Skocz do zawartości

dormario

Stały forumowicz
  • Postów

    588
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Treść opublikowana przez dormario

  1. nie wiem... nie mierzyłem. Może z 5 mm?. Ale to co u mnie to niekoniecznie może się sprawdzić u ciebie. Może u ciebie przepływ jest w miarę dobry i wystarczy odsunąć ją 1 mm? Musisz doświadczalnie sam sprawdzić. Pamiętajcie obserwujcie płomień przy zamkniętym piecu. W innym razie regulacją nie przyniesie efektu.
  2. Widziałem. Podoba mi się ale na razie tego nie zastosuje bo mam kocioł na gwarancji a powietrze trzeba by było podawać spod palnika tak żeby było gorące. Na razie planuję zrobić eksperyment z piramidką (już zalałem formę i stygnie) potem może skonstuuję rurę dopalającą z płyty krzemianowo wapiennej.
  3. Tu się nie zgodzę. Rzeczywiście napowietrzanie eko jest lepsze ale też nieprecyzyjne. Dlatego trzeba podejrzeć ze ekranie producenta czy imulsy pokrywają się z docelowymi przy spalaniu kiedy płomień jest taki jaki powinien być. Ja mam palnik ekoenergi i ona ma na końcu ślimaka przeciwzwój który mieli część eko na miał i on też zakłóca przepływ. Taki zabieg na turbince może lepiej wpłynąć na poprawność spalanie. Wszystkim nam zależy żeby w kotle było czysto bez sadzy a jak wiadomo sadza to węgiel który spalony do cna da nam energię czyli mniej spalimy opału.
  4. Przeszedłem się do kotłowni i sprawdziłem jakie mam nastawy. min. pod 1 s max. pod 3 s min, przerwa pod. 24 s max. przer. pod 37 s min. obroty 60 max obroty 230 Dla zrozumienia zasady działania halotronu wyjaśniam. Jak sterownik narzuca pracę na 100% to nie koniecznie podajnik musi podawać maksymalną dawkę i podobnie jak będzie pracował na 70% to może podać dawkę która przypisana może być do 100%. Chodzi o to że jeżeli przepływ się zwiększa to dorzuca węgla kiedy jest mały to czeka aż się trochę dopali. Poda tylko wtedy jak IMPULSY będą pokrywać się z DOCELOWYMI. Dlatego uważam że PID z halotronem jest bardzo dobrym pomysłem bo będzie dawkować tyle ile trzeba w danej chwili. Najgorsze że on nie zadziała bez naszej ingerencji (doregulowania). U mnie pozycja turbinki wygląda tak jak na zdjęciu. Każdy musi znaleźć sam taką pozycję. Ja na palniku zrobiłem też dodatkowe nawierty napowietrzające (podglądając zdjęcia palników w internecie) bo uważam że poprawia to spalanie, mam mniej spieków. nawierty pod kątem 45st.
  5. Gdzieś wyżej pisałem co zmieniłem. Generalnie najważniejszy jest poprawny przepływ. Jak zostawicie fabryczne ustawienia to tez będzie dobrze. Ja zastosowałem te same proporcje tylko podawane częściej. Przepływ jest wtedy bardziej stabilny a dodatkowo lepsze jest takie dawkowanie dla miału. Jak już ogarnięcie o co chodzi z tym przepływem to kosmetycznie można doregulowywac go tak żeby wypalali sie do cna i nie było śladu sadzy tylko siwy nalot
  6. Nie. Na palnik idzie tyle samo tylko nadmiar nie oddziaływuje na turbinke bezpośrednio a ucieka szczelina która jest między nią a dmuchawa. BTW Zmierzyłem dzisiaj spalanie i na dobę spalił mi 15 kg miału. Kupiłem go po 460 zł/ tonę to wychodzi ze dobowe ogrzewanie kosztuje mnie 7 zł
  7. Ta koncepcja mi się podoba. Czemu deflektor miałby być ze stali? Powiedzcie jaki materiał jest najlepszy na deflektor (stal, żeliwo. ceramika)?
  8. Turbinka do dmuchawy przykręcona jest na cztery wkręty. Powietrze zasysane jest przez jeden róg zaś po przeciwnej jest wypychany nadmiar który ma oddziaływać właśnie na turbinkę. U mnie zasysa górnym lewym a zwraca dolnym prawym. Popuszczałem więc trzy wkręty ( ja zmieniłem na dłuższe bo fabryczne były bardzo krótkie) a lekko przyciągałem ten gdzie zasysa tworząc szczelinę między dmuchawą a turbinką tam gdzie zwraca nadmiar powietrza. Podstawiając rękę czuć jak dmucha. W klapkę w drzwiczkach popielnika wstawiłem szybkę i obserwowałem płomień (piec musi być zamknięty bo przepływ jest iny jak otwarte są drzwiczki). Jak był taki jak powinien ( jasny bez smolących końców porównywałem jaka jest różnica w w WIDOKU PRODUCENTA (kod 2902) między DOCELOWE OBR a IMPULSY OBR i wkrętami albo przyciągałem turbinkę albo popuszczałem. Ten wkręt gdzie zasysa musi stabilizować żeby turbinka była w miarę stabilna. IMPULSY mogą się wahać lekko co oznacza że przepływ na palniku się otwiera bądź zamyka. Najlepiej regulować jak dmuchawa pracuje stabilnie np. na 1%. Po jakimś czasie da się wyregulować przepływ tak jak powinno. Wkręty popuszczać lub przyciągać minimalnie bo nawet delikatny ruch spowoduje zmianę przepływu, Cierpliwość jest tu mocno wskazana. Jak ogarniemy przepływ z grubsza to potem leciutka kosmetyka tak żeby wszystko spalało się bez sadzy. Widać będzie siwy nalot na wymienniku. Podawanie węgla najlepiej ustawić na mało a często wtedy nie będzie dużych skoków w przepływie. Wyżej pisałem jakie mam u siebie (to jest dawka fabryczna dla kotła 12 KW tylko w krótszych odstępach czasu)
  9. Też nie wiem. Kiedyś bawiłem się w obniżanie spalin (nie wchodził wtedy w nadzór) ale wróciłem do ustawień fabrycznych. Jedyne co zauważyłem że max. temperatura spalin rośnie wraz ze wzrostem zadanej max mocy kotła.
  10. A jak to policzyć (spalanie). Zasypuje miałem węglowym który kupiłem luzem. Ważyłem jedno wiaderko 10L i wskazywało że waży 10 kg. Jak by to był prawda to dzisiaj spalam 15-17 kg na dobę. Jak zasypałem eko to w bardziej mroźną pogodę spalił 12-13 kg. Co do manewru to o to się nie martw jak popatrzysz na ekarn producenta (kod 2902) parametr PRACA i PRZERWA (wartości podawane są np. PRZERWA 367 to oznacza 36,7 sek lub PRACA 12 to oznacza 1,2 sek) to zobaczysz jak algorytm moduluje. Zmienia wielkość dawki jak również czas podawania z zależności . A i najważniejsze nici z próby jeżeli przepływ masz niewyregulowany bo to jest w tym sterowniku (PID z Halotronem) najistotniejsze. Jeżeli nie chcecie korzystać z turbinki ale macie chcecie palić z PIDem to trzeba wyłączyć w menu serwisowym hatotron i ustawiać nadmuch poprzez parametry min. went. roboczy i max wentylator roboczy. I uzyskamy podobny efekt jak kolega ze sterownikiem SKZP. Tam jest łatwiej bo można zablokować moce i się bawić tutaj musimy czekać na odpowiednią chwilę. Max went. rob. najlepiej ustawić na piecu który trochę postał i musi gonić z mocą 100% wtedy patrzymy ile trzeba podawać powietrza żeby spalał i nie przesypywał. Jak to ustawimy to to samo na 1% dawka plus min, went. rob. patrzymy żeby temperatura nie szła do góry a raczej utrzymywała się constans. No i potem to już sterownik załatwi resztę.
  11. Tu pisałem z grubsza co zrobiłem #53 . Jak ktoś chce więcej szczegółów dla lepszego zrozumienia to proszę pytać.
  12. Ja skupiłem się na ustawieniu turbinki tak żeby pokazywała prawidłowy przepływ na moim palniku i moim paliwie. Jak mi sie to udało to w menu serwisowym wprowadziłem parametry podawania dla max i min i tyle. Resztę załatwia sterownik. Podaje tyle ile mu w danej chwili potrzeba żeby utrzymać odpowiedni przepływ. Napiszę z głowy moje nastawy bo nie chce mi się iść do kotłowni. Min. podaw. 1 s Max podaw. 3 s mini. przerwa 27 s max przerwa 37 s min obroty 60 reszty nie zmieniałem. A i jeszcze moc kotła ustawiłem na 60% bo jak mam wyżej to przebija mi temp. zadaną. Informacyjnie. Jak zmieniacie moc kotła to łagodniej dochodzi do wartości zadanej.
  13. Mój wykres. Zaznaczę że palę miałem węglowym który jest trudnym paliwem ale i tak jest nieźle. Na groszku jest jeszcze równiej.
  14. Jak kupisz to daj znać czy rzeczywiście jest lepiej. Moim zdaniem wszystkie da się ustawić. Może ten techa nie jest tak intuicyjny ale jest do ogarnięcia. Kluczem do sukcesu jest ustawienie przepływu powietrza czyli doprecyzowanie obrotów turbinki wtedy sterownik załatwi za nas cała resztę. Będzie podawał paliwo w takich ilościach jakie są niezbędne do prawidłowej pracy i optymalnego spalania. Gdzieś pisałem jak to zrobiłem i wiem ze się da. A wykres to mam nawet bardziej prosty niż kolega. Warunek nie może być żony
  15. A jakby na rektorcie zainstalować taka piramidkę tak żeby palenisko miało wysoką temperature, przez odpowiedniej wielkości otwór wychodziłby płomień w formie słupa trafiałby na deflektor który rozbiłby go na boki. Nie grzejemy wtedy drzwiczek a całe ciepło kierujemy do góry. Co wy na to?
  16. Jaki model techa miałeś ?
  17. Zmiana podawania w PID nic nie da bo sterownik i tak będzie sam naganiał. Obniżenie mocy to dobry kierunek. Sprawdź i daj znać czy miałem rację.
  18. Jeżeli nie masz na dmuchawie turbinki to nie.
  19. PID korzysta ze zmiennych min obroty i max obroty wiec zmieniaj tylko te. Bez PID brane są pod uwagę min went. roboczy i max went. Roboczy
  20. To obniż jeszcze moc do 60%. Będzie wolniej dobijał ale tez rzadziej wchodził w nadzór.
  21. Grzeją bo ktoś na takie grzanie pozwala. W stacji solarnej powinieneś mieć możliwość ustawienia maksymalnej temp. Wody w zbiorniku Fakt jest taki że to nie jest zdrowe dla zbiornika. A co do anody to ja wyczytałem tylko ze zabezpiecza przed korozją a nic nie ma o wytrącaniu się kamienia. I jeszcze jedna uwaga. Widzę ze nie przyjmujesz żadnych argumentów a w Twoich ripostach wyczuwa się agresje w związku z czym daruj sobie uszczypliwe komentarze i żyj w swoim świecie. Nie muszę i nie zamierzam więcej pisać w tym wątku
  22. Teoretycznie nie ma znaczenia lewa czy prawa. Film dyfuzyjny z obu stron jest jednakowy, ale rzeczywiście niektórzy producenci wskazują która strona ma być na górze a która na dole. Wiadrze się to z rodzajem i grubością włókniny od strony słonecznej.
  23. W końcu ktoś pisze z sensem. Popieram.
  24. Bzdura. Dlaczego wprowadzasz ludzi w błąd. Membrana ma być klejoną na zakładach i nie może być ruchu powietrza w warstwie docieplenia. To nie wełna jest izolatorem a stojące w niej powietrze. Wentyluje się tylko przestrzeń między pokryciem właściwym ( membraną) a pokryciem dekoracyjnym ( blacha, dachówka).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.