Treść opublikowana przez FireFlame
-
Przeróbka Per-eko GS na DS
@janosh Te trochę sadzy na wymienniku to się nie przejmuj. Aby tylko tyle było problemów. To po części wynik rozpalania od zera, i zasługa mocniejszego węgla 33 Sośnica. A taki potrzebuje nie tyle więcej powietrza, lecz dłuższej drogi spalania w żarze aby smoły się zdążyły dopalić. Powodzenia.
- Przeróbka Per-eko GS na DS
-
Przeróbka Per-eko GS na DS
- Przeróbka Per-eko GS na DS
@janosh Ja mam kociołek max. 10KW. TY 18KW. A "wymiennik ciepła" o identycznej konstrukcji, szczątkowy (te poziome półki z dziurą wydechową). Nie ma co się oszukiwać że to za mało aby odebrać ciepło z samego "palnika" takiego przerobionego dolniaka, na prawdziwy dolniak z palnikiem, gdzie tylko palnik grzeje, i nie puszczać ognia w komin. Mało który dolniak jest naprawdę udaną konstrukcją, a już na pewno ma o wiele razy dłuższe kanały odbioru ciepła, tudzież komora zasypowa jest wysoka i wąska aby naprawdę węgiel spalał się stopniowo przez palnik. Dlatego na twoim miejscu jako punkt wyjścia skupił bym się na wyeliminowaniu dwóch bolączek kotła górnopalnego. Cyklicznego rozpalania, i kopcenia. Nie namawiam do takiej albo innej konstrukcji, ale skoro złapałeś bakcyla... Zrób tak jak powiedział Albert Einstein : Wszystko co człowiek robi powinno być zrobione możliwie prosto, ale nie prościej. Stawiaj ściankę z cegły 6-ki, dołem oprzyj na cegłach pełnych stojących na dłuższym boku, Ewentualnie na dwóch położonych na płask, ważne aby wysokość otworu była na tyle duża by węgiel, żar mógł się zsypać na ruszt z tyłu zasypując go częściowo. Piszesz że masz otwór 17 cm w pierwszej półce wymiennika od tylnej ściany kotła. Tą pierwszą ściankę z cegieł na płask (12 cm grubości) wsunąłeś w ten otwór jak zrozumiałem). To znaczy że zostało ci max. 5 cm prześwitu do "plecków". Trochę za mało dla rozgrzanych spalin jak sądzę, ale przy ściance 6 cm powinno być już ok. Dasz radę, ładnie szkicujesz 3d przekroje ... masz wyobraźnię... Ważne abyś zostawił sobie na dole ścianki pole do manewru. Cegiełki podpierające całość od dołu niech brzydko wychodzą na ruszt. W razie czego można na nich postawić jeszcze jedną cieńszą modyfikując palnik. Palnik też zrób szeroko i wysoko jak się da, byle błotem zmniejszysz w razie potrzeby. Nic tam na dno za przegrodę nie wsadzaj. Samo się zasypie zaraz tworząc "naturalny szamot" I to taka konstrukcja będzie "Wery". Węgiel ma się rozpalić w komorze stopniowo, początkowo pali się płomiennie, później po osiągnięciu tewmperatury, miarkownik przymyka klapkę, i pali się już częściowo skoksowany węgiel. I można dosypywać bezkarnie, bezdymnie, bezapelacyjnie, bez przerwy, rusztując w razie potrzeby. Lepszą konstrukcję zostaw sobie na cieplejsze dni o ile w ogóle będzie potrzebna.- Przeróbka Per-eko GS na DS
Mój dolniak, kilka fotek jak wygląda palnik, ruszt, wymiennik. Prawie miesiąc nie czyszczony. Za długo stanowczo. Na usprawiedliwienie mam że węgiel lekko koksujący, i aż tak bardzo długich płomieni nie daje, więc zapopielony wymiennik dopala spaliny, klapka PP prawie cały czas niemal zamknięta. Na rurze wydechowej po ustabilizowaniu palenia można dłoń trzymać. 1. Wygaszam do czyszczenia czyli szczapę drewna wrzuciłem aby dopalić co zostało. Co ciekawe te ogarki i szczapka w palniku podniosła mi temp. z 60 do 68 st. 2. Już prawie spalone i tracę cierpliwość chociaż jeszcze pali i świeci, ale po termometrze widzę że to już resztki. 3. 5 minut później. 4. 5. 6. Wymiennik zapopielony miesiąc :) 7. Wymiennik obmieciony zwykłą szczotką do zamiatania. 8. Rozpalam. Wszystko 10 minut max. Dosypanie węgla pod sam dach i spokój na kilkanaście godzin z dosypywaniem. Czyszczenie za .... hehe ... Jak będzie ochota, no za kilka dni conajmniej.- Przeróbka Per-eko GS na DS
- Przeróbka Per-eko GS na DS
Z połówki szamotki trzeba ściankę 3-kę zrobić jak pisałem wcześniej.. Za daleko odsunąłeś palenie od tylnej ściany kotła. Ruszt za "palnikiem" nie może być goły. Tam musi być nieco mniej lub więcej palącego się węgla, przesypującego się z "komory zasypowej". Jeżeli postawiłeś konkretny gruby mur odporowy w komorze zasypowej to moje rady o kant... Takich ekstremalnych eksperymentów nie przeprowadzałem. Wspomniałeś coś o palniku "WERY". Fakt są pewne podobieństwa. A przede wszystkim nie ma tu takiej grubej ściany, oddzielającej węgiel od reszty kotła. Ta ścianka ma się grzać od ognia i świecić na dole na czerwono-pomarańczowo, dopalając wylatujące gazy i grzejąc / gazyfikując węgiel ( do koksu). Tu trochę z tą ścianką poszedłeś na żywioł. Nie zdążyłem podpowiedzieć aby za dużo rusztu gołego nie zostawiać za przegrodą. Tam musi się obsypywać za "palnik" palący się węgiel. Powiem nawet że od żaru w tym miejscu zależy czystość palenia. Napiszę jeszcze tak z moich doświadczeń: - palnik bliżej tylnej ścianki, większa moc, ale kopeć, wysoka temperatura kotła, niedopalone spaliny. - palnik za daleko od tylnej ścianki, mała moc, ale czysto, niższa temperatura kotła, czyste spaliny. Dlatego lepiej zrobić przegrodę tak aby na dole była bliżej tylnej ścianki kotła. W razie co "palnik" można "przedłużyć" w stronę paleniska jedną szamotką 32 plus zaprawa. Ja tak właśnie mam. I jest super. Trzeba jeszcze żeby węgiel też był super. Pozdro.- Przeróbka Per-eko GS na DS
- Przeróbka Per-eko GS na DS
Ad. 1 Jak jest częściowo wypalony zasyp i powolutku otworzysz drzwiczki, to praktycznie nie kopci, w komin nie kopci. Ad. 2 Rozetka w drzwiach potrzebna. Wstępnie podaje małą porcję powietrza w zależności od oczekiwań temperatury, jednak na tyle małą aby kociołek ledwo ciągnął na 40-max50st. Trzeba doświadczalnie wyregulować. Resztę robi miarkownik ciągu w popielniku. Ad. 3 Ruszt za otworem odkryty, i tak się zaraz zawali ogarkami, popiołem etc. Tamtędy odrobina powietrza dopalającego wpada.- Przeróbka Per-eko GS na DS
- Przeróbka Per-eko GS na DS
Qurde, ja też na początku myślałem stawiać "monolity" z pełnych szamotek. Ale bardzo by zmniejszyło to komorę zasypową, i przy mocniejszym stuknięciu w cegły konstrukcja zniszczona... Dlatego zrobiłem jak zrobiłem, polecam, w razie co wystarczy jedną szamotkę wymienić śrubki wykręcając. ( da się , ja po 2-ch latach wykręciłem). Ale jeszcze przegroda nigdy się nie rozleciała sama. Sam ją rozwaliłem i postawiłem zaraz na nowo, bo kociołek słaby ciąg miał. Winą był dziurawy wydech :_)- Przeróbka Per-eko GS na DS
Ja mam takie doświadczenie że w kociołku o małej mocy 8-10KW górnopalnym wstawiłem przegrodę, robiąc z niego dolnopalny, i nie zmniejszyło mi to stałopalności a wręcz przeciwnie, zyskałem na komforcie obsługi, bo dosypuję kiedy chcę, i na czystości spalania, i na oszczędności opału. I Tyle, tylko tyle, i da się. --------------------------------------------------------------------- Kociołka nie wygaszałem już ze trzy miesiące, tylko dosypuję węgiel i wyrusztowuję popiół. Podaruj sobie na razie eksperymenty z palnikiem. Wystarczy że zrobisz przegrodę i zaczniesz dolne palenie. Reszta wyjdzie w "praniu".- Przeróbka Per-eko GS na DS
~janosh Działasz coś ? Naprawdę warto, te kątowniki trzymają wszystko w całości, dzięki śrubkom wkręconym z małym luzem - szamotki nie wypadają. I wcale kątowniki się nie wypalają etc. Bo przylegają bokami do płaszcza kotła, a oblepione na dole zaprawą szamotową itp., tak aby nie miały bezpośredniej styczności z ogniem, też dają radę, już 1cm zaprawy wystarczy. I taka konstrukcja nie zmniejsza aż tak bardzo komory zasypowej, co za tym idzie długopalności.- Przeróbka Per-eko GS na DS
- Przeróbka Per-eko GS na DS
- Przeróbka Per-eko GS na DS
Bazując na przekroju pieca z fotki którą wkleiłeś ja bym zrobił podobnie jak mam od kilku lat w swoim kociołku. Z początku też bawiłem się w "palniki". Szybko jednak okazało się że nie ma odpowiedniej jakości paliwa do takiego "palnika" (popiół, kamienie, spieki etc.i same problemy z zapychaniem). W zupełności wystarczy postawić przegrodę pionową w komorze zasypowej, z wylotem spalin na dole. W sumie jest to wynajdywanie koła na nowo. Prawie 50 lat temu u moich teściów był sobie taki kocioł C.O. dolnopalny, o takiej właśnie konstrukcji, tyle że cały stalowy, ale dobrze grzał i nie kopcił. Mnie do przeróbki wystarczyły dwa kawałki kątownika, nacięte, powiercone, zgięte i dwie szamotki 32mm. Tudzież zaprawa szamotowa i parę kawałków potłuczonych szamotek, dla osłonięcia od bezpośredniego żaru kątowników opartych na ruszcie. U góry nacięte i zgięte kątowniki wchodzą we wlot do pierwszej półki wymiennika i same się blokują. Szpary pomiędzy szamotkami, kątownikami i kotłem zamazane z grubsza zaprawą szamotową. Cudownie zlepia je zaraz smoła z węgla palącego się w komorze zasypowej, tak że nie potrzeba nic bardziej kleić i uszczelniać. Śrubki mocujące szamotki do kątowników są z luzem dla szamotek. Głównie po to aby się to wszystko trzymało. I wytrzymuje, i samo się zlepia. A widzę to tak podobnie jak mam, na załączonym rysunku.- Kocioł Zasypowy - Górniak - 8 Kw Jak Palić, Czym Palić.
DikijPietia to już dawno ma firmę i komercyjnie sprzedaje kociołki, dobre, ale nic to nowego nie wnosi do tematu, bo dolnopalne, jak marny opał zakamieniony kupisz to po zabawie, w tym momencie wygrywają podajnikowce. Chociaż konstrukcja kotła DikijPietia jest godna uznania, a szczególnie wkład pracy Jego w opracowanie estetycznego kształtu palnika. Cóż z tego, skoro nie sposób kupić do niego opału. Tak się składa że palę dolnopalnie, i jeżeli mam lepszy węgiel, kaloryczny, skądinąd z którego jestem zadowolony, to ów raczy się sklejać i wieszać w "komorze zasypowej", muszę go szturchnąć co parę godzin aby nie zapomniał że jego miejsce na ruszcie. I niweczy me plany o bezstresowym paleniu. Z drugiej strony przy mocnym paleniu / dużych mrozach, łatwiej na ruszt sam "spływa".- Kocioł Zasypowy - Górniak - 8 Kw Jak Palić, Czym Palić.
Rozpalając w górniaku PW / rozetka w drzwiczkach zasypowych na max. PP w popielniku / klapka regulatora ciągu w popielniku, ustawione na oczekiwaną temperaturę. W miarę jak kociołek dochodzi do temperatury, przymykamy stopniowo górną rozetkę. Ile ? trzeba wyczuć przy wielu poprzednich paleniach. Na chudego gwoździa, śrubokręta, zapałkę. I idziemy spać, a w kociołku powinno się palić conajmniej kilkanaście godzin jeszcze, ze 12h z zadaną temperaturą. Jak jest krócej to kociołek za mały lub opał za słaby.- Kocioł Zasypowy - Górniak - 8 Kw Jak Palić, Czym Palić.
~janosh Nie wiem jak wygląda twój kociołek, ale jeżeli podobnie do mojego, gdzie w pierwszych postach wkleiłem fotki, to nawet się nie zastanawiaj, tylko kosztem 2 godzin poświęconych na przeróbkę na dolnopalny (grzebania w kotle) + gromadzenie materiałów i pasowanie, przycinanie kątowników etc. przerabiaj na dolnopalny. Zapomnisz prawie o rozpalaniu smole etc. Nic nie trzeba psuć w kotle. Stawiasz ściankę z szamotek 32 i wystarcza. Dołem wylatują spaliny znad rusztu. Lecą do góry grzejąc kocioł i tą ściankę i przy okazji wsad opału. I nie ma to tamto, na dole biały żar, z góry w zasyp sypiesz co chcesz i kiedy chcesz aby do rana wystarczyło. Z komina mgiełka pary wodnej albo nic, zero smoły etc. Jedynie wybierać popiół z popielnika i lotne popioły z wymiennika. No nie ma lepszej drogi dla "kopciucha". To jest najtańsze rozwiązanie pomiędzy mordęgą codziennego rozpalania górniaka kopciucha, a ucywilizowanym w miarę czystym paleniem. Wesołych, Zdrowych Świąt życzę.- Kocioł Zasypowy - Górniak - 8 Kw Jak Palić, Czym Palić.
Pewnie że się zmniejszyło. A przede wszystkim zniknęła smoła i prawie sadza całkowicie z wymiennika. Prawie, bo nie da się uniknąć całkowicie rozpalania i palenia wskutek tego na małej warstwie żaru. A węgiel lubi dużo żaru i wysoką temperaturę. Co do spalania to myślę że tak ok. 30% mniej w porównaniu do palenia w tym samym kociołku górnopalnie, przed przeróbką na dolnopalny. Ale wtedy zaopatrzyłem się w zestaw kominiarski i prawie nie było miesiąca żebym nie był na dachu i czyścił komina, tudzież rur wydechowych z kotła. Teraz prawie o tym zapomniałem. Raz od wielkiego dzwonu, raz na pół roku może. Teraz właśnie wyczyściłem kociołek na Święta. Dużo lotnego popiołu w wymienniku okraszonego odrobiną sadzy. Razem szary kolor. Samą szczotką obmiotłem do gołej blachy. No ale conajmniej kilka tygodni nie czyściłem. Bo i dolnopalny kociołek lubi spaliny wydalać w ciepłym izolowanym kanale. A jak dojdzie do temperatury, to miarkownik jest uchylony na włos, spaliny się spokojnie w tym ciepełku dopalają, i grzeje rozżarzony wsad jak koks. Miarkownik doregulowuje mi temperaturę. Z grubsza odnośnie oczekiwań, uchylam "rozetkę" w drzwiczkach zasypowych. Jednak na tyle mało aby miarkownik temperatury na drzwiczkach popielnika zrobił resztę ...- Kocioł Zasypowy - Górniak - 8 Kw Jak Palić, Czym Palić.
Jeszcze ogólnie. Uważam że mój przerobiony górnopalny kociołek na dolnopalny, za pomocą przegrody z cienkich szamotek ma wyższość nad wszelkimi blaszanymi dolnopalnymi kotłami, bo ta przegroda nagrzewa się aż świeci na jasnopomarańczowo, żółto na samym dole, powodując spalanie przylegającego wsadu opału poprzez gazyfikację. Reszta to kwestia regulacji powietrza góra - dół, miarkownika temperatury etc. Bliżej temu paleniu do gazyfikacji / spalania gazu niż do spalania stałego opału, jakikolwiek by nie był.- Kocioł Zasypowy - Górniak - 8 Kw Jak Palić, Czym Palić.
~janosh Wszystko co napisałem wcześniej n/t nadmuchu nad zasyp i szamotek nad węglem podtrzymuję, jednak są to półśrodki dla górniaka, bo Z ZASDADY NIE POSIADA ON KOMORY SPALANIA. Ma komorę zasypową węgla i od razu wydech.- Kocioł Zasypowy - Górniak - 8 Kw Jak Palić, Czym Palić.
~Jamjestcichy Ja pisząc o przerwaniu ciągu kominowego poprzez otwarcie drzwiczek zasypowych odnoszę się do palenia w kotle górnopalnym. kol. ~janosh Opisał problem, sytuację w poście: comment=411148 Jeżeli wypowiadasz się na temat palenia w kotle dolnopalnym. To diametralnie zmienia sposób palenia i funkcjonowanie takiego kotła. Bo ja wypowiadam się na temat górnego palenia w górniaku, w odpowiedzi na pytanie kol. ~janosh- Kocioł Zasypowy - Górniak - 8 Kw Jak Palić, Czym Palić.
Jak to przerywa? Nadal jest ssanie,tyle że przez cieńszą warstwę węgla. ------- ??? No chłopie, zastanów się co wygadujesz. Jak w odkurzaczu rozłączysz rury ssące to na dole tak samo ssie, czy wcale ? ---- Kocioł Zasypowy - Górniak - 8 Kw Jak Palić, Czym Palić.
Czytam, czytam już chyba z 10 raz. Czy ty na pewno rozpalasz kocioł od góry ? - Przeróbka Per-eko GS na DS
Powiadomienie o plikach cookie
Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.