Skocz do zawartości

Gonzo19

Stały forumowicz
  • Postów

    2244
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    20

Treść opublikowana przez Gonzo19

  1. zmierz dobrym termometrem w miejscu gdzie masz czujnik w pochmurną pogodę, albo wieczorek kiedy zajdzie słońce i porównaj. Jeśli różnica będzie dla Ciebie akceptowalna, to nic nie rób, z drugiej strony 0.5mm2 to ok 39ohm na kilometr. Masz 15m czyli w sumie 30m dwie żyły. 30m to 0.03km, 39*0.03=1,17 OHM czyli jak zostawisz tak jak masz, to różnica będzie ok 1st(warto walczyć o ten 1st?)
  2. normalne. Ja mam skalibrowany i też mam róznicę, np dziś rano. Samochód pokazuje -3st a kocioł 0st. tez mam czujnik po stronie płn-wsch pod dachówką nad przybitką. Poczekaj az będzie dzień pochmurny, ja wtedy mam wskazania takie same. Ale tak, ze względu na długość przewodów oraz to, ze była to zwykła skrętka, miałem przekłamania. równolegle do termistora dałem jakis(dokładnie policzony jaki) rezystor smd. Połączyłem po dwie żyły w tej skrętce i całkowity opór linii z pomiaru wyszedł mi 3ohm, więc z wyliczeń rezystor jest 333kohm, wtedy mam takie odchyłki -0,15 25 -0,12 20 -0,09 15 -0,06 10 -0,03 5 0,00 0 0,03 -5 0,06 -10 0,09 -15 0,12 -20 0,14 -25 Po prawej temperatura po lewej odchyłka
  3. dokładnie tak bardzo dobre rozumowanie
  4. Wszystko pięknie ładnie i tak by było gdyby nie ten zład wody w instalacji i pewnie grzejniki połączone nie z rozdzielaczem tylko od grzejnika do grzejnika raczej nikłe. Dla kotła bez sensu, bo i tak musi być cieplejszy niż zawór ATV aby woda poszła na instalację, a dla instalacji ma sens dla temperatur zewnętrznych powyżej 8-10stC wbrew pozorom ma znaczenie czy pompy pracują non-stop czy on/off. Nie tyle dla utrzymania temperatury ale dla komfortu. 23st, grzejiki off to zupełnie co innego niż 23st i grzejniki on(wystarczy niewielka temperatura 29-30st). Chyba, ze ktoś ma zasłonięte grzejniki jakimiś kotarami albo zabudową, to wtedy bez znaczenia.
  5. Tak, wszędzie wyłączyć. Funkcje pseudo termostatu możesz zrealizować trybem zima/lato. Zadziała jak na zewnątrz będzie cieplej, ale to musisz najpierw sprawdzić jak się sprawuje. Niestety masz ciężko ze względu na duży zład wody w instalacji
  6. Przy tak dużym zładzie, nie możesz go wystudzić, musisz cały czas trzymać w nim temperature czyli kocioł musi cały czas dostarczać odpowiednią ilość ciepła. wszędzie gdzie masz cos związane z termostatem musi być na OFF/Nie/0, wtedy ecoster działa jak zwykły termometr i panel do obsługi kotła. nie mam pojęcia, bo nigdy tam nie przestawiałem, ja mam trochę inne to menu no tak, ale w tej pozycji to tak jakbyś ich nie miał. Ja mam wszystkie ustawione standardowo na 3 co niby daje temperaturę 20st, ale... przy tym ustawieniu osiągam ok 23st, przy 3.5 grzejniki grzałyby na maxa cały czas. Nie wiem jak wygląda Twoja instalacja przy kotle, ale musisz to podzielic na dwa etapy 1. wyregulować ogrzewanie pomieszczeń zakładając, że masz stabilne źródło ciepła(teoretycznie sprawę załatwiają głowice termostatyczne) 2.wyregulować/ustawić kocioł tak aby poprawnie i oszczędnie dawał to źródło ciepła. Tu przydałby sie jakis "pośrednik" typu bufor lub sprzęgło
  7. Na tym masz bardzo duże straty. I nie jest spieprzona, tak działa grawitacja. Uszczelniłeś dom, to żeby gdzieś wywiało to gdzie indziej musi nawiać. Masz niestabilne źródło ciepła jakim jest kocioł na pellet. Podejrzewam, że sporo idzie w komin. To przy takim "zagospodarowaniu" domu, ten Ecoster T1 działa jak plaster na wrzodzie. Aby cokolwiek sensownego z tym zrobić, potrzebujesz danych z kilku-kilkudziesięciu dni i je przeanalizować. A, i ustawienie głowic na 3.5 to tak jakbyś ich nie miał
  8. Wszystko zależy jak energo-żrący jest Twoj dom. Podam jak ja ustawiam, ale wpierw mały opis dla porównania. Dom mam niby energooszczedny, mam wentylację mechaniczną z rekuperatorem, gdzie temp nawiewu nie spada poniżej 17°C(jest to istotne) Cześć domu na parterze mam podłogówkę i grzejniki, gora tylko grzejniki. Grzejniki sporo przewymiarowane zasilane w układzie gwiazdy (rozdzielacz na parterze i na górze) Maksymalna temperatura na grzejniki jaką może podać grupa pompowa to 40°C w zakresie dłuższych niskich temperatur na zewnątrz od 5 do -25°C. Nawet jak ze dwa dni było -28°C. Teraz jak są temperatury powyżej zera to zmieniłem na 37°C. Jeśli temperatura na zewnątrz przekracza 8° to pogodowka zaczyna zmniejszać. Temperaturę w domu utrzymuje w okolicach 23°C. Temperaturą wewnątrz steruję tylko głowicami termostatycznymi. Średnio mam po dwa grzejniki na pomieszczenie. I taki paradoks , temp. w domu 23° i grzejniki grzeją chociażby letnia wodą i tylko gora grzejnika - w domu ciepło, ale jak grzejniki sie wyłączą to pomimo że dalej jest 23° to jest zimno. Oczywiście wiem dlaczego tak jest, ale to inny temat. Jak już ustabilizujesz temperature w domu na akceptowany poziomie to wtedy zacznij bawić sie ustawieniami kotła. Nie wiem czy potrzebujesz aż 30kW, ale znów porównam do siebie. Mam kociol 20kW, ale pracuje on z maksymalną mocą ok 12,5kW. Z taką mocą naładuje bufor i jednocześnie zasili instalację grzewcza. Przy większej mocy oprócz zwiększenia spalania nie ma różnicy.
  9. Ustawisz, musisz tylko wyłączyć sterowanie pogodowe kotła. Sterowanie pogodowe w tym sterowniku możesz ustawić oddzielnie dla kotla i każdego mieszacza niezaleznie
  10. wiem i nie o nim pisałem. Chodzi o głowice termostatyczne na grzejnikach. Ustaw: każdą głowicę na 3(przy skali 5), krzywą grzewczą na 1.3 - 1.4(sterowanie pogodowe mieszacza, nie kotła) temperaturę zadaną kotła ok 65-70st. tryb pracy kotła ręczny(nie fuzzy logic) histerezę H1 - 5-6st histerezę H2- 7-8st Histerezę kotła ok 15-20st Maksymalna temperatura mieszacza ok 37-38st(ustawienia serwisowe-ustawienia mieszacza x - maksymalna temperatura mieszcza x ) Minimalna temperatura mieszacza 25st(jak wyżej pkt 8. ) punkty 3,5,6,7 mogą wymagać korekty w zależności jak całość się zachowa. Jeśli w którymś pomieszczeniu będzie za ciepło korygujesz głowicami termostatycznymi na grzejnikach. Je śli w pomieszczeniu jest więcej niż jeden grzejnik to zmniejszasz/zwiększasz na jednym. Ogólnie-temperaturą w pomieszczeniach sterujesz tylko głowicami na grzejnikach. Pogodówka i ustawienie kotła ma za zadanie ustabilizować pracę kotła Jeśli okaże się że czas trwania spadku temperatury kotła o histerezę w trakcie wyłączenia kotła po osiągnięciu zadanej jest poniżej 30 minut, możesz ustawić podtrzymanie. 1. ewidentnie nie chcieli tego robić i dali cenę zaporową 2. jeden 750l by Ci wystarczył ps. Nie wiem jak ocieplony masz dom oraz jaka jest ekspozycja słońca, ale możesz jeszcze dołozyć tryb lato/zima. Ja np. mam ustawione teraz tak, że tryb lato włącza mi się jak temperatura na zewnątrz osiąga 10st a przy 8st włącza mi się tryb zima.
  11. W poście #23 opisałem Ci jak powinieneś ustawić. Tak samo we wcześniejszych postach. Na dzień dobry kazali Ci zrezygnować z czegoś co masz(nie chodzi o ecoster-jego możesz użyć do odczyty temperatury jak i zmian parametrów kotła i tylko tego). Poza tym odczucie ciepła przy dokładnie tej samej temperaturze jest zupełnie inne jak grzejniki grzeją, choćby i tylko 30st, niż jak są wyłączone. Kolejna sprawa, pogodówką i sterowaniem temperaturą wody na grzejnikach osiągniesz to co osiągnąłeś teraz i z czego jesteś niezadowolony(nie dziwię się). To jest tylko wstępna regulacja.
  12. I masz rację, to co masz ustawione nie będzie tak działało jakbyś chciał. Robisz to źle, ale ja sie nie wtrącam. Masz doradców "wiedzących lepiej".
  13. A jakbyś chciał żeby kocioł pracował? Jak w/g Ciebie powinien pracować?
  14. Błędne rozumowanie. Na kazdym grzejniku niezależnie od reszty ustawiasz taka temperaturę jaką potrzebujesz. Nie ma, ze tu tak a tam inaczej. Np. ustawiasz wszystko na "3" , jesli masz mozliwośc ustawienia blokad to blokady dajesz na 2,75-3.25(po to aby domownicy za bardzo nie kręcili głowicami). W kotle ustawiasz maksymalną temperaturę na grzejniki, np. 40st., Krzywa dobierasz tak, aby od ok 8st temperatura na grzejniki zaczynała spadać, np. 1.3 lub 1.4. Po obserwacji teraz możesz skorygowac ustawienie głowic termostatycznych. Jak masz np. kilka grzejników w jednym pomieszczeniu, to każdy możesz ustawić inaczej, tak +/- 0.25 na głowicy) Pod warunkiem, że masz bufor. Teraz jak nie masz bufora, to diabli wiedzą jak to ustawić
  15. Kolego, masz termostaty na grzejnikach i to one pilnują temperatury w pomieszczeniach. Pogodówka steruje temperaturą na grzejniki, tak aby głowice się nie zamknęły całkowicie. Masz zupełnie inny komfort w domu jeśli grzejniki pracują on/off a inaczej gdy są stale ciepłe nawet gdy mają 30st,
  16. No to grzejniki masz ok. A CT6-P to tak jak napisałem termistor PT1000 plus obudowa. Koszt samego PT1000 to 10-15zł
  17. Tam jest termistor platynowy PT1000, za 8 stówek ciężko kupić, do tego jakaś obudowa i zapomnij o 8zł. Nie. Pogodówka to jedno a termostat to drugie. Natomiast powinno współpracować na zasadzie że jak osiągnie zadaną temperaturę w pomieszczeniu to wyłączy grzanie, dokładnie tak jak teraz, tylko wyłączy pompę a nie kocioł. Krzywą grzewczą dobierasz manualnie. Ogólnie raz ustawiasz, a zadaną utrzymują głowiece termostatyczne na grzejnikach. Po to one tam są. purmo nie robi aluminiowych. Masz żeberka, czy panele?
  18. To bufor max 1000l Ci wystarczy. Jak go wstawisz to zobaczysz różnicę w pracy kotła i całej instalacji. I nie będziesz musiał puszczać tak wysokiej (55st.) temperatury na grzejniki. 40st powinno wystarczyć. Będziesz miał grzanie równomierne a nie włącz-wyłącz. Inny komfort. Jeszcze kwestia grzejników. Jak masz żeberkowe czy to żeliwne czy aluminiowe to też będziesz miał mniejszy komfort.
  19. Wystarczy jeden 800-1000l. Nie pisałem o buforze, bo zaraz by mnie zjedli, ale tak. Pogodówka i bufor to najrozsądniejsza rzecz jaka byś zrobił. Wtedy zawór 3D i głowice termostatyczne robią swoją robotę. I CWU grzejesz bezpośrednio z kotła, nie z bufora-nie rób tego błedu. jaką temperaturę puszczasz na grzejniki?
  20. Nie do końca tak. Kocioł po osiągnięciu zadanej wyłączy się a załączy po osiągnięciu temperatury wynikającej z histerezy kotła(ustawienia serwisowe->ustawienia kotła->modulacja mocy->histereza kotła). Pogodówka wraz z termostatami na grzejnikach pozwoli Ci na wolniejszy rozbiór energii z kotła. Z drugiej strony 70l pojemności wodnej na wiele nie wystarczy. W okresach przejściowych możesz korzystać z ostawień lato/zima. Np załączenie trybu lato 10-11st a wyłączenie 8-7st. Wtedy w dzień gdy ciepło na zewnątrz i świeci słońce kocioł wcale nie pracuje. Jeśli kocioł załączałby się zbyt często, możesz skorzystać z funkcji podtrzymania. No i dołożenie czujnika pogodowego wiele nie kosztuje, zawsze możesz wrócić do tego co masz teraz a czujnik będzie tylko pokazywał temp. na zewnątrz 🙂
  21. W takim razie pogodowka steruje zaworem 3d a termostat kotlem. Ale mając to co napisałeś i dokładając czujnik pogodowy to ten termostat będzie jak plaster na d..... . Chyba, że tylko jako wskaźnik temperatury.
  22. Czy grzejniki mają jakiś sterowany zawór 3d czy zasilane bezpośrednio z kotla?
  23. Bo masz za wysoko górę. Ustaw 50° lub mniej i będzie ok. Pojęcie gora i dol bufora w ustawieniach nie nic wspólnego z rzeczywistą nazwą.
  24. Mniej wiecej o cos takiego mi chodziło. Nie oszukujmy się, kocioł na pellet ma mieć dobry prosty wymiennik aby był sprawny i łatwo sie czyściło, a nie że trzeba rozebrać pół kotła i miec specjalistyczne narzędzia. Otwieram drzwiczki, biorę szpachelkę i po 5 minutach mam wyczyszczone wszystkie ścianki. Jeszcze kwestia sterownika. Np. mam sterownik Pluma, całkiem przyzwoity, ale.... jeszcze kwestia oprogramowania. Mam starsze, gdzie nad wszystkim mam kontrolę, nowsze juz ma połowę zautomatyzowaną i nie mam prawie nad niczym kontroli. Fizycznie ten sam sterownik a jednak dwa zupełnie inne.
  25. Panowie, co do kotła to można kupić Lamborghini jak i Fiata. Jeden i drugi zawiezie do celu, kwestia komfortu, choć przy tym Lamborghini biorąc realia naszych dróg to wielki znak zapytania. Tak samo z kotłem. Kwestia instalacji i jakości opału. czasami lepiej zainwestować w lepszą jakość i strukturę samej instalacji a kocioł kupić tańszy, zawsze łatwiej taki wymienić, bo instalację, czyli sedno całego ogrzewania już mamy. Co do serwisu, w okolicach miejscowości X będzie ok, a w okolicach miejscowościach Y,Z,A,....n, będzie do kitu. Z drugiej strony mam kocioł jaki mam i serwisanta widział przy uruchomieniu i przy dwóch albo trzech rocznych gwarancyjnych przeglądach. To tyle. Co sie przez 7 lat popsuło? rura spiro od podawania pelletu się stopiła, ale to moja wina, bo nie chciało mi sie wyczyścić rury od kotła do komina. Kupimy kocioł X firmy XXX i dany egzemplarz będzie sie psuł na potęgę a firmy YYY serwisanta oprócz obowiązkowych gwarancyjnych przeglądów nie zobaczy na oczy. Co może popsuć się w takim kotle? głownie elektronika i ewentualnie coś w palniku, jeśli skomplikowany i ma dużo ruchomych elementów. No i pozostałe elementy jeśli mają dużo ruchomych części. Może tez zgnić jak mamy źle zrobioną instalację. Co do samej instalacji i jej automatyki typu sterowane głowice, termostaty zdalne itp. to tylko pudrowanie syfa. Jeśli instalacja jest zrobiona poprawnie i dobrze "zestrojona" to takie coś jest zbędne a nawet niewskazane. Pamiętajmy, ze żyjemy w malutkich domach 100-200m2 a nie w pałacach, zamkach itp gdzie czasami salon jest wielkości naszego całego domu, to nie bloki ani biurowce. Róbmy to z głową. co do wyboru kotła. w miarę prosty aby łatwo sie go czyściło(kocioł sam sie nie wyczyści, nawet jak ma w sobie mnóstwo dodatków), ale z dobrym sterownikiem.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.