-
Postów
4563 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
63
Typ zawartości
Forum
Wydarzenia
Blogi
Artykuły
Treść opublikowana przez SONY23
-
Zauważ, że PP dostaje nad ruszt przez szczeliny w otworach na drzwiczki, tak dolne jak i górne. Dlatego na samym ruszcie po lekkim zapopieleniu nie będzie aż tak bardzo gorąco jak w kotłach gdzie PP idzie tylko pod ruszt. Sam sposób podawania PP wg. mnie już sugeruje że to kocioł, który gdzieś - kiedyś pomyślany był do spalania drewna, tylko ten wymiennik zaraz za palnikiem to psuje.
-
Bojler Wstępny Do Ciepłej Wody Użytkowej
SONY23 odpowiedział(a) na redo10000 temat w Instalacje CO i CWU
Co zrobisz jak bedzie grzmiało, przecież taki metalowy kawał przewodnika na kominie aż się prosi, żeby przywalił w niego piorun, w dodatku dobrze uziemiony... -
Co to za "klapka"pod sufitem komory patrząc przez górne drzwiczki ?
-
Co pomoże bufor jak podepniesz pod niego śmieciucha, w którym jak byś nie palił nigdy nie będzie czysto i ekonomicznie ? Przyzwoity DS to już świetna sprawa a podpięty do niego bufor to już ekstaza. A automatyki tylko absolutnie niezbędne minimum. Moderator zatrzymał się z techniką spalania gdzieś na początku lat osiemdziesiątych gdy węgiel był w cenie piasku a drewnem nikt nie palił, bo się nie opłacało. Dołozenie sterownika i dmuchawy nic tu nie może polepszyć co najwyżej spieprzyć. Ale każdy może mieć własne zdanie. Ja przez całe lata paliłem w podobnym wynalazku i dopiero po przerobieniu go na dolniaka zobaczyłem ile kasy i ciepła szło mi kominem i nie chodzi bynajmniej o zbyt gorące spaliny... O zatruwaniu środowiska już nie wspomnę.
-
Tylko, że już dawno wynaleziono równie proste kotły DS, w których też można palić wszystkim a przy okazji nie smrodzić i jeszcze oszczędzić. Jakbyś miał do wyboru silnik np. TDI i starego dwusuwa to co byś wybrał, za te same pieniądze ?
-
Nie wiem, czy sprawdzi się to do końca na węglu w tym kotle ale przy spalaniu drewna wystarczy zazwyczaj porządne rozbujanie na początku np. z lekko uchylonymi drzwiczkami żeby komin i kocioł złapały odpowiedni ciąg i dalej leci jak z górki. Wystarczy lekkie uchylenie np. klapki w wentylatorze i tak bedzie zasysać powietrze, że miło. No chyba, że kocioł tak ostudzi niemiłosiernie spaliny, że nie będą miały siły wdrapać się nad dach. Mam nadzieję, że rymon jednak nie wytrzyma do września..., może jakieś większe przymrozki jeszcze przyjdą... ;)
-
Ja bym do września nie wytrzymał ^_^ ... Jezeli możesz zrób od góry fotę wymiennika po wyjęciu zawirowywaczy, bo wyglada że ciekawie producent zwiększył jego powierzchnię. A gdzie są wloty nadmuchu do komory załadowczej i wloty PW ? Po ruszcie można wnioskować,że jednak producent zaplanował go do rozpalania całego wsadu, bo do spalania tylko cienkiej warstwy zbyt mało będzie dostawał dołem powietrza (zapopielenie). Edit. Po odrobinkę dokładniejszym obejrzeniu... Czyżby PP dostawał, tylko z góry ? No i nie widać rusztu pionowego, co będzie bardzo utrudniało przerusztowywanie popiołu za pomocą pogrzebacza, może nie będzie takiej potrzeby ?
-
Bojler Wstępny Do Ciepłej Wody Użytkowej
SONY23 odpowiedział(a) na redo10000 temat w Instalacje CO i CWU
Do grzania zasadniczego bojlera będzie to miało niewielki sens,, chyba że latem w piwnicy będzie bliżej dwudziestu stopni. Ale miałem u siebie onegdaj podobną sytuację z podgrzewaczami przepływowymi. Jak dostawały wodę z hydrofora stojącego w piwnicy, w którym woda "dogrzewała się " do powiedzmy tych 12-14 st. kąpiel a w zasadzie prysznic pod podgrzewaczem był dużo bardziej komfortowy niż gdy woda do podgrzewacza szła bezpośrednio z wodociągu (temp. 8 max. 10 st. C). W pierwszej sytuacji wystarczał pierwszy stopień mocy podgrzewacza tzn. 3,5 KW, a w drugim przypadku (woda z wodociągu) czasami musiałem dawać drugi stopień mocy tzn. 5,5 KW. Na hydroforze prawie zawsze kondensowała para wodna z piwnicy a mimo to trzyma się już 39 lat i żadnych śladów korozji na zewnątrz nie widzę. Więc czasami warto. -
Rzeczywiście konstrukcja stara i sprawdzona i szczerze nie polecam. Warto sięgnąć do instrukcji obsługi, producent podaje że to kocioł przeznaczony do górnego spalania ale jak ognia unika opisania nawet jak powinno się w nim rozpalać, chociaż znawcy tematu i tak wiedzą, że nie da się w nim prawidłowo palić ani od góry ani od dołu. Ale najlepszy smaczek, to to że ten kocioł wg. producenta ma 3 klasę czystości spalin, jeżeli jeszcze ktoś ma jakieś wątpliwości co do wartości badań kotłów w naszych instytutach to powinien iść do odpowiedniego spacjalisty (lekarza)...
-
Sas Kocioł Miałowy Przeróbka Na Kocioł Dolnego Spalania
SONY23 odpowiedział(a) na HAN temat w Kotły zasypowe
"DS- dobry jest" pozwoliłem sobie trochę poprawić..., tak się nawet jakby lepiej rymuje :rolleyes:- 63 odpowiedzi
-
Do Oceny - Schemat Instalacji Z Buforem I Solarami
SONY23 odpowiedział(a) na meping temat w Instalacje CO i CWU
Nic z tych rzeczy. Tylko staram się jak coś dłubię przy instalacji, żeby zawsze napełniać ją tą samą wodą. I żeby było jasne, nie twierdzę, że takiej korozji nie ma, tylko u siebie jej nie zauważyłem. Oglądałem stary kocioł w środku wewnątrz płaszcza i nic tam niepokojącego nie widziałem. Podobnie ze stalowymi rurami. Jedynie gięta palnikiem rura ocynkowana w miejscu przegrzania miała wewnątrz biały nalot. Ale widziałem np. aluminiowy zbiornik wewnątrz którego umieszczona była miedziana wężownica i całość zalana wodą i tam całe aluminium, które miało styk z miedzią rozpuściło się jak cukier w wodzie a na samym dnie zbiornika powstawały potężne wżery z dziurami włącznie. -
Do Oceny - Schemat Instalacji Z Buforem I Solarami
SONY23 odpowiedział(a) na meping temat w Instalacje CO i CWU
Ja mam instalację otwartą z żeliwnymi grzejnikami i stalową drabinką w łazience i jednym grzejnikiem aluminiowym. Ten ostatni dołożony jakieś pewnie z 10-12 lat temu. Nie zauważyłem jak do tej pory żadnych negatywnych skutków takiego mariażu. Jeden z sąsiadów natomiast założył kiedyś aluminiowy kaloryfer do prostej małej instalacji gdzie podkowa grzała bojler i ten kaloryfer, całość na miedzianych rurkach (właśnie zaczynały być modne). Kaloryfer pociekł jak sito bodajże po roku używania... -
Wszędzie są równi i równiejsi. Ja w rowie za płotem już od pewnie 15 lat mam zakopany światłowód a internet raptem od 3 czy 4 lat i tylko mogę mieć radiowy CDMA. Jak chciałem kiedyś mieć zwykły telefon to trzeba było robić zrzutę na łapówkę i jeszcze na własna rękę wykopać stare słupy telefoniczne i przywięźć pod chałupę, żeby fachowcy mogli niechlujnie porozczepiać druty, w puszkach ptaki już sobie gniazda porobiły... A ktoś sobie korzysta z światłowodu...
-
Do granicy mam 12 km, może jak nam kiedyś ruscy zaczną hurtowo przyznawać swoje obywatelstwo to też doczekamy się gazu... :ph34r:
-
Do mnie najbliższy gaz z rury to chyba z 80 km...
-
Takich słów jak "wszystkie", "każdy" czy "zawsze" trzeba używać bardzo ostrożnie bo szybko znajdzie się ktoś, kto znajdzie 10 przykładów, że się myliliśmy. Wrzucę Ci tu link do kotła HG, który niewątpliwie nie jest tani a w którym zastosowano ruszt, zapewne żeliwny ale jednak ruszt. Co ciekawe zastosowano tam automatyczny system przegarniania popiołu. Producent pisze, że w celu jego dopalenia ale wydaje mi się, że raczej chodzi o zapobieganie zatykaniu się palnika. I co Ty na to przyjacielu ? :P http://www.viessmann.pl/pl/dom-jednorodzinny/Ogrzewanie/kotly-na-drewno/pyromat_dyn.html http://www.viessmann.pl/content/dam/internet-pl/pdf_documents/prospekty/kob_i_mawera/kp_-_kob_-_pyromatdyn201211.pdf
-
Możesz rozwinąć myśl. Co Twoim zdaniem jest złego w spalaniu drewna na ruszcie ? Przyznam, że jak jeszcze nie bardzo ogarniałem o co chodzi w kotle DS też przez kilka dni miałem szamotowe, szczelne dno w swoim kociołku ale znudziło mi się wygarnianie popiołu do wiaderka co drugi dzień. Owszem podnoszenie temp. warstwy dobre i utrzymywanie zapasu żaru do następnego rozpalania też fajne ale jak zawsze coś za coś. Równie dobre efekty mam z rusztem a wygoda lepsza i w każdej chwili mogę sobie np. załadować węgla.
-
Jak zwykle z ust naukowca na posadzie można dowiedzieć się, że jest za a nawet przeciw. Pełna asekuracja, najlepiej paliwo dobrej jakości w kotle o nowoczesnej konstrukcji, z tym ostatnim każdy musi się zgodzić. Żenada. Ciekawe czy sami mają coś do zaoferowania zamiast tautologii.
-
Pomoc W Podjęciu Decyzji W Podanej Sytuacji
SONY23 odpowiedział(a) na Huk temat w Inne tematy o kotłach i piecach
Im większe zużycie wody tym bardziej będzie opłacało się grzanie kotłem, jeżeli zużycie wody bedzie niewielkie i korzystanie w dużych odstepach czasu od siebie- grzanie prądem przy pomocy ogrzewacza przepływowego będzie tańsze. Podstawowa wada tego systemu to to, że w razie braku prądu myjesz się w lodowatej wodzie. Kiedyś miałem taki przypadek, nadawało się to tylko do jakiejś komedii. Jesienią, gdy jeszcze nie przepalałem w co,, brałem wieczorem prysznic i po użyciu szamponu jak przyszedł czas na spłukanie całodziennego znoju, zgasło światło... Nie dość, że ciemno choć oko wykol, szampon zaczyna palić w oczy, to trzeba jeszcze dokończyć prysznic wodą o temp. 8 st. C. Przypomniałem sobie w ciągu kilku minut całe zasoby "łaciny" jakie udało mi się w życiu usłyszeć... -
Pomoc W Podjęciu Decyzji W Podanej Sytuacji
SONY23 odpowiedział(a) na Huk temat w Inne tematy o kotłach i piecach
Co do kotła to sądzę podobnie jak kolega wyżej. Co do podgrzewacza przepływowego, to pamiętaj że jednofazowy zamontowany jak najbliżej kranów pozwoli na korzystanie z umywalki, zlewu i prysznica i to całkiem komfortowo ale o kąpieli w wannie zapomnij, do tego potrzebny podgrzewacz trójfazowy o mocy zapewne min. 18 KW i więcej albo zasobnik pojemnościowy (bojler ) z grzałką. -
Mam nadzieję, że się nie obraziłeś za "siekierę", trochę chciałem Cię tylko nakręcić... Ale wracając do tematu. Podobne albo nawet wyższe temperatury panują w palniku przy spalaniu węgla. Stąd też zapewne słabo wytrzymuje to szamot i często trzeba go wymieniać. Powiem tylko,że kiedyś przez wizjer w swoim palniku paląc drewnem "odpuszczałem" stalową sprężynę od rozrusznika motopompy, dosłownie 3 sekundy i stal świeciła prawie na biało. Jakiś tydzień temu podobnie potraktowałem ją palnikem na gaz z butli i takiego koloru nie uzyskałem... Dlatego jeśli tylko mogę to zawsze obstaję za tym ,że w dobrym dolniaku można spalać równie czysto i ekonomicznie jak w kotle podajnikowym a jeżeli jeszcze pali się jak to ująłeś na full, to nawet podajnik może najwyżej naskoczyć. Próbowałem kiedyś dyskutować o tym z Zawijanem ale bardzo elegancko unikał dyskusji zasłaniając się, że nie zna takiego kotła i w ogóle zasypowymi się nie zajmuje, co nie przeszkadzało mu wcześniej mieszać ich z błotem. Próby podnoszenia temperatury dopalania gazów podejmowane są także w kotłach GS, przypomnę tylko taką Strupowę z opuszczanym "sufitem" a w nim dopływem PW.
-
Przecież Twój DS sambor jest jak z pod siekiery ;) , przynajmniej fabrycznie taki wychodzi a takie ma świetne efekty spalania ? A tak przy okazji na jakiej podstawie twierdzisz, ze "wszelakie smoły, węglowodory aromatyczne są spalane praktycznie do zera". Masz na to jakiś papier, czy tylko tak jak wiekszość nas amatorów dedukujesz to z tego czego nie ma na wymienniku i nad kominem ? Nie żebym się czepiał ale jeżeli ktoś wyciąga podobne wnioski po obserwacji efektów swego palenia węglem, to nie można mu zarzucać, że truje i spala nieekonomicznie ?
-
Zbyt mało mam doczynienia z węglem, żeby odpowiedzieć na to pytanie. Drewno (suche) jest moim zdaniem bardzo łatwo spalić bezdymnie, ostatnio zrobiłem sobie mały eksperyment ze zmniejszeniem komory załadowczej dla węgla i dopiero się zorientowałem że zawalony popiołem mam kanał PW. Drewno spalało się bezdymnie a węgiel co rusz puszczał dymka, następnego dnia po wyczyszczeniu poprawiło się bardzo. Niestety węgiel daje więcej popiołu, trochę kamieni itp. co komplikuje podawanie PP i utrzymywanie dobrze napowietrzonej warstwy żaru. Sposobem może być rozpalenie grubszej warstwy lub nawet całego wsadu ale wtedy kocioł może zrobić się nieobliczalny. Ale jak powiedziałem zbyt mało mam doczynienia z różnymi sortami tego paliwa, żeby coś więcej powiedzieć, w sumie nawet nie wiem jakim węglem palę, zapasy w piwnicy sięgają jeszcze chyba Gierka (poważnie). W każdym bądź razie ten który mam po pewnych zabiegach be z problemu spalę bez kopcenia, czy każdy nie wiem ? EDIT. No przecież Atmos robi kotły HG z obrotowym rusztem żeliwnym, w których można spalać także węgiel.
-
Idąc Twoim tokiem rozumowania wytarczy w kotle GS odpalonym od góry zmknąć rozetę PW i dać dmuchawę pod ruszt i mamy spalanie jak w kotle z podajnikiem, pomijając dostarcznie nowej porcji paliwa od dołu, co na upartego można też zrobić. Idealizujemy spalanie w kotłach podajnikowych i na siłę niedoceniamy spalania w kotłach zasypowych. Wyniki badań, przynajmniej w polskich instytutach i tak będą takie jak zażyczy sobie zamawiąjący...
-
Może za reklamę i tyle kosztuje ale jak pokazują telwizję śniadaniową a w niej tematy dla pólanalfabetów to przecież nikt im za to chyba nie płaci. O serialach i pseudo programach rozrywkowych nie wspomnę.W końcu TV- publiczna ma misję...
