Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum o ogrzewaniu

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

shogunzlasa

Stały forumowicz
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez shogunzlasa

  1. Złóż jest kilka. Do żelaza grunt to napowietrzyć wodę, potem trafia do hydrofora bez przepony przez dyszę napowietrzającą. Potem idzie na filtr, który mechanicznie wytrąca to co się rozdzieliło w wyniku napowietrzania. Filtr płukasz wstecznie co jakiś czas - taka filozofia. Są złoża które się regeneruje - tak jak się dosypuje sól do zmiękczania tak przy złożach odżelaziacza najczęściej jest to nadmanganian potasu. Są też złoża które lecisz po prostu wodą i wypuszczasz syf do kanalizacji.
  2. Racja - rozdzielacz z pompą na górze i wyższa temp z pelletowca mogą nadrobić ewentualne niedobory rury w pionie. Co nie zmienia faktu że przeróbek ogólnie będzie sporo...
  3. Obecnie to nie ma tam pompy, mieszacza na podłogówkę, osobnej nitki na grzejniki, regulacji hydraulicznej dla grzejników i podłogówki, być może grubszej rury dla grzejników. Samo przełożenie pompy niewiele pomoże oprócz tego, że pewnie zajedzie podłogę.
  4. Pytanie które pompy chodzą non stop - wtedy wpinasz do gniazdka i już potrzebujesz o jedną mniej = tańszy sterownik
  5. To sorki za wprowadzenie w błąd. Tak jest do węglówki, ale i tak działałby lepiej niż teraz - a raczej ma szanse w ogóle działać i coś się tam użyje z obecnego układu. Jak nie to dwójka - tylko to totalna przeróbka.
  6. Taki tech st480 pid tylko pare stów taniej. Ale za coś koło 600 bym wolał: http://costerowniki.pl/pl/p/Sterownik-kotla-SKZP-02E/11
  7. Pytanie co jesteś w stanie zmienić. Utopiłeś pewnie już trochę kasy, a patrząc na to co jest to jest istna masakra. Podłogówki są tylko na parterze - to pół bidy. Wstawić pasuje rozdzielacze do podłogówki - gorzej z grzejnikami. Jak gruba idzie rura do grzejników na poddasze? Jest szansa ją zmienić jak będzie za cienka czy już siedzi w wykończonym pionie? Podłogówke można sterować termostatami bezprzewodowymi jakby się na rotametrach nie dogadał. 4D ja bym wywalił, nie lubie tego rozwiązania, ale jak zostanie to będzie na grzejniki, jeszcze coś do podłogówki trzeba będzie - np. termostatyczny zawór + termostaty na końcach pętli, lub siłownik bez termostatów z regulacją na rotametrach (ale nie wiadomo co jest w betonie). Grzejniki trzeba podpiąć osobno - stąd pytanie o pion, pytanie czy rura nie jest za cienka, bo te kolanka miedziane raczej są. Kolejne pytanie czy grzejniki mają możliwość przykręcenia przepływu... Takie trochę grzebanie w g... Poniżej jeden schemat kol. sambora chyba, drugi rysowany przez odpowietrznik - może coś Ci zobrazuje. 1ka jest z 4D, od początku bym pewnie robił coś ala 2ka.
  8. Masz jakis przykładowy cennik? Doświadczenia? Na pierwszy rzut oka spoko.
  9. Majstry - skończcie te wywody o sprawności - to zależy od miliona czynników, w realu się nie sprawdza. To tak jakby badać sprawność silnika spalinowego w aucie - ale kiedy? Jak ciągnie przyczepę? Jak jedzie na jedynce? Dwójce? Do przodu, do tyłu? Badania pod klasę 5tą są robione na stałym odbiorze na 100% i 30% wydajności kotła. Jak masz dobry palnik, dopasowany wymiennik to badania przechodzi, jeśli coś jest nie tak powiększasz wymiennik, dodajesz ceramikę, kombinujesz jak koń pod górę żeby zmieścić się w normie bo palnik nie daje rady wypalić całego syfu. Tak wygląda rzeczywistość. Obrotówka na agropellecie będzie mieć wyższą sprawność jak inne bo inne w ogóle się tego nie chwycą - tak jak palnik bruceropodobny lepiej spali groszkomiał niż zwykła fajka bo fajka nie spali tego w ogóle. Się uparli ta te tabelki producenta. Na prawdę myślicie wg tej tabeli, że agropellet, owies i inne spalą się z taką samą sprawnością jak pellet? :D Toż to w jednej kolumnie do 99% jest... Do autora tematu: Sam kocioł to połowa sukcesu - z takim zapotrzebowaniem będzie ciężko bez bufora - praktycznie każdy będzie za duży. Do tego dochodzi osprzęt kotłowni, zabezpieczenia powrotu, jakieś mieszacze - to wszystko kosztuje. Trzeba to wziąć pod uwagę. Są konstrukcje typowo pelletowe: Ostatnio modny HKS LAZAR Smart Fire (minus to wizyty serwisanta co rok, albo dwa i są płatne - muszą powymieniać uszczelki) plus jest taki, że ma osprzęt do ochrony powrotu w cenie. Jest moc 11 kW i opcja kompakt - zajmuje mało miejsca, lub nadstawka na kocioł. Są Biawary jeszcze trochę droższe, potem już są chyba same drogie konstrukcje (ponad 15 tys). Same palniki obrotowe mają moc koło 16-20 kW, więc kotły pewnie od 12kW. Jeśli myślałeś o Kamenie za 12 tys z obrotem to trochę przegięcie (Palnik pewnie z 5k ze sterownikiem + zespawanie kotła nie daje 12...) Możesz zajrzeć do listy:
  10. Potrzebujesz czegoś o małej mocy - z tym bida będzie. RBR ma pelletowca 9kW - ale chyba trochę drogi, sztoker 12+ to chyba najmniejszy piecyk jaki znam. Jak nie to szukać czegoś na palniku BATORY 10kW - ten schodził nisko z mocą i nie występuje w 5tej klasie - skam P miał wersję 7kW z tym palnikiem i mniejszą dmuchawą.
  11. Mam 4 minuty drogi do gościa robiącego kotły (własnej konstrukcji) pod ekodesign z badaniami w Zabrzu, z którym lubie sobie porozmawiać, ale na pewno on też nie ma racji. Dlatego też powielam jakieś brednie na tym forum, a gościu spawa piece z takimi wynikami bo nie wie co robi i tak się mu udało...
  12. Podpowiedziałbym Ci, że na Pellas X Mini łatwiej ukręcić piątkę bo sam palnik spala czyściej, od obrotowego kolegi, więc nie potrzebuje rozbudowanego wymiennika... Sprawność obrotówki na gorszym paliwie (np. agropellet) pewnie będzie lepsza bo X Mini w ogóle go nie chwyci - więc jak sobie sprawność określisz tak ją będziesz mieć. Nie w tym tkwi "siła" tego palnika, czystość spalania (czyli dopalanie właśnie) to coś co mu wychodzi gorzej w stosunku do palnika bez obrotu - o czym wspominał już kol. sambor. Może to kwestia oprogramowania, może konstrukcyjna - kto to wie. Obrotówka ma inne zalety.
  13. Widzę dalej swoje. Fizyki nie oszukasz - jak masz gorszy palnik musisz więcej wymiennika i ceramiki dołożyć żeby syf wyłapać. Ostatnio byłem na dniach otwartych koło lazara 22kW i kołtona 20 kW na kipim - zgadnij który był 2 razy większy i dlaczego, który miał nawalone "cegieł" i dlaczego... Dlaczego galmet ma palnik obrotowy w klasie piątej jako opcje, a wszędzie widnieje wersja bez obrotu. Dlaczego PEREKO przy małym wymienniku półkowym ma palnik REVO bez obrotu. W spalaniu do klasy piątej nie chodzi o to, że masz ładny popiół tylko ile z tego paliwa zostanie cząstek lotnych. Jak dużo - nadrabiasz poza palnikiem. W węglówkach jest to samo - masz EKOENERGIĘ i piec wielkości stodoły. Pierwsze SASy w klasie piątej na pancerpolu ważyły ponad pół tony bo trzeba było gdzieś ten syf na wymienniku zebrać. Porównaj SAS Solida i Sztokera+ - daj znać który spala czyściej... Co do obrotu - czyści się w trakcie pracy - czyt. miesza i dmucha jednocześnie co pozwala na wypchanie NIESPALONEGO paliwa do popielnika (jak masz dobre paliwo to ustawiasz czyszczenie rzadziej). W lazarze masz palenisko z klapą od dołu - ustawiasz częstsze czyszczenie, klapa się otwiera i nazbierane kalafiory spadają na dół, potem zasypuje nową porcję paliwa i rozpalasz. Jak opał jest OK to spada sam popiół i czyścisz go 3-4 razy rzadziej...
  14. Jak można polecać komuś takiego partacza? Nie wiadomo od czego zacząć... Po pierwsze jak powyżej - jest niebezpiecznie. Naczynie wzbiorcze jest podpięte za zaworem 4D a musi być bezpośrednio w kocioł (nie może być armatury na drodze do naczynia). Jak tego nie wiedzą to z czego żyją? :O Po drugie nie wiedzą jak działa odpowietrznik automatyczny - po pierwsze nie daje się go na powrocie - bo zapowietrza instalację, a w naczyniu wzbiorczym to już porażka... Odpowietrznik działa jeśli woda na niego napiera a tam na górze jej nie ma... Jak można coś montować jak się nie wie jak to działa... Po trzecie grzeje Ci tylko to co jest bliżej bo nie masz regulacji hydraulicznej - woda w przeciwieństwie do instalatora głupia nie jest i idzie tam gdzie ma najłatwiej - czyli krąży blisko kotła zamiast wędrować do najdalszych zakamarków... Ręce opadają - rozmontować to ***, skorzystać z czego się da i zrobić po Bożemu...
  15. Jak już pisałem nie raz. REVO / KIPI są takimi odpowiednikami palnika żeliwnego w kotłach węglowych. W miarę idiotoodporne, sterowanie jakieś jest, palić się pali - ludzie są zadowoleni. To że spalają z gorszą sprawnością widać po tym, że rzadko są montowane do klasy piątej - jeśli już są to trzeba powiększyć wymiennik i wypchać go ceramiką. Z tego co pamiętam mocno przetleniają spalane paliwo (pewnie przez to że w zamiarze mają syf wydmuchać) - podczas gdy porównamy lazara który nie ma dmuchawy w ogóle to widać różnicę. To są palniki, które fajnie się wpasowują jako przeróbka kotła węglowego - one cały korpus mają na zewnątrz, rura może wchodzić tylko kilka cm do środka, więc jak ktoś miał kocioł zaprojektowany w klasie 3ciej, to wkłada taki palnik w niewielką dziurę, obija ceramiką i zawirowaczami i już klepie kotły EKO... I najważniejsze - my tu jesteśmy sympatykami tematu ogrzewania - przeciętni ludzie mają to w d... Chcą wrzucić coś do podajnika i ma być ciepło. Ten palnik się sprawdza - co nie zje to wypluje (wydmucha). Jak komuś sąsiad poleci pellet od Mirka - to ten kupi 5 ton i chce go spalić, może innego spaliłby mniej, czyściej ale Pan Wiesio tego nie analizuje - pali się, pali. Poleca więc kocioł z takim palnikiem i taki pellet dalej. Dużo firm lokalnych ta Pewnie, że możemy wyprodukować coś dobrego - ale jak to się nie sprzeda to nikt tego robić nie będzie. Podobnie z pelletem - można kupić dobry, ale Panowie - tutaj ludzie palą mułem, flotem, trocinami. Po pipidówach nie wiem czy 20% ludzi ma piece podajnikowe a liczymy, że rzucą się na dobry pellet? Zwłaszcza w dwupiętrowym domu który dalej ma zapotrzebowanie 15, 20 kW? Dalej będą kombinować... Sytuacja z życia - starsza kobita wymienia kocioł na dofinansowanie, kupuje pellet, pellet się bryli, dzwoni do producenta kotła po pomoc a ten pyta czy na workach jest znaczek normy DIN, jak nie ma to się bujaj bo spalasz nie to co w DTR... A 2 tony materiału już siedzą...
  16. Bywa i tak. Grunt to suchy opał i gdzie ten komin jest. Przy suchym opale to i nawet przy 80 stopniach z pieca nic się nie dzieje, przy mokrym kondensat i przy 200 się wytworzy. Pytanie czy ktoś chce ryzykować żeby się dowiedzieć.
  17. Drewmet ma palnik starej klasy - normalną ekoenergię. Żeby osiągnąć klasę piątę musieli rozbudować wymiennik (kocioł) żeby był większy i łapał cały syf w kotle. Jak już go wyłapie to temp. spalin zostaje tak niska, że zajedziesz komin. Sprawa prosta - dobry palnik = mniejszy piec. Mniejszy piec = wyższe spaliny - lepiej dla komina. Kocioł to tylko kawał zespawanej blachy - raczej każdy przetrwa gwarancję jeśli podpięty jak trzeba (z ochroną powrotu). Liczy się palnik i sterownik. Jako, że przerabiasz dom i nie masz wkładu to nie ma co się napalać na bajery bo i tak ich użyć nie możesz. Palisz w dwustanie, czyli najprostszy sterownik wystarczy - czyli to co mają w zestawie. Jak chcesz węglaka w piątej klasie to bym brał pod uwagę SKAMy, SZTOKERA (ale nie wiem jak z mocą powyżej 20kW), może tego białka bo ma mały wymiennik (tylko kilka półek). Cenowo też nie jest źle. Do tego ardeo jak piszę możesz łatwo modulować zmianę mocy - jak braknie dokupujesz talerz i kocioł jest mocniejszy, a spaliny wyższe. Jak coś jest duże - to raczej komin Ci zajedzie bo spaliny z palnika wychodząc ochładzają się przez pół kilometra blachy z wodą i dopiero trafiają do komina. Tak wygląda fizyka - jej nie oszukasz. Możesz posłuchać handlowców - lubią ją zmieniać, żeby tylko coś sprzedać :)
  18. Była teoria zawijana: Witam imiennika swojego i proszę o wybaczenie, za zwłokę w odpowiedzi. Ona (zwłoka) wynikła z tego, ze wykorzystując czas wolny … poza zasięg się wyniosłem. Sieci oczywiście. Ale do rzeczy: 1. Ponieważ mniemam, że wkład kominowy z blaszki tzw, kwasoodpornej, który i tak więcej, niż 2 – 3 lata nie wytrzyma, a został zabudowany w kominie, który już nieco wcześniej popracował,dlatego podam Ci miksturkę do takich celów przeznaczoną. 2. Skład (objętościowy) części suchych: – zaprawa szamotowa – 80% – piasek tynkarski – 10% – wapno w proszku – 10% 3. Ciecz zarobowa której nie powinno być więcej niż 10 -15% w stosunku do części suchej. W jej skład powinna wchodzić woda 70% i reszta – szkło wodne 10-procentowe. 4. Po wymieszaniu na sucho szamotu, piasku i wapna należy zalać masę mieszaniną (wcześniej uczynioną z wody i szkła wodnego). 5. Wymieszać na jednorodną masę mechanicznie. Pozostawić do dojrzewania na ok. 10 minut. Ponownie wymieszać. 6. W szczelinę między wkład, a komin wsunąć pręt stalowy. Zalewać masą szczelinę a prętem zawibrowywać metodą góra – dół lub obrotowo z pomocą wiertarki na małych obrotach. 7. Po ok. 2 – 3 godzin od zalania należy wypełnić zapadlisko między czapką komina a pow. masy zaprawą cementową z piaskiem – 1:3. Po związaniu tego korka, za 2 – 3 dni, można go przemalować dowolną substancja bitumiczną, aby uczynić go wodonieprzepuszczalnym. A teraz kilka słów teorii: 1. substancje węglowodorowe, które przed zabudową wkładu blaszanego pownikały do struktur ceramicznych komina trzeba jakoś unicestwić. Dlatego w skład masy wchodzi wapno. Część tego wapna zareaguje z bitumami i zwiąże je. Reszta (nadmiar) wapna w reakcji ze szkłem wodnym z cieczy zarobowej przyspieszy proces kalcynacji tworząc masę trudno przepuszczalna dla wody i praktycznie nieprzepuszczalną dla par smołowych. 2. Nawet, jeśli po wielu latach z blachy tzw. kwasoodpornej pozostanie w kominie nie wiele, to to, co powstanie z masy zalewowej, skutecznie zabezpieczy komin przed nasiąkaniem, bo powstała tam sztuczna skala i zasadowy odczyn mieć będzie i dla cieczy szczelna. W praktyce tak różowo nie jest - szkło wodne traci swoje właściwości, ale na jakiś okres czasu przy zasypowcu mogłoby być - tylko rura z blachy czarnej zamiast kwasówki bo itak kasy szkoda, jeśli to tymczasowe. Opcja druga to szlamować tą zaprawą - tylko trzeba by było jakiś stożek / prostopadłościan zespawać.
  19. Jak nie masz wkładu kominowego to możesz sobie PID odpuścić, hajcować mocniej w dwustanie i starczy byle co :P
  20. Z obrotówką już mówiłem - są plusy i minusy. Plus jest taki, że przemieli wiele rodzajów paliwa, cały palnik jest poza kotłem, montuje się go na kryzach dystansowych. minus jest taki, że ciężej na nim klepnąć piątą klasę (dlatego jest stosunkowo mało tych palników w piątce), a jak już pchają to często do węglopodobnych konstrukcji gdzie kocioł jest obudowany cegłami po szyje, plus duży jak cholera żeby wyłapać resztę zanieczyszczeń. (KOŁTON, LUMO itp) - nie mówie o komorze kompakt. W pellecie już raczej przyzwyczailiśmy się, że kocioł ze sterowaniem jest "wypaśny" i drogi. Kołton na KIPIm zapodał ostatnio coś z Techem - jak słyszałem co mają w standardzie to głowa mała - użytkownik i tak pewnie nie wykorzysta połowy a cena idzie w górę o ładnych parę zł... Gorzej w węglówce - tam czasem opcje standardowe utykają. Z drugiej strony dokupowanie każdej pierdoły też musi być trochę wnerwiające - tu moduł zaworu, tu moduł internetowy itd itd i to wcale taniej nie wychodzi...
  21. OK - przyznaję się bez bicia - KIPI będzie podcięty z REVO - wydawało mi się, że na odwrót :) Ze skandynawią mi się właśnie posrało z powodu, że gdzieś doczytałem, że te palniki właśnie tam działają (ktoś pisał o eksporcie na tamten rynek). Nie miałem zamiaru wprowadzać w błąd... Co do sterowników - ciekawe czy producentem każdego jest PLUM tylko firmy go brandują...
  22. Revo to podróbka KIPI o ile mnie pamięć nie myli. Kipi jest skandynawski, Revo chyba nasze. Do jednego i drugiego sterowniki pewnie robi PLUM, REVO nazywa je po swojemu - tak obstawiam, mogę się mylić. Ktoś kto robi palniki nie spawa kotłów i nie składa elektroniki - zależność jak na całym świecie - proste. Nawet jeśli to mogą mieć inne oprogramowanie. Co do skiepko - nie wiem z jakim sterownikiem występuje. Często to idzie w parze - nie ma wielkiego wybory w sterownikach... Plum jest dosyć powszechny w palnikach pelletowych (robi do lazara od x lat) i np. wolałbym go od TECHa który w tym temacie dopiero raczkuje.
  23. Trochę nie rozumiem fascynacji ostatnimi czasy zbiornikami CWU po 200-300 litrów i to do pieców podajnikowych gdzie przecież ciepła nie brakuje. Osobiście wolałbym za te pieniądze właśnie 140L z nierdzewki. Zbiornik dwupłaszczowy i temp. zasilania koło 60ciu stopni - zajmuje mniej miejsca a wody w domu jednorodzinnym z tego tytułu raczej nie braknie... Co do korozji galwanicznej - zachodzi głównie w miejscu styku więc jak ktoś odizoluje dobrze 2 metale to już nie jest to tak straszne - dlatego też kotłownie stoją jak mają ocynkowane i miedziane rury na przejściówce z brązu. Jak jest w praktyce w takich zbiornikach - nie wiem. Wiem tyle, że goły bufor jest tańszy i nie koroduje szybko, zbiornik z nierdzewki jest trwały, a inwestycje w inne źródła grzania ciepłej wody gdy mamy piec podajnikowy nie zwrócą się praktycznie nigdy - więc po co sobie nimi łeb zaprzątać (chyba, że jest jakieś dofinansowanie :P).

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.