Skocz do zawartości

tommy07

Stały forumowicz
  • Postów

    299
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez tommy07

  1. tommy07

    Palenie Deskami Po Budowie

    Pal na zdrowie , tylkonie żałuj powietrza do spalania. stare krokwie suche jak pieprz to super materiał na rozpałkę.
  2. Zobacz sobie kolego na Zębca SWK miałem takiego ponad 20 latek (nie jednego oczywiście) ,producent dopuszcza w nim palenie koksem , jest to mega prosty kociołek Ja miałem 14 kw na stary prawie 150 metrowy domek (powierzchnia wymiennika 1,1m2) paliłem w nim wszystkim oprócz miału. Kolega Łysy z naszego forum ma takiego
  3. Będzie z niego dolniak jak zaślepisz górny przelot, ale 17 kw na 100 metrowy domek to przesada u mnie stoi 13 kw na 150 metrów i daje radę lepiej poszukaj troszkę mniejszego 12 , 13 jak chcesz mieć zapas mocy
  4. jeśli rzeczywiście palisz na 110 stopni to sie nie dziw że nie masz komfortu cieplnego prawdopodobnie za każdym takim skokiem temperatury połowa grzejników jest zapowietrzona bo jeśli się gotuje w kotle to normalną rzeczą jest że wywala wode przelewem
  5. Zakup używki to tez loteria , co do stanu jeśli wybierasz na miejscu to widzisz co kupujesz a jak przyślą poobijane lub powgniatane to potem huśtaj się ze sprzedawcą . Kilka lat temu bodajze na forum muratora gość miał takie same rozterki jak Ty i kupił diamondy i wcale na nie nie narzekał .
  6. http://convector.pl/produkty/grzejniki-wodne-typu-gp-gc/ pogrzeb na tej stronie jaką mają moc bo ze zdjęcia są bardzo podobne
  7. Ja także kupiłbym diamondy bo jednak co nowe to nowe , podobno z czasem potrafią zżółknąć, a w takie 4 latki nie uwierzę to jest tak jak z samochodami z Niemiec wszystkie mają przebieg 180 tys km hehe
  8. Szkoda że nie ma zdjęcia z góry bo mi to wygląda na grzejnik firmy Convector, u znajomego bardzo podobne wiszą w mieszkaniu
  9. Wejdź sobie w temat Junkers superclass lub Dakon dor tam jest masa informacji
  10. Trzymaj się swojego rozumu , mi po starym zebcu swk 14 wciskali defro 19 kw bo stary dom i duży , staneło po mojemu a instalator gdzie kupowałem kocioł nawet nie mruknął jak brałem rakoczego 13 kw stare swk miał powierzchnię wymiany ciepła 1,1 m2 a rakoczy ma 1,2 m2 to był mój wyznacznik żeby nie przecholować z mocą bo defro ma 11kw a powierzchnie wymiany 1,5
  11. Nareszcie jakieś efekty , żadne specyfiki nie dawały rady (nafty nie próbowałem) , ruszta już załapały trochę ruchu tył się ładnie podnosi , jeszcze czeka mnie przeprawa żeby usprawnić całość Efekty dał dopiero cienki przecinak i młotek i mozolne obstukiwanie zapieczonego rusztu przy ściankach (łapy trochę pokaleczone bo ciasno było jak cholera ale mysle warto było :) )
  12. Nie no bez przesady , to jest zdjęcie poglądowe zaczerpnięte z naszego forum , jego autorem jest użytkownik dromore to z jego posta kopiowałem zdjęcie , u mnie praktycznie po bokach przy ściankach bocznych nie ma żadnego prześwitu do komory popielnikowej
  13. Tak wyglądaja te ruszta strasznie mało miejsca jest przy ściankach i jest klops tak jak u mnie
  14. Wyżej wymienione rzeczy próbowałem , no może oprócz coli i nafty, palnika niestety nie posiadam Ośke od stopki ostukałem z kazdej strony ,nadal bez efektów Jedynie co mnie cieszy to serwis po kontakcie nieodpłatnie podesłał mi wajchę montowaną na tą nieszczęsną stopkę ale boję się żeby czegoś nie urwać
  15. Witajcie Po letnim przestoju nadszedł czas na odpalenie kociołka , jakież było moje zdziwienie gdy podszedłem do kotła i nie mogłem poruszyć ruchomych ruszt. Ruszta uruchamiane są takim pedałem stopką i za chiny nie idzie ich ruszyć są jak przyspawane ,uprzedzając pytania kociołek na wiosnę był solidnie zakonserwowany. Kociołek to prosty Rakoczy popter d bez wodotrysków tylko z miarkownikiem. Jak lub czym odblokować te cholerne ruszta , bo na ciepło po przepaleniu drewnem nie puszczają,
  16. Ten twój znajomy to Ci chyba psikusa sprawił takim montażem pompy no chyba że sie ja odpowietrza przez scianę ( ten odpowietrznik na trójniku to automat?) a tak pozatym to czy ta pompa wogóle pracuje bo zawory pozamykane
  17. To jeszcze trzeba przelecieć szczotą komin od góry do dołu , albo samą wyczystkę opróznić może juć jest pełno i przesłania wylot czopucha
  18. tommy07

    Lipny Opał

    Ja zakupy robię od lat prawie zawsze na tym samym składzie ale przy załadunku zawsze staram sie byc żeby ładowacz sobie z innej kupki nie dorzucił a tego marcelka to daj mu dużo powietrza to nie ma bata musi się rozbujać , taki węgiel nie nawidzi kiszenia musi iśc pełna parą
  19. tommy07

    Lipny Opał

    Patrząc na kociołek z twojego avatara to tym marcelkiem nie popalisz , nie za bardzo nadaje sie do dolniaka, jest bardzo kaloryczny a to co wyciągasz to prawdopodobnie koks. Sam jak paliłem wysokokalorycznym orzechem z wujka w ciepłe dni to też ...urwowałem , że sie nie chce palić jak przyszły mrozy to moje stare swk zębca przerabiało go na pyłek. Co do węgla od wozaków to sasiad raz kupił 2 tony niby węgla jak sie okazało 50 na 50 z kamieniem tez klął na potęgę od tego czasu zakupy robi tylko na składzie
  20. U mnie traz tak pizga , ż kociołek na łączeniu z czopuchem dosłownie gwizda , jakoś specjalnie tego nie uszczelniałem bo i tak ciąg jesy bardzo dobry nawet mi si troszkę zrymowało :P
  21. Może to przeciąganie temperatury jest przez dość wietrzną pogodę i ochłodzenie , im zimniej na zewnątrz tym lepszy ciąg, przynajmniej u mnie jest taka pogoda
  22. Witam na pewno nie mogę polecić odpowietrzników firmy WATTS takie beczułki z pokrętłem z boku , mają ponad rok i już zaczynają kapać pozdr
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.