Treść opublikowana przez polonus
-
Dyskusja Na Temat Wypowiedzi Z Wątku "ustawienia I Osiągi Naszych Kotłów"
nie jestem fachowcem ale slyszalem ze w dobrze zaizolowanym domu zapotrzebowanie na 1 m2 powierzchni to 50W. Przy zasilaniu temperatura 35* daje 15W z żeberka. z tego co wiem to przyjmuje się średnio 1 żeberko na 1,2 m2 powierzchni. wychodzi na to że wystarczy nie 50W tylko 13W. dla mnie to jakaś paranoja.
- Dyskusja Na Temat Wypowiedzi Z Wątku "ustawienia I Osiągi Naszych Kotłów"
- Dyskusja Na Temat Wypowiedzi Z Wątku "ustawienia I Osiągi Naszych Kotłów"
- Dyskusja Na Temat Wypowiedzi Z Wątku "ustawienia I Osiągi Naszych Kotłów"
- Dyskusja Na Temat Wypowiedzi Z Wątku "ustawienia I Osiągi Naszych Kotłów"
-
Dyskusja Na Temat Wypowiedzi Z Wątku "ustawienia I Osiągi Naszych Kotłów"
a mi się śmiać chce jak ktoś pisze że ma 20 stopni w domu.u mnie jak jest 20 st to zimno jak cholera druga bzdura to to że ktoś ma ustawioną temp na grzejniki 30-35 stopni i mówi że to wystarcza. moim zdaniem taki grzejnik w ogóle nie grzeje. ostatnio miałem przejściowo taki okres ,że pompę obiegową musialem recznie uruchamiać i wyłączać to rano jak dotknełem do grzejnika to był zupełnie zimny a temp na piecu 32 st (pompa cały czas pracowała) i niech ktoś mi wytłumaczy jak może grzać zupełnie zimny grzejnik ?
- Kocioł Na Trociny Typu"hajnówka"
- Kocioł Na Trociny Typu"hajnówka"
-
Eko-groszek
wydaje mi się,że sprawy dotyczące opału omawia się w innym temacie.nie róbcie syfu na forum.
-
Mam Pytanie Jak Palić W Piecu
no jak sie do domu 150 m2 zamontuje piec 50kW do ktorego wchodzi ze 150 kg miału to moze i się pali 3 doby bo tak chyb wg niektorych wygląda prawidłowy dobór kotła. osobiście mam przykre doświadczenia z piecem z pleszewa ktorego na moje wielkie szczeście po 5 latach sie pozbyłem. paliłem nim w nowym domu ktory docelowo miał mieć ogrzewane 180m2 ale narazie ogrzewalem 90m2 domu (pustak24+ 10cm steropianu ,okna pcv ) piec 2,8 m2 moc 35kW i pomimo usilnych prób zmian miejsc zakupu opały igdy nie udalo mi się uzyskać dlużzej stałopalności jak 30 godz przy pełnym załadunku 50kg,temp na piecu 45-50 st i temp w domu 21-22 st . przy pdonisieniu temp 55st i wiecej opał ubywał w zastraszającym tępie. teraz kupiłem używany piec typu hajnówka i tamten wogóle się nie umywa do tego co teraz mam. nigdy w życiu miałowca z pleszewa !!!
- problem z stukającą pompą
-
Przeróbka Kotła Co Na Dolniak
robiłem przeróbkę wg mojego projektu zamieszczonego w pierwszym wpisie ale jakoś srednio to wyszło. słabo się paliło i ciężko było uzyskać pożądaną temperaturę , poza tym trochę dymiło się przez otwór powietrza wtórnego w drzwiczkach zasypowych . być może że przyczyną tego dymienia i słabego spalania było to że przegrodę zrobiłem z cegieł szamotowych docietych odpowiednio ale nie skleiłem ich zaprawa i na pewno były małe nieszczelności. na razie zrezygnowałem z przeróbki na dolne spalanie. jednak nadal szukam możliwości optymalniejszego spalania lecz na razie od góry. najpierw poczyniłem modyfikację polegającą na przysłonięciu cegłą szamtową części rusztu pod rurami widocznym na zdjeciu wewnatrz komory spalania i wydaje mi się że przyniosło to pozytywny skutek bo rzadki kiedy pod tymi rurami spalał sie opał i dostawało się tamtędy "lewe" powietrze które wg mnie nie brało udziału w spalaniu a tylko ochładzało wymiennik rurowy. drugą modyfikację zrobiłem dziś a polega ona na zamknięciu cegłą szamotową przestrzeni nad najwyższą rurą (widać na obrazku) po tej przeróbce wiekszość płomieni "omywa" wymiennik rurowy a nie tak jak przedtem przedostawały sie tą szczeliną gdzie teraz jest cegła. oprócz tego że płomienie przechodzą pomiedzy ryrami to widać że najwyższe płomienie zawijają się pod drzwiczkami i są wciągane pod cegłę i rurę. wydawać się może że same zalety ale jest i wada polegająca na nieznacznym dymieniu przy otwieraniu drzwiczek zasypowych . myślę że moze warto by w tej cegle przesłaniającej górny wylot zrobić poprzeczną szczelinę którą przechodziło by część spalin ? co myślicie o tej modyfikacji ? a może to bez sensu ?
- Dym w kolte miałowym
- problem z stukającą pompą
- problem z stukającą pompą
- problem z stukającą pompą
- problem z stukającą pompą
- problem z stukającą pompą
- problem z stukającą pompą
- problem z stukającą pompą
- problem z stukającą pompą
- problem z stukającą pompą
-
problem z stukającą pompą
przy załączeniu pompy slychać stukanie-jak by ktos uderzał gumowym młotkiem w rury od CO z częstotliwością około 3 razy na sekunde-takie odbijanie się. jak zamknę któryś z zaworów przy pompie widocznych na zdjęciu to stukanie ustaje i jak go otwieram powoli to nie zaczyna stukać. postanowilem rozebrać pompę i okazało się żę ma ona uszkodzone łożyskowanie po jednej stronie wirnika więc kupilem nowa (jakiś chinczyk) i kilka dnie było dobrze (minimalne pukniecie jedno czy dwa przy załączaniu ) a dziś ta nowa pompa zaczęła sie zachowywać dokladnie tak jak ta stara. zaczynam podejrzewać żę to stuka zawór zwrotny przy piecu-ale co tam by się mogło stać ? miał ktos podobny przypadek ?
- Przeróbka Kotła Co Na Dolniak
-
wyziębianie się pieca
no wlasnie-zamykanie wszystkiego to podstawa ale najgorsze jest to ze w nocy po wygasnieciu pieca nikomu sie nie chce isc i zamknąć :) w mimi poprzednimpiecu było 180l wody wiec spadalo do 25 st mniej wiecej a w tym jest 80 i szybko się wychładza. najlepszym rozwiązaniem wydaje się miarkownik elektroniczny ktory po wypaleniu opału zamknął by klapkę powietrza.