Skocz do zawartości

Gonzo19

Stały forumowicz
  • Postów

    2134
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    14

Treść opublikowana przez Gonzo19

  1. Ok, nie zwróciłem uwagi ze masz smieciucha. Jakos odruchowo założyłem ze palisz albo pelletem albo ekogroszkiem
  2. No, ja zostawiłem oryginalne orurowanie bo tak łatwiej było mi przerobić. Przez ok 6,5lat od przeróbki chyba tylko raz, dla zabawy, przełączyłem na bufor. To mnie utwierdziło, że przeróbka była słuszna.
  3. tez tak myślałem, ale tylko pierwsze kilka miesięcy. to była moja pierwsza przeróbka tzw. priorytetowa. Dzisiaj jestem sobie wdzięczny, ze porzuciłem ten pomysł i najszybciej to przerobiłem. chyba, ze panelami bys nagrzewał bufor, w przeciwnym razie wręcz odwrotnie i może nie częściej ale sumarycznie dłużej. I ja mam bufor tylko 500l a Ty aż 1000l.
  4. I zamiast tego separatora to daj ZZ. Nie
  5. Nie, tylko podłogówka i grzejniki. CWU bezpośrednio z kotła, mniej więcej tak jak ten zawór schladzajacy. Oczywiście po dodaniu zaworu zwrotnego na powrocie cwu ale przed podłączeniem do kotła
  6. Naczynie w zbiorcze jak najbliżej kotła, tak aby między nim a kotlem nie było żadnej armatury. Nie, z tego czubka zasilanie na całą instalację a powroty najniżej jak się da czyli tam gdzie jest powrót z grzejników. Kocioł - bufor jest ok.
  7. Z tymi grubymi rurami to nie będzie dobrze działać, w tych rurach będzie stała woda a nie płynęła. Pomijając koszty i możliwości to pierwsze co powinieneś zrobić to wymienić te rury na takie do 1" max na pierwszych odcinkach od kotła, im dalej tym cieńsze. Dodanie zaworu 3-4drogowego nic nie polepszy zwłaszcza że masz zawory termostatyczna na grzejnikach. Ogolnie zacząłeś od d.... strony. Najpierw zrobiłeś kotłownie a teraz kombinujesz bo coś jest nie tak. To taj jakbyś wymienił klocki hamulcowe na takie zarąbiste prawie jak z F1 zostawiając stare tarcze i opony. Teraz to tylko będziesz kombinował i ładował kolejną kasę bez specjalnych efektów.
  8. Naczynie wzbiorcze wpięte nie w tym miejscu, wyjścia z bufora na podłogówkę nie w tym miejscu. Montujesz duży bufor a chcesz korzystać z połowy jego pojemności.
  9. Gonzo19

    Pellet vs gaz

    Mam kocioł na pellet od ok 7 lat. Popiołu w kotłowni nie mam, owszem trochę pyłu drzewnego z pelletu jest, ale to śladowe ilości. Nie kombinuje gdzie kupić, nie martwię się jak przywieźć, mam stałego dostawcę od kilku lat , nigdy mnie nie zawiódł, pellet prawie zawsze certyfikowany A1 a jak no name to i tak tej samej jakości jak nie lepszy. Jak raz do roku te 3-4 palety przeniosę z garażu do miejsca składowania czyli jakieś 7m to nic mi sie nie stanie. Kocioł czyszczę gruntownie dwa razy w roku, co miesiąc lub dwa tak z grubsza, popiół co dwa tygodnie. W zasadzie to gdybym nie musiał dosypać pelletu raz na tydzień to bym zapomniał że mam kocioł. Gaz u mnie zakładali jakieś 3 lata temu. Jako że miałem gaz w poprzednim miejscu zamieszkania przez kilkadziesiąt lat to teraz zrezygnowałem i jestem zadowolony. To była bardzo dobra decyzja. Nie martwię się jaki rachunek przyjdzie. Brak obowiązkowych przeglądów itp. Zaletą pieców gazowych jest to że są prawie bezobslugowe, czysto w pomieszczeniu i mało miejsca potrzeba. Przeglądy jednak trzeba robić i nie jest to prosta i tania usługa . Samemu trudno to zrobić. A kocioł na pellet.... otwieram drzwiczki, wyjmuje pojemniki na popiół, szpachelka oblece ścianki, odkurzaczem do popiołu odkurzę resztki, zamknę drzwiczki i po temacie. Na dobrą sprawę to i 5 latek temat ogarnie. A ile zabawy by przy tym miał 😄😄😄. Dzisiaj gdybym wybierał to wybrałbym pellet. Ale to ja, bo mam uraz do gazu. Sąsiad ma pellet, założył gaz bo chciał i efekt taki, że z gazu korzysta w lecie ale zimą ogrzewa pelletem. Mówi że na gazie to by poszedł z torbami zwłaszcza teraz jak temp. są poniżej -10°C. Ja bym doradził kocioł na pellet koniecznie z buforem ok 500l, nie większym nie mniejszym. Jak bez bufora i jeszcze z zaworem 4D to witam na tym forum z codzienną dawką problemów. Zapomnij o teorii że kocioł na pellet pięknie moduluje mocą itp. Piec na gaz już tak, potrafi ładnie modulowac. I nie jestem instalatorem czy sprzedawcą, tylko zwykłym użytkownikiem co sam zbudował swoją kotłownie i instalację która teraz użytkuje.
  10. Gonzo19

    RTB Feniks V16

    Nie mam pojęcia i zapewne kazdy bedzie tylko przypuszczał i gdybał. Ale wiesz co, odkręc te termostaty z grzejników, poczekaj dwa dni i sam oceń. Najszybciej, najpewniej. No chyba, że musisz armie hydraulików zatrudnić, to może lepiej nie
  11. Gonzo19

    RTB Feniks V16

    ma rację odkręć termostaty, wtedy grzejniki będą całe ciepłe. Fakt, będzie sauna w pomieszczeniach, ale za to grzejniki będą całe ciepłe
  12. Tak jak masz ustawione , temperatura na grzejniki plus 7-10°C
  13. ok, ładnie opisałeś co sie dzieje. Brak Pytania. Ogólnie to jeśli pytanie nie brzmi: jaka jest odległość Słońca od Marsa to opisałeś doskonale z czym się borykasz i co musisz sprawdzić 🙂
  14. Co tu porównywać skoro tam jest bufor?
  15. sugestie producenta nie zawsze są dobre, zwłaszcza, że większość robi kopiuj-wklej do wszystkich swoich kotłów. zawór 4D jest raczej dobry dla kotłów zasypowych tzw. śmieciuchów i dla nich został stworzony aby regulować temperaturę na grzejniki. Dla kotła peletowego to najgorszy wybór jaki może być, co sam doświadczasz. Co możesz zrobić: -wywalić w ustawieniach ochronę powrotu jako zawór 4D i ustawić co innego(nie wiem jakie tam jeszcze są opcje) -wywalić termostat pokojowy w ustawieniach ogólnych obwodu CO1 , pompa ma pracować cały czas To na początek. Ogólnie, za utrzymanie temperatury na grzejnikach ma odpowiadać zawór 4D a za ochronę powrotu ma odpowiadać pompa powrotu. A, i jeszcze jedno. -ustawić tryb pracy kotła na standardowy czy inną nazwę aby nie było PID czy Fuzzy Logic czy jak tam nazwał to producent. Ustawić temperaturę zadaną na 65 do 75st. i dwie histerezy dla 50% mocy np. 5-7st a dla 30% 3-4st. na grzejnikach dać zawory termostatyczne i nimi regulować temperaturę w pomieszczeniach
  16. To zmniejsz mu temperaturę dolną np. Na 55°C Masz duży bufor to tak może być
  17. Tak się nie da. Chcesz zjeść ciastko i mieć ciastko. Musisz ustalić najpierw czy ten zawór 4d ma słuzyc do ochrony powrotu czy do regulacji czynnika na grzejniki
  18. A ja się z tym nie zgadzam. Dam przykład mój. Na grzejniki idzie max 39°, załączenie kotła to 48°. Kocioł nie pracuje kilka godzin więc wychladza się poniżej tych 48°. Po załączeniu kotła, zanim sie wyczysci, zanim odpali, zanim się nagrzeje na tyle aby załączyła sie pompa kotlowa, zanim zacznie grzać bufor, to temperatura na górze bufora spada do 44-45°. Aby zawór 3D za bardzo nie skakał i aby zachować ciągłość grzania to 2° różnicy pomiędzy temperaturą załączenia kotła a temperaturą na grzejniki to zbyt mało.
  19. teraz lepiej, trzeba było od razu dopisac te "duo" post #3 poprawiony
  20. To jaki ten piec masz dokładnie?
  21. 75-80st.C ogólnie bez znaczenia skoro jest bufor. I tak takiej temperatury nie osiągnie a jednocześnie nie wygasi się zanim naładuje bufor góra 48st.C, dół 58-60st.C lub więcej, zależy ile nakładziesz drewna do kotła tak, 55st.C na tyle aby w miarę szybko ładował bufor, tak aby temperatura w czopuchu nie przekraczała 120-130st.C
  22. Gonzo19

    RTB Feniks V16

    Trzeba było oba trzy wymienić .
  23. No to masz gdzieś nieszczelność.
  24. o dwa zawory zwrotne za dużo i niepotrzebnie, tutaj masz prosty i działający układ https://budujemydom.pl/i/2020/03/06/217144-d301-1050x0-sc1x78_obieg-cyrkulacyjny-budujemydompl.png
  25. Na rysunku nie ma obwodu cyrkulacji. Na tym rysunku co najmniej dwa ZZ są zbędne
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.