Skocz do zawartości

vernal

Stały forumowicz
  • Postów

    5921
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    53

Treść opublikowana przez vernal

  1. Po co to wszystko robisz, skoro to juz w Polsce jest? Napisane, skomunikowane (przez Ethernet - nie cofaj się do RSa). I można działać. Masz gotowe algorytmy (PID, pogodówka itp). Czujniki dołączasz jakie Ci pasuje. Może być nawet sonda lambda od Citroena. Pozdrawiam.
  2. Witam, Staram się jak mogę. To przynajmniej utwierdza mnie w świadomości, iż "wiem, że nic nie wiem". Chociaż tyle. Fakt rzucam tu takie przykłady z kosmosu. Trochę specjalnie, żeby się na nich nie skupiać tylko odnaleźć to, co gubisz próbując pokazać IVENowi jaki jego kociołek jest głupi. Chodziło mi o to, że można skutecznie korygować/optymalizować parametry wcale ich nie mierząc! Wystarczy bazować na zdobytej (przez KOGOŚ - specjalnie NIE nas) wiedzy. I to jest ROZWÓJ. A badanie lambdami i innymi wynalazkami ok, tylko po co? Dla mnie to jest jednak cofanie się... niestety. A sieci neuronowe - no to właśnie taki przykład (domyslając się, że to znasz ze szkoły i bedziesz wiedział o czym się pisze). Chyba troche za ostro tu pojechałem... sorry nie mogłem się powstrzymać.
  3. Pisał tu gdzieś jeden z kolegów, że 45-50C na wylocie z komina.
  4. IVEN opisał tylko swoje doświadczenia z tym wynalazkiem i chwała mu za to. Zgadza się - obserwowanie cyferek na necie nie ma nic wspólnego z budowaniem takiego układu. Ale po to właśnie go zrobiono - żeby nie grzebać. Trochę przesadzasz tutaj z tą oceną. Kocioł nie służy do badań naukowych tylko do ogrzewania. 2 sondy lambda? Chyba tylko po to, żeby każdą czyścic co 2 tygodnie. Właśnie tak to trzeba zrobić, żeby było jak najmniej osprzętu i nic do ustawiania. Nie wierzysz, że ilość tlenu w spalinach można w określonych warunkach wyliczyć za pomocą temp. spalin? Może eCoal nie robi tego idealnie, ale myślę, że przybliżenie ma dobre. A takie sieci neuronowe to na jakiej zasadzie umieją nagle dodawać? Jak sie poznaje że doszło do zderzenia cząstek w wielkim zderzaczu? Jeśli tak już robisz ten algorytm na kompie, to najpierw popraw kompilator/parser, bo jego złożoność na pewno nie jest idealna, co powoduje znacznie wolniejsze jego działanie (np. o 17 ms/s). Jest on na pewno głupi i Twój algorytm bedzie działał inaczej niż na idealnym. Nie da się zbudować świata od początku, ale kto zabroni wyważać otwarte drzwi... Bez podtekstów powodzenia życzę w tym co masz robić, bo zabawa musi być przednia (tylko kto ma na to czas...)
  5. Witam, Ja tu jeszcze chciałbym sie wytłumaczyc z tego, co napisałem wcześniej. Napisałem Ogniwo jako przykład. Generalnie chodzi mi o to, że kotły tego typu są wyprodukowane w innej technologii niż cała reszta kotłów na paliwo stałe (wyłączając kotły na pellet, które choć drogie w eksploatacji, to jednak są najmilsze!). Otóż chodzi tu o eCoal. Nawet nie o sam sterownik. Chodzi o to, że producent zaawansowanego (i jednak generalnie dość dobrego) STEROWNIKA sam zaadoptował go do KONKRETNEGO kotła. On, który najlepiej wie jak powinno się to spalać. Często producenci kotłów są "ciemni jak but Wasyla" jeśli chodzi o spalanie modulacyjne a pakują do swoich kotłów sterowniki tego typu "na pałę". W myśl staropolskiej zasady "Oj tam, będzie". :) :) Tak więc kotły ze sterownikiem samodzielnie dostosowującym spalanie ZBADANE i SPRAWDZONE przez kogoś, kto się ZNA na spalaniu to zupełnie inna generacja (już w samym pomyśle) niż cała ta masa kotłów "na oko". Ty nie masz tam NIC ustawiać. Bo możesz tylko zepsuć. Te ustawienia kupujesz od razu z kotłem. Nie twierdzę, że w tych kotłach "starego typu" nie ma super fajnych i nawet lepszych okazów. Jednak myślę, że to byłyby te najdroższe a i tak narażone na ryzyko tego, że będziesz musiała się trochę podoktoryzować. A czy Ogniwo - niekoniecznie. Po prostu coś z tej generacji (np. z eCoalem właśnie). Pozdrawiam. P.S. Odnośnie urywającej się zawleczki to się lepiej nie ośmieszajcie. To ma być argument? :) :) :) Nie sypcie kamieni do podajnika! P.S. 2 Argument o wsypywaniu tańszego (patrz: dziwnego i nieokreślonego bliżej pod względem jakichkolwiek parametrów) paliwa - ludzie, sami nie wiecie, co wtedy wsypujecie do pieca. Efektem jest ZAWSZE złe spalanie oraz zmiany w ustawieniach kotła (same straty: czasu, energii uzyskanej z paliwa, zabrudzenie wymiennika oraz komina itp). Paliwo nie musi być drogie, ale trzeba się nastawić na to, że używamy sprawdzonego i raczej nie zmieniamy - może to być nawet miał - byle dobry. Jak chcecie palić reklamówki, to kupcie śmieciucha. Pozdrawiam.
  6. Nie wiem co napisze Henryk... Ja myśle tak, że ilość wody w spalinach nie zależy mocno od sposobu palenia. Raczej od tego ile w danym paliwie tego jest. Jak tedy zrobić wykwity na kominie? Tak samo jak zawsze. Ustawić temp. spalin na wyjściu z komina poniżej 40C. Pozdrawiam.
  7. To się zgadza, tylko trzeba pamiętać, że kocioł to nie tylko wybór rodzaju paliwa ale również jego czyszczenie oraz komin oraz to co wylatuje na zewnątrz (być może dach) itd. Tłok to tak średnio (bez przeróbek) oszczędza te wymienione rzeczy. Pisał o tym nieraz wielce doświadczony Baca. Po prostu tłok tak ma! A Bacę pozdrawiam - niech tam mi pomacha z dachu przy okazji (Małopolska blisko to mogę zobaczyć). Hej!
  8. Witaj Iwonko, Dla kobiety to polecałbym Ogniwo ze sterownikiem eCoal. Chwali go kol. IVEN (poczytaj jego temat). Pomimo nienajniższej ceny wydaje się być ciekawym dla Ciebie rozwiązaniem. Jeśli jednak chcesz się stać ekspertem w zakresie spalania, nie masz co robić oraz szukasz pasjonującego hobby tudzież chcesz polubić czyszczenie kotła oraz komina, to możesz kupić coś tańszego jak choćby pierwszy lepszy tłok. Pozdrawiam.
  9. Czy Klimosz to firma białoruska? Bo u nas w Polsce takich cudów dawno nie widziałem.
  10. Raczej chyba nie przy rozpalaniu, bo tego kotła się nie rozpala (tyle razy żeby o tym wspominać).
  11. A masz włączony priorytet cwu?
  12. No tak, nie wnikam w szczegóły, ponieważ kol. Lama założył, że kocioł jest prawidłowo ustawiony i użytkowany. A inne palenie w górniaku to partyzantka (niewarta myślę wspominania w tym wątku) :) Pozdrawiam.
  13. No i co z tym zakupem? Przecież dolniak to to samo co górniak, tylko nie trzeba czekać aż wygaśnie - można dokładać na okrągło.
  14. Czyli proporcje masz takie same (1/5). Jednak dłuższy czas podawania. Przy tego typu problemach myśle, że czas podawania powinien raczej należeć do tych dłuższych (przy zachowaniu proporcji). U kol. Tamik wydłużanie przerwy spowoduje dodatkowe obniżenie mocy kotła (a narzeka, że długo dochodzi do temp. zadanej - czyli pewnie ponad godzinę/histerezę :) ). Mimo to zastosowałbym metodę Robercikusa zamiast zwiększania ilości powietrza.
  15. Super. Sprężyny są najlepsze :)
  16. Ciekawy pomysł. Oczywiście tak trzeba zrobić, żeby płaszcza nie naruszyć. Kawałek ślimaka z silnikiem od wycieraczek (bez motoreduktora!) Trochę niedobrze, że transportuje na poziomie podłogi. Ale można przemielić a potem odpylaczem (już przestygnięty np. za 30 minut)...
  17. Jak mówisz, że spieki wciągnie, to boję się, żeby nie zaczął ogień tą rurą iść prosto z palnika B) B) Polukam na to u kolegi w stolarni. Pozdrawiam.
  18. No dobra metoda, tylko, że te przerwy już do krótkich nie należą (7/35). Podaj jeszcze ustawioną moc dmuchawy.
  19. Dym ma być taki sam jak w danej chwili chuchasz parą z ust na polu (czyli na zewnątrz). Patrzysz i porównujesz.
  20. Czyli tak czy owak układ ma być otwarty tylko wymiennik do dalszej części na układ zamknięty... W takim wypadku zrobiłbym wszystko na otwartym. Jak ma być zamknięty to bym całość zrobił na zamkniętym. Pozdrawiam.
  21. Witam, Co to jest ten strumień ciepła. Może to też temp. spalin?
  22. Witam, Najlepiej byłoby zmierzyć temp. spalin (tu widzę możliwość zbyt dużej straty kominowej. Jeśli będzie za wysoka (powyżej 150C), to może oznaczać zbyt intensywne spalanie. Wtedy należałoby tak wyregulować miarkownik ciągu, żeby się mniej otwierał. Pozdrawiam.
  23. vernal

    Uwaga!

    Nasze forum w domenie, której to dotyczy (komunikat podaje), się nie znajduje. Możesz je póki co odwiedzać spokojnie. A z tym nortonem to rozumiem. Ja go używam żeby pokazać różnym niedowiarkom, co sami sobie zrobili z komputera. Przydaje się B) P.S. Do tych celów można też użyć Window$ 6 (66) Pozdrawiam.
  24. vernal

    Uwaga!

    Witam, Nie przejmuj się tym. Po prostu nie wchodź na tę stronę. Przy czym jest jeszcze jedna ważna rzecz. Używanie programu Norton Internet Security jest niebezpieczne dla Twojego komputera, może spowodować jego uszkodzenie oraz wpływa niekorzystnie na środowisko naturalne (serio!). Zastanawiam się, czemu NIS o tym nie ostrzega. Pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.