Skocz do zawartości

arthi

Stały forumowicz
  • Postów

    1045
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Treść opublikowana przez arthi

  1. Wełna mineralna, ta miękka jest "trochę" mniej ogniotrwała od skalnej. Nie prościej ponabijać między cegły dłuższe gwoździe, uciąć łebki i na to nasadzić w/w wełnę, ewentualnie wówczas owinąć jakiś sznurkiem? To taka luźna propozycja
  2. Przemek, jeśli pozwolisz to miałbym również pytanie :D Mam kocioł z podpisu, teoretycznie powierzchnia wymiennika to 1,5m2, ale nie wiem co składa się na ten wymiar. Ostatnio wykonałem stelaż z palnikiem szamotowym, między innymi jedna ściana komory dopalającej, jest wyłożona do samej góry płytami szamotowymi, boki i wymiennik vis a vis, tych cegieł jest bez zmian, choć po tym co napisałeś, pewnie coś jeszcze się zmieni nieznacznie. Poniżej załączam poglądowy rysunek. Czy można obliczyć w przybliżeniu moc kotła na podstawie przekroju palnika, tudzież powierzchni rusztu, ewentualnie jak skutecznie ograniczyć powierzchnie wymiennika i w którym miejscu to zrobić? Co właściwie liczone jest w kotle jako powierzchnia wymiennika? Podczas ostatniego testu temperatury na czopuchu to było coś w granicach 100-200 stopni, ale bywało też znacznie mniej przy otwartej klapce PP, w zasadzie niespełna 80 podczas regularnej pracy. Konsekwencje wszystkim znane, spadek ciągu, możliwość uszkodzenia komina, a ten ma już swoje lata i niejedno wycierpiał, wolałbym tego uniknąć. Jeszcze jedno. W hef są okrągłe otwory PW po bokach, gdybym włożył w nie stalową rurę, jak długo taka wytrzyma? Czy warto w ten sposób doprowadzić powietrze wtórne. Chodzi mi po głowie pomysł zaspawania z jeden strony dwóch rur i połączenia ich ze sobą razem, następnie nawiercenia na środku otworów o odpowiedniej gradacji, w taki sposób by po włożeniu w otwory PW kotła wypadał idealnie nad palanikiem. Tak na szybko rysunek poglądowy:
  3. To jeszcze nie murator, widocznie dla producentów kotłów opinie stąd jeszcze nie są na tyle szkodliwe by musieli interweniować, ale i pewnie tego się doczeka to forum. NIe ma kotłów idealnych, nie w Polsce, a biura projektowe to chyba projektują jedynie obudowę zewnętrzną, bo w środku konstrukcja wielu jest identyczna z tą sprzed 20 czy nawet 30 i więcej lat. Generalnie masz czarno na białym, musisz wybrać mniejsze zło, jak we wszystkim. Do twojego koszyka dorzuciłbym jeszcze Vienybe 16, zdaje się ma dużą komorą, odpowiednią moc do twoich potrzeb i szereg dobrych rozwiązań. http://sanitsystem.p...ciol-vienybe-16 Bardzo ciekawy kocioł, za niewiele większe pieniądze niż planowałeś wydać. Opinii o nim zbyt wielu nie uświadczysz na forum, o ile jakąkolwiek, bo kotły zasypowe w tej cenie, to ekstrawagancja w polskich realiach.
  4. Jeszcze jedna uwaga, zauważyłem, że wspomniałeś o kolektorach. Masz już, ile litrów ma zbiornik, ile wężownic? Można połączyć kocioł zasypowy przez ladomat i wówczas naddatek energii będzie magazynowany. W instalacji z buforem najdroższy jest zbiornik akumulacyjny, a ty już w go zasadzie posiadasz, więc połowa drogi za tobą. Tylko instalator musi mieć trochę oleju w głowie, żeby to wszystko dobrze połączyć, a tacy z reguły kosztują, ewentualnie bierzesz pierwszego lepszego, ale wówczas ty się doszkalasz i patrzysz mu na ręce. :D
  5. Spokojnie kolego, na początku spróbuj zapalić od góry, nie zasypuj od razu całej komory, kocioł będzie zachowywał się zupełnie inaczej, więc będziesz musiał zmienić ustawienia dmuchawy, moc minimalną, maksymalną, histerezę. Paląc w ten sposób nawet bez powietrza wtórnego, efekt i tak będzie dużo lepszy, nie idealny, ale nie od razu Rzym zbudowano. Niestety nie można wykonać otworów w drzwiach zasypowych (powietrze wtórne) ponieważ posiadasz kocioł dmuchawą i w razie ich wykonania, zaistnieje śmiertelne niebezpieczeństwo dla ciebie i twojej rodziny. Bardzo możliwe, że w kotle są jakieś kanały powietrza wtórnego, sprawdź w komorze zasypowej czy nie ma jakiś ceowników z dziurami po bokach, wówczas dopóki dmuchawa pracuje, to teoretycznie wszystko gra. Dużo już zostało napisane w temacie ewentualnych przeróbek na w/w forum muruatora, polecam tam pytać, od tego wszystko się zaczęło. Moim zdaniem otwory z rozetą w drzwiach zasypowych tak, ale tylko jeśli zlikwidujesz dmuchawiec i zainstalujesz ewentualnie miarkownik elektroniczny, to wymagałoby stosunkowo niewielkiej przeróbki jedynie drzwiczek popielnika.
  6. Opony? W twoim samochodzie, za fakt zatruwania okolicznych mieszkańców i siebie, to taki żart był :lol: Adres z podpisu, czyli: czysteogrzewanie.pl, na deser polecam ten wątek: http://forum.murator...miennego/page26 Lektura powyższych pozwoli ci zrozumieć jak powinno palić się w twoim kolte i może zamiast 80 spalisz 40kg w tym samym czasie. W każdym razie spalisz na pewno mniej, wychodząc z domu odetchniesz z ulga, nie będzie ci wstyd przed sąsiadami, a na wiosnę dach będzie czerwono krwisty (czy jaki tam masz kolor), a nie czarny od sadzy.
  7. Ok, przyjąłem, że skoro chcesz przeznaczyć na zasypowy kocioł 5k, co jest moim zdaniem ekstrawagancją jak na polskie realia, to znajdzie się te 2k na podajnik, mój błąd, mimo wszystko rzuć tylko okiem na listę. Moim zdaniem na pewno warto przekalkulować dokładnie, po ile stoi u ciebie ekogroszek, zwykły orzech, a po ile pellet i wtedy zdecydować, a przy te powierzchni, takim ociepleniu to ile tego ekogroszku, czy pelletu będzie, zastanawiałeś się od tej strony? Kocioł to nie telefon, nie kupujemy na rok czy dwa, a wymiana na inny też nie jest prosta. Poza tym napisałeś, że do producenta ogniwa masz 20km, po sąsiedzku na pewno jeszcze coś urwie dla dobra jednostki :D ogniwo eko plus 10kW 7k czyli 40% sztoker mini 15KW 7,5k czyli 50% rbr ekouniwersal 11kW 8k czyli 60% skam-p premium 12kW 7k czyli 40% kocioł kostrzewa mini bio pellet 10kW 7,5k czyli 50%
  8. To co widać to komora zasypowa, u góry jest fragment poziomego wymiennika, widać wyraźnie, że nie ma wymiennika pionowego. Górniak, nic dodać, nic ująć, a jak nie ma powietrza wtórnego, to w zasadzie zwykły śmieciuch. Produkcja takich kotłów powinna być zakazana i karalna.
  9. Jeśli w kotle w czasie przestoju nie gaśnie, to wyłącz całkowicie te przedmuchy. Od środy do niedzieli spaliłeś 80kg? Czy ten dom jest ocieplony, bo moim zdaniem to za dużo troszeczkę, nawet trochę więcej niż troszeczkę jak na 70m2. Napisz jak palisz w kotle. Rozpalasz na dole i zasypujesz żar węglem czy zasypujesz komorę węglem i zapalasz dopiero od góry? Przede wszystkim wejdź na stronę z podpisu i poczytaj zanim ktoś ci opony zacznie przebijać :D
  10. Dobrze myślisz w kwestii dolnego spalania, a co do kotła to jest dziesiątki podobnych tematów. W zasadzie wszystkie kotły za duże, więc najlepiej jakbyś kupił dużo za duży i bufor, ale jeśli nie to: Vienybe litewski kocioł, tutaj do poważnego rozstrzygnięcia 10 czy 16kW, nie wierzę, że przy takim ociepleniu i powierzchni wychodzi zapotrzebowanie 14-15, kto to liczył? Tyle to jest u mnie, ale powierzchnia większa, ocieplenie znacznie gorsze i piwnice. Mówiąc szczerze sam myślałem o 10kW, ale przy 14kW instalatorzy pukali się po głowie, stanęło na 18 :D http://www.sanitsyst...ciol-vienybe-10 KWKD 15 niska jakość wykonania http://www.zebiec.pl...tradycyjna/kwkd Defro DS 20kW, ale tutaj musisz poważnie zastanowić się nad buforem http://www.defro.pl/kotly/defro-ds Dakon Dor mała komora, konieczne uszczelnienie http://www.fuego.pl/...12-13-5-kw.html W dalszej kolejności: Hef 14kW, mała komora, słaby ruchomy ruszt http://www.hef.com.p..._mini,2,10.html Warmet sds ceramik 14kW http://www.kostrzewa...met_SDS_Ceramik Tak z czystej ciekawości: Gazu nie ma, podajnika nie chcesz? NIe musisz biegać do kotłowni, możesz rozwiązywać krzyżówki. Pellet, kocioł zagazowujący drewno i bufor jakieś konkretne uprzedzenia? Piszesz, że masz las, to od czego są kotły holzgas? W tej cenie to już można rozglądać się za jakimś ATMOS, choć opinie na forum raczej nieprzychylne. Pamiętaj, kupując kocioł na węgiel małej mocy, w zasadzie wykluczasz pelenie drewnem ze względu na małą komorą zasypową. Porównywałeś w ogóle koszty, po ile kupujesz węgiel? Przy takim ociepleniu i powierzchni to wiesz...
  11. Tak, to w sumie ciekawe co piszesz, klepią ten kocioł, ani to finezyjne, ani wymyślne i jeszcze takie niedoróbki, to w takim razie... Dakon dor, ale musisz się liczyć, z tym, że kocioł ten ma bardzo małą komorę, albo coś z Kostrzewy, ma dmuchawiec i sprawia wrażenie, ładnego, drogiego bubla, są jeszcze kotły od Przemka z forum, nie mają dmuchawców, ale to są przemyślane konstrukcje, tylko z terminami będzie problem ;)
  12. Nie bardzo rozumiem jak fakt przechowywania na wolnym powietrzu miałby wpłynąć na to jak wygląda aktualnie kocioł, nawet jeśli był zalany. Ile taki kocioł mógł stać, przecież prawdopodobnie nie było żadnych widocznych śladów, skoro zapłaciłeś jak za nowy. U mnie wiele różnych sprzętów swego czasu stało niemal cały rok na powietrzu i nic się z nimi nie działo, a blachy z pewnością cieńsze. Ogólnie to ta historia się kupy nie trzyma, szkoda, że nie dali nowego, bo taka naprawa to zwykłe druciarstwo.
  13. Jeśli opis podany na stronie jest zgodny z rzeczywistością, to kocioł twój nie posiada wymiennika pionowego, tej przegrody, która robi z niego górno dolny, czyli masz kocioł górnego spalania. Prawidłowy sposób palenia jest niestety taki jak się spodziewasz, czyli zasypujesz i zapalasz od góry i tak w kółko.... w innym przypadku będziesz tracić pieniądze i zatruwać okolicę.
  14. Płyty z wełny skalnej i klej, np. rockton z rockwolla i po sprawie, a co do grubości to już wedle uznania moim zdaniem. Poukładasz to sobie jedno na drugie jak klocki lego. Takie płyty z wełny skalnej to jest w zasadzie to samo co płyty kominkowe tylko bez przedrostka "kominkowe" i foli aluminiowej, która na poddaszu jest psu na budę, więc cena też jest mniej komninkowa ;)
  15. Coś takiego, tylko to półśrodek... http://allegro.pl/st...3638051216.html Teoretycznie powinieneś mieć w kotłowni komin wentylacyjny, czyli 14x14, więc tak jak emus napisał, możesz podłączyć się do niego, a ze starego zrobić wentylacyjny, zawsze to lepiej niż 120mm, jakieś 80% lepiej :D Kratki daje się na wentylacyjne, do dymowego to tylko jakiś kamikaze wleci. Generalnie kominiarz nie gryzie, trzeba wpuścić do domu jak przychodzi na kontrole. Podejrzewam, że ta kratka też zrobiła swoje. W kwestii komina, jest jeszcze jedna opcja po wyciągnięciu wkładu, ale to tylko ze słyszenia. Kontrolowane wypalenie komina, czyli tak jak to miało miejsce u ciebie, pożar sadzy tylko w asyście straży i kominiarza. Podobno wykonuje się coś takiego, tyle teorii, w praktyce nie miałem okazji. Istnieje ryzyko pęknięcia komina, a wtedy zostaje tylko wkład.
  16. Poważnie? Nie wiem jak to wygląda w terii, ale miałem dmuchawiec w kotle, to dopiero gdy na wylocie komina zostawał otwór wielkości: na oko średnica 3-4cm, w zasadzie nie było widać nieba, to na dole w piecu robił się problem i dym wychodził wszystkim możliwymi otworami. tony123, a ile metrów ogrzewasz, bo ten kociołek wyciąga nawet 17kw. Jaką kratkę? :huh: Oczywiście to miałem na myśli, wyskrobać powstałą sadzę.
  17. Załatwienie komina nie wzięło się z powietrza. Jaką moc kotlą, jaka powierzchnia ogrzewana? Można pójść w tym kierunku, czyli zmniejszyć moc paleniska. Poza tym komin najczęściej przytyka się tam gdzie jest najzimniejszy, czyli poddasze i ponad dachem, jeśli nie masz w tym miejscu ocieplenia, to spróbuj to zrobić już teraz. Wejdź na dach, wyczyść również ten odcinek. Najprostszym rozwiązaniem będzie dmuchawiec, tylko w tym kotle nie obejdzie się bez przeróbek, dmuchawiec wszystko przetrawi nawet 120mm. Frezowanie to kosztowna impreza, jeśli masz płaski dach to można próbować po taniości, według patentu kolegi sambor z forum, ale bez wyciągania wkładu się nie obejdzie.
  18. Odpowiedz sobie i nam na pytanie po co dmuchawiec? Jak już będziesz wiedział, że na pewno nie chcesz dmuchawca, bo po co, to dobrym pomysłem będzie Zębiec KWKD 15. Mocy za dużo na twój dom, ale nic mniejszego o dostatecznie dużej komorze zasypowej na rynku nie ma, a przecież nie chcesz latać do kotłowni co godzinę Poleciłbym ci również hefa, ale odkąd mam to jednak nie polecam tego kotła, poza tym przy tej powierzchni to najwyżej 14kW, co z kolei wpływa na wielkość komory zasypowej. Do 18kW z ledwością wchodzi 15kg, więc do 14 pewnie jeszcze mniej. PS. Z ciekawości jakie miałeś spalanie na sezon przy dotychczasowym kotle, ale tak rzetelnie z ręką na sercu?
  19. Dzięki za odpowiedź, pytałem dlatego, że u siebie też wykonałem palnik na stelażu w kotle hef z podpisu, co spowodowało, dość znaczne ograniczenie temperatury spalin. W porywach przy otwartych drzwiczkach mam 200 stopni, przed modyfikacją mogłem uzyskać nawet 500 nie specjalnie się gimnastykując, ale skoro monitorujesz to ok. U mnie palnik z 25x14 zmniejszony na 19x8, docelowo będzie 19x5. Swoja drogą, zaskoczyłeś mnie tymi 3 cm, bo sam miałem zrobić podobny przekrój komory dopalającej, ale porównując do różnych kotłów nie zdecydowałem się na takie organicznie, a widać, że można, trudno...
  20. gondoljerzy, kawał solidnej pracy, ale sprawdzałeś temperaturę spalin, mocno ograniczyłeś palnik i jeszcze dodałeś zawirowacze, nie boisz się o komin? Jak wygląda ciąg z tak małym palnikiem, 3cm czy to nie za mało?
  21. arthi

    Izolacja Rur

    Zawsze zastanawiałem się jaki jest zysk z takiej izolacji, ale taki wymierny, a nie urojony, w końcu koniec końców wszystko zostaje w budynku. Gdy czytam o uchwytach, celem zapobieżenia mostkom termicznym, to myślę, że jednak to już jest bardziej voodoo niż faktyczne zyski.
  22. http://krakow.gazeta...je_zarzadu.html http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,35798,14792803,Sporny_wegiel__Jak_zdun_lobbowal_i_co_z_tego_wyniklo.html#TRNajCzytSSTh.
  23. Z pewnością szkolenia to dobry pomysł, tylko kto ma to propagować, skoro po jednej jak i po drugiej stronie beton i różne grupy interesów. Po tym co zostało zaproponowane zaczynam wątpić czy chodzi o powietrze. Człowiek piszący o złej jakości węglu, co to w ogóle ma być? Węgiel to węgiel, jaki może być złej jakości? Tacy ludzie prowadzą dyskusję. Niska kaloryczność, wyższa zawartość popiołu, siarki, spiekalność, jakie jego zdaniem parametry świadczą o złej jakości. Jeśli do miału dosypią kamieni czy piasku to po prostu wyniesiemy więcej. Niskiej jakość to może być pellet, produkowany bez kontroli niby ekologiczne paliwo, bardzo łatwo zmienić w truciznę. Gdyby ten człowiek w Krakowie tak dumnie paradujący w masce zaczął propagować prawidłowe spalanie w kotłach, to może już dzisiaj nie tylko tam, ale w całej Polsce można by usłyszeć, jaki jest prawdziwy problem, bo nie jest nim węgiel. Tylko durni instalatorzy, których trzeba kontrolować na każdym kroku, producenci kotłów, bezużyteczne certyfikaty ekologiczne i przede wszystkim niewłaściwie spalanie.
  24. To jest ciekawe pytanie, bo pisząc takie rzeczy człowiek staje się zupełnie niepoważny dla mnie. Specjalnie sprawdziłem i defro ds 32kw ma 39mg/m3, tylko co z tego? Kocioł zasypowy, automatycznym podajnikiem czy jakikolwiek inny na paliwa stałe powinien ten warunek spełniać w zakresie mocy np. od 20-100%. Co mi po kotle który osiąga 40mg/m3 jedyne na stanowisku badawczym, przy mocy nominalnej, gdy każdy na niego dmucha i chucha, a gdy trafi do przeciętnego palacza to będzie miał wielokrotnie więcej. Poza tym jak będzie wyglądała kontrola, kary za niewłaściwie palenie, niezgodnie z instrukcją producenta? Zmiany które zostały zaproponowane dowodzi tylko tego, że urzędnicy to banda skończonych idiotów!
  25. Jeśli celem ochrony wymyślili tylko powyższe, to przykro mi to pisać, ale Kraków dalej będzie głęboko w du... a na całym przedsięwzięciu zyskają tylko instalatorzy, laboratoria i producenci kotłów.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.