Skocz do zawartości

przemyslaw2ar

Stały forumowicz
  • Postów

    1786
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    22

Treść opublikowana przez przemyslaw2ar

  1. Tyle ze ja (w sumie nie ja tylko reded podawał dane )pomiary robiłem podczas użytkowania i raczej ustawienia na czuja czyli priorytetem było czyste spalanie i to tez nie było badane analizatorem tak więc nie są to dane z instytutu więc może być przekłamanie i to duże. Niestety robię zaledwie kilka/kilkadziesiąt sztuk rocznie a badanie typoszeregu kotłów to 21.000 zł :) za tą sumę to prawie można własne laboratorium zbudować a wielkiej filozofii w obliczaniu mocy i sprawności kotła niema.
  2. Def ja testy robiłem i omal nie zaczadziłem siebie i sąsiadów :) Gdy zapali się słup 40kg węgla to wymiennik nie nadąży odbierać spalin, piszę spalin nie przypadkowo albowiem brakowało powietrza i cześć węgla po prostu się zadymiała zamiast się dopalić. Podawanie powietrza nad wsad stosuje ale przy spalaniu drewna i tu faktycznie jest bardzo dobry efekt. Sytuacje udało mi się opanować po przebudowie palnika i podawanie powietrza dmuchawą i to na dośc dużych obrotach lecz powietrze było tak rozdzielone że 60% trafiało w dyszę palnika,20% w ruszt przedni i 20% nad zasyp. wówczas jarało sie pięknie i długo lecz moc była zbyt duża a przejście w podtrzymanie powodowało dymienie oraz zdarzały się wybuchy. Dlatego widzisz def nie jest tak do końca że nie próbowałem. Konstrukcja KWKD pozwala na takie zabiegi ponieważ komora zasypowa to generalnie sześcian o proporcjonalnych bokach u mnie natomiast jest to troszkę inna konstrukcja a obejrzeć ją możesz w moim temacie. A i jeszcze jedna ważna i istotna sprawa czyli gatunek i jakość węgla.
  3. kociołek zrobiony bardzo solidnie nie jak marketowy chłam, być może też uda mi się dojść do takiego wykonania ;) Do czego można by się doczepić to wysoko umieszczona przegroda i ten nieszczęsny ruszt wodny , mimo wszystko gratuluję udanego (myślę) zakupu.
  4. @def a wyobrażasz sobie co się stanie gdy zapali się cały wsad w komorz e załadowczej 0,25m x 0,32m x1m (a takie mniej więcej wymiary komory załadowczej ma mój KDS 22kW) żaden wymiennik w kotle 22kW nie jest wstanie odebrać takiej ilości energii. U ciebie to rozwiązanie może i się sprawdza ale nie w każdej konstrukcji przyniesie to dobre rezultaty. To co ty opisujesz to jest zgazowywanie węgla i aby odebrać energię powstałą w procesie zgazowywania trzeba zupełnie innej konstrukcji wymiennika jak i odpowiedniego systemu napowietrzania w dyszy.
  5. Czyli jedyne co może się popsuć to płyn ten ulegnie zestarzeniu ale to chyba tyczy się wszystkich typów miarkownika. Wielkiej różnicy w działaniu ja bynajmniej nie zauważyłem z tym ze np Regulus ustawiony poziomo troszkę jakby się spuźnia z reakcją.
  6. Oczywiście że lepiej jakiś czas poświęcić trochę sprawności wymiany (zachowując dużą sprawność spalania) a niżeli przez większa cześć sezonu zachowywać działania odwrotne. Moc przyjąłeś bardzo zachowawczo z dużym marginesem ryzyka błędu. Ja nie znam budowy tego kotła od podszewki i nie wiem jak zachowane są przepływy a dużo właśnie od tego zależy. U mnie np. z 1m2 WYMIENNIKA wyszedł wynik 12,8 kw przy mocy nominalnej (temp. na kotle 68*C ) i dane te są dla kotła 14kW
  7. Widzisz tu mnie trochę zaskoczyłeś albowiem byłem również przekonany że jest tam wkładka bimetaliczna lub taka kapsułka jak w elektrossaniu. Chętnie dowiem się jaka siła działa na ramię miarkownika skoro to nie jest bimetal(lub coś o zbliżonym działaniu) Może dasz mi odpowiedz na pW lub założymy nowy temat o sterowaniu temperaturą w kotle. Wracając do tematu to wspawanie takiej mufy za pomocą autogenu jest dużo droższe niż spawanie elektryczne i nie liczyłbym tu na rachunek 30zł ;)
  8. Nie po to żeby ciśnienie się rozeszło bo od tego jest naczynie przelewowe a do którego powinna iśc osobna rura min 1". By-pass daje nam to że w przypadku zaniku energii lub awarii pompy otwiera się zawór różnicowy i realizuje się przepływ grawitacyjny (przez pompę też przepływa woda i myślę że nawet ma mniejsze opory) dlatego trudno sensownie uzasadnić stosowanie tych by passów . A i jeszcze jedno nieszczelny ZR w układzie pompowym często wprowadza takie zamieszanie że szkoda nerwów.
  9. Mac ale wraz z tym wzrostem mocy idą straty kominowe (wymiennik w tym zębcu raczej słaby do odbioru takich mocy) Ps. jak policzyłeś tą dodatkową moc?
  10. Ja wcale nie jestem zafixowany na tle swoich kotłów (robię je do ludzi zdecydowanych czego potrzebują i jak się z nimi obchodzić ) jak już wcześniej pisałem moimi typami są; Kalvis 2-16, Venebe 2.16, Froling S3 _ S4, ale te sa raczej poza zasięgiem cenowym. Z krajowego rynku pozostaje warmet ceramic 18 (choć tani też nie jest) Cała reszta wydaje się być robiona na tym samym kowadle, zmienia się tylko nieznacznie wzór. Ostatnio Defro DS coś tam próbuje wyskrobać ale moim zdaniem obierają złą drogę (pewnie chodzi o koszty). Jeszcze kilka lat i firmy zrozumieją że trzeba zacząć stawiać na innowacje
  11. Że poniekąd siedzę w temacie to się wypowiem odnośnie mufy i spawania. To że ktoś tam powiedział ze te z marketu się nie nadają to jest fakt, i nie chodzi mi tu nawet o materiał ale o jakość albowiem spotkać można (zlituj się je...) mufy z rury czarnej ze szwem o grubości ścianki 3,2mm (pomyślcie co zostaje po wytoczeniu gwintu). Z tym autogenem to też troszkę przerost formy nad treścią albowiem do takiego zabiegu wystarczy mały inwerter spawalniczy (otwór wypali el. miedziano-węglową lub wytnie otwornicą bi-metal a mufę wspawa MMA lub TiG jak kto woli) Co do miarkowników to nie rozumiem dlaczego ludzie wybierają tego topornego Honywell-a FR, ja testowałem już ich wiele i moim zdaniem najlepiej wypada Afriso (dobrze trzyma temp., atrakcyjny wygląd, łańcuszek nawet 120cm , długie ramię wysięgnika, atrakcyjna cena) Sa też inne bdb ale droższe Co do umieszczenia mufy to już tak fajnie to to nie jest albowiem teoretycznie powinna znajdować się możliwie blisko króćca zasilania aby nie przekłamywać temp. Z drugiej strony trzeba umieścić ja tak aby umożliwić otwarcie/zamknięcie klapki. Jeżeli jest potrzebna mufa to mogę przesłać pocztą odpowiednia po kosztach wysyłki. Można takie też zamówić w sklepie internetowym http://www.domer.pl/category/wyroby-tokarskie-zawiasy-krocce-mufy Jakość bardzo dobra
  12. hydraulicy.... pojęcie szerokie jak Wisła, a ze w tym roku trochę przyschła.... Moim zdaniem za montaż instalacji jest odpowiedzialny instalator a nie zwykły hydraulik, tu nie wystarczy wiedza jak nagwintować rurę. Ja za instalację się nie biorę (chyba że u siebie) ale widziałem już takie kwiatki że ręce opadają, ale też widziałem takie bez" fajerwerków" gdzie wszystko podporządkowane jest siłą natury i działają super. Co do by-passu z zaw. różnicowym to ma on sens tylko i wyłącznie przy grawitacji na zbiornik cwu (jeżeli w budynku działa sprawna grawitacja to po co ZR i pompa?) Są też instalacje mieszane i wówczas taki by-pass ma uzasadnienie o ile jego średnica jest słusznych rozmiarów
  13. I niech tak zostanie, będziesz spokojniejsza. Skoro jest układ grawitacyjny i dobrze się sprawuje to go nie zmieniaj tylko dlatego ze teraz taka moda. Dziś stosuje się układy pompowe ponieważ już praktycznie nie robi się instalacji z górnym rozdziałem tylko wszystko w listwach lub w posadzce cienkimi rurkami dlatego też do wymuszenia obiegu potrzebna jest pompa. Pozdrawiam
  14. Ciekawe zjawisko. Ale skoro działo się to ok. północy to może strachy próbowały się wedrzeć przez komin :) Szczerze mówiąc ciekawe zjawisko ale obstawiam podobnie jak @sambor że kotłownia nie była przewietrzona i ciąg osłabł przez zasysanie powietrza przez komin, otwierając wyczystkę zmienił się potencjał ciśnień i tym samym wrócił ciąg. Dla przykładu ja doprowadziłem do kotłowni powietrze dwoma rurami fi 110 umieszczonymi pod podłogą albowiem wcześniej jak pobierałem do kotłowni (1,5x1,5m) powietrze kanałem wentylacyjnym to dym wylatywał z komina i był zasysany kanałem wentylacyjnym z powrotem do kotłowni :)
  15. Jeżeli układ spełnia wymagania do przepływów grawitacyjnych i palone ma być głównie drewnem to można sobie odpuścić sterowniki, pompy i miarkownik. Gdy moc kotła będzie dobrana dobrze to wystarczy ustawić klapkę i lekko uchylić rozetę. Ja tak palę od lat i jakoś specjalnie nie narzekam.
  16. Popieram słowa Mac65. Ostatnio kol.@akmaly montował kwkd 15 do podobnego metrażu (co wcale nie znaczy ze polecam tobie ten kocioł) Stal 8mm na małym promieniu będzie usiana mikropęknięciami, poza tym nie uchroni to przed korozją. Już lepiej kupić porządniejszy kocioł nawet z cieńszej blachy niż męczyć się z taką kobyłą (a na korozję to są teraz inhibitory korozji które wcale majątku nie kosztują, podobnie jak środki rozpuszczające kamień)
  17. Mocy kotła Ci nie zmniejszy o ile nie podniesie. Wielkość gardzieli zależy od opału, ciągu komina jak i konstrukcji samego wymiennika. To musisz sam wyczuć. Możesz dać przegrodę/wspornik na środku nawet poprawi to spalanie.
  18. gdyby w dolniakach tak wyglądały komory załadowcze to by było super
  19. Trwałości od szamotu w takich warunkach nie oczekuj nie wiadomo jakiej ale na półsezonu lub cały sezon powinno wystarczyć w zależności od opału. i zaklej mączką ten występ przy ceownikach inaczej będzie się tam wszystko wieszać. Moim zdaniem najszybciej było by to zrobić z żaro betonu, formę zrób ze styropianu i włóż to wszystko w jakaś drewnianą ramę, do jednorazowego palnika taki sposób formowania jest chyba najodpowiedniejszy.
  20. Rozwiązanie A zdaje się lepsze, ale czy zdołasz tak uformować kształtki?
  21. No tak :( ... ale każdy kij ma dwa końce temat nadal podbijany. Co do dymu to znając życie już się nie dowiemy i jak wiele tematów tak i ten może zostać bez odpowiedzi
  22. Swego czasu widziałem coś takiego w kotłach przemysłowych na biomasę jest to efekt fluidyzacji chlorkowej czy jakoś podobnie powstaje w wysokiej temperaturze z popiołów, chlorków i wilgoci. Z tą różnicą ze to co ja widziałem było koloru turkusowego i wyglądało trochę jak stopione szkło z dożą ilością powietrza
  23. Tak przeglądam te fotki i widać podobieństwo do Defro DS czyż nie. oczywiście ten niema szamotu, PW itp ale ogólnie konstrukcja jakoś dziwnie podobna. Swoja drogą nawet na króćcach oszczędzają, tam nawet niema gdzie termometru analogowego wkręcić.
  24. Jeżeli chodzi Ci o moje ostrzeżenie to kiedyś w jakimś temacie o pro ekologi puściły mi nerwy i użyłem stwierdzenia tu cyt. (mam nadzieję ze za cytat nie dostanę po łbie) " ...głupi jesteś że aż poraża" :) no dostało mi się. No dobra wyjaśniliśmy sobie i nie róbmy więcej offtopu bo sami syf robimy ;)
  25. @ akmaly wyluzuj nie o tobie pisałem. Nie miał bym też powodów o tobie źle pisać, a to że mamy inne spojrzenie na pewne sprawy to jeszcze nie troling. Wyżej pisałem o użytkowniku który wpada znikąd i mówi bierz to i tylko to.... bez słowa uzasadnienia. Co do uwag dotyczących mojej osoby to ja też nie uważam forum za własne, ba tytuł "Doświadczony forumowicz" brzmi dumnie :) ale to przecież tylko odnośnik do napisanych postów. Doświadczenie to się zdobywa w praktyce a na forum zdobywa się wiedzę. Jak już dotknąłeś tak głębokiego tematu to pierwszą rzeczą jaką nowy użytkownik powinien zrobić to przekopać się przez forum w poszukiwaniu odpowiedzi a nie pisanie nowego tematu i czekanie na gotowca. Dla przykładu o Defro Optima jest ze sto tematów ale co nuż pojawia się nowy z tym samym pytaniem. Często wówczas zamiast udzielać odpowiedzi temat schodzi na zupełnie odmienny tor nic nie wnoszący do tematu głównego co powoduje później straszny galimatias. Niestety mi też się dupa robiła kwadratowa od szukania informacji zarówno tu jak i na innych forach więc dlaczego inni mają mieć lepiej. Raz jeszcze mówię wszem i wobec że do twojej osoby urazy nie żywię a z tym a..... to tylko zbieżność nazwy ;) Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.