprowadze je u kolegów co mają ekogroch
  5. A ja sobie napalę i będę miał ciepełko (grawitacja od roku)i to też jest w tym całym paleniu fajne ,dla mnie przynajmniej. Panowie co niektórzy się czepiają kolegi piecucha ,że nie humanitarny jest i sam powinien ten węgiel wnosić ,ale ci panowie spod sklepu są szczęśliwi że trafiła im się fucha jak ślepej krze ziarno,więc w czym problem ,nie rozumiem
  6. maronka

    Kocioł DS MPM

    Ile teraz spalam to wiecie ,gdybym palił samym węglem co by mnie trochę wkurzało bo za dużo popiołu wychodzi,spalił bym ze 4tony plus troszku drewna na rozpałkę ,z doświadczeń innych w podajniku spaliłbym z 5 ton węgla lub 7 peletu wszystko to jest kilka tysi więcej niż teraz ,u mnie to najtaniej by było samą kostką palić (sosnową) bo wtedy koszt roczny to max 1,5 zł,ale mokrą nie chcę palić stąd 2 tony węgla,pomijam tu akurat wygodę podajnika ,choć dla mnie to akurat jest odwrotnie ,bo lubię sobie w kociołku popalić,ale też zdaję sobie sprawę że niewielu tak ma ,więc nie neguję podajnika ,ale też wy nie negujcie nas ,ważne by czysto spalać i nie wkurzać sąsiadów
  7. maronka

    Kocioł DS MPM

    No niestety nie posiadam i brak czasu eliminuje wkład swojej pracy,ale w do mu nie marznę ,ciepła woda jest czego chcieć więcej ,pieniądze znośne na to idą więc nie ma pośpiechu,pierwsze co chcę zrobić to ocieplić strop na mini stryszku granulatem z wełny lub innego materiału
  8. maronka

    Kocioł DS MPM

    Powiem ci że masz dobre spalanie w tym swoim podajniku,i za to szacun,ale jesteś tym nielicznym ,przeważnie ludziom spala taki podajnik na ekogroch minimum 2x tyle i nie dają rady tego ogarnąć,wiem bo większość moich znajomych ma groch ,jeden pellet,i on spala 8ton pelletu na cały rok z cwo w domu super ocieplonym 280m ale też w domu ma cały czas 23-24 stopnie,u mnie to już przy takich temp 0 trzeba hajcować ,jednak to czuć że jest brak ocieplenia ,ale i tak nie jest tak źle jak było 5 ton węgla i 15m/p drewna ,teraz 2 tony i tyle samo drewna,a drewno tanie wiec i koszt do 2,5tys na sezon,samo ocieplenie chaty to z 50 tys więc z 50 lat by sie zwracało ,ale nie oznacza to że nie będę nic robił tylko cały czas kasy brak
  9. Co ty pier..... kolego nic nie wdycham ,to jest zaschnięte
  10. maronka

    Kocioł DS MPM

    To podobnie jak u mnie tyle że rzadko palę samym węglem,podobno przełom stycznia i lutego ma dowalić -10 -20 to wtedy pewnie i 0,25kg/m.kw.pójdzie
  11. maronka

    Kocioł DS MPM

    Raz tylko mi się tam dym puścił przy wiatrach na samym początku,akurat byłem w kotłowni więc krótki obieg i za chwilę już było ok
  12. maronka

    Kocioł DS MPM

    W polanach spaliłem już dobre 15m/p więc wiem o czym piszę ,polana cięte na 22-25 nie sprawiają żadnych problemów a dłuższe w pionie też sie palą nie źle,u mnie pewnie brak problemów wynika z podawania pp dwoma klapkami,wtedy drewno spala się po całości i nawet jak się wypali przed palnikiem to zawsze pali się przy drzwiach od powietrza ze środkowych drzwiczek a nawet jak czasami się kiepsko pali ,na palcach jednej ręki na sezon to otwieram na jakiś czas zasypowe i kładę na zawiasie ,tak z 15-30 minut ,idzie wtedy jak zły
  13. Toć to kupa czasu a wy się już czepiacie jak rzep psiego ogona
  14. maronka

    Kocioł DS MPM

    To nie cud tylko prosty kociołek jakich mało teraz jest,do drewna na pewno bardziej bezproblemowy będzie typowy hg ale on też wymaga suchego opału i w przeciwieństwie do mpm ,najlepiej grubego ,ale też potrzebuje bufora bo bez to komin zawali na bank ,kumpel ma więc już go prawie rozkuwał ,więc wiem,bez wyciągu to spalanie jest albo nie możliwe albo beznadziejne ,no i jest tylko na drewno ,choć atmos akurat robi hybrydy na to i na to ale też są tam różne problemy z tym rusztem,no i mniej sprawny jest trochę,mpm z buforem i dobrym ciągiem lub wyciągiem i dobrze przygotowanym opałem nie sprawia aż takich problemów ,wręcz żadnych u mnie,a przy mieszaniu z węglem to już w ogóle wygoda jest i dzieki taniemu drewnu ,nie wielkie koszty ogrzewania chaty która jednak potrzebuje tych kw-tów ,szczególnie jak się już zimno zrobi
  15. Ja widzę że ty też nie masz pojęcia na czym polega palenie w tym kotle,opał pomału się zsuwa na dół gdzie jest już warstwa żaru a nie spada i w ten sposób nic nie dymi ,musi się tylko palić
  16. Tym że tamten był po 10min a ten po dwóch,widać po temp kotła ,ale może ci jeszcze nagram z samego rozpalania bo ty jesteś taki biblijny Tomasz
  17. Kupuje sie takie odpady w zakładach takich jak paleciarnie,meblowe,ci co robią parkiet,podłogi itp,pewnie na tartakach też by się coś wybrało,praktycznie nie do wyczerpania źródło,trzeba tylko jakiś transport załatwić, mi kostkę wrzucają taką wielką łychą,załadunek 6m/p trwa 5-10minut,i najlepiej jak to jest wywrotka bo szybko wszystko idzie,niektórzy dają lub sprzedają takie bidbagi czy jakoś tak i wtedy nawet przyczepką sobie można przywieźć parę metrów
  18. Nie no spoko u ciebie idealnie jest i poświęcenie godne podziwu,ja też muszę nagrać ,może we wigilię ale zawsze czasu brakuje
  19. Spaliny 40-60 to się będą skraplały już w kotle prawdopodobnie,kiedyś tak ustawiłem kocioł na brykiecie czyli bardzo suchym paliwie na 60 gdzie spaliny miały poniżej 100 i po całym dniu pracy wymiennik mokrutki był,a ogień malutki w palniku był
  20. I jedno i drugie super do naszego kotła,tym bardziej że suche za 100 zł też się opłaca bo suche =około 8-10groszy za kw,węgiel wychodzi około 15gr,ja kupuję w paleciarni 50zł m/p,suszy się od marca do następnego sezonu spala się wyśmienicie ale takiego wymiennika jak wyżej nie mam jedynie po węglu
  21. Spalisz w pionie obsypując węglem,tak paliłem bo miałem takie i się super paliły ale węgiel był niezbędny bo drobne drewno za szybko się spali w porównaniu do kloca,dodam jeszcze że spalałem w tym kotle dużo różnego rodzaju drewna takie jak deski 70cm długości ,buk ,brzozę ,dąb ,zrembkę,jakieś 50m/p
  22. Wydaje się że jednak kłoda jest dłuższa niż 25 cm a jak jest z tym problem przy 25 cm trzeba ciąć na 22cm i po sprawie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.