Skocz do zawartości

Ziolek512

Stały forumowicz
  • Postów

    255
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Treść opublikowana przez Ziolek512

  1. u mnie wyszło 5kg dębiny na godzinę ale palę raz dziennie od 17 do 22-23 piec mam 10kW to wychodzi ze mam bardzo mała sprawność. Ale ten czas palenia to jest ze stała 270 na czopuchu żeby dawało rade nagrzac 60m2 podlogowki CWU 140 i 6 grzejników. Jak wszystko by juz było nagrzane wtedy o wiele mniej idzie opału. Ale żeby nie kisic drzewa to tak właśnie palę.
  2. To u ciebie powietrze wchodzi przez te wąskie szczeliny w ruszcie? Czy może tez przez ruszt pionowy?
  3. Wszyscy tylko o tym palniku peti a u mnie nie wypalił bo tyle miałem dymu w kotłowni ze masakra, stanowczo był za mały przekrój. A komora zasypowa większa niż zgoda 11kW wiec pewnie dlatego. Teraz to pale tylko drewnem.
  4. duża jest różnica przy takim ruszcie jak żeliwnym oczywiście przy paleniu tylko drewnem? Zastanawiam się nad wylozeniem całej komory szamotem tylko nie wiem czy warto, jaki to da efekt?
  5. Ziolek512

    Kocioł DS MPM

    Tutaj nagrałem z mojego DS widoki 15 minut po rozpaleniu.
  6. Ziolek512

    Kocioł DS MPM

    U mnie jak zasypie komorę debina na żar to wtedy intensywnie wszystko odgazowuje i płomienie sięgają mi prawie ze do czopucha i temperatura spalin spokojnie sięga 300 ale sterownik nie dopuszcza mi przekraczania tej temperatury. Gdybym uchylił drzwiczki bez problemu osiagam 500 stopni na czopuchu.
  7. Ziolek512

    Kocioł DS MPM

    W moim DS przy paleniu drewnem płomienie są o wiele dłuższe i zawijają się o górną krawędź wymiennika patrząc przez wyczystkę, ja nie mam kotła MPM ale podobnej konstrukcji. Chyba że to przy bardzo małej ilości drewna już odgazowanym. Spróbuje nagrać filmik i pokażę jak to u mnie wygląda.
  8. Ziolek512

    Węglowe Oszustwa

    Tak naprawdę wolał bym zostać oszukany co do kg niż tak jak jest to na moim składzie kupujesz jakiś tam polski a dostajesz ruski za cenę 950-1050 bo takie ceny mam na moim składzie, a ruski kosztuje 650
  9. Ziolek512

    Węglowe Oszustwa

    Dlatego ja jeżdże własnym autem z przyczepka i ładuje sobie do 1t bo tyle wytrzymuje przyczepka i jest wszystko ważone na moich oczach. Fakt może być oszukana waga ale juz nic na to nie poradzimy. Kolega kupił workowany to żaden worek nie ważył 25kg tylko 21-23kg. Taki nasz naród zlodziejaszkow.
  10. Ja mam kocioł DS i tez rozpalal co dzien tylko wieczorem i pali się około 6-8h, teraz żałuje ze nie kupilem GS bo on do rozpalania codziennego lepiej się nadaje. Temperatura spada mi do 21 a jak pale to mam 24. Żeby palić non stop bez kiszenia musiał bym mieć piec ze 3-4kW a mam 10kW, dom ma 120m2
  11. Ale mógłbym obliczyć ile bym potrzebował kg węgla żeby uzyskać taka sama moc jak na drewnie wtedy bym pomyślał na opłacalności palenia drewnem.
  12. u mnie tak jest ze co 30 minut bo ja pale odpadami dębowymi nie polanami i male kawałki drewna intensywnie się spalają i szybko. Kawałki te są wielkości paczki papierosow, nie wiem jak by było palić polanami dębowymi bo takich nie posiadam. A gdzie można takie dane wyszukać ile kg drewna wytwarza jaką energię to może tez zaczne ważyć opał
  13. oczywiście ze da się palić czysto ale co 30min trzeba chodzić podkladac male ilości drewna zeby piec trzymał zadana temperaturę ze stałym dopływem dużej ilości powietrza, podłożenie większej losci skutkuje natychmiastowym podniesieniem temperatury kotla. Dla niektórych osób spadzanie całych dni w kotłowni nie bardzo się podoba.
  14. Ziolek512

    Kocioł DS MPM

    doszedłeś już do tego rodzaju palnika jak w defro czy może tylko przypuszczasz że taki zadziała? Ja walczę cały czas z tymi rodzajami palników i dalej nie mogę dojść do całkowitego wypalenia dymu
  15. witam kolege, powiem ci ze sam musiałem spędzić kilka miesięcy na nauce programowania bo to było moje pierwsze spotkanie z takim czymś, nigdy nie miałem nic spulnego z programowaniem. Teraz mamy internet i ogromne ilości wiedzy wystarczy dobrze formułować zagadnienia jakie chce się znaleźć i wujek google nam pomoże. Może jedynie cie delikatnie na kierować ale gotowego kodu nie dam bo to moja wielo godzinna praca, to tak jak by hydraulik zrobił nam instalacje w domu za darmo.
  16. Troche odświeże temat bo znowu problemy. Cale lato palilem grzejac CWU sosną drobno pocięta i zero dymu z komina. Teraz sezon grzewczy zarzucam cały zasyp debina odpadami z tartaku wielkości od paczki papierosow po kawałki 5x5x25 i non stop dym może nie tyle co u sąsiada ale jednak jest. Sterownik utrzymuje mi temperaturę spalin 250-300. Próbuje wszystkiego z PW i PG i palnikami dalej dym jest. Jedynie jego brak jak mam 10cm żaru i na to parę kawałków drewna wrzuce wtedy nie mam dymu ale jak zasypie większą ilość drewna dym jest.
  17. Ziolek512

    Kocioł DS MPM

    Z tymi wielkościami palników to u mnie musiałem doświadczalnie teraz mam 18x6 jak zejde nawet do 18x5 to zaczyna na kotłownie dymic a jak większy to spaliny sięgają często ponad 300 stopni wiec zabawy jest żeby dobrać odpowiedni palnik do drewna bo tylko tym palę
  18. Myślę nad dodaniem bufora tylko nie wiem jakiej wielkosci. Kocioł mam DS i mocy 10kW dom nowy dobrze ocieplony o powierzchni ogrzewanej 115m2, według projektu energetycznego potrzebuje 6kW. Pale tylko drewnem i przepalam po powrocie z pracy czyli maxymalnie pale 6-8 godz, do 2 godz piec chodzi na wysokich obrotach dopóki nie nagrzeje się instalacja a potem to chodze co pół godziny i podkladam mała ilość drewna (wielkość 3-5 paczek papierosów) żeby utrzymać temperaturę 60-70, mam w pokojach których się śpi wyregulowane termostaty żeby nie przegrzewac sypialni bo nie lubię spać jak jest ciepło. Reszta grzejników czyli 2 od kręcone na maxa. Podlogowka 62m2 tez nie chodzi non stop tylko jest sterowana temperatura w pomieszczeniach. Cwu 140 l. Wiec moje pytanie jaki wystarczy mi bufor żebym mógł te 8 godz palić z pełną mocą, do kotłowni duży nie wejdzie maksymalnie mam do przeznaczenia powierzchnię 70x70 czyli minus 10cm izolacji to by wyszło 50cm bufor. Napewno jak będzie -20 to bufor może się nie przydać.
  19. mam taka samą powierzchnię rusztu, w którym miejscu masz wymiar tego palnika w wymienniku na całej długości czy może wlot juz pod wiszącym wymiennikiem? Również pale tylko drewnem. A jaka powierzchnie wymiennika masz za palnikiem szamotowym?
  20. Ja mam dom 106 m2 pow. użytkowej 126 m2 licząc posadzkę i w tamtą zimę spaliłem 1,5 tony ruskiego węgla oraz gdzieś 60-80 pociętych palet ale takich większych niż euro. Była to moja pierwsza zima w tym domu i pierwsze palenie. Jestem w sumie zadowolony z tak nie wielkiej ilości opału, w tym roku kupiłem odpady tartaczne dębowe za 500zł plus 0,5t węgla z tamtego roku plus 80 stempli z budowy i mam nadzieję że tyle mi wystarczy w tym sezonie.
  21. LM358 i sygnał wzmacniam do tych 5V bo taki potrzebuje Arduino. Skalibrowane mam z termometrem wskazowkowym do 500*C taki miałem zamontowany.
  22. Rumunn ma racje z tym ostrym startem kotla bo dzięki temu ze rozpalam drobnica o wiele szybciej nagrzewa się szamot i jest wtedy mniej dymu. Krótkiego obiegu uzywalem latem bo grzalem CWU teraz mam juz dobry ciąg wiec krotki obieg nie potrzebuję.
  23. Przy tym sterowniku przy rozpalaniu mam 250-300 nie używamy krótkiego obiegu w taka pogodę. Tak rozpalam drobinca. Priorytetem jest temp spalin ale wiadomo musi być tez uwzględnione CO i gdy temperatura kotla jest już za wysoka to klapka trochę zaczyna się przymykac bo temp zadana PID się zmniejsza.
  24. Tak to wygląda mniej więcej na schemacie, w LCD jest wlutowany I2C dlatego wychodzą tylko 4 przewody, do serva jest potrzebne oddzielne zasilanie niż arduino.
  25. Witam od roku czasu jak palę w moim kotle https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/17336-pomoc-w-przeprojektowaniu-kotła-u-producenta/muszę stwierdzić że utrzymanie bezdymnego spalania na miarkowniku i bez bufora przy paleniu drzewem nie jest łatwa sprawa. Z moich spostrzeżenia wynika że utrzymując temperaturę ok 250*C na czopuchu wszystko ładnie się spala bez dymu (po uprzednim nagrzaniu palnika oczywiście), ale jak wiadomo miarkownik przymyka mi klapkę ze wzrostem temperatury kotła i ta temperatura spalin PID spada i zaczyna się dymienie. Dymienie występuje również jak się opał podwiesi lub wrzucę drewno w większych kawałkach i PID jest niższy nisz te nawet 200*C. Przy rozpalaniu temp czopucha sięga mi nawet 350*C co jest marnowaniem opału, a dopiero się ustabilizuje jak miarkownik przymknie trochę klapkę PP. Zauważyłem też że w moim piecu jak się ustawi recznie klapką temp 220-250*C to temperatura kotła zbytnio nie rośnie nawet bym powiedział że się utrzymuje a dymienia nie ma, tylko jest problem trzeba by było non stop tą klapkę regulować do uzyskania zadanej PID co jest wręcz nierealne jak się nie chce spędzać życia w kotłowni. Na pomysł wpadłem dzięki koledze http://majsterkowo.pl/forum/sterowanie-serwem-za-pomoca-temperatury-t3344.html i postanowiłem samemu coś złożyć a oto i wersja beta moich działań i wszystko jak na razie fajnie działa trochę jeszcze parę usprawnień w programie i czekać jak się zacznie sezon pełną para bo jak na razie jest to przepalanie 2-3 godzinne. Koszt wszystkiego to śmieszne pieniądze chociażby czujnik temp spalin który pokazuje do 1200*C za 9zl plus do niego wzmacniacz sememu skonstruowany za 2 zł. Dzięki temu urządzeniu jestem wstanie utrzymać temp PID jaką tylko sobie zadam a sterownik dzięki zastosowaniu serwa będzie regulował tą klapką by tą temperaturę utrzymać. A oto i fotki:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.