Skocz do zawartości

przemyslaw2ar

Stały forumowicz
  • Postów

    1786
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    22

Treść opublikowana przez przemyslaw2ar

  1. Taki niewinny temat a nastręcza tyle trudności :) Rura to DN16 grubośc ścianki 0,21mm (papier ale wytrzymuje ciśnienie 10Bar) ile jej wsadzę tego właśnie nie wiem. Pomijając cenę tej rurki to nie chciałbym jej upychać zbyt dużo aby nie zakłócić wewnętrznych przepływów. Płaszcz ma 35 mm więc ta rura to zajmuje połowę "światła" chyba że rurę tą ułożył bym w poziomie na górze kotła (tam płaszcz ma 5cm a zawsze mogę coś dołożyć , ew. upchnę ją w pierwszą pionową grodź i tam myślę było by najlepiej to umieścić albowiem chłodziło by strefę przy palnikową. @sambor tyle tych wzorów że aż strach się bać http://keno-energy.istore.pl/pl/rura-karbowana-solarna-dn16-ze-stali-nierdzewnej-na-metry.html
  2. Przekopałem się przez temat i jestem pewien że do budynku autora tematu wystarczyłby kocioł DS o mocy nominalnej 16kW. I zanim mnie wyśmiejecie to uzasadnię dlaczego. W poprzednim kotle utrzymywał temp. 45 *C czyli nie wykorzystywał mocy nominalnej a raczej kocioł chodził na 65-70% do tego sprawnośc spalania w takich kotłach i warunkach jest raczej słaba więc znowu straty, ze sprawnością wymiany to bywa różnie więc tego nie będę brał pod uwagę. Wróćmy do tego dolniaka 16kW to moc nominalna więc teoretycznie moc szczytowa to ok 20kW (jednak tu już jest strata kominowa) gdyby jednak to okazało się za mało wystarczy zrobić prosty myk aby tę moc dodatkowo zwiększyć a mianowicie rozszczelnić drzwiczki komory zasypowej i puścić powietrze przez zasyp co spowoduje jego rozpalenie zyskując dodatkową powierzchnię wymiany a tym samym moc wymiennika. Oczywiście stracimy na "stałopalności" ale powiedzmy sobie szczerze ile dni w roku mamy tęgie mrozy? (ja w północno- zachodniej Polsce to tych dni mam może 10-20) Największe straty generujemy zawsze w okresach przejściowych
  3. Witam niczego sensownego dzisiaj sie nie dowiedziałem a miałem tez masę innych spraw na głowie. Norm raczej w sieci nie znajdziesz (chyba ze fragmenty ) albowiem ich zbiór jest płatny :( (nie wiedzieć czemu) Przyjęcie temp 95* jest uwarunkowane temp.otwarcia zaworu schładzającego. Ja tego obliczyć nie potrafię albowiem znam tylko wzór na obliczanie mocy z delty temperatur zasilania i powrotu oraz przepływu a tu za dużo liczenia:) Można by to wyliczyć z temp początkowej i przepływu ale aż taki dobry nie jestem, jak na mój rozumek zbyt wiele zależności. Kupić gotowe ale ile to gotowe kosztuje?
  4. Jutro obdzwonię dystrybutorów to może zaspokoję swoją i waszą ciekawość :)
  5. Ja tez tego nie produkuję tylko mam zamontować :P Ale masz rację muszę obdzwonić i się konkretnie dowiedzieć albowiem będę się pod tym podpisywał. Z drugiej strony na zapas niema co tej rury ładować albowiem zakłóca przepływy wewnątrz kotła i pomniejsza zład wodny. Tak czy owak dzięki za zainteresowanie tematem (+) Pozdrawiam Przemo
  6. Dokładnie, albowiem jak nawali przewałów to na końcu spaliny będą odbierać energię od płaszcza zamiast odwrotnie. Trzeba przede wszystkim obliczyć moc paleniska aby dobrać wymiennik lub zrobić wymiennik np 0,8m2 i dobrać do tego palnik/palenisko. Np wg wzoru:
  7. Rzeczywisty przepływ to taki jaki będzie w instalacji odbiorcy (zwykle w inst.wodociągowej jest 6 bar chyba że jest redukowane) przepływów rzeczywistych w tym wypadku nie podam bo ich nie znam. Chodzi mi głównie o to ile dać tej rury aby było bezpiecznie a na obliczeniach to znam się średnio dlatego też pytam tutaj. Przykładowo temp w kotle 96*, temp w instalacji wodociągowej 15* przy tych założeniach wiedząc że zawór pozwoli na przepływ 2,5m3/h to czy 3mb rury wystraszą by schłodzić kocioł do temp 60* w 10min Być może źle zadałem te pytania i źle przyjmuję dane do obliczeń ale ty wiesz o co dokładnie chodzi
  8. Nasuwa się pytanie kocioł ma być zasypowy czy z podajnikiem? Jeżeli podajnik to skup się tylko na wydajnym wymienniku i jedna rada nie wyciskaj na siłę całej energii ze spalin bo zniszczysz komin
  9. Danfos BVTS ma przepływ 2,4m3 przy ciśnieniu 1bar a JBV-1 1,9m3 przy ciśnieniu 1bar
  10. No właśnie o to pytam ;) z montażem to żaden problem albowiem na etapie produkcji kotła, z gięciem rur też żaden problem a pozwoli mi to bez żadnych redukcji i innych cudów zamontować to do płaszcza i później do zaworów poprzez mufę spawalniczą 3/4'. Myślałem nad 3-4mb takiej rury umieszczonej tak aby obejmowała górne warstwy kotła w formie meandry. Pytanie tylko czy 0,3-0,4m2 to dobra droga? coś wydaje mi się za dużo albo spartoliłem gdzieś obliczenia i który z tych zaworów wybrać
  11. Ja palę drewnem już kilka ładnych lat i powiem że też tak fajnie to to nie wygląda albowiem pracy to przy tym rodzaju paliwa nieporównywalnie więcej. Drewno trzeba składować/sezonować min.1,5roku co wymaga przewiewnego miejsca, trzeba też to pociąć,porąbać, ułożyć. Oj coraz bardziej spoglądam w stronę węgla bo brakuje już czasu na to wszystko.
  12. Trochę podbiję temat albowiem trafiło mi się zlecenie z wbudowaną wężownicą i zastanawiam się ile metrów rury wpakować do kotła 8-10kW. Rura DN16 316L 1m z moich skromnych obliczeń to 0,1m2 i tu powstaje pytanie ile tej rury umieścić w kotle aby skutecznie schładzała ww.kociołek i aby nie popadać w zbytnią rozrzutność (tanie rozwiązanie to to nie jest) Chodzi mi głównie o to aby w sposób bezpieczny rozładować kocioł i wcale nie musi to być 5min. Drugie pytanie to Jaki zawór użyć mam dwie opcje :BVTS z kapilarą czy termostat jednofunkcyjny JBV-1 z tendencji rynkowej to zauważyłem że częściej stosowany jest ten pierwszy. co o tym wszystkim sądzicie?
  13. Nowo zainstalowany kocioł wymaga utrzymywania temp.powyżej 70* do 3dni aby się dobrze wygrzał inaczej z blach leci "pot" jak z człowieka o słusznej wadze;) po przebiegnięciu 10km. Ja gdy zrobiłem swój pierwszy kocioł to myślałem że stracił szczelność albowiem wchodząc do kotłowni zobaczyłem kałużę 1,5m średnicy
  14. Def szanuję twoją osobę i to co robisz, jako osoba starsza i nieobyta z multimediami masz prawo nie być obyty z ich obsługą (każą Ci robić zdjęcia a ty może nie masz cyfrowego aparatu) Dlatego też jeżeli uraziłem twoją osobę to przepraszam nie taki był mój zamiar. Twoje pomysły nie do końca podzielam ale do swoich tez mam pewne obiekcje i warto było by co nieco poprawić. Jednak nie rozumie dlaczego utrzymujesz tak niskie temp w kotle? Ok powietrze zasysane przez czopuch ogrzewa ci blachy wewnętrzne kotła i tu twój koncept się sprawuje ok ale powiedz mi czy zaglądałeś pod obudowę i sprawdzałeś czy na ściankach zewnętrznych nie skrapla się para? Zdaję sobie sprawę że niema systemów idealnych ale czy nie było by lepiej "ubrać tych grzejników" aby móc puścić wyższą temp. w obieg. Pozdrawiam przemo
  15. @ łysy a teraz powinienem powiedzieć :"a nie mówiłem" masz+ Testuj,testuj aż uzyskasz pożądany efekt . Staraj się stale utrzymywać płomienie a będziesz zadowolony Co do dłuższego dochodzenia do zadanej temp to tak jak pisali przedmówcy to zależy od dostrojenia kotła ale tez jest to normalne albowiem kocioł pracuje z charakterystyką wzrostową mocy w trakcie zgazowywania a po zgazowaniu masz już pełną moc albowiem żar zajmuje całą komorę zasypową.
  16. kondensacja przy takiej temp oj będzie ale to pomijam . Odniosę się tylko do rys które sporządził mac. Widzę tam zarówno zalety jak i wady: zalety -podgrzewanie powietrza wtórnego (można by się przyczepić do sposobu podania ale jak mniemam jest to zrobione tak że działa na podciśnieniu i dymienia z tej rury niema) i tu MOIM zdaniem zalety się kończą wady: -podanie powietrza nad zład opału powoduje rozpalenie wsadu (jeżeli to było zamierzone działanie to ok. ale nie taka jest idea DS) -podgrzewanie PG (wszystko było by git gdyby był tam jakiś wentylatorek który zasysałby spaliny i cofał je z powrotem do komory spalania) Co do samego systemu podgrzewania powrotu to sam z sukcesem stosuję to rozwiązanie lecznieco inaczej to mam podłączone i z regulacją (nawet podwójną) ale rozumiem że to tylko rys. poglądowy i w realu pewnie jest nieco inaczej Każdy pali jak mu pasuje ale moje główne zastrzeżenia są do temp. wody w kotle Ale nie mój kocioł i nie moja sprawa. Pozdrawiam i owocnych prób
  17. Jestem po rozmowie z właścicielem tej odlewni i jak się okazało odlewnia już nie działa bo gość ma już 75 wiosen na karku, lecz wyprzedaje stan magazynowy (ok 40szt) więc wcale nie jest tak jak to przedstawia @kociołsam cena za 1kg 10zł + koszt wysyłki
  18. Ruszt stosuje taki jaki jest powszechnie w handlu i mam świadomość o jego niezbyt dużej trwałości ale wymiana tych "piórek" to koszt ok 50zł i zajmuje 3min. Zamówienie rusztu żeliwnego na wymiar to koszt o wiele wyższy i czas oczekiwania 2tyg. Ruszta zespolone w takich wymiarach akurat nie występują (nie spotkałem się z takimi) i są trudniej dostępne. Tu niestety względy ekonomiczne biorą górę aczkolwiek jest to punkt do poprawienia. Mogę dodawać ruszt własnego autorstwa ale w przypadku jego wymiany trzeba będzie je zamawiać u mnie.
  19. Nie zawsze można robić w 100% to co mamy w planach albowiem dla własnej satysfakcji posiadania tego nie robię i staram się robić to co ludzie będą chcieli kupić niestety. Jedyne oparcie to kol reded który to kocha zmiany i jest pozytywnie zakręconym spalaczem węgla (szkoda ze tylko węgla ale może kiedyś ;) ) idąc za ciosem opracowuję moją pierwszą konstrukcję pół-automatycznego kotła zasypowego do spalania wielu gatunków paliw drobno i średnio frakcyjnego (węgiel, brykiet, zrębki, miał ,trociny, pyły i inne Obecnie omawiam szczegóły w odlewni jak by to wyglądało przy 20 szt rocznie chodzi tu o ruszt (wielu ta wskazówka już wiele mówi ale nie przedstawiam koncepcji co by nie zapeszyć) Będę się starał aby cena nadal była cztero cyfrowa ale nie mogę nic obiecać
  20. Bardzo trafnie to napisałeś ale dopalacz to z reguły trzeba dorobić samemu albowiem na rynku bardzo niewiele kotłów to posiada, a te co to posiadają to odstraszają ceną.
  21. sądzę że miejsce usytuowania drzwiczek nie ma tutaj żadnego znaczenia albowiem droga spalin i tak jest taka sama . PW podaje się z obydwu boków kotła więc z drugiej strony i tak musi być rura bądź PW rozdzielane poprzez mini popielnik (ja tak mam). Ale... z tymi drzwiczkami to niegłupi pomysł tyle ze nie z jednego boku kotła a z tyłu. Można by je "obkleić " szamotem co dało by ekran temperaturowy w którym można by puścić PW sterowane drugim miarkownikiem Ten brzydal na zdjęciach to cień mnie jaki pozostał po mnie po ślubie :P
  22. @ reded pracuje nad tym (dzisiaj mam dzień biurowy więc coś "ulepię" ) @vernal no noga trochę daje się we znaki (he he wprawne oko zauważyło że szukam podparcia :) ) ale najgorzej jest przewracaniem tych klamotów @HP Wysokość usytuowania palnika jest ważna, bardzo ważna powiedział bym ale zbytnie obniżenie tej grodzi powodowało będzie po pierwsze utrudnione rozpalanie a po drugie właśnie obawa przed zużlem. W tym przypadku palnik uniosłem na ok 6cm, a sam wlot ma przekrój 5,5cm x 25cm. Tutaj osoba która będzie użytkowała kocioł ma raczej małe doświadczenie w DS więc może być różnie albowiem kocioł z tak wąskim gardłem trzeba nauczyć się obsługiwać (filozofii nie ma ale przyzwyczajenia ciężko się zmienia) W razie "W" grodzie wodne wspawane sa na wysokości 16cm od najniższego położenia rusztu (ruszt unosi się i przesuwa w kierunku drzwiczek) Otwory do PW mają średnicę ok 1 1/4' (30mm) a otwory w samym dopalaczu są w nieco większej średnicy z lekkim skosem aby powietrze było podawane współprądowo (podciśnienie samo zasysa PW) Ruszt jest moją zmorą albowiem nie ukrywam tego z dostępnych na rynku rusztów nic sensownego nie znajdziemy. Taki grzebień o którym wspomniałeś musiał by być częściowo w ruszcie albowiem zakres ruchu jest niewielki ok 4cm a sama belka rusztu ma w tym miejscu ok 3cm . Takie umiejscowienie grzebienia doprowadzi do jego uplastycznienia i unieruchomi wszystko, pracowałem nad takim grzebieniu unoszonym ale ruszt żeliwny nie chce z nim współpracować ;) albowiem grzebień podnosi belki rusztu i robi ogólnie chaos w strefie żaru. Z testów jakie przeprowadziłem najlepiej było by zrobić ruszt z pręta zbrojeniowego o śr. 20mm albowiem jest on na tyle trwały ze dorównuje rusztom żeliwnym a dodatkowo jest tani i daje się spawać co pozwala na większe możliwośći
  23. Faktycznie przejrzałem instrukcję obsługi i są tam sprzeczne informacje co może świadczyć o tym że przygotowują to osoby niekompetentne. Są jednak też wzmianki o typie paliwa, jego kaloryczności, granulacji i informacje o dokładaniu niewielkich porcji paliwa i odpowiednim jego napowietrzeniu . @lysy1l a próbowałeś palić do góry ? oraz dlaczego twierdzisz że w niektórych przypadkach jest to niemożliwe?
  24. Palnik jest lekko uniesiony (ok5cm) aby zostawić warstwę żaru przed wejściem w palnik oraz aby ew.powstały żużel nie zablokował ujścia gazom/spalinom. Przy drewnie to pewnie i tu ujście mogło by być pod rusztem ale tu mam pewne obawy.
  25. No i masz rację ale gdy kocioł będzie lekko niedowymiarowany zawór 4d pozwoli mu się rozbujać i utrzymywać wyższą temp. w kotle pomimo ze na instalację puścimy np te ulubione przez wielu 45*-50* Wiadoma sprawa najlepiej było by wzorem naszych dziadków stosować kotły na styk z w układzie grawitacyjnym pracującym na 75* i "na krótko" wpiętym bojlerem co pozwoliło by nam nie zawracać sobie gitary jakimiś zaworami mieszaczami i innymi pierdołami za którymi człowiek ledwo nadąża.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.