Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum o ogrzewaniu

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

kaczy

Stały forumowicz
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez kaczy

  1. Cześć Sony23 ...z tym jest wszystko ok, zadana 68C ...w domu jest znośnie ale bez rewelacji, jak by przyszły mrozy to by była lipa ..cofając się w czasie przedtem na starym kotle po włączeniu pompy na III bieg każdy z grzejników był po kilki sekundach cały gorący, aż cały dudnił ....teraz mając pompę na tym samym biegu grzejnik zrobi się gorący jednak potrzeba na to kilku minut, woda wpływa pomału - tak jakby było jej za mało
  2. Cześć KubaSko ... dzięki za obszerny wykład i schemat - mi też cały czas wyglada właśnie na zbyt małe przepływy ///...jak wspominałem jakiś czas temu wymieniałem bojler - był dwupłaszczowy, teraz jest z wężownicą - wejście i wyjście 1". ...co prawda ciężko to powiązać czy tu leży pies pogrzebany, bo w niedługim czasie po wymianie bojlera kocioł rościekł się - tak więc został wymieniony ....mając na wszystkich grzejnikach głowice termostatyczne nawet po ich zdjęciu przepływ przez zawór będzie bardzo mały - mam na mysli jeden grzejnik jako bypass ...całość mam w systemie pp - sam robię i dłubię ..myślę sobie jakby w miarę bezinwazyjnie to sprawdzić - podpiąć gdzieś jakąś rurę aby zwiększyć ilość wody napływającej do kotła, tak jak teraz jest jako tako, jednak można powiedzieć że robi się mały obieg, pomiędzy kotłem a c.w.u., po przymknięciu zaworu na c.w.u. , więcej idzie na instalację ale z kolei wygląda to tak jakby wody napływające do kotła było za mało ....wczoraj na próbę otworzyłem całkowicie obieg na c.w.u. - kocioł szedł ok i trzymał zadaną - ale wysokie spaliny ....jescze jedno - przy poprzednim bojlerze - robiąc mały obieg - kocioł-c.w.u. - rura aż dudniła, tutaj jest wężownica spiralna - stawia bardzo duży opór, albo jest wadliwa albo po prostu taki opór stawiają takie wężownice
  3. kurcze, nie pamiętam Kolego a teraz muszę się zwijać ,...spojrzę wieczorem na soft i dam znać
  4. ja znam te stery , mam je od ponad roku - przedtem kocioł szedł jak po sznurku - odchyłki były +/- 1C od zadanej
  5. to jest coś takiego: http://allegro.pl/spr-11-sterownik-kotla-pid-cwu-obsluga-panelu-hit-i3048515530.html ogólnie rzecz biorąc powietrze jest podawane w sposób ciągły jednak jego ilość jest zmniejszana lub zwiekszana
  6. węgiel jest ok , co prawda nie mam pojęcia z jakiej kopalni ale zawsze od tego samego sprawdzonego dostawy, chociaż paląc kupę lat orzechem warmet był w stanie strawić każdego orzecha - najwyzej było mniej lub więcej popiołu i różnice w ilości spalonego opału ..aktualnie zapięty mam spr11, leży jeszcze spr10 w razie czego
  7. ...no to może a'la pid ..można w nim ustawić maks i min dmuchawy - w tych zakresach zmniejsza lub zwiększa obroty - nie ma czujnika spalin - regualcja temperatury w wielkim skrócie odbywa się na zasadzie pomiaru obciążenia kotła, trendu i prędkości spadku lub wzrostu temperatury. ....początkowo próbowałem ustawić tak aby maks obroty dmuchawy oscylowały temperaturą na czopuchu w granicach 200-220C jako maks., ustawienie maksymalnej mocy dmuchawy na 20 albo 25 - możliwość do 100 - dmuchawa to wpa 120, ogólnie rzecz biorąc jako tako się pali dopiero wtedy gdy maks ustawiony jest większy niż ciąg kominowy. Wtedy gdy zaczyna wygasać kocioł, dmuchawa zwiększa moc do maksa wytwarzając nadcisnienie w kotle i rozpalając złoże na ruszcie ....jednak przy takich nastawach kocioł prędzej czy później wygasa - -albo ruszt się totalnie zapopiela albo się robi jeden spiek
  8. wiem, wiem Guitar - że na pidzie praca ciągła - jednak nie taka, że non stop ogień w czopuch, byłem spojrzeć niedawno - w kotle wygasało na dwustanie , przez około 6 godzin poszło w komin pomimo przymkniętego czopucha jakieś 60kg orzecha :-( ...na wiosnę wywalę wszyskie zawory grzybkowe - może w którymś gumka spadła i blokuje albo łącznie wszytkie dają za duże opory przepływu
  9. ....Panowie...dzięki za pomoc, jak to mówią byle do wiosny ;) ...może jakoś dotrwam .... jednak dalej będę drążył uporczywie temat w kierunku przepływów - bo wydaje mi się, że tutaj jest gdzieś myk ...jak wspominałem - przy ustawieniu pompy na najniższy bieg - kocioł bezproblemowo uzyskuje każdą temperaturę - zagrzewa wodę w kotle i ją oddaje do instalacji ..przy wyższych biegach zachowuje się jak elektryczny bojler przepływowy - woda w kotle nie ma czasu się zagrzać pozdrawiam
  10. ...ja wiem, że to wróżenie z fusów i nie oczekuję od Was cudów ....po prostu czasam ktoś na forum spotyka się z tym czy innym problemem ...opał się nie zawiesza - zasypany pod drzwiczki , ruszta są czyste, klapka sie nie przycina, ogien jest non stop w gardzieli, cały czas jechałem na pidzie, dzisiaj rano zmieniłem na pracę dwustanową ...Vlad24 - ciekawe dlaczego masz takie wrażenie ?? ...kurde kocioł ma dopiero półtora roku, gdybym wiedział na 100% że to kocioł to dawno by stał juz nowy w kotłowni - wolałbym wybulić kasę niż teraz z tym się użerać gdy robi takie fochy ...choć by miał wadę fabryczną to w warunkach domowych raczej tego nie sprawdzisz
  11. ...mozna by powiedzieć że szerokość klapy jest połową szerokości kotła - ale zamotałem :-) ..ona jes wygięta w delikanty łuk,pałąk od temperatury, to zwykła blacha płaskownik - spaliny nie sadzą tamtędy i płomień też nie bo w komprze spalania mam wziernik - ewidentnie omywają go
  12. już wyjaśniam :-) ..nienormalnie - na czopuchu 300 i więcej - nie może dobić do zadanej ...normalnie - na czopuchu - 120-180 - spokojnie dobija do zadanej
  13. Witam Panowie!!! ... co do tylnej klapy - wygięcie jest na srodku - w środkowej części nie dolega jakies 5mm - nie wydaje mi się aby miało to taki kolosalny wpływ na pracę kotła - ale może się mylę ?? ...próbowałem przymknąć czopuch- bo ciąg mam jak sam diabeł - ale wtedy objaw jest taki jakby zatkał tłumik przy samochodzie - płomień z gardzieli idzie w górę i stop - płomień jakby chciał iść a nie mógł - po otwarciu czopucha struga płomienia zaczyna przepisowo omywać wymiennik - dodatkowo po przymknięciu czopucha kocioł reaguje tak jakby się dusił i powstaje bardzo duza ilość spieków
  14. Vlad24 - doceniam to co mówisz, jednak nawet wygięcie lub mała nieszczelność nie będzie powodowała takich objawów - co najwyżej więcej pójdzie w komin a kocioł dłużej będzie dochodził do zadanej ^_^ ...wydaje mi się , że znalazłem pewien trop- jakiś czas temu szlak trafił bojler dwupłaszczowy na jego miejsce stanął z wężownicą - może tu jest myk ?? dzisiaj na próbę - pompa na drugi bieg i ściągnięta głowica z jednego grzejnika - kocioł z trudem ale osiągnął zadaną ...wyglądało by na to,że podczas małego odbioru kocioł się wyrabia, natomiast przy większym poborze następuje mniejsza lub większa kawitacja - mając róznicówkę całkiem możliwe iż takie zjawisko też zachodziło lecz pompa mieliła wodę w bypasie - co tak się nie objawiało jak teraz - co o tym wszystkim sądzicie ?? ..tak więc w niektórych przypadkach , pompa na II lub III - odbiór jest większy niż dopływ, nie ma wody, nie ma ciśnienia, nie ma przepływu - czy to by się mogło zgadzać ??? ... reasumując - Koledzy.... macie jakiś pomysł jak to zniwelować?? pozdro serdeczne ;)
  15. Fajnie chłopaki, ze można zawsze na Was liczyć i przepraszam, że tak długo ale praca, itd, ogólnie mam dzisiaj straszny kocioł ...na warmetach zeżarłem zęby i co niektórzy o tym wiedzą, klapy są ok - pozamykane ....zastanawiam się jeszcze czy czasami montaż pompy na zasilaniu by coś nie zmienił - choć w poprzedniaku tak było(powrót) i było ok ....ogólnie gdyby dostał porządnie w trąbę to powinno byc słychać jakieś bąblowanie,wrzenie,popiskiwanie - jest cisza ...dopuszczanie wody do kotła jest na zasilaniu - oczywiście rura idzie pionem ze zbiornika umieszczonego na strychu ... ogólne odczucie jest takie jakby kocioł był pusty lub była jakaś poducha powietrzna - kocioł był zawsze poziomo, jakiś czas temu gdy zaczęły się dziać kwiatki opuściłem nieco przód - jednak bez efektu spróbuję jeszcze spuścić wodę z kotła i na nowo zalać, choć nie sądzę aby to dało jakiś efekt ...spalanie zawsze było na poziomie od 45 do 80kg na dobę w zależności od obciążenia, aktalnie żre jak smok - już nawet nie liczę - praktycznie non stop pełen gwizdek w komin - a ciepła tego nie ma - tylna klapa jest aż wygięta od temperatury ...w sumie nie znam się za bardzo na przekrojach płaszczy w kotłach - ale może trzeba dolewać wody tam gdzie jest korek spustowy przy kotle??, może pomimo ustawienia ze skosem gdzieś jest powietrze - różnica przód i tył około 2cm ....były już wymieniane dwie pompy c.o. jednak efekt ten sam - tak więc pompy odpadają .... jeszcze jedno, od kiedy tak jest?? to dobre pytanie.... bo ten kocioł ma takie przebłyski, cięzko to określić - czasami 2-3 dni jest ok tylko sobie mruczy , a grzejniki ukrop, a czasami jak mu odbije tak jak teraz tj. od około tygodnia - to dwoi się i troi a ciepła nie ma ...wygląda to tak jakby raz na jakiś czas go cos blokowało albo jakby gdzieś się zapowietrzał - gdy jakimś cudem uda mu się pokonać zator to wszystko wraca do normy ....moc kotła - jest wg mnie i tak za duża - kilka lat w tył przez kilka lat całą chałupę ciągnął olejak 28kw - pocił się tylko w najwieksze mrozy, poprzedni warmet 46kw zalewał się łzami pomimo zmniejszonego rusztu - nie miał co robić, pokazywał jak może fajnie pracować gdy na dworze było poniżej -10C uffff :-)
  16. Witam Koledzy !!! ...przyszła kryska na matyska i muszę się do Was zwrócić o pomoc :-) To jest prosta instalacja, wyjscie z kotła rurą główną zasilającą na instalację, po drodze jest odgałęzienie (trójink) na c.w.u. - przy bojlerze mam zawór tak więc mogę regulować ilość czynnika ...na powrocie do kotła założona pompa, nie ma w instalacji zaworu trójdorżnego ani czterodrożnego, zadnego bypassu - c.w.u. jest jako podgrzewanie powrotu. ..po wiosennych bojach z bypasem(zaworem różnicowym) na powrocie został on całkowicie wyrzucony, dodatkowo część zaworów kulowych pp została zamieniona na zawory grzybkowe Objawy i problemy.. kocioł nie jest w stanie dogrzać budynku, po ustawieniu pompy na II lub III bieg kocioł idzie non stop, można powiedzieć, że jest aż fioletowy (na czopuchu 300-400C) ale i tak nie osiąga temperatury zadanej pomimo pracy na pełnej mocy - może tak zasuwać 6-10 godzin i nic :-(. - mam mniemanie , że zachowuje się jak bojler przepływowy. Po ustawieniu pompy na najniższy bieg - kocioł zaczyna funkcjonować jako tako - osiąga zadaną - jednak bardzo krótko jest w podtrzymaniu -kilka minut - w tym przypadku mam odczucie, iż kocioł zachowuje się tak jak powinien - dogrzewa wodę w kotle a następnie oddaje do instalacji - jednak najniższy bieg na pompie nie jest w stanie zapewnić komfortu cieplnego w pomieszczeniach :-( ... czy powodem takiego zachowania może być brak bypassu lub wymiana zaworów w instalacji na grzybkowe ??? z poprzednim kotłem nie miałem takich kwiatków (bypass był na powrocie) - co prawda dużo palił ale osiągał zadaną bez względu na bieg pompy .... jeszcze jedno, na starym kotle gdy instalacja była taka jak wspominałem powyżej, po ustawieniu pompy na najwyższy bieg - rury aż chciało wyrywać - teraz jest tylko minimalny szum, musi być totalna cisza i trzeba przyłożyć ucho do grzejnika aby wsłuchać się w przepływ za info i pomoc byłbym wdzięczny pzdrawiam Panowie <_<
  17. tak paląc robisz z niego pseudo górniaka - jakąś hybrydę, jest niby opcja spalania od góry jednak ty pewnie rozpalasz od dołu... dwie klapki muszą być zamknięte - może masz coś z instalacją skopane ??.. Ja swojego rozpalm na jesień i gaszę na wiosnę i musi palić. ..sprawdź jeszcze jak wygląda gardziel - czy nie jest zasypana popiołem, w jakim stanie jest wymiennik i jego wyczystka, a może szamot się przwrócił i blokuje przejście - obejrzyj sobie dokładnie to wszystko i daj znać jak sprawy wygladają pozdrawiam :-)
  18. termometr to termometr - dzięki niemu tylko widzisz z domu co się dzieje na piecu, jeżeli chcesz takiego komfortu o jakim wspominałeś to musiałbyś zamiast tradycyjnego miarkownika zakupić elektroniczny - unister + panel pokojowy. Wtedy masz pełną kontrolę nad kotłem, możesz z domu zmieniać parametry kotła - wyłączać klapkę i włączać, zmieniać temperaturę - jednym słowem centrum dowodzenia masz w domu - do piwnicy chodzisz tylko podkładać pozdrawiam
  19. ojciec ma dobry patent - jeżeli dobry ciąg to najlepiej miarkownik, ..jeżeli chcesz koniecznie zostać przy dmuchawie to jak najmniej wiatru - przedmuch 3-5 minut może zostać, po 10-15 sekund - moc przedmuchu najlepiej taka jak podczas pracy kotła. im bardziej da ci się zejść z obrotami dmuchawy podczas pracy tym lepiej, wydłuzy pracę na jednym zasypie, mniej w komin i więcej w kieszeni. ogólnie rzecz biorąc , im wolniej kocioł dochodzi do zadanej tym lepiej.. ...zwróć uwagę jeszcze na popiół - ma by sypki, jeżeli są spieki to ewidentnie za dużo powietrza, niedopał to za mało pozdrawiam :-)
  20. ja ma coś jak poniżej: http://allegro.pl/regulator-temperatury-termostat-sterownik-czujnik-i3029322193.html ..ma to czego potrzebujesz, alarmy wysokiej i niskiej temperatury - sygnalizacja dźwiękowa i wizualna, możliwośc przedłużenia czujki - u mnie ma ponad 20m - kabel dwużyłowy, 2x1,5mm, kalibracja czujnika temperatury ; +/- 20C z tego co pamiętam z dokładnością co 0.1C pozdrawiam
  21. Witam Koledzy ;) .. długo mnie nie było, bo przeważnie na forum jestem tylko jako widz, ale chciałem co nieco napisać odnośnie swojego aktualnego ceramika... ...a więc aktualnie zasuwa na pidzie, nie praca ciągła z modulacją dmuchawy (duzo spieków i niedopał na niskich mocach dmuchawy), tylko na pracy przerywanej - stała moc dmuchawy - ze stałym minimalnym nadmiarem powietrza (popiół jak mąka i sypki), zadana cały czas 65 - wahnięcia +/- 2C, powrót w granicach 40-45 - kocioł jest przez cały czas suchy jak pieprz, bojler c.w.u. jako podmieszanie. Niewielkie modyfikacje kotła - zmniejszona powierzchnia rusztu o około 1/3 - dzięki temu praktycznie całość energii wyciskam z opału oraz mam wyższą temperaturę spalin, lepiej dla komina (150-180C), zmniejszona ilość powietrza wtórnego (płytki szamotowe i wełna), zaślepiony przelot nad szamotami, dzięki temu powietrze wtórne nie zasuwa w górę tylko poziomo prosto w kitę płomienia( lepsze mieszanie oraz powietrze wtórne zasuwa do komory zasypowej), miesza się z gazami i chcąc nie chcąć musi z powrotem przejść przez gardziel - brak zawieszania opału, alpha na powrocie ustawiona na pp2, średnio 12-15w, przed pompą spirotrap a na wyjściu z kotła spirowent pozdrawiam serdecznie ;)
  22. Witam Koledzy !!! ....nieco sprostowania do Alphy, u mnie już działa, ponieważ mam cienkie rurki - cały układ był gdzieś zapowietrzony - teraz jest już ok :-), alpha idzie w trybie AutoAdapt - zużywając od 7-14W - i mam nadzieję, że tak zostanie ....drążyłem temat na innych forach i mam nieco info, które jak mniemam się Wam przydadzą, co prawda w niemieckim, ale mam nadzieję, że sobie poradzicie. ...Reasumując - można jej dać reset i można ją nauczyć funkcji AutoAdapt - rzeczywiście jest cwana ...nieco info ze strony DE Grundfos-a: http://www.grundfos....kte/alpha2.html - poszczególne tematy - są rozwijane - opis problemów i ich rozwiązania i na koniec księga wiedzy - uwaga , bo ma prawie 22MB: http://net.grundfos.com/Appl/WebCAPS/Grundfosliterature-2785601.pdf szczególnie warta przeczytania strona 10 i 11, szczegółowy opis zasady działania pozdrawiam i miłej lektury :-)
  23. Witam Koledzy!! ...oczywiście tylko Was obserwuja i podziwiam :-), przemek niezłe cacuszka robisz., ale ..trzy słowa odnośnie pid-a od boleckiego, ja mam z ceramikiem i jestem bardzo zadowolony - to kombajn o potężnych możliwościach. Można go ustawić tak aby symulował miarkownik - wachnięcia i wolne dochodzenie do zadanej lub tak jak ja mam - że temperatura praktycznie nie drgnie od zasypu do zasypu - wachnięcia to +/- 1 stopien od zadanej ps...szybka do podglądu ??, a nie lepiej sam wziernik?? = jak będzie wyglądac sprawa czyszczenia szybki ? pozdrawiam serdecznie :-) pozdrawiam
  24. a ja miałem w starym i nowym kotle wziernik - tak samo jak jest to zrobine w kotłach olejowych starego typu - zapłon od świecy żarowej, w moim tak samo - zawsze podgląd płomienia i niec się nie brudzi. W pokrywie wywiercony wiertnicą otwór fi 30 i przykręcona jedną śrubką okragła klapka. Klapkę się odsuwa i mamy podgląd na płomień - patrzenia niet to zasuwamy klapkę i finał pozdrawiam
  25. dzięki za info ...gdzieś kiedys wyczytałem na forum iż alphy nie nadają się do układów otwartych - gdyż powietrze, choćby z podgotowywania w rusztach stanowi dodatkowy opór co prowadzi do fiksowania i błędnego korygowania prędkości - objawy są zawsze podobne - po montażu pompy jest ok - z biegiem czasu coraz gorzej czyt. słabiej grzeje ...nie wiem ile w tym prawdy :huh:

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.