Skocz do zawartości

Jasa

Stały forumowicz
  • Postów

    444
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Jasa

  1. Masz rację , ale jaki kupować? Czytałem gdzieś dzisiaj , że ten rok zapowiada się rekordowym uzależnieniem od rosyjskiego węgla. Nie będzie wyboru , '"dobre" grochy się skończyły a producenci palników w większości zasnęli w przeszłości.
  2. Nic dodać nic ująć.
  3. Dzięki . Jak będziemy rozmawiać wyłącznie merytorycznie to zawsze znajdziemy wspólny język. Pozdrawiam
  4. Przecież napisałem , że rozwiązanie jest tylko przypudrowane . Prosiłem o wypowiedż merytoryczną a nie wymijającą . Przecież nie chcę Cię krytykować , broń Boże . Chodzi mi o zasadę w dystrybucji powietrza na palniku pomiędzy wcześniej odrzuconym przez Ciebie (z wykrzyknikiem ) rozwiązaniem ( zastosowanym przez Autora wątku ) a obecnie przedstawionym na Twoim zdjęciu. Czy jakaś jest?
  5. Szanowny Kolego Yaro ,mógłbyś wyjaśnić zmianę poglądów w temacie uszczelnienia palnika w kontekście Twojego ostatniego zdjęcia. Przecież to jest dokładnie to , co było jeszcze niewłaściwe 3 tygodnie temu - fakt ,trochę przypudrowane. Chyba że różni się tylko tym , że teraz jest już przedstawione przez Ciebie . Chciałem prosić o merytoryczną wypowiedż bez "Kan Galilejskich " ( to w innym wątku i do innego forumowicza ) oraz "Trabantów " ( to do mnie ) . Będę wdzięczny.
  6. Przepraszam , jeżeli ktoś poczuł się dotknięty , nie taki był mój zamiar. Niemniej jednak w roli obserwatora jest lepiej , bo nikt urażony się nie poczuje. Za dużo opiniodawców to za dużo opinii i niepotrzebne kontrowersje. Jeszcze raz pozdrawiam a temat był ciekawy. Miło było choć trochę pomóc i wymienić poglądy. Jasa
  7. Decyzję i tak podejmujesz sam i nikt - a na pewno Ja doradzać Ci nie zamierzam . To było wyłącznie informacyjnie i chyba za dużo. Temat będę obserwował z zaciekawieniem. Pozdrawiam
  8. Też Cię pozdrawiam i niech każdy zostanie przy swoim zdaniu i nie narzuca innemu.
  9. Czyli jesteśmy z pomysłami kwita. Ja z Twojego jutro skorzystam . Od tego jest forum .
  10. Jak ktoś ma za dużo czasu albo już w żaden inny sposób nie może pozbyć się uciążliwych spieków to oczywiście może "pudrować" kocioł wapnem . Ja wolę go używać do tynków.
  11. Przy skrajnie różnych rozbiorach ciepła nic Ci nie zabezpieczy " do końca " powrotu. Takich rozwiązań nie ma.Zabezpieczenie powrotu za pomocą regulowanego bypassa i zaworu na zasilaniu niczym nie różni się od zabezpieczenia zaworem 3D zamontowanym w funkcji ochrony powrotu. To nie jest rozwiązanie z natury "nowoczesnych " ale spełnia w wystarczający sposób swoją funkcję i najtańsze. Nikogo nie namawiam do stosowania akurat tego rozwiązania ale kilku lat go stosuję i narazie nie zamierzam zmieniać . Dublowanie zaworu 3D głowicami na grzejnikach to już zupełna rozrzutność. Ale ....kto bogatemu zabroni. To nie moja instalacja.
  12. U mnie drzwiczki są "podwójne" , osłona termiczna jest za ścianką wewnętrzną. Zamierzam przykręcić do tego wewnętrznego "deflektora drzwiczkowego ". Jeżeli będą się nagrzewać to najwyżej zdemontuję i zrobię jak u Ciebie.
  13. Jasa

    Sadza w kotle

    W kotle podajnikowym wypalenie się sadzy , która już osiadła na ściankach jest praktycznie niemożliwe gdyż większość ciepła odbierana jest przez konwekcję a nie przez promieniowanie. Stąd konieczność wypalenia jej w procesie spalania poprzez m.in. wydłużenie czasu dopalania się gazów z węgla powstających . Metody mogą być różne i nie zawsze skuteczne. Ja szczególnie przy węglach płomiennych typu Retopal , zastosowałem deflektor w postaci dzwonu wykonany z dwóch bębnów hamulcowych . Dodatkowo szamotki na ruszcie żeliwnym. Efekt jakiś tam jest ale nie jestem do końca zadowolony bo kocioł trzeba jednak czyścic , chociaż z lenistwa i z powodu przewymiarowanego lekko wymiennika robię to w odstępie kilkutygodniowym lub " z doskoku".
  14. Też mnie to zainspirowało. Powinien zmniejszyć dodatkowo brudzenie drzwiczek. Mkaczko , jeżeli pozwolisz , to zastosuję to w swoim kotle. Płytkę z szamotu przykręcę do wewnętrznej przegrody drzwiczek. Jutro wiertarka w ruch.
  15. Ze względu na cegłę ( interesujące rozwiązanie , ciekawe o ile obniżyły temperaturę drzwiczek ) nie widać dokładnie paleniska ale Twoje spostrzeżenie o zaprzyjażnieniu się ze spiekami wydaje się racjonalne. Moim zdaniem , niewielkie spieki - jeżeli nie przeszkadzają w procesie palenia - są do zaakceptowania i nie warto poświęcać całej energii na zupełną ich likwidacje , tym bardziej że często to jest niemożliwe. Podziwiam Twoją determinację w sporządzaniu tego trójpaku węglowego . Musze przyznać , że chyba jestem zbyt leniwy albo wygodny ale nie starczyłoby mi cierpliwości w robieniu takiego miksu. Dlatego wolałem poświęcić duuuużo czasu na opanowanie spalania na palenisku ( mam kwadraciaka stalkotu ) ala za to od 4 lat palę jednoskładnikowymi eko bez żadnych problemów . Fakt . groszki małoproblemowe - Energa Standard i Extra , Retopal . Jak przyjdą mrozy spróbuje Karlika , narazie schnie , bo przy zakupie był trochę mokry. Na forum dużo pisze się o dodawaniu wapna do węgla ale wydaje mi się to "pudrowaniem " kotła , chyba że to już ostateczność.
  16. Moja rada. Albo głowice albo 3D , jedno i drugie razem to zbędny wydatek . Jak pisałem wcześniej mam podobne ( w tej chwili nawet większe ) zapotrzebowanie na ciepło i taki sam palnik jak u Ciebie.Żadnych problemów z kotłem , instalacją i grzaniem. Instalacja na jednej pompie. Na twoim miejscu nie zakładał bym żadnych głowic , chyba że masz bardzo żle dobrane grzejniki do pomieszczeń. Korekty temperatury w pomieszczeniu możesz dokonywać ręcznie zaworami przy grzejnikach , które masz. Głowice "huśtają " instalacją. Muszę powiedzieć jeszcze jedną rzecz. Instalację w kotłowni wykonywałem samodzielnie ( dalej już nie ) przed czterema laty.Chodziło mi o to ,żeby zrobić jak najtaniej. W związku z tym ochronę powrotu wykonałem bypassem z regulacją dwoma zaworami kulowymi . Zadnych 3D ani 4D nie ma . Delta ustawiana jest poprzez regulację zaworem kulowym , zresztą dokonuję tego kilka razy w sezonie , bo zimy są w miarę stabilne. W tej chwili delta jest 8C. Kocioł chodzi stabilnie z oscylacją temperatury + - 1C.Żadnych termostatów ani głowic. Do kotła zaglądam jak dosypuję opał i raz lub dwa razy na miesiąc jak go czyszczę. Oczywiście , jak chcesz żeby było "nowocześnie " to załóż 3D ( ale wtedy w funkcji albo ochrony powrotu albo mieszacza , gdyż obydwu funkcji on nie spełni ) albo jeszcze lepiej 4D ale wtedy koniecznie pompa kotłowa Tak czy tak , najważniejsza jest ochrona powrotu. Doceniłeś , prawdopodobnie mimowolnie , wagę tego problemu przy rozbujaniu Twojej instalacji . W miarę szybko osiągnąłeś zadaną i ja utrzymałeś , choć wcześniej było to niemożliwe , dlatego że ograniczyłeś odbiór ciepła i zwiększyłeś przez to powrót poprzez zakręcenie części grzejników i podłogówki . Wszystko zależy jaką kwotę chcesz przeznaczyć na inwestycję . Nie zawsze drogo znaczy dobrze ale generalnie "drogo nie zaszkodzi".
  17. To dobrze że jest wyrażna poprawa .Reszta , to mam nadzieję szczegóły , które są do dopracowania.
  18. Jeszcze jedno. Sprawdż uszczelnienie zespołu podającego na wejściu ramki montażowej do kotła - na wszelki wypadek objedż dookoła silikonem 300C oraz uszczelnienie pomiędzy rurą podajnika a głowicą - tam również silikon 300 C . Przy braku uszczelnienia lub jego niedostatku tamtędy będzie wiać i zaburzać palenie na palniku. Kto montował kocioł i zespół podający.? Możliwie szybko odpowiedz , gdyż muszę na jakiś czas dzisiaj wyjechać.
  19. Yaro , masz racje ale trudno radzić , jak nie widzisz schematu . Jedno jest pewne , kolega ma chyba dość dziwną instalacje. Jeżeli to układ otwarty , to wieje grozą w przypadku zagotowania kotła. A wtedy na rady będzie za póżno!!!! Chyba że jednak jest zabezpieczony ale narazie tego nie widać.
  20. No widzisz , jak palnik się "'podkręci " , to moc przyjść musi . Spieki są bo zwiększyłeś moc . Jak problemem będą tylko spieki , to da to się opanować dalszą dystrybucją powietrza na palniku . Nie chciałem Ci mieszać wszystkiego na raz ale jest tam jeszcze parę szczegółów na palniku - ale to sprawa dalsza. W dalszym ciągu nie ma schematu instalacji i to dokładnego . Zdjęcia tu niewiele dają , jak dla mnie to prawie nic , chyba że koledzy są w stanie na ich podstawie coś. wywnioskować. Narazie to wynika z tego , że masz pomieszane razem podłogówkę z grzejnikami a to bez zaworu mieszającego na podłogówce dobrze działać nie będzie . Zimna woda z podłogówki zalewa i wystudza Ci kocioł . W takim układzie będziesz prawdopodobnie " gotował" podłogę jeżeli temperatura kotła wzrośnie. Nie wiadomo nic o zaworach zwrotnych za pompami itd. itp. Jednym słowem , żeby instalacja nie pożerała Ci niepotrzebnie energii , musi być właściwie zrobiona. Bez dokładnego schematu , popartego przekrojami rur , ilością i mocą , lub ostatecznie wielkością grzejników nie da się nic podpowiedzieć. Dorażnie sugerowałbym wyłączenie pompy na poddasze , niech tam instalacja pracuje grawitacyjnie . Odciąży to instalację i spowoduje podniesienie temperatury powrotu. Wstaw dokładny schemat instalacji. To jest układ zamknięty czy otwarty?
  21. Sam sobie odpowiedziałeś na pytanie , czy potrzebny będzie schemat , opis i zdjęcia instalacji. Bez tego trudno coś powiedzieć dlaczego zalewa Ci kocioł zimną wodą . Zrób jak pisze Jaro, załącz pompy (może nawet pojedynczo nie obie ) od jak najniższej temperatury.
  22. "Przesiedziałem " z tym palnikiem prawie miesiąc . Można mu wiele zarzucić ale nie brak mocy.Nie chce mi się wierzyć , że nie jest w stanie rozbujać normalnej instalacji . Daj mu porządnie ' " w rurę" nie oglądając się na spieki . Musi osiągnąć zadaną. Swoją drogą przypominam po raz kolejny o dokładnym schemacie i zdjęciach instalacji.
  23. Mkaczko , to nie załatwi sprawy . Kolega ma coś" grubo schrzanione " w kotle ( palniku ) albo w instalacji . Swoją drogą ten sterownik to rzeczywiście nie rewelacja.
  24. Yaro ,dokładnie tak. Ale równolegle obstaję przy schemacie - dokładnym - instalacji , nie tylko zdjęciach.
  25. Igor , ten czas rozpalania - 2 godziny , to był ustawiony wcześniej , czy teraz ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.