Skocz do zawartości

KubaSko

Stały forumowicz
  • Postów

    1125
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Treść opublikowana przez KubaSko

  1. Witam Klient się uparł na kominek z płaszczem wodnym i kocioł gazowy kondensacyjny. Wszystko w ukł. zamkniętym (kominek dopuszczony przez producenta). Schemat nie zawiera wężownicy schładzającej i zaworu bezp. przy kominku które oczywiście będą. Zastanawiam się jak to poskładać ze sobą.Rozważam grzanie c.w.u z jednej wężownicy. Moje pytania: 1).Czy taki schemat jest poprawny? buforu nie chcę dawać bo grzanie go kominkiem o mocy 12 kW mija się z celem, i raczej jest to niemożliwe ze względu na ograniczenia budynku. 2).Zastanawiam się nad doborem parametru grzejników. Może lepiej je dobrać w takim układzie na wyższy parametr? np. 70/55. 3)Gdzie najlepiej w takim schemacie wpiąć naczynie przeponowe? 4).No i najważniejsze pytanie - ochrona powrotu kominka. Czy mogę w ten sposób rozwiązać sprawę że na kominku dam pompę 25/60 - 3 bieg i zwiększonym przepływem zabezpieczę powrót ? Pozdrawiam
  2. Do kolegi Wilchelm. Mój znajomy ma tak zrobioną całą podłogówkę w domu od ok 10 lat. Dom o pow. ok.120m2 z czego jakieś 30-40m2 to podłogówka. Ma np. grzejnik w kuchni i z jego powrotu podłogówka. W łazienkach, drabinka i z jej powrotu podłogówka itd. Działa mu to, podłoga grzeje. Ale jak dla mnie to nieprzewidywalny i niesterowalny dramat. Ma to wpięte w kocioł kondensacyjny i kominek z płaszczem wodnym. Z kondensata zrezygnował jakieś 8 lat temu bo mu za dużo spalał gazu ( ciekawe dlaczego ;) ?). Pali w kominku i mówi że jest zadowolony (super mieć kotłownie w salonie :), także obiektywnej opinii użytkownika ci nie podam. W przypadku łazienki jeszcze jakoś to można przełknąć.
  3. Nierdzewka to bardziej do instalacji c.w.u. Jak już chcesz w stali to stal węglowa.System na pewno lepszy, prostszy w wykonaniu. Nie ma ryzyka zbyt dużej ilości pasty, przegrzania rury, źle wykonanego połączenia lutowanego. Materiał też trwalszy niż miedź. Cena większa. Tu możesz poczytać http://www.sanha.com.pl/produkty/materialy/stal-szlachetna.html?L=5 a tu cennik http://www.sanha.com.pl/fileadmin/blaetterpdfs/PL/Preisliste_2014_PL/index.html#55/z
  4. guma w środku parcieje, albo uszło przez wentyl. Obstawiam że nie masz 10 lat tylko troszkę więcej, czyli jak to było od czasów twojego dzieciństwa to miało prawo ulecieć :) Ja opisywałem jak to zrobić gdy naczynie jest bez szybkozłączki czy nawet śrubunka. W poście #13 jest napisane jak to zrobić, a w poście #6 napisałem jak regulujesz stronę gazową. Oczywiście u ciebie mogą być inne wartości ciśnienia. p.s. przekręć kapturek zaworu bezpieczeństwa i zobacz czy woda poleci bo po tylu latach może nie działać !!
  5. W tego typu mieszaczu strzałka na pompie powinna być chyba na górną belkę, pompa powinna tłoczyć do góry, zabierać powrót z podłogi i mieszać z zasilaniem z kotła i tłoczyć do góry na zasilanie podłogówki a resztę na powrót na kocioł.
  6. Według mnie zmiana średnicy przyłączy nic nie zmieni jeśli chodzi o przepływ w pętlach. Tu przepływ wymusza pompa którą widać na zdjęciu. Równie dobrze mógłbyś pozakręcać te zawory przyłączeniowe a i tak powinieneś mieć przepływy w pętlach. Dziwne jest to że jak zostawisz odkręconą jedną sekcję to i tak nie wzrasta przepływ. A bieg na pompie zwiększałeś na max ?
  7. Przydław powrót na górze, powinieneś mieć opis jego regulacji w instrukcji mieszacza. Jak dasz 1" to zawór zdławi przepływ ale to jest tak skonstruowane że nie odczujesz tego. Co innego straty liniowe jak dasz za małą średnicę rury. A kapturki na dolnej belce i rotametry na górnej wykręcone ma maxa ?
  8. Na moje oko to masz źle wyregulowany zawór by pass i pompa w większości "mieli" na krótko. Co nie zmienia faktu że masz za małą średnicę rury zasilającej i powrotnej od rozdzielacza. Średnica zależy od przekazywanej mocy i odległości od kotła ale 1'' lub Cu 28 to spokojnie da radę. A dobrze masz je wpięte? Zasilanie na dole, powrót na górze.
  9. Niestety nie da rady. Musisz zdemontować ale to nie takie straszne jak się wydaje. Ze wszystkim to 5 min roboty. Jeśli nie masz gazu to powinno ci gwałtownie rosnąć ciśnienie w układzie, naczynie powinno też być pełne wody, postukaj w nie i zobaczysz. A zawór bezpieczeństwa nie leje ?
  10. Ja bym dał tak: -Zwiększyć średnicę krótkiego obiegu - czterodróg - kocioł - sterowanie pogodowe zaworem 4-drożnym - w zależności od sterownika grzejników, jeśli po zagrzaniu pomieszczeń daje sygnał i obniża temp. zaworem to ok, jeśli rozłącza pompę to wywalić Salusa od grzejników Podłogówka - sterowanie pogodowe zaworem tródrożnym - wywalić Salusa od pompy podłogówki W ten sposób nie masz wahań temperatury o jakich mówisz. Kocioł pracuje płynnie bez wytrącania go z równowagi, czyli nie dokuczamy mu :) Jedyne co byś musiał kupić to siłownik zaworu. No i jeśli kocioł go nie obsłuży to i sterownik. Pozostaje jeszcze kwestia wpięcia podłogówki ale to kolega Sambor wyjasnił w poście #4. pozdrawiam
  11. Viteco BPC X6. Cena nie pamiętam ale coś ok 7000 zł
  12. Ja montowałem takie z wbudowanym zasobnikiem 200L nierdzewnym. Do tego wężownica podłączona do kotła. Wiosna,lato jesień jak klient nie pali to ma grzaną wodę, wcześniej zwykłą grzałką i wysokie rachunki za prąd teraz mówi że jest zadowolony. Zima i okresy palenia w kotle, pompa nieaktywna woda grzana kotłem. Jak dla mnie to chyba praktyczniej kupić już zintegrowany zestaw. Pamiętaj o doprowadzeniu kanalizacji w pobliżu pompy ciepła ponieważ musi być tam odprowadzany kondensat.
  13. Moim zdaniem powietrzna pompa ciepła do grzania c.w.u to dobre rozwiązanie. Nie musisz się przejmować wymianą glikolu, przeciekami glikolu, brakiem zasilania, brakiem odbioru ciepła np. jak wyjedziesz na wakacje a tu słońce napierdziela w panel solarny, gradem, silnymi wiatrami, spadkiem sprawności układu solarnego itp. W lato rurę wyrzutową daj np. do garażu i w upalne dni masz klimatyzowane pomieszczenie :) Montowałem podobne tylko innej firmy cena troszkę wyższa, zasobnik z nierdzewki, klienci zadowoleni. Pozdrawiam
  14. Przy kotle dolnego spalania zrezygnuj z grzejników w pomieszczeniach z podłogówką. W takim kole palisz praktycznie od jesieni do wiosny, a nie po powrocie z pracy. Musisz przy takiej instalacji zaopatrzyć kocioł w pompę krótkiego obiegu, dzięki temu będziesz węgiel spalał w temp. 70 stopni a woda wracająca z podłogi o temp. 20-30 st. i tak będzie podgrzewana i ochroni twój kocioł. No i jak kolega automatyk powiedział - mieszacz na podłogówkę - albo termostatyczny albo sterowany pogodowo. Pozdrawiam
  15. Ja daje tylko śrubunek do naczynia przeponowego, żadnych zaworów. W sposób cywilizowany to masz rozpruty kocioł jak przyjdzie komuś do głowy zakręcić ten zawór. Tak jak radzisz to na pewno nie powinno być zrobione. Zresztą wszystko jest w normie tak jak pisze kolega Sambor. Pozdrawiam
  16. Kolega Sambor w poście #8 napisał jak powinno być. Dołóż do tego co masz naczynie 25-30 L. Tylko je wyreguluj po stronie gazowej zanim założysz. To co masz możesz wypiąć bez spuszczania wody w układzie. Upuść trochę wody aby obniżyć ciśnienie, naszykuj sobie korek 3/4'' bo pewnie takie masz wyjście z naczynia i wykręć je i szybko wkręć korek. Ja tak robię, max szklanka wody się uroni ;) Musisz go zdjąć bo prawidłowe ciśnienie po stronie gazowej to podstawa. Odbiera ci zwyżkę rozszerzającej się wody, i oddaje ją gdy układ się wychładza. Tu masz przykładowy schemat. Pozdrawiam
  17. Witam jak chcesz to mieć w miarę tanio i bezpieczne to zamontuj zawór DBV-1 lub wężownicę schładzającą. Zdejmij naczynie przeponowe i nastaw ciśnienie wstępne. Aby to obliczyć zmierz wysokość od dołu kotła do najwyższego odbiornika ciepła (grzejnika w instalacji). Jak masz dom dwupiętrowy i kocioł w piwnicy to można przyjąć ok 7 metrów to jest twoje ciśnienie hydrostatyczne - 0,7 bara dodaj do tego 0,2 lub 0,3 bara czyli masz 0,9-1,0 bara na pustym naczyniu przeponowym po stronie gazowej i tyle nabijasz przez wentyl powierza ( oczywiście naczynie zdjęte i puste bez wody). Załóż naczynie, nabij instalację na 1,1 - 1,2 bara i zapomnij o skokach ciśnienia ( pod warunkiem dobrze zwymiarowanego naczynia). Oczywiście przydałby się schemat z zaznaczeniem kotła, wpięcia naczynia przeponowego i pompy aby zweryfikować prawidłowość ich umiejscowienia w twojej instalacji. Oblicz sobie pojemność twojej instalacji - litraż kotła, litraż grzejników, litraż wężownicy w zasobniku itp. to może policzymy jakiej wielkości naczynie powinno być.Pozdrawiam. p.s. wodę masz z wodociągu czy hydrofor ?
  18. Z pierwszego postu wnioskowałem że to domek wolnostojący. To zmienia postać rzeczy. Akurat na temat węzłów cieplnych nie mam zbytnio doświadczenia. Z tego co rozumiem w bloku masz stację wymiennikową i dalej rozchodzi się to w piony mieszkaniowe, gdzie ów piony łączą się z rozdzielaczem przypisanym do danego mieszkania. Pisałeś że mieszkasz na ostatnim piętrze, rozumiem że twój rozdzielacz też jest na ostatnim piętrze? Przyczyną może być zbyt niskie ciśnienie w instalacji lub źle wykonany węzeł i w ten sposób ty jako najwyżej położony lokator odczuwasz tego skutki. Jeśli powietrze zostanie zassane przez odpowietrznik na twoim pietrze to nie poleci sobie w dół do kotłowni żeby wylecieć przez separator. Może ktoś bardziej doświadczony w budownictwie mieszkaniowym wypowie się na forum. Pozdrawiam
  19. Witam. A jaki typ instalacji? zamknięta czy otwarta? pompa na powrocie czy zasilaniu? jak wpięte naczynie wzbiorcze lub przeponowe (za pompą czy przed?). Jaki kocioł? paliwo stałe czy gaz? Najlepiej daj jakiś schemat. Przyczyną takiej sytuacji jest prawdopodobnie źle wpięte naczynie wzbiorcze lub przeponowe a skutkiem jest zbyt niskie ciśnienie na belce dolnej rozdzielacza i zasysanie powietrza przez odpowietrznik automatyczny. Możesz odpowietrzyć układ i zakręcić te kapturki na odpowietrznikach automatycznych, i zobaczyć czy sytuacja się powtórzy. Najlepiej na powrotnej belce wymień automat na manualny. Nie zmienia to faktu że w ten sposób wyleczysz skutek a nie przyczynę ;) Pozdrawiam
  20. Zawór klapkowy ma być tak zainstalowany aby ta śruba sześciokątna była u góry, w ten sposób klapka zwisa swobodnie ku dołowi. Chodzi o to że jak zaistnieje obieg wsteczny to ma się domknąć. Możesz go obrócić wokół własnej osi to mu troszkę pomoże i zmniejszy opory. Ja eksperymentowałem jak miałem ten zawór na zasilaniu i faktycznie trochę pomaga obrót ale nie aż o 45 czy 90 stopni, ja go obróciłem o jakieś15-20 stopni. Później przełożyłem na powrót blisko kotła i jest super. Do kolegi AdamMa, załóż za pompą cwu zawór zwrotny typu york to nie będziesz miał grawitacji. No i oczywiście za pompą c.o. też powinien być zawór zwrotny. Pozdrawiam
  21. Lepiej na powrocie się sprawdza jak najniżej, u mnie tuż przy wpięciu powrotu z bojlera na powrót z kotła.
  22. taki zawór klapkowy http://www.saga.info.pl/Produkt/Zawor-klapowy-zwrotny-gwintowany-typ-301-302-321-322.html u mnie chodzi grawitacyjnie, mam średnice 1''
  23. Oczywiście miałem na myśli otulinę. Rury do cwu też kładę w otulinie. Ale zdarzało mi się rurę kłaść na dole bezpośrenio na wylewkę i na to na zakładkę styro. Rozumiem że chodzi o ewentualne straty cieplne dlatego najlepiej dać je na styro ? Dziękuję za szybką odpowiedź p.s. ostatnio miałem budowę gdzie na górę szło 6 cm styro
  24. Witam. Zadam może błahe pytanie ale jak prowadzicie rury pex do grzejników w systemie rozdzielaczowym c.o. i pod podejscia wody użytkowej? Chodzi mi o to czy układacie je: 1) bezpośrednio na pierwszej wylewce (stropie) w peszlach na to dwie warstwy styro na zakładkę, wylewka 2) Czy może na wylewkę (strop) styro pierwszwa warstwa, na styro rury cwu i c.o. w peszlach, na to druga warstwa styro, wylewka Z tego co się orientuję to opcja druga tylko na pierwszej kondygnacji ( na gruncie), a reszte kondygnacji można wg pkt. 1 Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.