Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum o ogrzewaniu

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

def

Stały forumowicz
  • Dołączył

Treść opublikowana przez def

  1. @ Fidel 24 ... Masz kolego smołę w komorze zasypu ? Chcesz mieć możliwość regulowania temperatury samym kotłem ? Nie mam interesu aby kogokolwiek namawiać do czegokolwiek. Nic nie sprzedaję ani nie lobbuję. Rury nie mają przechodzić przez palenisko. Z dolnej rewizji kanału przez zwrotnicę do sklepienia komory należy wykonać próbę bez ingerencji w fabryczną konstrukcję. Po udanej próbie sami zdecydujecie czy warto wykonać coś na stałe. Ilu z Was zrobiło kierownicę ? Moja propozycja nie wymaga na początek aż tak drastycznego działania jak kierownica.
  2. ... oba wspomniane kotły jak i pozostałe np górno-dolniaki bardzo dobrze nadają się do tej kosmetycznej przeróbki. Zanim ta innowacja przerodzi się w epidemię, ja również zalecam zrobić to bez naruszania stałej konstrukcji. Widzę to tak... Zaślepkę dolnej wyczystki zastąpić kawałkiem blachy z dziurą na rurę. Jeśli w jakimś kotle trzeba taką dziurę zrobić w czopuchu, to można przecież tę dziurę zrobić tuż za kotłem ale jeszcze przed przewodem kominowym w ścianie. Źródło powietrza do kanału dymowego kotła można wybrać w zależności od tego jak "puszcza " konstrukcja kotła. W kwestii zwrotnicy dymowego ciągu (klapka krótkiego obiegu) też można uciec się do przykręcenia dodatkowej blachy z dziurą by ta zamykała skrót przy otwarciu fabrycznej klapki. Nie macie pojęcia jak bardzo to się opłaca zrobić.
  3. przeczytaj "innowacje w kotle zasypowym" od postu: 484. Mam pewność, że już po wprowadzeniu prowizorycznego usprawnienia, pozbędziesz się smoły i będziesz mógł na życzenie obniżyć sobie temperaturę pracy kotła. Jak zadziała, wprowadzisz zmiany na poważnie. Spróbuj na początek nie robić dziur tylko dokręcane listwowe uszczelki z otworem na rurkę 3/4" bądź 1" na podawanie powietrza przez kanał dymowy.... Będziesz zadowolony to dopowiem resztę.
  4. Fidel 24 Ale obawiając się przewymiarowania, tym samym tych wszystkich problemów jak smoła, kondensaty i inne pierdoły kupiłem mniejszy. Problem smoły w dolniaku jest już rozwiązany , zwłaszcza w kotłach ze zwrotnicą ciągu dymowego. Jeśli wykorzystasz dolną wyczystkę wymiennika i podasz podgrzane powietrze pod sklepienie komory załadowczej to .... przejrzysz na oczy.
  5. def opublikował(a) temat w Kominki, kozy i inne piece
    ... mam nadzieję że ten filmik jest nowścią na naszym forum. http://www.youtube.com/watch?v=8HbUNjWOBqc&feature=g-vrec
  6. No widzimy tutaj kominek z otwartym paleniskiem, który jak powszechnie wiadomo nie jest tak efektywny jak wkłady kominkowe. Nie rozumiem na czym ma polegać innowacyjność proponowanej konstrukcji, szczególnie że brak rysunku i opisu działania. Ale, posiadaczom lub zwolennikom otwartych palenisk kominkowych polecam ruszt kominkowy, który przypomina zespolone kilka, do kilkunastu trąbek. Dół jest uniesionym na kilka centymetrów rurowym rusztem, który na tylnej ścianie paleniska zagięty jest łagodnie do góry wraz z powiększającym się przekrojem. Na wysokości nadproża paleniska , rury przechodzą w poziome tuby i wystają z paleniska. To co widziałem było niezwykle estetyczne, wykonane z żeliwa. Uważam, że opisane przeze mnie rozwiązanie nie dorównuje wkładom kominkowym ale jest jakąś niezłą propozycją dla kominków otwartych.
  7. ... dotarliśmy do muru ? Mur należy przeskoczyć lub dokonać podkopu. Przeskoczyć to znaczy w naszym przypadku, jeśli nie możemy sprowadzić spalin do komory, to je sobie zróbmy.... W komorze zasypu wykonać subkomorę na materiał który będzie się tlił i da nam to czego nam brak. O podkopaniu może za kilka dni. @mac ma rację, należy trochę usystematyzować zagadnienie. Rzecz dotyczy wszystkich kotłów, wszystkich kotłów na biomasę, niektórych kotłów, ... ? Kocioł na pelet ma podajnik napędzany elektrycznością, dlaczego potrzebna jest recyrkulacja bez sterowników i silników? Czy dobrze myślę, że kotły na pelet spalają go w sposób swobodny (bez zgazowywania)? Na przykład Atmos jest przykładem spalania specjalnego i czy w Atmosie też zachodzi potrzeba recyrkulacji spalin?
  8. ... @Sony, ja palę tylko węglem. Zainwestowałem w termometr na podczerwień (zakres temperatur od -30 do +220*C). Przy temperaturze 40*C wody w kotle, końcówka podająca ciepłe powietrze do komory ma temperaturę 145*C. Mój powrót również jest chłodniejszy niż powinien. Oczekuję na jakiś mróz by się przekonać jakie wewnętrzne temperatury występują przy rzeczywistym obciążeniu kotła. Instalację mam grawitacyjną która obsługuje tylko grzejniki. Myślę, że musisz znaleźć własne ustawienia. Zastanawiam się, czy kocioł nieco przyduszony (przymknięty bardziej niż normalnie) nie zassie "rurociągiem" spalin do komory ? Spaliny w czopuchu są już rozprężone... Mój wlot powietrza (tego do podgrzania) na czopuchu kładzie płomień świeczki całkiem poziomo. Wloty powietrza na wyczystkach do pionowych kanałów dymowych (grodź) również mocno uginają świeczkę. Przy obecnych temperaturach aury z tego napowietrzania aktualnie nie korzystam. Ten temat jest bardzo obiecujący....
  9. Należne Wam sprostowanie. W rankingu uczelni multiplikujących "dyplomowanych idiotów" najwyżej stawiam kierunki humanistyczne a na samym końcu kierunki techniczne z pewnymi zastrzeżeniami; mniejsza o nie. Swoim zwyczajem w oparciu o ostatnie merytoryczne posty postawię bardzo ryzykowną hipotezę; "zastrzyk" recyrkulowanych spalin niesie niemałą temperaturę . Pytanie brzmi, czy to nie temperatura ma bardziej dobroczynne działanie niż skład chemiczny spalin ? Zakładam, że spaliny są z poprawnego spalania. pozdrawiam
  10. .. no to teraz muszę udowodnić, że nie jestem wielbłądem. Powinienem opisać całą swoją kotlarską historię, dokopać całej branży... tylko po co ? Nigdy nie zabiegałem na forum o popularność i nie pompowałem sobie autorytetu. Zawsze podkreślam swoje amatorstwo. Prawdą jest, przypisuję sobie to, że po moich postach wreszcie ktoś (taki jak Ty) odnajduje coś, co już było lub jest bardzo podobne do tego co mnie udało się wydedukować a wszyscy zapomnieli. Jeśli nie wszystkie, to większość moich postów piszę w trybie przypuszczającym. Moje rozwlekłe i nieprecyzyjne pisanie wynika z tego, że kończyłem szkołę humanistyczną a więc słownictwo różni się od Waszego. "Plagiaty" chyba już dostatecznie wyjaśniłem. Dwa razy zgłaszałem wniosek patentowy i wiem całkiem dużo na temat prawa autorskiego. Twój cytat-link jest celny z drobną uwagą. W prastarej i zapomnianej książce, którą mimo starości uważam za wspaniałą, powietrze do podgrzania pobierane jest z popielnika czyli powietrze obsługuje dwa miejsca jednocześnie. W mojej propozycji jest to niezależne i pozwala na podawanie powietrza z czterech źródeł, w tym dwa podgrzewane. Co jest lepsze? Nie wiem. Wiem że moja propozycja wnosi istotny postęp. Pisałem, że tę moją wersję należy przebadać w ??? instytucie?, uczelni? Gdyby ta książka jak wiele innych przedwojennych i krótko powojennych była w programie uczelni to już dawno ktoś by odwalił za mnie robotę z zachowaniem twarzy ; może nawet otworzyłby sobie przewód ( wiadomo jaki?) bez narażania się drwiny. Kierowałem 90 osobowym zespołem, nie awansowałem wyżej bo odmawiałem wstąpienia do PZPR, pracowałem jako wykładowca już teraz w dobie multiplikowania dyplomowanych idiotów.... dlatego mam odwagę z Wami polemizować i wbrew panującej atmosferze Was animować. Przynajmniej o to mi chodziło. Najbardziej dziwi mnie to, że nikt nie wykonał tej taniej w kosztach, łatwej w wykonaniu próby tylko wszyscy usiłują wykazać, że coś ze mną nie tak, że dałem się oszukać termometrom, pewnie zmyślam, konfabuluje, psuję Wam wizerunek, nadwyrężam etos inżyniera... Kto go z Was uosabia? Ja mam na myśli bardzo pozytywne osoby, ale nie mogę i nie chcę wciągać ich w te dzisiejsze klimaty.... zresztą obowiązujące na wszystkich forach. Mam rozumieć, że dostałem żółtą kartkę? Dlaczego cały temat poświęcony jest mojej osobie? pozdrawiam
  11. Szanowni Panowie, autorem i pomysłodawcą tematu jest kolega @Sambor. Nawet jeśli traktował to jako pułapkę na naiwnych, to jednak i tak powinien moderować ten wątek, bo jak widzę może się z tego "urodzić jakaś ciekawa mysz". @Vlad, Pański post jest ok, tylko ja nie zamierzam walczyć o rozwiązanie spraw fizyko-chemicznych, to jest poza moim zasięgiem, no i w końcu od czego są dyplomowani fachowcy? Odnośnie tego co z Pańskiego postu zrozumiałem, to wiele z wymienionych "usterek" i niepożądanych procesów u mnie się samo rozwiązało po wprowadzeniu podawania gorącego powietrza pod sklepienie załadowczej komory .. @Sambor, albo jak "baba co to przyszła do lekarza z bezwonnymi wzdęciami i stawami, też utraciłem powonienie, bo nie czuję u siebie aromatów. Mam obecnie (od lutego 2011) permanentną suchość od załadunku aż po komin, dymienie krótkie i szarawe tylko po uzupełnieniu paliwa, potem jest bezdymnie. Czy to jest ekologicznie? nie wiem. Czuję czym palą sąsiedzi a palą cyklicznie, ja palę bez wygaszania i niczego nie czuję.... Napisałem już w swoim temacie, mam dokładnie to samo co LastRico (myślę że ten Gość pali ekologicznie choć niewygodnie) tylko z możliwością uzupełniania opału w trakcie pracy kotła. Zaprosiłem do siebie specjalistę kominiarza i otrzymałem najwyższą ocenę za stan dymowych przewodów w kotle i kominie. Ta Wasza recyrkulacja powinna się nazywać częściową recyrkulacją... bo trochę spalin potrzebujecie w komorze a nie jesteście zainteresowani dopaleniem tlenków azotu z całego dymu?? Moja recyrkulacja nie trafia do komory ale się o nią ociera. To trochę tak jak uprawianie seksu z użyciem prezerwatywy, jest milsze niż uprawianie seksu na własną rękę. Fest-klucz nasadowy nastawny, to odpowiedniej wielkości pierścień (grubościenna rura) w której należy wykonać tyle otworów ile boków ma oporna nakrętka. W otwory te wsunąć mniejsze śruby z nakrętkami aby docisnęły boki opornej nakrętki (utworzyć koronę cierniową). Do pierścienia dospawać wcześniej jakieś ramię i po kłopocie.
  12. Zdarzyło mi się wynaleźć festklucz. Byłem świadkiem rozkręcania tłoczyska od dużego Catapilara. Wisiało na dźwigni trzech, jeden walił młotem, dwóch trzymało tłoczysko, a uchwyt się omykał. Stwierdzono, że trzeba dorobić klucz i to potrwa i podniesie koszt. Zaproponowałem nastawny klucz oczkowo-nasadowy. po 1/2 godziny był klucz i wkrótce drobnozwojowa nakrętka na klej puściła. Kto powie jak wyglądał klucz?
  13. Absolutnie. Nawet ani przez chwilę. Z mojego amatorskiego rozumowania, jeśli nie można wydzielić z dymu (spalin) pożądanego całego gazu : bo się uzyska korzyść energetyczną bądź ekologiczną, to uważam, że to się nie opłaca. Dlatego na moim etapie wtajemniczenia które jest mniej niż mizerne, uważam, że należy poddać "obróbce" całe spaliny. Moje pytanie do @ Sambor'a nie było o ważenie dymów, tylko o sposób segregacji gazów. No i mnie pokopali po podbrzuszu ;) . Czyli wysłali mnie z wiaderkiem do głównego elektryka po fazę. :(
  14. .. na tym etapie nie potrafię się wypowiedzieć. Zamieszałem się w ten temat ponieważ z nazwy tematu wynika potrzeba zawrócenia spalin i poddaniu ich ??? podgrzaniu ? dopaleniu? wzbogaceniu tlenem? wzbogaceniu jakimś katalizatorem? Skojarzyłem możliwość sprowadzenia wszystkich spalin w prawie środek i bezpośrednie sąsiedztwo paleniska. Najprawdopodobniej moja rola tutaj się kończy... może uda mi się jeszcze coś palnąć w okolice celu... ale to mało prawdopodobne...
  15. Panowie , sprawiacie mi przykrość tymi tłumaczeniami. (Prawie)To samo napisałem w swoim ostatnim poście i gdyby dochodzić do autorstwa takiej konfiguracji kanałów dymowych , to ani Wy ani ja nie byliśmy pierwsi. Miałem i mam dla was dużo sympatii i szacunku (jest taki mój komentarz w Waszym temacie) za wykonanie nowej a nie zerżniętej konstrukcji kotła. Wszyscy w kraju zrzynają tylko obce wzory i bezmyślnie kopiują siebie nawzajem. Spodziewałem się raczej przeczytać posty podnoszące problem upchania zwężki venturiego . Sam nie potrafię określić przydatności tej zwężki w recyrkulacji spalin więc nie odważę się napisać jak to bym widział.
  16. najbliższa mojego wyobrażenia jest pierwsza propozycja. tylko nieco odmienna kolejność. Pamiętam ten rysunek i to że jak go oglądałem pamiętam to poczucie, że został wyrysowany mój jakiś wcześniejszy post o konfigurowaniu kanałów dymowych w literę "M". Nie odnosiłem się wtedy do tego projektu, bo przecież mógł powstać niezależnie i równolegle. Tyle oglądamy, często wielokrotnie, różne rozwiązania, że nie powinniśmy być pewni (ja nie jestem pewien) co do wyłącznego autorstwa. W końcu kwkd i Heiz (nie wiem jakie inne) też to mają ale poziomo . Odpowiada mi pierwsza propozycja bo zapewne łatwiej w tej konstrukcji można dokonać rozruchu kotła. Również widzę tu możliwość zastosowania podgrzewanej zwężki (? venturiego ?) Pewnie mam jakieś zwidy... za mało znam inżynierię by wiedzieć co do czego.... nie chcę i nie mogę i boję się robić tu za autorytet.
  17. .... osobiście mnie nie interesują tlenki azotu chociaż może powinny. Dlaczego ma mnie to obchodzić skoro producenci, instytuty przyznające certyfikaty się tym nie przejmują ? Inżynierowie z tego forum ( z nielicznymi wyjątkami) jak do tej pory nie wnieśli niczego do tego ani żadnego innego tematu. Stoją za to na straży aby każdego zniechęcić. Posługują się drwiną w miejsce taktownej uwagi bądź odesłania do linku, tematu, lektury... Wykształcony, choć powinno, nie oznacza kulturalny. Takie okazy bez manier uważam za nieuków. To takich nieuków miałem na myśli.... poza wąską dziedziną zero erudycji i kindersztuby. Panie Vld, ja wynalazłem uniwersalne rozwiązanie konstrukcyjne powodujące zatrzymanie procesu powstawania smoły w dolniakach, a Pan ? Wracając do tematu, moja propozycja nie jest rozwiązaniem problemu tlenku azotu a tylko amatorską próbą pomocy w sprowadzeniu maksymalnej ilości interesujących Was spalin w okolice żaru i maksymalnych temperatur. Jeśli jakieś gazy mają się spalić to potrzebują takich warunków. Uważam, że z Was wszystkich (jak do tej pory) jestem najbliższy celu. Kto ma lepszą propozycję ? Aby to zbadać, posiadacze pionowych wymienników powinni zainstalować w dolnej wyczystce palnik gazowy i dokonać pomiarów. Po takiej próbie można zdecydować czy warto majstrować z moją konstrukcją Jak już wspomniałem, nie obchodzą mnie tlenki a ta konstrukcja to tylko propozycja zwartego dolniaka z pionowym wymiennikiem :wersja podstawowa bez pewnych bajerów które mam jeszcze na myśli. Koledzy @hajcung i @reded dobrze interpretują mój opis. Jak zwykle przydałby się rysunek ale ja nie potrafię i nie chcę. Mam inne zmartwienia. Pozdrawiam inteligentnych i kulturalnych
  18. Równia pochyła i śruba to jest jedno i to samo. Recyrkulacja to również obrót czegoś o 360*. Oznacza to, że obrócona o 360* śruba dokonuje w jakimś sensie recyrkulacji chociaż z każdym ruchem śruba wkręca się, bądź się wykręca.... coś się zmienia. Zmierzam do tego, że zawracam spaliny do wysokości rusztów, chociaż nie w same ruszta. Zatem do rzeczy.... Narysuj komorę dolniaka z pionowym wymiennikiem z grodzią na tylnej ściance. Przestrzeń za grodzią podziel w pionie na 1/4, 2/4, 1/4. Skrajne ćwiartki to kanały palnikowo-wznoszące spaliny ku górze. U góry ćwiartkowych kanałów należy wykonać przejście do środkowego kanału, którym dymy muszą zejść aż do rusztów. Środkowy kanał ma być od strony komory i palników zamknięty ale otwarty do (u dołu) do kolejnego kanału dymowego który prowadzi dymy do góry do czopucha.... Sprowadzone dymy w dół pomiędzy dwa palniki i żar na rusztach za ogniotrwałą ścianą (strefa super wysokich temperatur) powinna Was zadowolić. Resztę napisałem wcześniej.... Oczywiście znowu Was rozbawiłem ?????
  19. Recyrkulacja to zawrócenie czegokolwiek do punktu wyjścia... Jeśli pociąg wróci do macierzystej stacji ale na sąsiedni peron to i tak dokonał "recyrkulacji". Ja noszę ten pomysł od dawna ale nie traktowałem go poważnie i bardziej mi chodziło o zaprojektowanie bardziej zwartej konstrukcji kotła. W naszym, kotłowym zawracaniu nie musimy przepychać dymów przez komorę zasypu ale przez miejsce o tej samej temperaturze, z możliwością dodawania powietrza,... pary wodnej... (to dla mnie za mądre). Uzyskać temperaturę można poprzez odpowiednie sąsiedztwo, mostek termiczny, przemyślaną nieszczelność.... Poczekajmy na @HESO ....
  20. ... arogancję wykazują @sambor i @Vld i może jeszcze ktoś... Tekst do Ciebie poprzedziłem Twoim NIC'kiem. Teraz mogę dodać, że albo zaszły jakieś szczególne okoliczności albo.... @HESO tarza się ze śmiechu, bo się nie odzywa... Odnośnie idei recyrkulacji, to się dziwię, że obchodzi Was częściowa recyrkulacja a nie całkowita. Jak i co ma oddzielać dym z zawartością i bez zawartości interesującego Was tlenku? Ja proponuję całkowitą recyrkulację o ile nie walnąłem jakiegoś byka. Poczekajmy na HESO bo to oszczędzi mi dużego blamażu (skrytykuje mnie tylko jedna osoba; będzie mały blamaż)... Jeśli sprawy potoczą się szczęśliwie to ujawnię co i jak....
  21. ... no przecież w tym samym duchu (prześmiewczym ) napisałem poprzedni post. Swoją drogą to dwutlenek tytanu za pomocą światła ma właśnie "utylizować" tlenek azotu. Zanim napisałem o dwutlenku tytanu to odrobiłem lekcje. Bardzo mnie ciekawi dlaczego jesteście na mnie tak cięci a koledze inżynierowi nawet marnego słowa nikt nie napisał za recyrkulację popiołu w kwkd ? @Przemysław , przepraszam ale czekam na opinię @Heso, któremu wysłałem moje bzdury.
  22. ... a co z dwutlenkiem tytanu ? Do komina wprowadzić jeszcze światło i po kłopocie z tlenkiem azotu? Takie rzeczy to każdy inżynier potrafi; drogiej technologii nigdy za wiele....
  23. ... Jeśli zadowolą Panów zawrócone spaliny do palnika , powietrze, oraz płomyki do zapłonu.... to ja mogę to mieć. Domyślam się że to za mało aby uzyskać pożądany efekt. Widzę, że na rysunki będziecie musieli dopiero zasłużyć...
  24. ...najpierw miał być okręt podwodny.... po Nobla zgłoszę się później... Zaproszenie do tematu było otwarte . Forum również nie jest zamknięte dla nieuków,....
  25. ... no to powalczymy? Mam (wymyśliłem) konstrukcję kotła w której spaliny muszą przejść powtórnie przez palnik , bez posiłkowania się prądem elektrycznym i mieszania się ze spalinami które dopiero opuszczają palenisko. Co dalej ?...

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.