Skocz do zawartości

Pieklorz

Stały forumowicz
  • Postów

    3397
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    57

Treść opublikowana przez Pieklorz

  1. Przy tym palniku raczej nie trzeba, jak go badałem na stanowisku (tez AZPP) to doklejaliśmy slicon, aby powalczyć o miejsca za przecinkiem To palenisko jak je wyjmiesz ma od spodu takie zagłębienie, tam można bazgrnąć ciuteńke sliconu jak chcesz, to jednak siada na krawędź obudowy metalowej i zasłaniane jest tym przedłużeniem krawędzi żeliwnej, więc ogólnie producent nie każe tego dodatkowo uszczelniać. http://forum.bolecki.pl/index.php?topic=615.0 Tutaj kolega zdecydował się na ten palnik ze sterowaniem sppv2 i montowali to do kotła znajomego, to był zwykły zasypowy kocioł z rusztem wodnym, podnieśli go, dorobili podstawę do której zamontowali palnik i jadą
  2. Stary skorpion na mniejszym wyświetlaczu faktycznie nie miał rs-a Ale on był pierwszy zmodernizowany chyba rok temu. Po modernizacji ma rs gnd i 5v czyli wyjścia jak największa puma. Do tych a także do talosa podpinasz panel T1000 do cobry się nie da. Oficjalny soft skorpiona plus jest tak uproszczając jak starsza wersja cobry, ma pid-a, brak licznika spalania paliwa, ale.... Soft z którego ja korzystam w talosie i skorpionie korzysta z innego algorytmu i też budowa menu jest w nim jak w aktualnej cobrze i podobnie jak w cobrze jest licznik spalania paliwa. Tu prosiłem, aby programista przeniósł mi na skorpiona rozwiązanie talosa w sensie softu i algorytm jest nowszy i opiera się na nowszej wersji ADC i wybór jest tylko między automat i tylko jeden parametr korekcji mocy +,- lub sterowanie ręczne z pełnymi narzędziami sterownika dwustanowego W tym układzie skorpion staje się bogatszy choć oczywiście ma od cobry ciut mniejszy wyświetlacz o nieco słabszych parametrach. Ma też jedno wyjście na czujnik temperatury mniej do cobry była seria testowa softu gdzie z czujnika powrotu był robiony czujnik pogodowy. Idąc jeszcze dalej podczas badań nad nowym palnikiem SV-200 spełniającym wymogi klasy V nowej normy algorytm znowu został przekształcony, tj z tego pochodzenia z talosa wyleciała salwa dawek-dopalanie i został algorytm płynny, liniowy (bo taka charakterystykę ma palnik) z tym,że pozostał układ menu, parametr korekcji. Tutaj Włodek dopisywał ze względu na długi obieg powietrza nieco inne zachowanie nadmuchu względem dawek paliwa, robił to pod Talosa. Ten palnik w skrócie zbudowany jest tak,że w puszce powietrznej sa przewały, aby "zebrać" ciepło z rury, następnie powietrze musi przecisnąć się bokiem przez wycięty zamek od góry w dół ramki, dołem szerszy o polu powierzchni równym otworowi wylotowemu dmuchawy, po minięciu płyty powietrze z dmuchawy wpada z jednego boku paleniska i przez kształt zamkniętej "rury" musi obkrążyć żeliwo na około i dopiero trafia pod palenisko główne. Cała zabawa z tym jest jeszcze taka,że podawane jest powietrze podgrzane, im niższa moc - tym cieplejsze. Normalnie palnik taki jak Twój czy typu batory ma komore powietrzna i bezpośrednią, krótką drogę do otworów napowietrzających. To z kolei rozwiązanie prosiłem, aby zaadaptował producetn sppv2 pod swój algorytm, bo jak dla kotła Vklasy mam większy wybór sterowników i muszę mieć to dobrze rozwiązane. Nie wiem jak to będzie na dalszą metę, bo tam chcemy mieć wybór setów nastaw z menu kodowego pod dany palnik i dmuchawę, więc być może zostanie to jako wybór do sv200 a do reszty będą rozwiązania zoptymalizowane. Ta z kolei nowa cobra2 ma już sama w sobie obsługiwać 3pompy i siłownik zaworu. Równolegle wyjdzie urządzenie pod innym producentem z takim softem pidowskim a'la ognik z wyświetlaczem 2x16 znaków i obsługą 3pomp ale bez zaworu i będzie z wyjściem na firmowy panel T1000
  3. Szlag spider miałem napisać a z fona klepię i nie mogę wpisu poprawić
  4. Aaaa ja bym alligatora nie zakladal. Jak już to ten alligator dla powiadomień
  5. Szkoda, że zmieniłeś skorpiona, tam są opcje wyboru między dwoma softami o innym działaniu. Wrzuć fotkę jak Ci rysuje wykres pracy
  6. Szukasz netu. Cobra go nie ma. Ja od dłuższego czasu korzystam ze skorpiona lub talosa bo mają wyjścia gnd 5v i rs485 zatem podłączysz panel firmowy. Dobra preferuje stabilny i poprawny układ grzewczy i wolne zmiany obciążenia. Czyli nie termostat pokojowy i nie rozłączanie cwu w strefach. Jak masz termostaty na grzejnikach to wyłącz poziom adc i zostaw napis pid. To dalej automat ale nieco mniej szarpie i miesza. Dmuchawę daj ok.85%
  7. Jak pamiętam alligator 369zł a spider bodajże 430zł Ale wiesz co obok masz wątek verbomat tam zapaleńcy dłubią swoje i chcą sprzedać swoje wcześniejsze Milo i berdnard mają po Bruli ale zapytaj czy stara wersja czy nowa. Nowa ma obsługę zaworu a stara jej nie ma. Berdnard ma jeszcze sppv2 ten Ci mogę polecić do 5pomp, siłownik zaworu cz zewn cz wewn cz spalin Internet na platformie ekotlownia.pl rozbudować go dalej możesz o ciepłomierz firmowy oraz panele domowe. Berni wydębił dobrą cenę na to więc i bardziej atrakcyjnie może Ci sprzedać prawie nowy.
  8. tak - nad morze, teraz śmigam inną trasą, ale wcześniej po drodze zawsze reded-a mijałem :)
  9. palnik AZPP i koniec kropka przesyp, to miałes wpisac palnika w liczniku spalania. Godzinowy przesyp palnika, gdyby silnik pracował non-stop i stale wypychał węgiel. Na podstawie czasu pracy silnika szacowane jest spalanie dobowe zmieniłeś nowego skorpiona plus na starszą wersje cobry - hmmmm. Nowa wersja Skorpiona Plus ma na płycie więcej wyjść jak starsza wersja cobry, owszem cobra ma większy wyświetlacz, dodatkowe wyjście na czujnik itd. Nie mniej skorpion ma wyjścia gnd, 5V, rs485, cobra, która masz ma wyjścia rs485 i brak gnd oraz 5v..... oznacza to w skrócie tyle,że do skorpiona podłączysz nowy panel domowy T1000 a do cobry już nie. (do nowej cobry II owszem tak) Filmik króciutki, ale wygląda,że pali się równo, zatem spieki będą wynikać z węgla, który używasz jak popiół skruszysz w rękach i nie ma wewnątrz niespalonego czarnego węgla- to jest dobrze Jak chcesz mieć lepszy wygląd popiołu to trzeba się jeszcze przyjrzeć instalacji i dążyć do stabilnej, ciągłej pracy bez skoków np. praca pompy cwu na stałe (deczko wyższe spalanie dobowe, ale ciepła woda non stop i lepiej dla procesu spalania) ikonke ADC ja bym przełączył na sam napis PID-II, mniej wówczas rzeźbi algorytm i w moim przekonaniu lepiej pracuje. ADC jest dobre na stabilne układy, gdy nie korzysta się z termostatów pokojowych ani stref czasowych
  10. Do węgla nie sprawdzi się w dłuższej perspektywie Nastawy na pełna moc oraz niższą miałeś tutaj na wątku, z tym ciężko się powtarzać i szkoda zaśmiecać wątek pozostałym osobom czytającym jak chcesz coś do ciągłego pomiaru i korekty pracy w kotle węglowym, to analizator brager, tyle,że on jest przewidziany do pracy ciągłej i wykorzystywany w dużych i średnich jednostkach >100kW, tam zakup urządzenia za prawie 3tysie netto wróci się w ciągu sezonu Ja z tego palnika od dłuższego czasu nie korzystam, badałem go jednak na stanowisku badawczym i poprawiałem ze względu na swoich użytkowników, chciałem, aby to odpowiednio pracowało. Czym uszczelniać - np. uszczelniacz kominkowy CX-80 na 1500st.c albo podobny marki Soudal i na około przy łączeniu zewnętrznego talerza żeliwnego łączącego się ze stalowa puszką powietrzną
  11. te lajtowe rzeczy to fajny klimat latem, można wtedy wlecieć nad morze i zawitać tam do mnie Co do tej drugiej sprawy to powiem tak, jak Leszek chce teraz dosłac - podłącze i będzie pracował choć najbardziej by mi pasowało koniec stycznia/początek lutego, wówczas ze spokojem można się spotkać, pogadać. Koniec roku masa pracy a początek nowego nawał spraw zawodowych i przyjemniejsze oraz mało przyjemne sprawy prywatne i pewnie będę musiał się wyłączyć, wyjechać i pomóc do 2tygodni.
  12. Wymiennik który udało Ci się zajechać był dobrej jakości. Zniszczyć mogłeś go m.in. złym procesem spalania, częstym wrzucaniem wilgotnego paliwa, mogłeś mieć gorszą wentylację nawiewno-wywiewną, możliwe, że sporo za duży wybrałeś i się często kisiło zamiast spalać, mogłeś mieć gorsze warunki w których kocioł był zamontowany np. kotłownia w wilgotnej piwnicy do której nachodzi woda. To gdybanie, nie zmienia to faktu, że pozostali użytkownicy takiego wymiennika (używany też w innych konstrukcjach) mają go sporo dłużej. Ty napisałeś kilka postów bez.wyjaśniania co i jak, tylko z góry bubel i klimosza nie polecam. Pewnie, że możesz mieć swoje zdanie i oczywiście masz prawo być niezadowolonym. Nigdy nie jest i nigdy nie będzie tak, aby użytkownicy wyrobu danego producenta byli w 100% zadowoleni.
  13. Bartek ma swój wyrób i swój pomysł na niego. Mi ten pomysł odpowiada, dodatki w postaci ciepłomierza także. Może Ty się do niego odezwij i można np. spróbować trochę zmierzyć. Gmaj ma zresztą ciepłomierz podpięty pod stera, to info zwrotne będzie. Uważam że trzeba iść swoją drogą. Ja korzystam zamiennie z 4rozwiązań i każdy ma swoje mocne strony a także swój pomysł na pracę.
  14. A wiesz skąd jest ten żeliwny wymiennik, który Ci przeżarło? Wygooglaj sobie, pomyśl o eksploatacji, warunkach pracy, opale. Zobacz do jakich celów był oryginalnie przeznaczony. Ludzie podobne jak Ty masz potrafią po 20lat użytkować
  15. Tak jak mówiłem Leszkowi i chyba Tobie też to trafi na zakładowy kocioł i będzie tam fest gwizdać. Mam nadzieję że nie wpadliście na genialny pomysł o wywalaniu alarmu jak sterownik nie dobija do zadanej temperatury. Ewentualnie czy jest opcja taki alarm wyłączyć.
  16. Kolanin jakie rezerwy? To teraz fest gwizda. Tak to wygląda na sporej części paliw w palnikach opartych o kolano pracujących w pobliżu mocy znamionowej kotła. Spadnie zapotrzebowanie, spadną generowane moce, zrobi się większy nadmiar, to się rozjaśni. Ciężko się z tym powtarzać, ale retorty wcale nie lubią pracować na maxa, to teraz ktoś przyjął taką mode i trend, aby było na styk lub deko mniej. Z jednej skrajności ze zbyt dużymi w druga z doborem na styk. Spokojnie, niech wygrzeje i ustabilizuje to potem przyjdzie czas na zabawy. 5/15 i spokojnie po 2sekundy pauzę zwiększać, odczekać ze 3h sprawdzić czy wolniej dobija do nastawy i dopiero ewentualnie kolejne 2sek pauzy
  17. PS. Jak chodzi ciągle i jest stały odbiór (nie zamykają się grzejniki ani podłogówka) to wysoka delta świadczy o zapotrzebowaniu na moc.
  18. A kocioł konkretnie jaki? Ok.68kg/24h to praca z mocą w okolicy 17kW. On nie może tak mocno rozciągać pauzy jak mu sugerujecie. Można na mniejszych dawkach i krótszych pauzach. NP. 5sek praca i ok. 15 pod 18sek pauza. Jak spala nadal takie ilości na dobę, to tylko tego typu nastawy się nadają. To już kocioł pracujący w realu na paliwach ze składnic...
  19. Widzisz staram sie o tym pisać przed i po zakończeniu sezonu grzewczego, tak aby więcej osób miało świadomość, że o kocioł węglowy też trzeba dbac i go konserwować a nie używać do momentu jak cos stanie , zapiecze sie itd. warto po sezonie grzewczym: 1. odkręcić motoreduktor, zdjąć zawleczke i zsunąć go ze ślimaka (póki nowe, to schodzi łatwo), następnie końcówkę- ten trzpień konserwujesz smarem do łożysk, abyś za kolejny rok był w stanie to rozebrać. 2. warto też wysunąc cały ślimak z tunelu ślimaka i pozbyć się drobnego, utartego tam paliwa, pamiętaj,że ten drobny sort to materiał ścierny, który skutecznie pomaga wycierać korpus i ślimak, warto zatem to robić i zadbać samemu o to, aby służyło długo 3. Warto pozbyć się też z komory napowietrzającej palenisko drobnego pyłu, który wpada szczelinami nadmuchowymi w trakcie sezonu Co zrobić jak jest zapieczone: 1. Dużo WD-40, pryskać, czekać, pryskać, czekać i próbować to rozruszać 2. Jak nie da rady, to do bagażnika i do jakiegoś warsztatu samochodowego i pewnie potrzebna będzie praska
  20. Kolego staramy Ci sie pomóc, ponieważ większość tu piszących wie co mówi, to mógłbyś się wykazać odrobina dobrej woli i coś zrobić Staramy Ci sie pomóc, abyś nie wybulił jak Ci serwis przyjedzie i wykasuje za wyczyszczenie kotła Także jeszcze raz Cie proszę, po pracy spróbuj wykonac co Ci podpowiadamy, nie upieraj sie jednoznacznie na swoim stanowisku, tylko zadziałaj Zdrap tylko kawałek obok tego co odpadło, całości jak to jest przyklejone - umordujesz się a i tak nie zdrapiesz (trzeba to podgrzać) Jak Ci odejdzie jakiś dalszy fragment, to tak jak miałeś pisane, aby większa warstwa łatwo odeszła musisz fest napalić, pod 75st.C, to sie podsuszy i zacznie samo odchodzić większymi płatami
  21. Zamiast zadziałać i coś zrobić szukacie teorii spiskowych, brzoza wleciała na samolot - ot co. Najczęściej, ten który najbardziej winny najgłośniej krzyczy,że to wina wszystkich, tylko nie jego. On święty turecki. Jeszcze raz głos rozsądku: 1. Napalić fest na ruszcie w sposób tradycyjny pod 75st.C, jak zacznie zgorzel/nagar odłazić - jest odpowiedź i nie potrzeba tyrady postów i wymyślania teorii spiskowych 2. Jak zacznie odchodzić - ładnie przeprosic i odwołać alarm bombowy i wzywanie wojsk NATO 3. Można dalej porozmawiać o dmuchawie, sterowniku, paliwie, wielkości domu, mocy itd tak, aby dalsza eksploatacja była normalna i długa
  22. Moim zdaniem jego zżera frustracja, bo zajechał kocioł żeliwny tuz po gwarancji i musiał zapłacić za naprawę i objechał przy tym bez skrupułów klimosza Ty natomiast zaczynam się przekonywać,że nie chcesz nic sprawdzić i załatwić, tylko chcesz coś wyłudzić i do czegoś zmusić producenta Chciałem Ci pomóc, widze jednak,że nie szukasz pomocy tylko popleczników, którzy utwierdzą Cię w przekonaniu wojowania Jakbyś zrobił to, co Ci mądrze wiele osób tu powiedziało, byłbyś do przodu. Mozna by wówczas było dopytać o model dmuchawy, sterownika, co grzejesz i pomóc na przyszłość w lepszym ogarnięciu Do czego dążysz - widać. Nie zakładasz w najmniejszym stopniu swojej zasługi a to nie chodziło w kosmosie, tylko w Twojej kotłowni, oczywiście masz węgiel pierwej sort z pół od Zeusa namaszczony ręka Afrodyty i tylko jakiś zły Hefajstos Ci napluł na blachę. Jak się zastanowisz i zechcesz zadziałać, to możesz liczyć na pomoc. W innym wypadku szkoda czasu wszystkich, którzy próbowali cię nakierować i pomóc.
  23. Są sterowniki, które mają lepiej pisane charakterystyki pod dmuchawy pokroju WBS6a, WPa06, RV13AM, RMS-120, DM80 i wówczas nawet na mniejszym palniku opłaca się działać z taką dmuchawa, bo zapewni pełniejszy i lepszy proces spalania od tej teoretycznie mniejszej 40W, gdy softowa charakterystyka będzie dla niej nieodpowiednia dla przykładu cobra,skorpion,puma, rt09pid itd. Sa sterowniki oraz softy, gdzie lepiej pracuje dmuchawa 36-40W, czyli takie WPa07, RV13AMs, DM85... i dla przykładu moim zdaniem tutaj wymienic można ecoala, bruli, skzp Sa sterowniki z wyborem charakterystyki plus nastawa własna usera np. iryd pid tu praktycznie każda dmuchawę na rynku można dobrze dopasować, komrpmisowy soft ma też spp, dolne zakresy nastaw - tzw duże dmuchawy, górne zakresy nastaw- małe dmuchawy Do tych dmuchaw wystarczą dwie dobre charakterystyki i w zasadzie obsługa kotłów od 10 po jakieś 50kW gotowa jakby ster miał trafiać na duże jednostki, dojdą kolejne plus opcja ze stycznikiem jakby ster miał obsłużyć zwartobiegunowe - kolejna pod rv-14, drv-14w oraz nws79 Z tym Verb/Milo musi pomyśleć, pewnie myśli....
  24. Nie obraź się, ale to jest taki nagar i wynika wprost z tego, jak prowadzony był do tej pory proces spalania i czym to było opalane plus same warunki pracy zmień węgiel, bo pewnie on jest sporo winny temu czemuś. Weź zrób jak miałeś pisane, to się przekonasz - a jak nie , to szpachelka czy dłuto i delikatnie odłupuj, możesz też stukac z wyczuciem młotkiem Najłatwiej takiej skorupy pozbyć się wiosną, jak kończymy grzanie. Gasisz wówczas kocioł, zostawiasz na 2tygodnie zamknięte wrota i tylko otwarta dmuchawa, wewnątrz pojawi sie powierzchowna rdza, ale też te płaty nagaru/zgorzeliny zaczną same odchodzić, wówczas na ruszt klika razy porcja papierów czy też troche sezonowanego, suchego drewna liściastego i przez naturalne uchylenie popielnika ostro przepalasz, tak aby na kotle dojść do 70-75st.C (pompy załącz, jak kocioł przekroczy 50st.C i zostaw stale pracujące, nie załączaj dmuchawy). Takie coś powinno Ci zapewnić łatwe usunięcie tej skorupy bez szpachelek, dłuta i młotka Pod tym oczywiście krystalicznie czystej blachy nie będzie, to przecież palenisko, gdzie jest płomień, gdzie prowadzony jest proces spalania a po drugiej stronie masz wodę. To nie lakier samochodowy i gwarancja na perforacje powłoki.... trochę trzeba się zastanowić. ps. na bocznych ściankach nagar, na tej na wprost drzwiczek niekoniecznie, tam, jak miałeś niskie temp. powrotu a sam powrót jest na tylnej ścianie kotła - w palenisku możesz mieć cała zardzewiałą powierzchnię blachy, tej konkretnej, gdzie wchodzi powrót wody (najlepiej do zaobserwowania między palnikiem a rusztem wodnym) To juz jednak kwestia prowadzenia kotła i wykonania instalacji grzewczej, one są winne takiemu zapuszczeniu tej konkretnej blachy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.